Na topie

Wypalenie graczy, Overwatch i twitterowa kłótnia

Autor:
Martyna Szweda

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Tematyka: e-Sport

O tym, że e-sport ma swoją ciemną stronę wiadomo od dawna. Mało kto jednak decyduje się głośno o tymdyskutować- zwłaszcza publicznie, zwłaszcza przy użyciu mediów społecznościowych. Dyskusja taka jednak miała miejsce i to nie między byle kim.

  • Wypalenie graczy, Overwatch i twitterowa kłótnia
A A

Początek sporu rozpoczął miliarder ze Stanów, właściciel zespołu NBA Dallas Mavericks i współwłaściciel związanego z e-sportem portalu UNIKRN. Konflikt rozpoczął się od opublikowania na twitterze artykułu popularnego serwisu Quartzatwork, który podjął temat wypalenia zawodowego prograczy. Cuban skomentował to w następujący sposób:

„Głównym problemem jest to, że zmienia się gra. Z każdą modyfikacją drużyna musi wyćwiczyć się na nowo jako zespół i zastanowić się w jaki sposób najlepiej dokonać zmian. Wymaga to wielu ćwiczeń i czasu. Dlatego nie kupiłbym drużyny LOLa. Wsparcie jest świetne. Nie rozwiązuje to jednak problemu.”

Jeszcze tego samego dnia przyszła odpowiedź od Nate’a Nanzera, Wiceprezesa Overwatcha:

„Praca po 8-10 godzin dziennie nie wydaje się być niczym niezwykłym jeżeli zamierza się być najlepszym w jakiejkolwiek dziedzinie, co nie Mark?”

Chwilę później Nanzer dodał:

„Zespoły Overwatch league otrzymują struktury wsparcia, aby pomóc zawodnikom zarówno z ich harmonogramem, jak i w trwaniu w jak najlepszej formie w czasie rozgrywek. To naprawdę nie różni się od koszykówki. Powinieneś przyjść to sprawdzić.”

Mark Cuban nie zamierzał kończyć tej dyskusji i wypowiedź Nate’a skomentował następująco:

„Jak często zmienia się gra? Jak wiele czasu potrzeba, aby zaadaptować się do tych zmian i grać perfekcyjnie jako zespół po wprowadzeniu zmian? Czy wszystkie zespoły na świecie ćwiczą tak samo? Jestem daleko od rozwiązań OWL, ale spójrz na to co stało się z postacią Brigitte (jedna z grywalnych postaci Overwatch = przyp.red.). W NBA nigdy nie dochodzi do zmian w środku sezonu.”

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, Nate Nanzer napisał:

„Słuszne spostrzeżenia. Zdolność adaptacji jest ważna. Schematy szkolenia zawodników będą wciąż ewoluowały w e-sporcie. Producenci gier muszą lepiej zarządzać wprowadzaniem poprawek i patchy. Większy rozwój i skupienie na amatorach i szkołach średnich pozwoli na lepszy rozwój graczy. Wydaje się, że rok 2019 będzie bardzo ekscytujący.”

Można by powiedzieć, że na tym zakończyła się wymiana zdań między panami, ale do dyskusji dołączył się jeszcze jeden użytkownik – Kevin Hitt z VPEsports:

„Kocham Overwatch League i uważam, że ci goście radzą sobie najlepiej spośród wszystkich lig, ale rzeczywistość jest taka, że trenują oni 12-14 godzin na dobę przez 6 dni w tygodniu. Powiedziałbym, że większość to robi.”

Tę wirtualną wymianę zdań zamknął Cuban, podsumowując:

„Tak właśnie ci goście się wypalają. Moim zdaniem będą trwać w tym dłużej, ponieważ poprawiły się zarobki,a zespoły są bardziej aktywne i profesjonalne, ale praca w sezonie po 70 godzin tygodniowo, gdzie możesz stracić swoje miejsce, jest bardzo stresująca.”

To krótkie „twitterowe starcie” może wydawać się z pozoru bez znaczenia. Jednakże należy zwrócić uwagę, że dwóch gigantów otwarcie zaczęło mówić o kłopocie, jakim jest wypalenie zawodników e-sportowych. To chyba wystarczający dowód na to, że mamy do czynienia z palącym problemem.

Odsłon: 7968 Skomentuj newsa
Komentarze

22

Udostępnij
  1. SRBPL
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2018-12-29 19:46

    Straszne!

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-31 10:44

      jak ja im ......... współczuję......... och biedacy :D

      Skomentuj

  2. chotnik2
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2018-12-29 20:09

    Zawsze można zabrać się na normalną robotę.

