Na topie

Oto czego się dziś słucha na YouTubie

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Internet Tematyka: Muzyka Na Topie YouTube

Lista muzycznych trendów na YouTubie jest aktualizowana kilka razy każdego dnia, by zapewniać użytkownikom zawsze aktualne informacje na temat tego, jakie utwory są obecnie najpopularniejsze w Polsce i na świecie.

  • Oto czego się dziś słucha na YouTubie
A A

Zarówno osoby, które najbardziej lubią słuchać muzyki popularnej, jak i te, które preferują mniej radiowe utwory (np. wyłącznie dobre soundtracki z gier), ale chcą pozostawać na czasie, by móc wypowiadać się na te tematy w towarzystwie, mogą docenić najnowsze narzędzie YouTube’a – listę muzycznych trendów.

W serwisie od jakiegoś już czasu istnieje coś takiego, jak muzyczna lista przebojów, która teraz dodatkowo pozwala zapoznać się z tym, jakie utwory zyskują ostatnio na popularności. Co warte podkreślenia, ranking jest aktualizowany nawet kilka razy dziennie. 

Narzędzie pozwala sprawdzić najpopularniejsze klipy muzyczne i wykonawców na całym świecie oraz w poszczególnych krajach, nie wyłączając z tego Polski. Dzięki temu użytkownicy wiedzą, czego się aktualnie słucha.

Dla części użytkowników będzie to oczywiście bezużyteczne narzędzie, inni mogą w nim jednak odnaleźć małą lub niemałą ciekawostkę, dlatego też o nim wspominamy. Wszystko, czego potrzebujecie, znajdziecie na stronie YouTube Charts.

Źródło: 9to5Google

Odsłon: 5224 Skomentuj newsa
Komentarze

76

Udostępnij
  1. IVPANVZERVI
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-05-12 10:50

    A ja słucham tego :) https://www.youtube.com/watch?v=RZRNd6osQrk&index=26&list=RD9OacXUzTNXo

    Skomentuj

  2. Finear
    Oceń komentarz:

    23    

    Opublikowano: 2018-05-12 11:13

    chyba jestem lekko oderwany od rzeczywistości, nie kojarzę nawet jednego kawałka

    Skomentuj

    1. Bruce
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-05-12 13:14

      Nie przejmuj się, ja też nic z tego nie słyszałem :)

      Skomentuj

    2. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-05-12 13:22

      I bardzo dobrze, myślisz samodzielnie, nie łykasz wszystkiego jak młody pelikan :)

      Ja w tej chwili słucham klasyki proga - https://www.youtube.com/watch?v=BnfBLo1A3pU&t=104s

      A rano na spacerze - https://www.youtube.com/watch?v=N2U3b5GFaHI&t=1423s

      Skomentuj Historia edycji

      1. Finear
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2018-05-12 15:19

        słabe te linki

        Skomentuj

        1. Adrian Waleczny
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-05-12 15:26

          Daj lepsze.

          Skomentuj

          1. Finear
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-05-12 15:53

            po co?

            żeby się jarać jakiej unikalnej i nie mainstreamowej muzyki (potencjalnie) słucham ?

            zachowaj takiej rzeczy dla siebie

            Skomentuj

          2. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:12

            Ja słucham takiej, a nie innej muzyki, bo ją uwielbiam, a nie dlatego, żeby czuć się elitarnie, czy jak to tam nazywasz.
            I tak, cieszę się z tego, ze słucham muzyki, którą lubię, a nie, która jest obecnie w modzie, bucu.
            GG TF słaby, jeśli chodzi o rocka progresywnego ? Poczytaj recenzje tej płyty.
            Dawno temu w Ameryce Ennio Morricone słabe ?
            Jesteś głuchy jak pień, i nie znasz się na muzyce.

            Skomentuj Historia edycji

          3. Finear
            Oceń komentarz:

            -4    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:36

            nie słucham rocka

            jest za wolny i za nudny

            >Jesteś głuchy jak pień, i nie znasz się na muzyce.
            > a nie dlatego, żeby czuć się elitarnie

            no i wyszło szydło z worka

            Skomentuj Historia edycji

          4. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:53

            Spokojnie, to był żart, jeśli uraziłem, przepraszam :)

            Skomentuj

          5. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 13:23

            "I tak, cieszę się z tego, ze słucham muzyki, którą lubię, a nie, która jest obecnie w modzie, bucu."

            Czyli uważasz, że nie można lubić muzyki, która jest w modzie?

            Skomentuj

          6. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 13:54

            Pewnie, że można, zaplątałem się o własny język :)

            Skomentuj

  3. brzozka100
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-12 11:15

    Ja za to polecam to: https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ

    Skomentuj

  4. KORGAN
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-12 12:57

    A ja po raz kolejny słucham "The dark side of the moon", a w kolejce "Paranoid".

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2018-05-12 13:37

      Dark Side jest przereklamowany ;)

      Skomentuj

      1. KORGAN
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-05-12 15:47

        Najlepszy album w historii obok Machine Head

        Skomentuj

        1. Adrian Waleczny
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-12 16:17

          Ja wolę album Deep Purple z 1969 roku, Fireball chyba też.
          Machine Head fajny, ale arcydziełem bym go nie nazwał, przynajmniej teraz. Człowiek poznał, co to rock progresywny, i na klasycznego rocka, hard - rocka patrzy teraz trochę inaczej :)

          Skomentuj

  5. Hans Olo
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2018-05-12 13:15

    Tajemnicą poliszynela jest to, że większość ludzi to ameby, więc analogicznie większość odtworzeń przypada na muzykę dla ameb. Czekam na minusy. Pisałem słuchając Dave'a Brubecka.

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-12 13:29

      Take Five Hans :D

      Albumu Time Out słuchałem chyba tylko raz, bardzo dobra płyta, może nie jakaś genialna, ale bardzo dobra na pewno.

      Skomentuj Historia edycji

    2. czorcik696
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-12 18:07

      Większość obrażonych właśnie szuka w guglach co to jest "tajemnica poliszynela" i "ameba", żeby wiedzieć o co się obraża... Aaaaa potem Cię dojadą xP

      Skomentuj

  6. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-12 13:36

    Jest tyle dobrej, wartościowej muzyki, a mnóstwo ludzi wciąż słucha tego co najpopularniejsze, chyba samemu nie wiedząc, czy im się to podoba, czy nie. Słuchają, bo chcą być trendy, na czasie ? Kiedyś w pracy słuchając utworu Skaldów - Dwadzieścia minut po północy mój szef zapytał się, co to jest za zespół, odpowiedziałem mu, na co zrobił dziwny wyraz twarzy, jakby chciał powiedzieć, co to k.... jest za dziwny staroć, on natomiast słucha niejakiego Popka...

    ,,ale chcą pozostawać na czasie, by móc wypowiadać się na te tematy w towarzystwie'' - bez komentarza.

