Gry

Wypalenie graczy, Overwatch i twitterowa kłótnia

opublikowano przez Martyna Szweda w dniu 2018-12-29

O tym, że e-sport ma swoją ciemną stronę wiadomo od dawna. Mało kto jednak decyduje się głośno o tymdyskutować- zwłaszcza publicznie, zwłaszcza przy użyciu mediów społecznościowych. Dyskusja taka jednak miała miejsce i to nie między byle kim.

Początek sporu rozpoczął miliarder ze Stanów, właściciel zespołu NBA Dallas Mavericks i współwłaściciel związanego z e-sportem portalu UNIKRN. Konflikt rozpoczął się od opublikowania na twitterze artykułu popularnego serwisu Quartzatwork, który podjął temat wypalenia zawodowego prograczy. Cuban skomentował to w następujący sposób:

„Głównym problemem jest to, że zmienia się gra. Z każdą modyfikacją drużyna musi wyćwiczyć się na nowo jako zespół i zastanowić się w jaki sposób najlepiej dokonać zmian. Wymaga to wielu ćwiczeń i czasu. Dlatego nie kupiłbym drużyny LOLa. Wsparcie jest świetne. Nie rozwiązuje to jednak problemu.”

Jeszcze tego samego dnia przyszła odpowiedź od Nate’a Nanzera, Wiceprezesa Overwatcha:

„Praca po 8-10 godzin dziennie nie wydaje się być niczym niezwykłym jeżeli zamierza się być najlepszym w jakiejkolwiek dziedzinie, co nie Mark?”

Chwilę później Nanzer dodał:

„Zespoły Overwatch league otrzymują struktury wsparcia, aby pomóc zawodnikom zarówno z ich harmonogramem, jak i w trwaniu w jak najlepszej formie w czasie rozgrywek. To naprawdę nie różni się od koszykówki. Powinieneś przyjść to sprawdzić.”

Mark Cuban nie zamierzał kończyć tej dyskusji i wypowiedź Nate’a skomentował następująco:

„Jak często zmienia się gra? Jak wiele czasu potrzeba, aby zaadaptować się do tych zmian i grać perfekcyjnie jako zespół po wprowadzeniu zmian? Czy wszystkie zespoły na świecie ćwiczą tak samo? Jestem daleko od rozwiązań OWL, ale spójrz na to co stało się z postacią Brigitte (jedna z grywalnych postaci Overwatch = przyp.red.). W NBA nigdy nie dochodzi do zmian w środku sezonu.”

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, Nate Nanzer napisał:

„Słuszne spostrzeżenia. Zdolność adaptacji jest ważna. Schematy szkolenia zawodników będą wciąż ewoluowały w e-sporcie. Producenci gier muszą lepiej zarządzać wprowadzaniem poprawek i patchy. Większy rozwój i skupienie na amatorach i szkołach średnich pozwoli na lepszy rozwój graczy. Wydaje się, że rok 2019 będzie bardzo ekscytujący.”

Można by powiedzieć, że na tym zakończyła się wymiana zdań między panami, ale do dyskusji dołączył się jeszcze jeden użytkownik – Kevin Hitt z VPEsports:

„Kocham Overwatch League i uważam, że ci goście radzą sobie najlepiej spośród wszystkich lig, ale rzeczywistość jest taka, że trenują oni 12-14 godzin na dobę przez 6 dni w tygodniu. Powiedziałbym, że większość to robi.”

Tę wirtualną wymianę zdań zamknął Cuban, podsumowując:

„Tak właśnie ci goście się wypalają. Moim zdaniem będą trwać w tym dłużej, ponieważ poprawiły się zarobki,a zespoły są bardziej aktywne i profesjonalne, ale praca w sezonie po 70 godzin tygodniowo, gdzie możesz stracić swoje miejsce, jest bardzo stresująca.”

To krótkie „twitterowe starcie” może wydawać się z pozoru bez znaczenia. Jednakże należy zwrócić uwagę, że dwóch gigantów otwarcie zaczęło mówić o kłopocie, jakim jest wypalenie zawodników e-sportowych. To chyba wystarczający dowód na to, że mamy do czynienia z palącym problemem.

marketplace

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zawsze można zabrać się na normalną robotę.
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Straszne!
    Zaloguj się
  • avatar
    ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
    [1.] Po dłuższym graniu w Overwatch stwierdzam że ma bardzo irytujący i nie zadowalający balans, już nie raz zgłaszałem słuszne sugestie na forum blizza co do balansu, wszystko się odbywało bardzo powoli (lub wcale) np. NERF dla Junkrata wprowadzili dopiero po 5-miesiącach, po licznych skargach.

    Najbardziej poszkodowanym bohaterem w tej grze został Torbjorn m.in przez około 2 lata, był to najsłabszy HERO i jednocześnie był moim ulubionym wyborem, grałem nim 60% czasu, i niestety zarówno gracze jak i system gry, mnie surowo karały za poruszanie się tą postacią, wyłapałem jakiś 20-30x banów, za to że lubiłem budować defensywne wieżyczki przejdziemy dalej...


    ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
    [2.] Następna sprawa to NIE sprawiedliwa polityka karania graczy m.in:

    * grasz swoją ulubioną postacią
    ** twoja drużyna każe Ci zmienić, naturalnie odmawiasz.
    *** raportują Cie i z czasem wejdzie ban

    praktycznie ten system raportów jest nadużywany przez graczy, mają jakąś wściekliznę, raportują już za byle co... np. raz nie uleczyłeś sojusznika to leci raport..... Jak jesteś maniakiem i grasz dużo po 6-12h dziennie, to po tygodniu banika idzie wyłapać:

    - pierwszy ban 24h blokada na włączenie gry
    - drugi ban 2 dni blokada na włączenie gry
    - trzeci ban 4 dni blokada na włączenie gry
    - czwarty ban 8 dni blokada na włączenie gry
    - piąty ban 16 dni blokada na włączenie gry
    - szósty ban 1 miesiąc blokada na włączenie gry itd...

    Praktycznie po siódmym banie na 3-miesiące, trzeba się konta "pozbyć" i rozejrzeć się za nowym kluczem na allegro, bo następny ban będzie na pół_roku i wtedy już nie ma sensu te konto użytkować, pisanie odwołań w tej sprawie jest 100% ignorowane, pisałem wielokrotnie. (mają za dużo wniosków i se nie radzą?).



    PODSUMOWUJĄC moim zdaniem - gra jest bardzo fajna w wielu aspektach, ale polityka i balans jest na słabym poziomie, psuję to skutecznie granie na poważnie, stąd gracze się wypalają.
    Zaloguj się
  • avatar
    Muszą być silni fizycznie dużo pewnie ćwiczą no i odpowiednie odżywianie czyli stałe posiłki i picie, oświetlenie, ergonomiczne stanowisko, bo inaczej problemy z nadgarstkami i kręgiem szyjnym gwarantowane, nadwaga też bez ćwiczeń, a i dochodzą jeszcze oczy, trzeba mieć okulary czy filtry i robic okłądy, masować, wiem bo sam grałem po 12 - 14 godzin.
  • avatar
    Zgaga, to jest palący problem.
  • avatar
    Właściwie mógł bym to robić, czyli traktować jako pracę i rozrywkę.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo inteligentna dyskusja, wymiana zdań.