Filmy / seriale / VOD

Zaskoczeni? Irlandczyk cieszy się dużym zainteresowaniem

opublikowano przez w dniu 2019-12-11

Robert De Niro, Al Pacino, Joe Pesci. Trio, któremu trudno się oprzeć. Irlandczyk na długo przed premierą kreowany był na wielki hit i wygląda na to, że ostatecznie będzie można go nim określać.

Przedstawiono pierwsze, bardzo dobre wyniki oglądalności filmu Irlandczyk

Z oficjalnego komunikatu wydanego przez Netflix możemy dowiedzieć się, iż w pierwszym tygodniu od premiery Irlandczyk został obejrzany na ponad 26.4 milionach kont. Tego typu określenie jest zapewne celowe, można bowiem zakładać, że w niektórych przypadkach w seansie brało udział więcej osób.

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, iż uwzględniono tutaj przypadki, w których obejrzano przynajmniej 70% filmu. Ma to znaczenie, ponieważ najnowsze dzieło Martina Scorsese trwa aż 3,5 godziny.

Netflix może być zadowolony, ale Irlandczyk raczej nie pobije rekordu

Chociaż Netflix kojarzony jest przede wszystkim z serialami, Irlandczyk nie jest pierwszym filmem powstałym dla tej platformy. Powyższe wyniki określane są mianem bardzo dobrych. Prognozy zakładają, że w ciągu miesiąca uda się przekroczyć barierę 40 milionów odtworzeń.

Będzie to dość dalekie od wyników Nie otwieraj oczu (80 mln w ciągu miesiąca), Zabójczego rejsu (73 mln), Potrójnej granicy (52 mln) i Wynajmij sobie chłopaka (48 mln). Irlandczyk to jednak propozycja dla zdecydowanie węższego grona odbiorców. Bez wątpienia ma szanse na to, aby być wyżej ocenianą.

Oglądaliście już? Jeśli tak, jakie macie wrażenia?

Źródło: Netflix Film, Netflix Polska

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    dobry film choc chwilami charakteryzacja DeNiro lekko ,,rzuca'' sie w oczy ;]
    pozdro
  • avatar
    Jako wieloletni fan całej tej bandy powiem, że znudził mnie. Wizualnie wszystko ok, fabuła też ok, to samo soundtrack. Ale film za długi, wolny, chyba sporo niepotrzebnych rozwleczonych scen. I najsłabsze... komputerowo odmłodzeni aktorzy. DeNiro przez pół filmu gra młodego siebie ale ruchy ma jak z oddziału geriatrycznego. Banan mimowolnie pojawia się na twarzy jak kopie gościa leżącego na chodniku albo wyrzuca pistolet do rzeki. A już całkiem można brechnąć jak Pesci mówi do niego per Kid hehe. Moim zdaniem do ról młodszych odpowiedników powinni zatrudnić młodych aktorów. Obejrzyjcie sobie Casino to zobaczycie, że ten film przy Casino to padaka.
  • avatar
    Pierwsza godzina ok , fajnie rozkreca sie, troche jak Chlopcy z ferajny albo pierwszy Godfather. Druga godzina - robi sie nudno caly watek jest zbyt rozwleczony z samym gadaniem i zero akcji, utrata klimatu. Ostatnia godzina - dramat, wyciskacz lez(?) - juz zmeczylem aby miec zaliczone. Ogolnie slabe 6/10.
  • avatar
    dawno sie tak nie wynudziiłem ... pierwsza godzina w miare choc bez wodotryskow o reszcie wole zapomniec
  • avatar
    Z zainteresowaniem zaczalem ogladac, ale nie wiem, czy zalapuje sie do grona "70%"...
  • avatar
    nie jestem zaskoczony, to świetny film!
  • avatar
    Irlandczyk to zwyczajny przydługawy przeciętniak. Kreacje aktorskie na plus ale sam film nic szczególnego ;-)
  • avatar
    Nie lubię tych klimatów mafijnych - Absolutnie nie zmarnuje tyle czasu na oglądanie tego naciąganego filmiku...