    Skomentuj Historia edycji

    1. Wojciech Kulik
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-05-12 14:58

      (W odniesieniu do tego i wcześniejszych komentarzy)
      Ale wiesz, że to, że coś jest popularne nie oznacza z góry, że jest złe? Mało tego – muzyka „radiowa” równie dobrze może być „wartościowa” (i na odwrót). Co więcej, słuchanie tego, czego słucha większość wcale nie musi równać się z „łykaniem wszystkiego jak młody pelikan”. Pozostawanie na bieżąco z tym, co „trendy” też nie jest niczym złym – dobrze jest też wiedzieć, za co nie lubi się tego, czego się nie lubi (i lubi się to, co się lubi). ;)

      Skomentuj

      1. Adrian Waleczny
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-05-12 15:26

        Kiedyś słuchałem muzyki praktycznie tylko i wyłącznie w pracy, z radia - popularne stacje radiowe, a raczej ,,słyszałem'' muzykę, nie przywiązywałem zbytnio uwagi, jaki utwór ,,leci''.
        Czy Pitbull, czy Rihanna, czy inne cudo XXI wieku.
        Jakiś czas temu, może z 6 lat do tyłu, poszukałem ,,swojej'' muzyki, z czego jestem ogromnie szczęśliwy. Polecam wszystkim szukać, poszukiwać, a nie patrzeć tylko na to, co najpopularniejsze, i to, co się sprzedaje, i jest puszczane w radiu.

        ''Ale wiesz, że to, że coś jest popularne nie oznacza z góry, że jest złe?'' - pewnie, że może tak być, ale w ilu przypadkach tak jest ? Wielu osobom wystarczy pitu pitu, umca umca, półnaga panienka w teledysku, mi już na szczęście nie. Nawet gdyby mieli mi płacić za słuchanie współczesnych ,,hitów'' to bym się nie zgodził.

        ,,Pozostawanie na bieżąco z tym, co „trendy” też nie jest niczym złym – dobrze jest też wiedzieć, za co nie lubi się tego, czego się nie lubi'' - ale w sensie, że co ?
        Mam słuchać, i obserwować listy przebojów, i utwierdzać się w przekonaniu, że ta ,,muzyka'' mi się nie podoba, bo to jest w niej słabe, tamto żenujące itp, itd ?
        To co modne, ogólnie moda jest dla ludzi słabych, którzy nie wiedzą, czego chcą.
        A tak w ogóle, wystarczy zobaczyć, jak muzyka popularna stoczyła się w przeciągu kilkudziesięciu lat, np. w Polsce.
        Kiedyś np. Skaldowie, Grechuta, Niemen, Breakout, i wiele innych. Dziś Popek, Hyży, Grzeszczak. Nie twierdzę, że nie ma ciekawych współczesnych artystów, zespołów, ale do nich trzeba się dokopać, i to głęboko. Kiedyś mięsko pływało na samej powierzchni :)

        Skomentuj

        1. Wojciech Kulik
          Oceń komentarz:

          5    

          Opublikowano: 2018-05-12 15:46

          Ja ogólnie mam metalową duszę, ale od czasu do czasu lubię posłuchać innych gatunków - tak jazzu, jak i rapu. Zdarza mi się też posłuchać popu (nawet mocno radiowego) i też mogę czerpać z tego przyjemność (potem i tak wracam do "swojego" metalu, ale mimo wszystko tak jest). Nie chodzi mi o to, że trzeba słuchać "na siłę" tego, co modne, ale myślę, że czasem warto spojrzeć na to, czego słuchają inni, choćby dla poszerzenia horyzontów (i orientowaniu się, mniej więcej, w jakim kierunku to zmierza). Jasne, można się zatrzymać na "starociach" i twierdzić, że wszystko, co nowe (czy też: co leci w radiu) jest złe, ale może wiedza, co się lubi (i dlaczego) nie oznacza, że musisz się ograniczać. Myślę, że to jest jak z jedzeniem - to, że wcześniej nie smakowała Ci wątróbka, nie znaczy, że i teraz nie będzie (a może odkryjesz w niej coś ciekawego albo też będzie dobrą odskocznią, po której jeszcze przyjemniej będzie Ci się wracać do tego "najpyszniejszego dania"). :)

          Skomentuj

          1. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:24

            ,,Jasne, można się zatrzymać na "starociach" i twierdzić, że wszystko, co nowe (czy też: co leci w radiu) jest złe, ale może wiedza, co się lubi (i dlaczego) nie oznacza, że musisz się ograniczać.''

            Panie Wojciechu, Pan chyba nie zdaje sobie sprawy, ile jest albumów ,,staroci'' powiedzmy w samym rocku progresywnym, i np. jazz - rocku/fusion. Ocean płyt, na razie nie opuszczam końcówki lat 60- tych i całej dekady lat 70- tych, bo mam jeszcze ogromne braki w tych latach, i tej muzyce. Zresztą, posłuchałem trochę ,,nowego'' rocka, i nie umywa się totalnie do ,,starego''. To kopia, ale dużo gorsza. Wolę oryginały :)

            A co do popu, to też coś posłucham z tego gatunku, ale przeważnie z lat 60- tych. Polecam barokowy pop z lat 60- tych, np. wczesne Bee Gees, nie grali tylko kolorowego disco, albo pierwszą płytę zespołu Sagittarius - https://www.youtube.com/watch?v=8pZbBZrOHJk

            To jest dobry, melodyjny pop, ładnie zaaranżowany, zagrany na normalnych instrumentach, a nie komputerze.

            Skomentuj Historia edycji

          2. Finear
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:42

            >normalnych instrumentach, a nie komputerze.

            co jest złego w muzyce elektronicznej?

            Skomentuj

          3. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-05-12 16:58

            Nic, mając na myśli muzykę z komputera, chodziło mi raczej o jakieś dziwadła w stylu Pitbulla, itp, jakieś dance, czy coś w tym stylu. Elektroniki czasem posłucham, np. Vangelis - L'Apocalypse Des Animaux - miód na moje uszy, Tangerine Dream np. Zeit, KOSMOS po prostu.

            Skomentuj Historia edycji

        2. rlistek
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-05-12 18:57

          Ja je$#ie co za hipster i pozer.

          Skomentuj

          1. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-05-12 23:58

            Ja ? Bo co, bo piszę, że muzyka współczesna ala Pitbull, Rihanna, czy Popek to żenada ?

            Skomentuj

          2. rlistek
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2018-05-13 01:05

            Nie.
            Dlatego, że zamykasz się na wszystko co współczesne tylko dlatego, że jedyne co współczesne co znasz to jakiś chłam, a do tego jeszcze próbujesz wypowiadać się tonem jakbyś był nie wiadomo jakim znawcą i koneserem. Sorry, takich typków to ja znam dziesiątki i żaden nie ma za krzty ani wiedzy ani wrażliwości muzycznej, a jedyne jara się tym, że myśli, że jest kimś wyjątkowym bo słucha czegoś czego większość nie zna.

            To wszystko czego słuchasz, poza kilkoma wyjątkami najpewniej nigdy nie było popularne w tych twoich latach 60tych czy kiedy tam, a było muzyką którą samemu trzeba było sobie odnaleźć, dokładnie tak samo jak i teraz takiej współczesnej dobrej muzyki jest masa i to w praktycznie każdym gatunku. Ale nie, ty jesteś hipsterem i będziesz hateował wszystko co popularne i współczesne, bo się przez to dowartościowujesz i łechtasz sobie ego.
            Ja ci powiem tylko tyle:
            https://pics.me.me/hating-popular-things-doesnt-make-you-an-interesting-person-32078954.png

            Prawdziwy entuzjasta muzyki ocenia muzykę słuchając muzyki, a nie czytając nazwy wykonawców, gatunków czy roku wydania.
            Ja się na roku progresywnym praktycznie wychowałem, ale w przeciwieństwie do ciebie nie zamykam się na tym i w żaden sposób się sztucznie nie ograniczam tak jak ty i dobrą muzykę potrafię znaleźć w każdym gatunku i z każdego okresu. Ja potrafiłem odnaleźć najlepszą wokalistkę w gatunku, który ty byś skreślił zanim byś w ogóle cokolwiek z niego przesłuchał.
            Tak jak mówiłem - jesteś zwykłym hipsterem, pozerem i do tego muzycznym ignorantem. Przez takich ludzi jak ty, aż mi czasem wstyd się przyznać do słuchania progresu, żeby nie zostać odebranym jako taki przegryw jak ty.