    Skomentuj

    1. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-29 20:43

      Zgadzam się. Jest wiele zawodów, które są ze szkodą dla zdrowia psychicznego czy fizycznego. Przykłady? Nurek na platformach wdycha specjalną mieszankę, która powoduje tym większe uszkodzenia im głębiej musi schodzić i dłużej pracować. Kasa jednak jest dobra więc są osoby, którym to odpowiada...do czasu. Nikt jednak nie trzyma na siłę. Nie ma innej pracy albo hobby by sobie znaleźć?

      Skomentuj

      1. Abgan
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-12-30 17:48

        Możesz przybliżyć temat tej szkodliwej mieszanki wdychanej przez nurków? W naiwności swojej wierzę, że oddychają trimixem (O2-N2-He2) plus inne mieszanki do dekompresji przy powrocie. Jakie trwałe uszkodzenia powoduje oddychanie trimixem, zakładając że nie przekracza się 1.4 ata PPO, czyli nie wpada się w toksyczność tlenową?

        Skomentuj

    2. RockyBalboa
      Oceń komentarz:

      9    

      Opublikowano: 2018-12-29 21:59

      Chotnik2 na przykład za kopanie rowów niech sie zabiorą tez dobra praca i mozna sie dotlenić.

      Skomentuj Historia edycji

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        -13    

        Opublikowano: 2018-12-29 22:07

        Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

        A co, z doświadczenia polecasz?

        Skomentuj

    3. dariozata
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2018-12-29 23:28

      Ja polecam taka prace jaka mam ja! Czyli zycie z zasilkow, zapomog i zebrania o jedzienie i pomoc w roznych organizacjach ktore sie tym zajmuja!
      Praca bezstresowa i ponadto ma sie duzo wolnego czasu!

      Skomentuj Historia edycji

  3. mutissj
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-12-30 05:47

    ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
    [1.] Po dłuższym graniu w Overwatch stwierdzam że ma bardzo irytujący i nie zadowalający balans, już nie raz zgłaszałem słuszne sugestie na forum blizza co do balansu, wszystko się odbywało bardzo powoli (lub wcale) np. NERF dla Junkrata wprowadzili dopiero po 5-miesiącach, po licznych skargach.

    Najbardziej poszkodowanym bohaterem w tej grze został Torbjorn m.in przez około 2 lata, był to najsłabszy HERO i jednocześnie był moim ulubionym wyborem, grałem nim 60% czasu, i niestety zarówno gracze jak i system gry, mnie surowo karały za poruszanie się tą postacią, wyłapałem jakiś 20-30x banów, za to że lubiłem budować defensywne wieżyczki przejdziemy dalej...


    ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
    [2.] Następna sprawa to NIE sprawiedliwa polityka karania graczy m.in:

    * grasz swoją ulubioną postacią
    ** twoja drużyna każe Ci zmienić, naturalnie odmawiasz.
    *** raportują Cie i z czasem wejdzie ban

    praktycznie ten system raportów jest nadużywany przez graczy, mają jakąś wściekliznę, raportują już za byle co... np. raz nie uleczyłeś sojusznika to leci raport..... Jak jesteś maniakiem i grasz dużo po 6-12h dziennie, to po tygodniu banika idzie wyłapać:

    - pierwszy ban 24h blokada na włączenie gry
    - drugi ban 2 dni blokada na włączenie gry
    - trzeci ban 4 dni blokada na włączenie gry
    - czwarty ban 8 dni blokada na włączenie gry
    - piąty ban 16 dni blokada na włączenie gry
    - szósty ban 1 miesiąc blokada na włączenie gry itd...

    Praktycznie po siódmym banie na 3-miesiące, trzeba się konta "pozbyć" i rozejrzeć się za nowym kluczem na allegro, bo następny ban będzie na pół_roku i wtedy już nie ma sensu te konto użytkować, pisanie odwołań w tej sprawie jest 100% ignorowane, pisałem wielokrotnie. (mają za dużo wniosków i se nie radzą?).



    PODSUMOWUJĄC moim zdaniem - gra jest bardzo fajna w wielu aspektach, ale polityka i balans jest na słabym poziomie, psuję to skutecznie granie na poważnie, stąd gracze się wypalają.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-30 12:25

      No jak throwujesz ludziom gierki to się nie dziw, że cię banują.
      Overwatch to nie jest gra w którą się gra postaciami a rolami. Chcesz grać rankingowo dpsem to grasz, ale wybierając i zmieniając dpsy tak, żeby być jak najbardziej skutecznym przeciw kompozycji wroga. A nie, że sobie pickniesz krasnala nieważne czym gra przeciwnik i zadowolony, bo tobie się akurat stukanie młotkiem w turret podoba, podczas gdy twoja drużyna gra praktycznie 5v6.
      Jak zamiast uczyć się grać w OW chcesz po prostu sobie pajacować krasnalem to od tego masz quickplaye. Tam cie raportowanie nie będą, chyba że przy okazji jesteś toxic.

      A jak chcesz grać w grę w której nic nikomu do postaci, które wybierasz to zapraszam na Quake Champions.

