Technologie i Firma

Wyświetlacze LCD: Polacy patentują nową technologię. Będzie przełom i miliardowe zyski?

z dnia 2016-02-17
Mateusz Albin | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Polacy opracowali technologię produkcji LCD, która może przełamać chiński monopol na ind.

wyświetlacze LCD - polski wynalazek

Opracowana przez polskich naukowców technologia może zmienić rynek smartfonów i tabletów z ekranami LCD, ale nie tylko. Jeśli uda się skomercjalizować patent, oznacza to także tańsze i dostępniejsze panele słoneczne.

Za nowym rozwiązaniem stoją Filip Granek i Zbigniew Rozynek, młodzi fizycy z wieloletnim międzynarodowym doświadczeniem badawczym. Pomysł na który wpadli dotyczy technologii wytwarzania ultracienkich linii przewodzących prąd elektryczny. Ich rozwiązanie może zmienić sposób produkcji ciekłokrystalicznych wyświetlaczy LCD, cienkowarstwowych ogniw słonecznych oraz ekranów dotykowych. Spółka XTPL zajmująca się komercjalizacją wynalazku spodziewa się miliardowych zysków.

Polacy pokonają chiński monopol na ind

Wynalazek Polaków ma sprawić, że produkcja wyświetlaczy ciekłokrystalicznych stanie się tańsza. Przewaga polskiego rozwiązania polega na tym, że eliminuje konieczność wykorzystywania w produkcji pierwiastka ind w postaci tlenku indowo-cynowego. Ponieważ traci właściwości podczas wyginania nie można go zastosować w elastycznych produktach. Poza tym Chiny będące głównym dostawcą narzucają na niego wysokie ceny.

 - Innymi słowy będzie taniej, efektywniej i wygodniej, co odczują użytkownicy, którzy dostaną do rąk jaśniejsze wyświetlacze o coraz większych przekątnych ekranu i wydajniejsze panele fotowoltaiczne – mówi dr Filip Granek.

Kilkuosobowy zespół pracuje wspólnie z firmą XTPL. W tym gronie znaleźli się uznani na całym świecie naukowcy, publikujący dla znanych wydawnictw naukowych, takich jak "Nature". Do ich projektów należy m. in. opracowywanie twardej technologii w zakresie nanotechnologii. Niektórzy z nich, aby zająć się nowym sposobem tworzenia wyświetlaczy zrezygnowali z kontraktów za granicą i etatów w jednostkach naukowych. Już teraz osiągnięto pierwszy z założonych kamieni milowych. Uzyskano możliwość kontrolowania procesu uzyskania możliwości kontrolowania procesu drukowania.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

To  przełom w produkcji paneli słonecznych

Doktor Zbigniew Rozynek przekonuje, że możliwa będzie jednoczesna redukcja kosztów ogniw słonecznych oraz zwiększenie ich wydajności. W ten sposób urządzenia oparte o pomysł Polaków błyskawicznie znajdą masowego nabywcę. Dotyczy to nie tylko ekranów LCD, ale także paneli słonecznych.

- Na dachach będzie coraz więcej paneli słonecznych. Jednocześnie konsumenci elektroniki RTV mogą liczyć na bezproblemowe skalowanie obrazu na coraz większe rozmiary ekranów - tłumaczy dr Rozynek.

Powoli rozwiązania wychodzą z laboratoriów. Naukowcy chcą jak najszybciej opatentować wynalazek, a z czasem znaleźć kupca na licencję. Obecnie zespół chce jednak skupić się na badaniach i znalezieniu kapitału, który pozwoli skomercjalizować technologię. Spółka XTPL poszukuje obecnie do współpracy naukowców - fizyków, chemików i elektroników. Proces rekrutacyjny będzie trwał kilka miesięcy.