            Skomentuj

  7. rlistek
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-12 19:00

    "Słuchanie" muzyki z youtube'a to jak oglądanie filmów z kamery z kina. Dokładnie ta sama "jakość" i "przyjemność w odbiorze".

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-05-12 20:32

      no nie bardzo, filmy z kamery wygladaja jak gowno
      youtube ma dobra jakość audio taka sama jak standardowe mp3 czy serwisy streamujace

      Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-13 01:14

        Muzyka z youtubea brzmi dokładnie tak samo - jak gówno - i właśnie dlatego to porównanie jest tak bardzo trafne.
        Jeśli twierdzisz, że youtube ma cokolwiek wspólnego z akceptowalną jakością audio to ja twierdzę, że najzwyczajniej w świecie nie masz słuchu.
        Zwykłe mp3 320kbps odstawiają jakość z youtube na kilometr, nie mówiąc już o jakimkolwiek przyzwoitym formacie. Na yt to masz jedną więlką zlaną ze sobą papkę.

        Skomentuj

        1. taki_jeden
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-13 13:36

          Ale na youtubie masz jeszcze teledysk najczęściej, który może (choć nie zawsze) poszerzyć odbiór utworu. Więc wg mnie dobrze czasem zajrzeć na youtube posłuchać muzyki choćby z tego powodu.

          Skomentuj

        2. X.X.X
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-13 19:53

          to jest prawda co pan napisał yt ma kiepską jakość na dobrych słuchawkach i dźwiękówce to jest słyszalne i to bardzo ,lekkie szumy i puste niskie tony jak się puści plik flack~100Mb na tej piosence to słychać slipknot- if rain is what you want

          Skomentuj

          1. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 20:00

            słucham muzyki na dokanałowych słuchawkach za max 120pln
            jakosc z youtube całkowicie mi wystarcza, porównanie do flac'a jest śmieszne
            garstka osób słucha czegoś innego niż mp3/stream

            Skomentuj

          2. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-14 15:47

            To, że tobie taka jakość wystarcza, nie znaczy, że nie jest ona "gównem". Znam masę osób którym wystarcza wersja filmu z kamery bo i tak oglądają na smarfonie (odpowiedniku twoich dokanałówek w muzyce, zapewne jeszcze podpinanych do integry czy telefonu), co sam nazwałeś jak nazwałeś.

            Wystarcza ci "jakość" muzyki z youtubea to spoko, ja z tym problemu nie mam najmniejszego. Nie każdy ma słuch czy sprzęt, żeby usłyszeć i docenić różnicę. Po co tylko próbujesz zakłamywać rzeczywistość albo bulwersować się jak się nazywa rzecz po imieniu.

            Skomentuj

          3. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-16 09:25

            bo to jest akceptowalna jakosc a nie gówno

            filmy z kamery sa zdecydowanie gorsze relatywnie

            Skomentuj

          4. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-16 16:14

            Nie są, są relatywnie dokładnie takie same. Nie masz już nic gorszego niż filmy z kamery (nie licząc filmików nagrywanych kalkulatorem) i tak samo nie masz żadnej muzyki w gorszej jakości niż youtube (nie licząc nagrań z mikrofoników biurkowych).

            Na yt nie jesteś w stanie usłyszeć 50% tego co jest w nagraniu. Całe ścieżki na yt po prostu nie istnieją. Nie mówiąc już o tym tragicznie śmiesznym eq, które yt sam nakłada na publikowane tam filmiki.

            Także to nie jest akceptowalna jakość a po prostu taka do której się przyzwyczaiłeś i na jaką ci posiadany sprzęt pozwala, chociaż szczerze to jestem przekonany, że nawet na byle dokanałówkach za 120zł podpiętych do integry/smartphona ewidentnie słychać ogromny skok jakościowy po odpaleniu tego samego w mp3.

            Skomentuj

          5. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-17 11:17

            YouTube bitrate is between 50kbps and 156kbps. A lot of time people will state that audio bitrate depends on resolution, but that was the case 5+ years ago and is no longer the case since 2013.

            Previously audio bitrate went as follows:

            240p - 64kbps
            360-480p - 128kbps
            720p+ - 192kbps

            However that is no longer the case. Changing video resolution does NOT change audio bitrate anymore.

            Currently audio is either 126kbps AAC in an mp4 container, or between 50kbps and 156kbps OPUS in a WebM container.

            Skomentuj

  8. Yukko
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-05-12 23:50

    Muzyka, tyle utworów z dzieciństwa których po dziś dzień znaleźć nie mogę. Nie wiem nawet jak szukać, żadnych imion, dat, gatunku utworu ani nic. Tylko krótki fragment utworu w pamięci którego na text nie da rady dać. Ahh te tragedie muzyczne.

    A jak patrzę na tę dyskusję to zastanawiam się czy ma ona sens. Czy to utwór dobry, zły, mądry czy głupi, jak komuś się podoba i chce go wysłuchać 2000 razy to jego sprawa. Czepianie się na siłę.

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-05-13 00:06

      ,,Czy to utwór dobry, zły, mądry czy głupi, jak komuś się podoba i chce go wysłuchać 2000 razy to jego sprawa. Czepianie się na siłę.'' - co to za bzdury ?
      Ktoś komuś czegoś zabrania ? Ja nie mówię nikomu, jakiej muzyki ma słuchać, bo każdy słucha takiej muzyki, jaką lubi, może oprócz dziwaków, bez obrazy, ale jak można pisać o osobach, które słuchają takiej, a nie innej muzyki dlatego, żeby być na czasie, trendy ?
      Krytyka to nie zło, każdy ma prawo do wypowiedzi, krytyki, chyba tego nie zabraniasz ?

      Skomentuj

    2. deton24
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-13 23:55

      Spróbuj je odegrać nawet na aplikacji Piano HD, i nagrać nawet w tle dyktafonem.
      Są fora gdzie znajdą się ludzie którzy pomogą w namierzaniu. Po resztą fajna zabawa też dla ludzi.
      Zobacz też kanał YT Vinheterio gdzie gość ma serię o kawałkach które znasz, ale nie znasz tytulu. Dużo lat 90tych-2000.

      Skomentuj

  9. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-05-13 13:23

    Po pierwsze, nie zamykam się na współczesną muzykę, słucham dużo muzyki filmowej i growej, sporo tej muzyki pochodzi z XXI wieku, także tego..., jeśli chodzi o progres, to zespół Iona także nagrywał płyty w XXI wieku, a bardzo ich lubię, ale jest to jedyny ,,nowszy'' zespół około progresywny, którego słucham. Troszkę wiedzy muzycznej mam, w porównaniu z niektórymi osobami bardzo mizerną ( Forum Dinozaurów, tam dopiero mają wiedzę ) a na pewno wrażliwość muzyczną.

