Na topie

Duchowy następca FlatOuta gotowy na debiut po 1611 dniach w Early Access

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Wreckfest, czyli najnowsze dzieło studia Bugbear Entertainment odpowiedzialnego wcześniej za FlatOut, jest wreszcie gotowe na premierę w pełnej wersji. Trochę w tym programie wczesnego dostępu poleżało…

  • Duchowy następca FlatOuta gotowy na debiut po 1611 dniach w Early Access
A A

Pamiętacie jak dobrze bawiło się na trasach w kolejnych odsłonach serii FlatOut? W 2014 roku jej autorzy z ekipy Bugbear Entertainment zapowiedzieli następczynię, której tytuł to Wreckfest. Od razu gra trafiła do programu wczesnego dostępu na Steamie i… zrobiło się cicho. Twórcy jednak cały czas pracowali nad swoją produkcją i wreszcie, gdy już zdążyliśmy o niej zapomnieć, są gotowi, by wypuścić jej pełna wersję.

Wreckfest screen 1

Wreckfest ujrzy światło dzienne 14 czerwca – po spędzeniu „tylko” (jak czytamy w oficjalnym wpisie) 1611 dni w programie Early Access. Data ta dotyczy wyłącznie wersji pecetowej. Gdyby zaś ktoś był zainteresowany edycjami przeznaczonymi na konsole PlayStation 4 i Xbox One, to niech wie, że ukażą się one na rynku 20 listopada. 

Wreckfest screen 2

Podobnie jak w serii FlatOut, na graczy czekają „standardowe”, choć dość agresywne wyścigi, jak również inne tryby rozgrywki, na czele z Destruction Derby, gdzie liczy się tylko to, by doszczętnie zniszczyć samochody rywali, a samemu wyjść z tej walki z możliwie najmniejszymi obrażeniami. Twórcy obiecują bardzo zaawansowany model zniszczeń.

Wreckfest screen 3

Co jeszcze zapowiadają? Między innymi bogatą kolekcję samochodów różnych kategorii (choć, naturalnie, nielicencjonowanych). Do tego „Wreckfest oferuje szeroki wachlarz ulepszeń i opcji tuningu”, jak czytamy na Steamie. Oczywiście (dosłownie) walczyć o zwycięstwo będzie można zarówno ze sztuczną inteligencją, jak i z innymi graczami w trybach sieciowych. Na koniec przypomnijmy sobie zwiastun (z optymistyczna końcówką):

Źródło: Bugbear Entertainment

Odsłon: 3646 Skomentuj newsa
Komentarze

8

Udostępnij
  1. stach122
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2018-06-02 14:22

    Dla mnie ten model zniszczeń jest aż za realistyczny, jedno mocne uderzenie i nie ma co zbierać z samochodu. Co to za frajda dostać jednego porządnego gonga i kaput. ALe zobaczymy ja kto wyjdzie w praktyce

    Skomentuj

    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-06-02 15:51

      Dla mnie realizm i fizyka w grach są ważniejsze niż grafika.
      Dopracowana fizyka wyraźnie podnosi realizm, wymusza skupienie i zupełnie inny styl gry.

      Przykładowo: w arkadowych strzelankach gdzie domyślnie działa FriendlyFire panuje chaos, zespół biega, strzela i rzuca granatami na oślep, na "hurra" bo silnik i tak nie liczy uszkodzeń od pocisków członków swojej drużyny.

      Wystarczy przełączyć 1 opcję i nagle trzeba uważać co się robi i gdzie się strzela, ukształtowanie terenu i geometria od razu nabierają nowej głębi bo po prostu teraz bardziej trzeba się z nią liczyć.

      W wyścigach jest tak samo, "pełny" model zniszczeń podnosi realizm i wymusza skupienie. Nagle trzeba się liczyć z każdym elementem toru, każdym zakrętem, kamieniem i kałużą - I LOVE IT!

      Skomentuj Historia edycji

      1. miedzianek
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-06-02 18:21

        'gdzie domyślnie działa FriendlyFire' (...) silnik i tak nie liczy uszkodzeń od pocisków członków swojej drużyny'

        No chyba nie :)

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-02 19:31

          "gdzie domyślnie NIE DZIAŁA FriendlyFire"
          Dzięki :)

          Skomentuj

      2. stach122
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-03 10:22

        Nie zrozumiałeś, lubie realistyke ale co odpalasz takiego derby 20 sekund, gong co ci auto łapie na pół. Co to za przyjemność?

        Skomentuj

        1. Ruseus
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-03 17:38

          Ale to jest tak jakbyś zapytał "co to za frajda grać w EuroTruck Simulator albo w symulator składania PC". Po to jest wolność w branży gier, by każdy mógł wybrać to co mu się podoba. Ty powiesz, że głupie. Ktoś inny doceni, bo właśnie takiej gry szukał.

          Skomentuj

        2. Eternal1
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-04 07:42

          Derby tego rodzaju to rzadki i skrajny przypadek, lecz skoro już o tym mowa, to nawet tutaj IMO realistyczna fizyka podniosła by emocje rozgrywki, musiałbyś się nieźle napocić by nie dać się ubić a jeszcze do tego dokładnie mierzyć - by uderzyć przeciwnika tak aby uszkodzić jego - a nie siebie.
          Fakt, mecze z pewnością był by krótsze ;)

          Skomentuj

  2. dindunuffin
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-03 02:26

    No tez jakos mnie gra nie powala. Flatouty uwielbialem (poza fo3, ktore robil juz inny dev), a to... niby wszystko na miejscu, ale czegos brakuje. Sam nie wiem czego, ale nie ma juz tego magnesu, ktory mnie przyciaga do gierki tak jak kiedys FO.
    No nic, zobaczymy po premierze.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)