Źródło: Symetria PR. Na załączonym zdjęciu od lewej: Filip Granek, Zbigniew Rozynek

marketplace

Komentarze

29
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Chciałbym, żeby tak pięknie było, ale już wcześniej miało być super, a jak jest wszyscy wiemy, mimo wszystko życzę im sukcesu
    Zaloguj się
    19
  • avatar
    "Uzyskano możliwość kontrolowania procesu uzyskania możliwości kontrolowania procesu drukowania." - Hmm...
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Już kiedyś wynaleźliśmy niebieski laser...
  • avatar
    Moja propozycja odpowiedzi: "Sprzedamy patent za jakieś grosze w porównaniu do tego, co moglibyśmy zarobić na wykorzystaniu go. Inny kraj zrobi duże pieniądze na nim, a my będziemy chodzić i się głupio cieszyć, że to nasz wynalazek."
  • avatar
    Chciałbym, żeby tak pięknie było, ale już wcześniej miało być super, a jak jest wszyscy wiemy, mimo wszystko życzę im sukcesu
  • avatar
    Czasami oczekiwanie na patent może uśmiercić technologię.
  • avatar
    Jak by to dotyczyło produkcji ekranów OLED, to bym się ucieszył.
    Ekrany LCD to ja bym chciał, żeby już zniknęły z rynku.
    Zaloguj się
  • avatar
    znowu sprzedają patent niemcom zapewne
    Zaloguj się
  • avatar
    Będzie tak samo jak z grafenem i rodzimym patencie na jego tanią produkcję :)
    Zaloguj się
  • avatar
    "Polacy opatentują, sprzedadzą, zarobią miliony i będą sławni"
    (12% głosów )
    "Ktoś to kupi i wdroży, a o Polakach się zapomni"
    (88% głosów)

    Nawet po wynikach sondy widać dlaczego Polacy mają problemy finansowe; nic jeszcze nie jest przesądzone a myślenie i tak już od razu jest skierowane na straty, brak, niepowodzenie, wykorzystanie przez obce państwa/firmy.

    I CO Z TEGO ŻE TAK BYŁO CZĘSTO W PRZESZŁOŚCI ?
    PO CO TO TRZYMAĆ I POMNAŻAĆ ?
    CZAS SIĘ OTRZĄSNĄĆ I OBUDZIĆ POLSKI NARODZIE!
    MAMY WSZYSTKO CZEGO POTRZEBUJEMY, NALEŻY TYLKO POZWOLIĆ PRZESZŁOŚCI ODEJŚĆ I SKUPIĆ UMYSŁ NA "TERAZ".

    Trzeba zmienić sposób myślenia - po podstawa bez której absolutnie nie ma mowy o jakiejkolwiek trwałej zmianie w świecie fizyczny i Polskiej rzeczywistości.
    Polski naród musi wreszcie wyjść z cienia przeszłości i zacząć żyć TU I TERAZ w sposób WOLNY.
    Porzucić marne i godne pożałowania poczucie krzywdy jakie nazbierało się w zbiorowej mentalności (polu morfogenetycznym) w przeciągu ostatnich kilkuset lat i kilku wojen/okupacji/wyzysku wszelkiego kalibru.
    Zaloguj się
  • avatar
    No bajeczki szmateczki jak o bateryjkach co już już tylko parę drobiazgów.

    1000 problemów nie do przeskoczenia ale pewnie paru naiwnych inwestorów w to 'perpetum mobille' wciągną.
  • avatar
    Teraz cała polska należy do kaczora , a kaczor sprzeda ukochanym amerykańskim sojusznikom za symbolicznego centa.
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Jeśli to opatentują to już przegrali. Powinni siedzieć cicho, nikomu się nie chwalić odkryciem i założyć fabrykę. A jeśli nie mają kasy na wdrożenie to niech chociaż spróbują sprzedać pomysł komuś kto może z tego skorzystać. Opatentować i liczyć na to, że Chińczycy tego za pół roku nie wdrożą do produkcji to jest jak zostawić otwarte auto na parkingu i dziwić się, że ktoś radio zwinął.