    ,,jara się tym, że myśli, że jest kimś wyjątkowym bo słucha czegoś czego większość nie zna.'' - nie jaram się tym, jestem szczęśliwy, jakkolwiek dziwnie to brzmi, ze poznałem muzykę, której słucham, to wszystko.
    A tak w ogóle, to słuchaczy prog - rocka - przede wszystkim tego starego, czy jazz - rocka/fusion jest całkiem sporo.

    ,,To wszystko czego słuchasz, poza kilkoma wyjątkami najpewniej nigdy nie było popularne w tych twoich latach 60tych czy kiedy tam, a było muzyką którą samemu trzeba było sobie odnaleźć, dokładnie tak samo jak i teraz takiej współczesnej dobrej muzyki jest masa i to w praktycznie każdym gatunku.''

    To wszystko, czego słucham ? Co to za tekst ? Napisałeś tak, jakbyś znał wszystko, czego słucham.

    ,,w tych twoich latach 60tych czy kiedy tam

    W moich ? A po drugie, w tych przez ciebie, jakby lekko wyśmiewanych latach 60- tych, rodził się prog - rock.
    Sierżant Pieprz Beatlesów, The Moody Blues, Procol Harum, fantastyczne In the Court of the Crimson King King Crimson, i cała masa innych płyt. Neo - prog, i późniejszy prog - rock to tak naprawdę kopie tych wielkich, pierwszych, nie twierdzę, że nic dobrego później nie powstało w tym gatunku, ale nic równie dobrego na pewno, ale, to jest moje zdanie. Jedyną naprawdę bardzo dobrą, ale nie wybitną płytą jest dla mnie płyta Änglagård-Hybris z 1992 roku. Jest bardzo dobra, bo brzmi, jakby powstała w latach 70-tych, więc ten przykład kłóci się z tym co napisałeś - ,,Prawdziwy entuzjasta muzyki ocenia muzykę słuchając muzyki, a nie czytając nazwy wykonawców, gatunków czy roku wydania.'' - a tak w ogóle, to ja z tym zdaniem nie muszę się zgadzać, pozwolisz mi ?

    ,,Ja się na roku progresywnym praktycznie wychowałem, ale w przeciwieństwie do ciebie nie zamykam się na tym i w żaden sposób się sztucznie nie ograniczam tak jak ty i dobrą muzykę potrafię znaleźć w każdym gatunku i z każdego okresu.'' - o, a ja mam inaczej.

    Skomentuj

    1. taki_jeden
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-13 13:47

      Jesteś strasznie arogancki w tym co piszesz. Twierdzisz, że muzyka na topach list przebojów w radiach czy youtubach jest popularna tylko dlatego że jakaś bliżej nieokreślona masa ślepych i głuchych ludzi jej słucha. Po czym podniecasz się swoim gustem muzycznym i cieszysz się, że słuchasz co lubisz i odnalazłeś muzykę dla siebie. A nie pomyślałeś może, że ta najpopularniejsza muzyka też się komuś podoba i też czerpie przyjemność z jej słuchania z wyboru, a nie z przymusu czy dla bycia modnym? Jesteś ignorantem, który żyje w przekonaniu, że Twoja prawda jest "twojsza". Słuchaj sobie czego chcesz. Możesz nawet dostawać audiofilskich spazmów jak kaloryfer spada po schodach. Możesz nie lubić nawet całych gatunków muzycznych albo zespołów zaczynających się na daną literę. Ale nie pisz, że muzyka z jakichkolwiek top zestawień jest dla tępej masy i dla bycia trendy. Twój gust muzyczny to nie jest żaden wyznacznik jakości ani ultimatum. Nara.

      Skomentuj

      1. Adrian Waleczny
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-05-13 14:04

        Chcesz mi powiedzieć, ze nie ma ludzi, którzy słuchają współczesnych ,,hitów'', bo chcą iść z duchem czasu ?
        Takich ludzi jest cała masa. Dobra, inaczej. Jeśli ktoś słucha radiowych przebojów, i ta muzyka naprawdę im się podoba, spoko, luz, nie do końca pojmuje, jak można takiej muzyki słuchać, ale ok. Ale jak jest tak, jak pisałem wcześniej, czyli jeśli chodzi o trendy, ktoś chce być na czasie, to to jest dla mnie żenada.
        Po drugie, nie zakazujcie krytyki, bo to prawo do wypowiedzi.
        Słyszałem, i widziałem wiele chamskich komentarzy na temat słuchaczy np. disco - polo, że wieśniaki, ze buraki, itp. Ja tak nie robię, ja krytykuje muzykę, która dla mnie jest słaba. Mam do tego prawo ? Wydaje mi się, że tak.

        Napisałeś - Możesz nie lubić nawet całych gatunków muzycznych. Dlaczego napisałeś nawet ? To jest coś dziwnego, że ktoś może nie lubić jakiegoś gatunku muzycznego ??? Chyba oczom nie wierzę, w to co czytam.

        Skomentuj Historia edycji

        1. taki_jeden
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-05-13 14:23

          "Chcesz mi powiedzieć, ze nie ma ludzi, którzy słuchają współczesnych ,,hitów'', bo chcą iść z duchem czasu ?"

          Jakoś nie do końca pasuje mi sama czynność słuchania muzyki do tego, aby była to czynność wymuszona albo na pozór.

          Można np ubierać się w to co jest trendy tylko dlatego, że po prostu takie ciuchy sprzedają w sklepach, nie mając w ogóle żadnego zdania na ten temat. Ale już słuchanie muzyki to jest czynność trochę bardziej wymagająca zaangażowania. A już tym bardziej, jeżeli chcesz potem błyszczeć w towarzystwie nazwami wykonawców i utworów. Dlatego raczej mi się wydaje, że jest bardzo mało takich osób, które słuchają danej muzyki tylko po to żeby być trendy nie mają z tego żadnych pozytywnych bodźców. Można np być całkowicie pasywnym i słuchać przy okazji co leci, ale wtedy raczej nie wiesz nawet co słyszysz.

          Oczywiście nigdzie nie mówię, że takich pozorantów i znawców trendów nie ma, ale raczej niesie to za sobą chęć jakiś zysków. Wkupienie się w łaski jakiejś grupy ludzi. Czy zaimponowanie. Ale ciężko zakładać, że stąd te trendy powstają.

          "Takich ludzi jest cała masa. Dobra, inaczej. Jeśli ktoś słucha radiowych przebojów, i ta muzyka naprawdę im się podoba, spoko, luz, nie do końca pojmuje, jak można takiej muzyki słuchać, ale ok."

          Ty nie masz pojmować. Gust to gust. Nie musi Ci się podobać czyjś. I nie ma czegoś takiego jak brak gustu. No i też trudno od każdego wymagać nie wiadomo jakiej "wrażliwości muzycznej" cokolwiek przez to rozumiesz.

          Nikt Ci nie zabrania podzielić się opinią, że te utwory z zestawienia to żenada. Bo nie za to zostałeś zjechany. Tylko za to, iż napisałeś, że masz własny super gust i nie łykasz jak pelikan trendów jak inny bezgustny plebs (jasno widoczny w wydźwięku wypowiedzi). I dodatkowo zdanie, że masz tę super możliwość słuchania co Ci się podoba a nie co jest w modzie. Co w ogóle jest idiotyczną tezą, jasno wskazującą, że "modnej" muzyki słucha się nie siłę i bez przyjemności.

