Na topie

Zeiss ZX1 - zobacz jak wielki jest ten pełnoklatkowy kompakt, który ma Androida i Lightroom CC

Autor:

Szef strefy Foto

więcej artykułów ze strefy:
Foto

Kompakt cyfrowy. To określenie kojarzy się nam z niewielkim aparatem. Na przykład takim jak cyfrówki z serii Sony RX100. Tymczasem Zeiss ZX1 to gigant, który nawet obok pełnoklatkowej lustrzanki nie wygląda na ułomka. A i tak to nie wymiary szokują.

  • Zeiss ZX1 - zobacz jak wielki jest ten pełnoklatkowy kompakt, który ma Androida i Lightroom CC
A A

W porównaniu z przekątną wyświetlaczy stosowanych w smartfonach czy zewnętrznych ekranach podglądu mocowanych do aparatów, wymiary dotykowego wyświetlacza w Zeiss ZX1 (4,3 cala i rozdzielczość 1280 x 720) nie są zbyt imponujące. Poza tym historia fotografii zna już aparaty kompaktowe z dużo większymi ekranami - mam na myśli aparaty z serii Samsung Galaxy Camera (4,8 calowy wyświetlacz i podobna rozdzielczość). Ale gdy uwzględnimy rozmiar sensora, rozmiar wyświetlacza i rozmiar korpusu oraz zastosowane oprogramowanie nabierzemy szacunku dla Zeiss ZX1.

O swoim pełnoklatkowym kompakcie Zeiss przebąkiwał już od dawna. Spodziewaliśmy się czegoś na miarę znanego nam już Sony RX1. Wymiary wskazują, że dostajemy coś więcej. Czy fizyczna wielkość aparatu przełoży się też na uznanie dla jego możliwości fotograficznych?

Co kryje w sobie Zeiss ZX1, pierwsza cyfrówka marki Zeiss

Pełna klatka o rozdzielczości 37,4 Mpix przywołuje nam na myśl niejedną flagową lustrzankę czy bezlusterkowiec. Obiektyw 35 mm o jasności f/2 (Zeiss Distagon T*) z minimalną odległością ostrzenia 30 cm to z po części reminescencja już obecnego na rynku od dawna kompaktu Sony RX1. Z takimi parametrami można spodziewać się bardzo dobrej jakości obrazu. Co prawda zoom mamy w tym przypadku tylko nożny, ale co do jakości zdjęć tego raczej nie da się zepsuć. Choć na stabilizację obrazu w Zeiss ZX1 liczyć nie możemy. Taką ma z kolei Leica Q, również pełnoklatkowy kompakt (z obiektywem 28 mm f/1,7), który wymiarami jest najbardziej zbliżony do ZX1.

Zeiss ZX1 przód

Zeiss ZX1 tył

Zeiss ZX1 realizuje też ideę, o której niedawno wspominałem, czyli wbudowaną pamięć. W tym przypadku ma ona pojemność aż 512 GB co pozwoli przechować kilka do kilkudziesięciu tysięcy zdjęć (Zeiss sugeruje 6800 fotografii w formacie DNG i ponad 50 000 plików JPEG (efektywna rozdzielczość 7488 x 4992 piksele). Zeiss pomyślał także o funkcjach, które pozwolą współdzielić się bezpośrednio zdjęciami bezprzewodowo (wysyłka do chmury lub mailem), gdy tylko ZX1 znajdzie się w zasięgu sieci Wi-Fi lub uda mu się nawiązać połączenie Bluetooth. Choć Zeiss kładzie nacisk na bezprzewodową komunikację, to nie braknie też portu USB typu C w aluminiowej obudowie, w której znalazłoby się miejsce na niezliczoną liczbę złącz.

Z Lightroomem na pokładzie - czy inni podchwycą ten pomysł?

Zeiss określa swój nowy aparat w informacji prasowej jako koncept. Wiemy już, że nie jest to tylko papierowy produkt, ale pewne funkcje można uznać za propozycję rozwiązań, które mogliby podchwycić w przyszłości inni producenci aparatów.

Nie chodzi tylko o ogromną wbudowaną pamięć, która ma wystarczyć zamiast karty pamięci. Istotniejszy z punktu widzenia fotografującego zawodowo wydaje się zintegrowany Lightroom. Nie jest to dosłownie ten sam interfejs co w komputerach, jest bardziej stylizowany na systemy mobilne (platforma systemowa ZX1 to modyfikowany Android), lecz zastosowany w ZX1 silnik Lightroom pozwala na równie duży stopień ingerencji w obrazy. Smuci trochę tylko (w tym przypadku tylko) 4,3 calowy ekran (do wygodnej obróbki przydałoby się na przykład co najmniej 6 cali).

Zeiss ZX1 interfejs
Interfejs użytkownika z Lightroom

Zintegrowanie Lightrooma z aparatami cyfrowymi, przede wszystkim tymi zaawansowanymi, wydaje się ciekawą opcją (jeszcze wygodniejszą niż wbudowane funkcje edycji plików RAW). Lecz prawdopodobnie podnoszącą cenę lub skazującą użytkownika na koniecznośc regularnych opłat, by móc korzystać z Lightrooma. W głowie rodzi się pytanie, podnoszone niejednokrotnie, czy aparat cyfrowy z Androidem to nadal aparat cyfrowy czy już coś innego?