      Skomentuj Historia edycji

      1. patol1984
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-12-30 14:05

        Ale ban za słabe granie? :D
        Czyli ich matchmaking jest jakiś do dupy, że dochodzi do takich sytuacji. Rozumiem za toksyczne zachowanie, ale za bycie noobem? Wg mnie to przegięcie, tam grają sami psychole?

        Skomentuj

        1. rlistek
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-12-30 14:31

          Tu nie chodzi o słabe granie, a o celowe zmniejszanie szans twojej drużyny na wygraną, tzw. griefing.
          Problem z takimi graczami jak ten co się wyżej opisywał był swego czasu ogromny, zanim zaczęli ich banować, bo zlockuje się taki na czymś co kompletnie nie ma sensu, odmawia jakiejkolwiek współpracy z drużyną tylko biega i pajacuje.
          Komuś kto nie zna specyfiki OW ciężko to może jest sobie wyobrazić, ale to by było coś jakbyś w CSie kupował AWP czy scouta ale jednocześnie strzelał tylko noscope, a w rundach w których nie masz kasy na którąś z tych broni biegał tylko z nożem. Zdecydowanie przekracza to granicę "bycia noob" czy "słabego grania".

          Skomentuj

    2. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-30 14:07

      Zgodzę się na pewno, że w wielu grach jest idiotyczny system karania graczy ale Valve dla mnie to szczyt wszystkiego. Wiadomo, że dużo dzieciaków jest, w sumie jak wszędzie. Wbijasz na rankeda z nudów i jakieś ruskie czy inne dzieciaki mogą cię kicknąć przez vote ot tak po prostu za nic. Oczywiście support Valve nie istnieje bo powtarzają, że oni nic nie mogą z tym zrobić. To po kiego c....a oni w ogóle istnieją? :D Zdażyło mi się kiedyś dwa razy tego samego dnia. Pełno tematów było w związku z tym na community ale oczywiście Valve ma to w dupie i liczą się tylko pieniążki. Zresztą łatwo zaobserwować, że Valve i Steam traci bo wielu twórców zaczyna swoje produkcje umieszczać na własnych stronach, a mnie to bardzo cieszy bo w pewnym momencie będą musieli pójść po rozum do głowy.

      Skomentuj

      1. Po1nter
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-12-31 10:00

        Cieszy cię fakt, posiadania 50 platform zamiast jednej?
        Jedno Ci powiem, ban czy kicka za nic się nie dostaje. Zwłaszcza w CS na MM, gdzie ludziom w większości zależy na wygranej.

        Skomentuj

        1. Kenjiro
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2018-12-31 13:54

          Wygrana jest fajna, ale to nie jest walka na śmierć i życie, ani nawet o "złote kalesony". Czy za budowanie innych zamków niż reszta należy się ban z piaskownicy? To przecież tylko zabawa...

          Skomentuj

          1. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-12-31 15:48

            A jak się umawiasz z jakimiś ziomkami po pracy, żeby pograć w nogę, i przyjeżdża was na halę 12, a jeden typ zamiast grać normalnie, za każdym razem jak ma piłkę to wykopuje ją na rzut różny pod własną bramką, to też wszystko ok bo to przecież tylko zabawa i o te złote kalesony nie gracie, co nie?

            Jak się komuś nie podobają zasady gier online to ma masę gier dla jednego gracza gdzie te swoje "inne zamki" może budować do woli.

            Skomentuj

        2. Sharimsejn
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-01-02 05:44

          Tak, CS do przykład gry, w której ludziom najczęściej zależy na wygranej. Co za durny komentarz xd

          Skomentuj

          1. Po1nter
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-01-07 08:46

            No jak chcesz się wydurniać to albo rozpędź się i walnij głową w mur albo zacznij grać randomy bo najwidoczniej filozofia grania meczy rankingowych jest dla Ciebie zbyt skomplikowana.

            Skomentuj

  4. Satanski
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-12-31 16:19

    Zgaga, to jest palący problem.

    Skomentuj

  5. M.K.1984
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-01-02 14:30

    Muszą być silni fizycznie dużo pewnie ćwiczą no i odpowiednie odżywianie czyli stałe posiłki i picie, oświetlenie, ergonomiczne stanowisko, bo inaczej problemy z nadgarstkami i kręgiem szyjnym gwarantowane, nadwaga też bez ćwiczeń, a i dochodzą jeszcze oczy, trzeba mieć okulary czy filtry i robic okłądy, masować, wiem bo sam grałem po 12 - 14 godzin.

    Skomentuj

  6. M.K.1984
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-01-02 14:31

    Właściwie mógł bym to robić, czyli traktować jako pracę i rozrywkę.

    Skomentuj

  7. Bartusiak69
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-01-14 07:06

    Bardzo inteligentna dyskusja, wymiana zdań.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!