          Skomentuj

          1. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 19:47

            Z tymi pelikanami, to był trochę żart, a trochę nie. Polecam więcej dystansu do siebie. Tak jak napisałem wcześniej, ktoś lubi i słucha ok, ktoś słucha bo chce być na czasie żenada.
            To trochę tak jak z opisami filmów np. na Chomikuju, np. NAJNOWSZE FILMY 2018, HITY KINOWE, !!!,
            albo niejednokrotnie słyszane przeze mnie rozmowy jakichś ludzi typu: Ej wiesz, mam najnowsze filmy, co jeszcze nie wyszły w kinach, na co drugi mówi Łoo, pożyczysz ?, a potem się okazuje, że to filmy w styly Megalodon kontra Kaszalot, Pirania 3DDDDD, itp. no, ale, co kto lubi.


            ,,Gust to gust. Nie musi Ci się podobać czyjś.'' - co ty nie powiesz ?
            Nigdzie nie napisałem, że mam super gust, chociaż jeśli porównam muzykę słuchaną przeze mnie jakieś 7 lat i dawniej, a teraz, no to logicznym jest to, że gust mi się wyrobił, na lepsze. Zresztą, z filmami mam tak samo. Kiedyś oglądałem wszystko jak leci, teraz uważniej wybieram to, co chcę obejrzeć.
            A już pisząc tak całkiem na serio, to powiedzenie - O gustach się nie dyskutuje jest niepoważne, sam kiedyś tak myślałem, ale doszedłem do wniosku, że nie ma sensu.
            Każda dyskusja o czymkolwiek związanym z kulturą, która jest kwestią niewymierną, jest dyskusją o gustach.

            Skomentuj

          2. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-14 11:27

            "(...) gust mi się wyrobił, na lepsze."

            Nie na lepsze, tylko gust Ci się po prostu zmienił. Albo nawet nie zmienił, co po prostu znalazłeś coś co Ci się bardziej podoba.

            A co do powiedzenia, które przytoczyłeś, to go nie rozumiesz, bo sens ma. Chodzi w nim o to, że rozmawiając np o muzyce, nie możesz komuś powiedzieć, że Ty słuchasz muzyki gorszej a ja lepszej. Nie możesz mówić, że mam lepszy gust, tylko dlatego, że to w czym ktoś inny gustuje, Ci się nie podoba. Nawet jak ktoś gustuje w czymś szeroko przyjętym za "żenadę" to jest to jego gust i nic z tym nie zrobisz. Możesz komuś pokazać inne możliwości (inną muzykę, filmy itd), ale nie możesz wymagać, że komuś się to będzie podobać.

            Podsumowując w tym powiedzeniu chodzi o to, że nie możesz podważać czyjegoś gustu i oceniać go na zasadzie lepszy gorszy. Nie dyskutuje się o gustach, czyli nie poddajesz pod dyskusję jaki jest czyjś gust. A nie, że nie powinno się rozmawiać o muzyce, filmach, kulturze i wymieniać doświadczeniami.

            Osobiście uważam, że gust (bardziej pasuje smak) muzyczny się "zmienia" z wiekiem, a raczej dokładniej wraz z doświadczeniem życiowym jakie zbierasz. Po pierwsze zaczynasz rozumieć więcej. Po drugie (przynajmniej w moim wypadku) muzyka była zawsze jakąś częścią życia i po prostu wpasowywała się w aktualne nastroje, czy fascynacje kulturowe. Wpływ ma środowisko w jakim się obracasz, życie jakim żyjesz. Czasem w muzyce szukamy spokoju i ukojenia, czasem odpowiedzi na jakieś pytania, czasem zrozumienia w problemach, z którymi się borykamy w życiu codziennym. Sam jestem w stanie bez problemu wydzielić na jakim etapie życia jaki rodzaj muzyki słuchanej przeze mnie przeważał. Zdecydowanie zaprzeczyłbym tezie, że rodzaj muzyki jaki nam się podoba wybieramy raz i koniec.

            Skomentuj

          3. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-14 18:49

            ,,Nie na lepsze, tylko gust Ci się po prostu zmienił. Albo nawet nie zmienił, co po prostu znalazłeś coś co Ci się bardziej podoba.'' - to nie chodzi o to, ze bardziej mi się podoba, bo tamta muzyka, którą słuchałem kiedyś to był shit, nawet nie będę próbował porównać tamtej muzyki ze słuchaną obecnie.

            ,, Nawet jak ktoś gustuje w czymś szeroko przyjętym za "żenadę" to jest to jego gust i nic z tym nie zrobisz.'' - ale ja nie chcę nic z tym zrobić, bo i dlaczego ?

            ,,Możesz komuś pokazać inne możliwości (inną muzykę, filmy itd), ale nie możesz wymagać, że komuś się to będzie podobać.'' - nie mogę wymagać, że komuś się to będzie podobać ? - kolego, bez przesady, po co piszesz takie oczywiste oczywistości ? Ja nic nie wymagam.


            Skomentuj

          4. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-15 10:29

            ",, Nawet jak ktoś gustuje w czymś szeroko przyjętym za "żenadę" to jest to jego gust i nic z tym nie zrobisz.'' - ale ja nie chcę nic z tym zrobić, bo i dlaczego ?

            ,,Możesz komuś pokazać inne możliwości (inną muzykę, filmy itd), ale nie możesz wymagać, że komuś się to będzie podobać.'' - nie mogę wymagać, że komuś się to będzie podobać ? - kolego, bez przesady, po co piszesz takie oczywiste oczywistości ? Ja nic nie wymagam."



            No to przestań chrzanić o jakimś cudownym muzycznym objawieniu, pelikanach i jaki to szczęśliwy jesteś uważając siebie za znawcę muzyki z wysublimowanym smakiem i wrażliwością godną największych tego świata.

            Wchodzisz w artykuł "najpopularniejsze piosenki z youtube" i z szyderczym uśmiechem rozpływasz się jakie to gówno ludzie słuchają. Dla mnie ten Twój cały progresywny rock to gówno, ale kogo to obchodzi? Nie podoba się to napisz, że nie słuchasz takiej muzyki i nie wyskakuj z pelikanami i tekstami, że kiedyś to było lepiej.

            Piszesz, że teraz dobrej muzyki to trzeba się naszukać. A skąd wiesz czy to czym się teraz podniecasz z lat 60 to były czołówki list przebojów? Bo założę się, że jakbyś popytał ludzi, którzy żyli w tych latach to by się okazało, że to coś zupełnie nieznanego dla nich. Tak samo jak teraz, tak i kiedyś, było trzeba z muzyką obcować, szukać, poznawać i poszerzać horyzonty.

            Skomentuj

          5. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-15 18:38

            ,,No to przestań chrzanić o jakimś cudownym muzycznym objawieniu, pelikanach i jaki to szczęśliwy jesteś uważając siebie za znawcę muzyki z wysublimowanym smakiem i wrażliwością godną największych tego świata.''

            Po pierwsze, nie chrzanię, po drugie tak, doznałem objawienia, poznając Muzykę przez wielkie M, po trzecie, nie jestem szczęśliwy, uważając się za znawcę muzyki, znawców to ja kilku znam, ale to pewnie też aroganci hahaha :D, ale dlatego, że poznałem wartościową muzykę, a nie pitu pitu umca umca, artystów, którzy grają na instrumentach, którzy pokazują ich umiejętne wykorzystanie, którzy mają pomysły, którzy mają umiejętności kompozytorskie - te trzy ostatnie w większości.