Ciekawe porównania rozmiarów

Androidowa przygoda Samsunga sprzed 5 lat czyli Galaxy Camera w zestawieniu z Zeiss ZX1. Mimo większego ekranu była to dużo mniejsza przygoda z fotografią.

Samsung Galaxy Camera

Samsung Galaxy Camera Zeiss ZX1 tył

Nikon P1000 jest prawie dwa razy cięższy od Zeissa ZX1, ma obiektyw o ogromnym zoomie, ale to tylko 1/2,3 cala. Z przodu i z tyłu rozmiarami oba aparaty wydają się podobne do siebie.

Nikon P1000 Zeiss ZX1

Nikon P1000 Zeiss ZX1 tył

Podobny do Zeiss ZX1, choć mniejszy, będzie korpus Nikona Z7. Tym samym widać nie tylko jak duży jest Zeiss ZX1, ale też jakim monstrum jako kompakt jest P1000.

Najmniejszy kompakt typu superzoom czyli Sony Cyber-shot HX99 w porównaniu z Zeissem to maleństwo.

Ale są też więksi gracze niż Zeiss, choć wielkość wiąże się z dodatkowymi modułami na akumulator, wizjerem optycznym i zastosowaniem lustra.

Tymczasem w porównaniu z podobnej klasy pełnoklatkowymi kompaktami Sony RX1 oraz Leica Q nowy Zeiss prezentuje się nadal nad wymiar okazale. 

Leica Q Zeiss ZX1

Leica Q Zeiss ZX1 tył

I na koniec prawdziwe systemowe maleństwo czyli Pentax Q w zestawieniu z kompaktem Zeissa.

Petax Q Zeiss ZX1

Surowy w formie, ohydny zdaniem fotografujących, ale…

Sam aparat jest bardzo surowy w formie, wyróżnia się kształtem uchwytu dłoni, który przypomina aparat Sigma do0 Quattro. Wspomniane ogromne jego rozmiary rzucają się w oczy od samego początku. Poiżej mamy porównanie Zeiss ZX1 i kilku innych aparatów cyfrowych, zarówno pełnoklatkowych lustrzanek jak i aparatów ogólnie określanych podonie jak ZX1, czyli kompaktów.

I choć Zeiss ZX1 stosuje wygodne sterowanie ekspozycją, za pomocą dedykowanych czasowi ekspozycji, przysłonie i czułości ISO, to nie musi wygrać w konkursie najlepsza ergonomia. Mimo to trzeba pamiętać, że określenia ohydny czy brzydal to tylko wyraz dawany estetycznym emocjom jakie wywołuje. Wizjer OLED o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli i dużym powiększeniu 0,74x oraz wbudowane funkcje wideo 4K pokazują, że Zeiss pamięta w jakich czasach żyjemy.

Wymiary Zeiss ZX1 to 142×93×46 mm, a waga 800 gramów.

Cena i dostępność

Zeiss zapowiada dostępność w 2019 roku, choć nic jeszcze nie jest przesądzone. Również co do ceny nie mamy żadnych wiążących informacji. Na pewno nie będzie to tani aparat, bo Zeiss znany jest z tego że ceni swoje konstrukcje wysoko. Często jest to uzasadnione, ale czasem okazuje się, że inni potrafią skonstruować coś podobnego co kosztuje ułamek ceny produktu marki Zeiss.

Zeiss ZX1 pudełko

Dla porównania. Sony RX1R Mark II obecnie kosztuje około 16 tysięcy złotych (tyle co korpus Nikona D850 lub Z7), a posiadaczem Leica Q staniemy się po uszczupleniu naszego budżetu o około 18 tysięcy złotych. Można założyć zatem, że Zeiss ZX1 będzie kosztować nie więcej niż 20 tysięcy, niestety może to być cena bliska tej kwoty. Tym samym byłoby to chyba najdroższe przenośne (bądź co bądź) urządzenie z mobilnym systemem na pokładzie i wbudowanym aparatem cyfrowym.

W cenie prawie trzech smartfonów iPhone Xs Max z również 512 GB pamięcią wbudowaną, Lightroomem i bez slota na karty pamięci.

Źródło: Zeiss, inf. własna

Odsłon: 4639 Skomentuj newsa
Komentarze

4

Udostępnij
  1. Kenjiro
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-09-30 22:03

    Czy w zdaniu "A i tak, nie wymiary szukują" jest jakiś rebus do rozwiązania? ;-)

    Skomentuj

    1. Karol Żebruń
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-10-01 01:04

      Niestety nie. To literówka. Dzięki za uwagę.

      Skomentuj Historia edycji

  2. Daro_ufo
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-10-01 10:01

    Do kogo skierowane są tego typu aparaty? Wydaje mi się, że przeciętny zjadacz chleba w życiu nie kupi tak drogiego sprzętu a dla profesjonalisty raczej kiepska ergonomia, jeden stało-ogniskowy obiektyw nie zachęci do zakupu.

    Skomentuj

    1. 0qwer0
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-10-01 11:52

      dla bogatego ekscentryka dla którego cena nie jest taka ważna a lustrzanki nie chce

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!