Smartfony

Xiaomi Mi Note 10 zawita do Polski - pod względem aparatu będzie wyjątkowy

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2019-10-30

Jeśli chiński producent nie zmieni dotychczasowej polityki i dobrze wyceni Xiaomi Mi Note 10 to model ten ma spore szanse na przyciągniecie wielu użytkowników.

Polska premiera Xiaomi Mi Note 10 została już potwierdzona

Jakiś czas temu wydawało się, że seria Xiaomi Mi Note przez pewien czas nie będzie rozwijana. Chociaż sugerowali to sami przedstawiciele Xiaomi, ostatecznie taki scenariusz się nie ziści. Już w listopadzie zaprezentowany zostanie Xiaomi Mi CC9 Pro, który poza rynkiem chińskim ma być oferowany pod nazwą Xiaomi Mi Note 10.

Co w tej kwestii najistotniejsze, Xiaomi Mi Note 10 pojawi się także w Polsce. Premiera odbędzie się w Warszawie, 14 listopada.

Wygląd oraz podzespoły Xiaomi Mi Note 10 nie stanowią wielkiej tajemnicy

Najważniejszym, a przynajmniej najmocniej akcentowanym elementem specyfikacji Xiaomi Mi Note 10 będzie aparat fotograficzny. Już teraz w materiałach promocyjnych pada stwierdzenie, iż jest to „pierwszy na świecie smartfon z pięcioma aparatami i 108 Mpix”. Ostatnia wzmianka dotyczy obiektywu głównego, najpewniej Samsung Isocell Bright HMX z przysłoną f/1.7. Poza nim znaleźć mają się tutaj obiektywy: szerokokątny 20 Mpix (117°), teleobiektyw zapewniający 10-krotny zoom hybrydowy, 12 Mpix do zdjęć portretowych oraz 2 Mpix do zdjęć macro. Uzupełni to jeszcze aparat selfie 32 Mpix.

W sieci zaczynają pojawiać się materiały prezentujące Xiaomi Mi CC9 Pro, można zatem przyjrzeć sie jego stylistyce. Jeśli chodzi o pozostałe elementy specyfikacji, Xiaomi Mi CC9 Pro/Xiaomi Mi Note 10 ma oferować między innymi procesor Qualcomm Snapdragon 730G (8 nm) oraz 6 GB, 8 GB lub 12 GB pamięci RAM i odpowiednio 64 GB, 128 GB lub 256 GB pamięci wewnętrznej.

Ekran 6.47 cala ma być wykonany w technologii OLED, zakrzywiony na bocznych krawędziach i prezentować obraz o rozdzielczości Full HD+. Bardzo optymistycznie brzmią wzmianki o baterii, która ma cechować się pojemności 5170 mAh.

Xiaomi Mi Note 10 ma spore szanse na to, aby zostać okrzykniętym kolejnym hitem

Trudno jednoznacznie przypisać smartfona do konkretnego segmentu, ponieważ mamy tu do czynienia ze sporym rozrzutem zasobów pamięci i wiele będzie zależeć od tego, po którą wersję sięgniemy. Powinien mieścić się w szeroko pojętnym średnim segmencie. Czy jest skazany na sukces? Za wcześnie na tego typu osądy, ponieważ musimy poczekać na pełną specyfikację oraz ceny. Ma na to szanse, jeśli Xiaomi swoim zwyczajem pokusi się o atrakcyjną dla użytkowników wycenę. Z racji podzespołów pewne jest, że trudno będzie przejść obok tego modelu obojętnie.

Niecierpliwi mogą dokonać zakupu już teraz

Wprawdzie na Xiaomi Mi Note 10 trzeba jeszcze chwilę poczekać, ale światowa premiera Xiaomi Mi CC9 Pro i start sprzedaży będzie miała miejsce już 6 listopada. Będzie on dostępny między innymi w sklepie Gearbest, który zapowiada najniższą cenę na premierę.

Źródło: youtube -  DF Test, Xiaomi Polska

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czy tylko mnie się wydaję, że ten filmik to fake? Jak trzyma go aparatami do góry, wydaje się jak by to był kawałek kartonu przypominający smartfon. Po drugie, ten smartfon ma mieć wodospadowy ekran, a ten ma ramki jak w starych smartfonach. Śmierdzi strasznie oszustwem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Już się nie mogę doczekać testów tego aparatu. Ciekawe czy faktycznie będzie lepiej, czy "chłyt małketingowy". ;)
  • avatar
    Xiaomi i dobre zdjęcia ? To jak Apple i niskie ceny....
  • avatar
    No ja pier.... Czy ludzi naprawdę już pogięło? Kupować telefon dla aparatu??? Lepiej za tą kasę kupić sobie prostą lustrzankę albo dobry kompakt i żaden telefon im nie dorówna. Poza tym po co 32 mega na przodzie do selfie?
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystko fajnie i ogólnie zapowiada się średniopółkowy sprzęt z ciekawym aparatem, testy pokażą co i ile warte, mi osobiście w xiaomi brakuje wodoodporności. Chochlik drukarski w tytuł artykułu się wkradł. Miłego wieczoru
  • avatar
    Już widzę te szumy na takich matrycach z tą wielkością :) oni chcą od razu przeskoczyć z nagrywaniem filmów w 8K albo 16K ? :) Kilka zdjęć 108 MPix albo selfi 32Mpix i połowa pamięci w telefonie zajeta :) Przerost formy nad treścia :)