            ,,Wchodzisz w artykuł "najpopularniejsze piosenki z youtube" i z szyderczym uśmiechem rozpływasz się jakie to gówno ludzie słuchają.'' - tak, masz rację, ale bez szyderczego uśmiechu.

            ,,Dla mnie ten Twój cały progresywny rock to gówno, ale kogo to obchodzi?'' - no właśnie ? kogo to obchodzi ?
            Dla ciebie gówno, dla mnie piękna sprawa, dla mnie większość współczesnej muzyki, hitów - gówno, dla wielu osób fajna muzyka, w czym problem ? kogo to obchodzi ?

            ,,Nie podoba się to napisz, że nie słuchasz takiej muzyki i nie wyskakuj z pelikanami i tekstami, że kiedyś to było lepiej.'' - nie, nie będę pisał, że nie słucham takiej muzyki, to mi nie wystarczy, będę pisał, że to badziewie, tak jak ty napisałeś, że prog - rock to gówno.
            Nie wyskakuj z tekstami, że kiedyś była lepsza muzyka ?
            Rządzić, to możesz sobie na swoim podwórku, a muzyka była kiedyś lepsza, przynajmniej w zdecydowanej większości. Raczej większość osób, które mają jakiekolwiek pojecie o muzyce to potwierdzą.

            ,,Piszesz, że teraz dobrej muzyki to trzeba się naszukać. A skąd wiesz czy to czym się teraz podniecasz z lat 60 to były czołówki list przebojów?'' - o czym ty piszesz ? Z czym ty w ogóle wyjeżdżasz ? Po pierwsze, ja się podniecam różną muzyką, i która była popularna np. w latach 60- tych, jak to napisałeś, np. Beatles, Cream, Bee Gees, Sinatra, The Doors, i wiele innych i która była, i nadal jest raczej mało popularna np. jakiś free - jazz, czy inna awangarda. Zresztą z lat 60- tych słucham głównie jazzu, i początków prog - rocka, typu The Moody Blues, Procol Harum. W latach 70-tych np. ELO na pewno byli popularni, bardziej dyskotekowo, chociaż to zależy - ABBA 100 razy lepsza od odpowiadających jej współczesnych wykonawcó

            Skomentuj Historia edycji

          6. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-15 18:46

            w, Bee Gees, i tak można mnożyć.

            A skąd wiesz czy to czym się teraz podniecasz z lat 60 to były czołówki list przebojów? - Na pewno było kilka takich zespołów np. Beatlesi, chodziło mi ogólnie popularna, dosyć popularna, przede wszystkim chodziło mi o porównanie tamtej muzyki do współczesnej, a nie o popularność, która nie ma nic do rzeczy, bo nie musi oznaczać czegoś ani złego, ani dobrego, sek w tym, że współcześnie w większości oznacza kupę, a wtedy nie.

            Skomentuj

  10. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-05-13 13:41

    Ja się nie zamykam na inne gatunki muzyczne, nie słucham tylko ,,starego'' prog'' - rocka, bo słucham też innych gatunków muzycznych. Muzyka filmowa, growa, klasyczna, jazz, jazz - rock/fusion, barokowy pop/rock, psychodelia, hard - rock, troszkę metalu. Mało ?
    Nie ograniczam się sztucznie. Napisałeś - dobrą muzykę potrafię znaleźć w każdym gatunku i z każdego okresu.
    Disco - polo także ? Szacun. Mi się nie chce szukać ,,dobrej''muzyki z różnych lat, i różnych gatunków, bo po pierwsze mam spore braki w latach 60-tych i 70-tych, a po drugie np. nie będę szukał w disco - polo, techno, dance, czy rapie, hip - hopie, bo wiem, że nic ciekawego ( DLA MNIE ) tam nie będzie, ponieważ nie lubię, delikatnie mówiąc tych gatunków muzycznych.

    ,,Ja potrafiłem odnaleźć najlepszą wokalistkę w gatunku, który ty byś skreślił zanim byś w ogóle cokolwiek z niego przesłuchał.'' - mogę wiedzieć, co to za gatunek, może dla mnie ta wokalistka byłaby słaba, może mnie w ogóle nie ruszy, może mnie to nie interesuje, dlaczego nie bierzesz tego pod uwagę ?

    ,,Tak jak mówiłem - jesteś zwykłym hipsterem, pozerem i do tego muzycznym ignorantem. Przez takich ludzi jak ty, aż mi czasem wstyd się przyznać do słuchania progresu, żeby nie zostać odebranym jako taki przegryw jak ty.''

    Myślisz, że pisząc takie rzeczy na mnie wychodzisz na kogoś fajnego ? Nie sprowokujesz mnie, ani nie obrazisz. Uwierz, nie ma sensu. Życzę ci przyjemności ze słuchania muzyki, którą lubisz. Ja ze swojej mam, i więcej innej nie potrzebuję.

    Skomentuj

  11. X.X.X
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-13 19:33

    ja tam i tak dalej jestem fanem wszelakiego typu metalu , obecnie słucham tego https://www.youtube.com/watch?v=E5Fpuw5BeBE

    Skomentuj

  12. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-13 19:55

    Dobra, może trochę mnie poniosło, przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, kajam się. Ale proszę mi nie wmawiać, że uważam się za kogoś lepszego, ponieważ słucham takiej, a nie innej muzyki, bo tak absolutnie nie jest.

    Skomentuj

    1. X.X.X
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-13 20:06

      jak dla mnie to nie obraziłeś nikogo tylko pasjonujesz się swoją muzyką jaką kochasz , dlatego tak piszesz :) . Tak samo mam w robocie w małym mieście kilka razy pojechałem po disco polo i ludziach którzy tego słuchają i też się obrazili a tylko wyraziłem swoje zdanie

      Skomentuj Historia edycji

      1. Adrian Waleczny
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-13 20:25

        X.X.X - pasjonujesz się swoją muzyką jaką kochasz , dlatego tak piszesz :)
        Pewnie jest tak, jak piszesz. Kiedyś muzykę olewałem, teraz codziennie musi grać u mnie muzyka. Musi, inaczej dostałbym chyba na głowę. Chyba jestem uzależniony :)
        Szkoda, że w mojej okolicy jestem sam ze ,,swoją'' muzyką...
        Zostaje tylko internet, i fora muzyczne, np. Forum Dinozaurów, polecam każdemu fanatykowi rocka, ale nie tylko.

        Skomentuj Historia edycji

  13. deton24
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-13 23:59

    Matko, co za oświecona dyskusja nt. współczesnej muzyki popularnej.
    Jak to ktoś ładnie skwitował, dziś muzyka to syf, a nie przełom jak kiedyś.
    Ciekawe swoją drogą dlaczego nikt nie kojarzy praktycznie nigdy tych "przebojów" pod podobnymi artykułami w internetach jak widuję czasem...
    To o czymś świadczy.
    A nie czekaj, to ja nie słyszałem po dziś dzień Despacito. Jestem ignorant, i powinienem znać co mi się nie podoba.

    Skomentuj Historia edycji

  14. deton24
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-14 00:10

    Matko, co za oświecona dyskusja nt. współczesnej muzyki popularnej.
    Jak to ktoś ładnie skwitował, dziś muzyka to syf, a nie przełom jak kiedyś.
    Ciekawe swoją drogą dlaczego nikt nie kojarzy praktycznie nigdy tych "przebojów" pod podobnymi artykułami w internetach jak widuję czasem...
    To o czymś świadczy.
    A nie czekaj, to ja nie słyszałem po dziś dzień Despacito. Jestem ignorant, i powinienem znać co mi się nie podoba.

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-14 19:08

      O czym ty piszesz ? Na Youtube masz mnóstwo przykładów, np. wejdź sobie na np. Niemena, Grechutę, SBB, ogólnie coś starszego, i na pewno przeczytasz komentarze w stylu - dzisiaj mnóstwo muzyki to chłam, kiedyś to była muzyka, i mnóstwo podobnych, a później wejdź na współczesnych popularnych polskich artystów, i zobacz, czy ludzie piszą komentarze w stylu - teraz to jest muzyka, a nie to, co kiedyś. Raczej takich komentarzy nie zobaczysz. Przypadek ?

      https://media.giphy.com/media/1SwdlAt55Cikw/giphy.mp4

      A Despacito jest najlepszom piosenkom na świecie, poważnie.
      Bo ma najwięcej wyświetleń na Jutjubie.
      Banalna, wtórna pioseneczka, podobnie jak miliony innych.

      Jak to ktoś ładnie skwitował, dziś muzyka to syf, a nie przełom jak kiedyś.
      Ciekawe swoją drogą dlaczego nikt nie kojarzy praktycznie nigdy tych "przebojów" pod podobnymi artykułami w internetach jak widuję czasem...
      To o czymś świadczy.
      A nie czekaj, to ja nie słyszałem po dziś dzień Despacito.

      To świadczy o tym, że gówno się lansuje,i gówno się sprzedaje.

      Skomentuj Historia edycji

      1. taki_jeden
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-15 10:32

        "(...) dzisiaj mnóstwo muzyki to chłam, kiedyś to była muzyka, i mnóstwo podobnych, a później wejdź na współczesnych popularnych polskich artystów, i zobacz, czy ludzie piszą komentarze w stylu - teraz to jest muzyka, a nie to, co kiedyś. Raczej takich komentarzy nie zobaczysz. Przypadek ?"

        Co ty za bzdury piszesz? Aż żal czytać...

        Skomentuj

        1. Adrian Waleczny
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-05-15 17:21

          Bzdury ? Nie jest tak, jak napisałem ? Mnóstwo takich, i podobnych wpisów można znaleźć na Youtube, no, ale, widocznie piszą tam sami ignoranci, i aroganci - hahaha :D
          Jak już, to cytuj cały mój komentarz.

          Skomentuj Historia edycji

          1. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-16 16:19

            Ja bym ich nazwał durniami bez szkoły, ale mogą być też i ignoranci i aroganci.

            Skomentuj

          2. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-16 18:37

            Tak, tak, oczywiście, masz rację.

            Skomentuj

          3. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-16 16:19

            .

            Skomentuj Historia edycji

  15. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-15 18:53

    Pelikany - osoby, które idą z prądem, głównym nurtem, nie myślą samodzielnie, nie szukają, nie poszukują, to co usłyszą, obejrzą, w radiu i telewizji musi być dobre, bo przecież jest puszczane w radiu i telewizji, itp,itd.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-16 16:31

      Stary, ty jesteś dokładnie odpowiednikiem takich osobników z grupek "metali" z gimnazjum czy typów co łupią techniawki z protektora, co myślą, że tylko ta ich muzyka jest jedyną słuszną, a reszta to jacyś amatorzy i "pelikany" i się tylko klepią po plecach, żeby łechtać sobie ego w swoich grupkach i jadą po guście każdego spoza tego kręgu, dokładnie tak samo jak ty z tym swoim "forum dinozaurów".

      Dokładnie tak wygląda ta twoja "wrażliwość muzyczna":
      https://www.youtube.com/watch?v=6jOTcrOqHX8

      Klasyczny pozer.

      Skomentuj

      1. Adrian Waleczny
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-16 18:35

        To nie jest moje forum, błaźnisz się tylko. Jestem pozerem. Aha. Za to ty jesteś cool, bo słuchasz wszystkiego, z każdego okresu. Łoo, ale super, nie zamykasz się na żaden gatunek muzyczny. Co polecasz z disco - polo ?

        Skomentuj

  16. taki_jeden
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-16 10:18

    To poszperaj trochę w psychologii to znajdziesz szerokie badania na temat tego, dlaczego ludziom wydaje się, że coś co było kiedyś było lepsze i każde kolejne pokolenie uważa, że to co było za ich młodości czy wcześniej było lepsze, niż to za czym nie nadążają w teraźniejszym dla siebie świecie.

    Po prostu "kiedyś było lepiej" niezależnie czego się tyczy jest w większości pojęciem bardzo subiektywnym i opartym głównie na emocjach a nie faktach. Mogę wymienić paru polskich artystów, którzy wg mnie się rozwinęli i pomimo, że kiedyś robili fajną muzykę to teraz robią lepszą. Ale oczywiście pod starymi kawałkami na "youtubie" znajdziesz "kiedyś to było lepiej...".

    Eh... nie chce mi się już pisać. Kończmy ten temat. Ciesz się muzyką której słuchasz, ale nie zakładaj z góry, że Ci co słuchają tego co modne są "gorsi" (w skrócie myślowym). To co modne też może się podobać. Różne gatunki mogą mieć różne zastosowanie. Niektóra muzyka jest do potańczenia, inna do posłuchania, jeszcze inna może pomóc się odprężyć, a jeszcze inną można przeżywać, a przy jeszcze innej dobrze się pracuje i pomaga się skupić. Więc gadanie takie: prog-rock! lata 60-70, coś-jazz-coś... to tylko ułamek i jak nie potrafisz znaleźć choć jednego utworu z każdego gatunku muzycznego czy epoki to o muzyce w sumie nic nie wiesz.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-16 16:32

      +1

      Do tego typ jeszcze niewiarygodnie naiwnie porównuje wyszperaną, niszową muzę z tym co jest promowane dla hajsów, myśląc, że to kwestia czasów czy gatunków. Nie wiem jak niskie IQ trzeba mieć, żeby czegoś takiego nie ogarniać.
      Idę o zakład, że nawet 1% tego czego on słucha nigdy w tych jego latach 60', 70' (czy kiedy tam) nie puszczali w popularnych, rozrywkowych stacjach dla mas, do repertuaru których on to teraz próbuje porównywać.

      Skomentuj Historia edycji

      1. Adrian Waleczny
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-05-16 19:02

        ,,Nie wiem jak niskie IQ trzeba mieć, żeby czegoś takiego nie ogarniać.'' - ojej, zaraz się na ciebie obrażę, i zamknę się w sobie.
        Swoją drogą, ciekawe, na jakim progu się wychowałeś, pewnie pseudo neo - pierogach :D

        Skomentuj

    2. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-16 18:59

      ,,To poszperaj trochę w psychologii to znajdziesz szerokie badania na temat tego, dlaczego ludziom wydaje się, że coś co było kiedyś było lepsze i każde kolejne pokolenie uważa, że to co było za ich młodości czy wcześniej było lepsze, niż to za czym nie nadążają w teraźniejszym dla siebie świecie.'' - ja pisałem tylko o muzyce, a nie o ,,wszystkim'', ale najwidoczniej nie zrozumiałeś.

      ,,ale nie zakładaj z góry, że Ci co słuchają tego co modne są "gorsi" (w skrócie myślowym)'' - kolejna bzdura, i kłamstwo.
      Jeśli słuchają, dlatego, żeby być modni nie są gorsi, tylko, delikatnie mówiąc dziwni.

      ,,To co modne też może się podobać.'' - przecież wiem o tym, po kiego grzyba to piszesz ? Powtórzę po raz kolejny. Zabraniasz mi krytyki ?

      ,,Niektóra muzyka jest do potańczenia, inna do posłuchania, jeszcze inna może pomóc się odprężyć, a jeszcze inną można przeżywać, a przy jeszcze innej dobrze się pracuje i pomaga się skupić.'' - można tańczyć przy muzyce X i słuchać tejże muzyki. Nie musi to być disco - polo - wieś tańczy, wieś śpiewa, ale w Polsce tak to się niestety przyjęło. Do tych wszystkich czynności może służyć jeden gatunek muzyczny, nie trzeba słuchać wszystkiego, no, ale, widocznie to jest dla ciebie, i nie tylko ciebie dziwne, nie słuchać wszystkich gatunków.

      Tutaj dowaliłeś - ,,jak nie potrafisz znaleźć choć jednego utworu z każdego gatunku muzycznego czy epoki to o muzyce w sumie nic nie wiesz.''

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_gatunk%C3%B3w_muzycznych

      Coś pominąłem ? :D

      Skomentuj

      1. taki_jeden
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2018-05-17 00:35

        "Ja pisałem tylko o muzyce, a nie o ,,wszystkim'', ale najwidoczniej nie zrozumiałeś."

        A ja napisałem, że muzyka to tylko jeden z przykładów. Widać nie zrozumiałeś.

        Poza tym dopisałem to:

        "Mogę wymienić paru polskich artystów, którzy wg mnie się rozwinęli i pomimo, że kiedyś robili fajną muzykę to teraz robią lepszą. Ale oczywiście pod starymi kawałkami na "youtubie" znajdziesz "kiedyś to było lepiej..."."

        Żeby nawiązać konkretnie do muzyki po opisaniu zjawiska całościowo.

        "Jeśli słuchają, dlatego, żeby być modni nie są gorsi, tylko, delikatnie mówiąc dziwni."

        Ale skąd u Ciebie pogląd, że "modnej" muzyki słucha się dla mody, a nie dlatego, że się podoba i wpada w gust wielu? Czyżbyś mierzył swoją miarą i uważał, że takich pozerów jak ty jest tak wielu?

        ",,To co modne też może się podobać.'' - przecież wiem o tym, po kiego grzyba to piszesz ? Powtórzę po raz kolejny. Zabraniasz mi krytyki ?"

        Bo piszesz o pelikanach obłąkany ornitologu. To nie jest krytyka twórczości, a ocena czyjegoś gustu. A tego raczej powinno się unikać, szczególnie publicznie, bo takie dyskusje do niczego nie prowadzą.

        "Można tańczyć przy muzyce X i słuchać tejże muzyki. Nie musi to być disco - polo - wieś tańczy, wieś śpiewa, ale w Polsce tak to się niestety przyjęło."

        To zdanie to już w ogóle wisienka na torcie uprzedzeń i stereotypów, którymi się kierujesz cały czas w tej dyskusji. A czemu do tańczenia zaraz disco-polo? Wyjdź ze swej piwnicy, przejdź się do klubu i zobacz do czego laski dupami wywijają. Tylko mówię do klubu, a nie do remizy na imprezę u wójta.

        "Do tych wszystkich czynności może służyć jeden gatunek muzyczny, nie trzeba słuchać wszystkiego, no, ale, widocznie to jest dla ciebie, i nie tylko ciebie dziwne, nie słuchać wszystkich gatunków."

        Teraz to po prostu bredzisz. I nie mówię wcale, że koniecznie trzeba wszystkich gatunków słuchać na raz, sam nie wszystkimi się interesuję. Niektórymi bardziej, innymi mniej. Poza tym widzę po pewnym czasie zmęczenie i szukam całkowicie odmiennych brzmień. Nie chcę, żeby jakiś gatunek po prostu stał się nijaki i osłuchany do bólu.

        "Coś pominąłem ? :D"
        Zdecydowanie tak. Wiele też jest zbyt ogólnych na tej liście.

        Skomentuj Historia edycji

        1. taki_jeden
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-17 00:36

          Aczkolwiek nie zrozumiałeś co miałem na myśli to doprecyzuję: nie masz słuchać na siłę wszystkiego, ale chodzi o tę otwartość i lekkość. A nie ciągły ból dupy, bo to nie jest mój ukochany prog-rock z młodości mojego dziadka!

          Skomentuj

  17. Adrian Waleczny
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-17 07:12

    ,, Nie chcę, żeby jakiś gatunek po prostu stał się nijaki i osłuchany do bólu.'' - uwierz, mi to nie grozi.

    ,,Ale skąd u Ciebie pogląd, że "modnej" muzyki słucha się dla mody,'' -napisałem, kto słucha, to słucha. Niektórym się podoba, i ok.

    ,,"Mogę wymienić paru polskich artystów, którzy wg mnie się rozwinęli i pomimo, że kiedyś robili fajną muzykę to teraz robią lepszą.'' - ale może tak być, czy ja napisałem, że nie ?
    Ja pisałem raczej o artystach, którzy tworzyli przede wszystkim w tamtych latach, i porównuję do współczesnych artystów. Artysta może się rozwinąć, jak napisałeś, ale w ,,mojej muzyce'', którą nie jest tylko prog - rock nawiasem mówiąc, w większości, zdecydowanej większości najlepsze płyty nagrywali na początku swojej działalności, czyli wtedy, kiedy byli młodzi.

    ,,A nie ciągły ból dupy, bo to nie jest mój ukochany prog-rock z młodości mojego dziadka!'' - nie mam bólu dupy.

    ,,Z młodości mojego dziadka'' - odebrałem to tak, jakby starsza muzyka była dla ciebie dziwna, i słuchanie jej w obecnych czasach było dziwne, ale ok, może mi się coś wydaje.
    Wracając do rocka, napisałeś, że nie słuchasz prog - rocka, bo to gówno, więc raczej się nie orientujesz w jego temacie. Więc, dla mnie nowy jest słaby w porównaniu do starego. To po prostu kopia, może być bardzo dobra, świetna, ale to nie jest to - dla mnie. Kompletnie inne, wyczuwalne od razu brzmienie instrumentów, wokale, które są do siebie bardzo podobne, i takie jakieś nijakie, ( z tych zespołów, które słuchałem), tak to odbieram. Nie twierdzę, że nie będę w przyszłości słuchał nowszego rocka, prog - rocka, czy innych gatunków muzycznych, których słucham aktualnie, być może dojdzie jeszcze jakiś gatunek do mojej listy.

    Jestem otwarty, słucham sporo gatunków muzycznych, innych nie potrzebuję, bo wiem, że nic ciekawego tam nie znajdę, a zanim spenetruję te, które znam, i słucham, czyli zdziadziałe lata 60- te i 70- te, ale nie tylko, życia i tak mi nie wystarczy. Chciałbym być kotem :)

    Może pisząc komentarze w tym temacie wyszedłem na jakiegoś aroganta, czy kogoś takiego, no nic, trudno, w realu jestem mądrzejszy :) Na razie, pozdrawiam, pokój bracie :)



    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!