Na topie

Zmiany w World of Warcraft przed Bitwą o Azeroth

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry komputerowe

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: gra sieciowa MMO Zwiastuny gier Producenci: Blizzard

Dziś udostępniona została aktualizacja przedpremierowa Battle for Azeroth, a wraz z nią w grze World of Warcraft pojawiło się kilka istotnych zmian. Blizzard zaskakuje.

  • Zmiany w World of Warcraft przed Bitwą o Azeroth
A A

Za niespełna miesiąc w World of Warcraft rozpocznie się Bitwa o Azeroth. Już dzisiaj natomiast rozpoczynają się przygotowania do tego wydarzenia. Blizzard udostępnia aktualizację wprowadzającą kilka istotnych zmian (a to jeszcze nie wszystko).

Najświeższa, przygotowująca do premiery dodatku Battle for Azeroth aktualizacja (Patch 8.0) to między innymi modyfikacje w systemach talentów PVP i Honoru, a także wśród klas postaci i specjalizacji. Zdolności i czary zostały odświeżone pod kątem przygód w Kul Tiras i Zandalarze. Ciekawostką może być też tworzenie międzyserwerowych społeczności.

Być może najważniejszą nowością jest wprowadzenie trybu wojny, który można włączać lub wyłączać w stolicach frakcji. – „Kiedy tryb wojny będzie włączony, gracze będą mogli uczestniczyć w walkach PvP w otwartym świecie i spotykać wyłącznie sobie podobnych, lubiących ryzyko poszukiwaczy przygód – bez względu na serwer, na którym na co dzień grają”, tłumaczy Blizzard.

To oczywiście jeszcze nie wszystko, a gracze zainteresowani szczegółami, powinni koniecznie obejrzeć poniższy materiał:

Wraz z premierą tej aktualizacji w życie wchodzi także bardzo istotna zmiana. Otóż nie ma już konieczności kupowania „podstawki” – wystarczy opłacać abonament, by uzyskać dostęp do World of Warcraft z wszystkim, co ukazało się do czasu dodatku zatytułowanego Legion. Ci, którzy wcześniej kupili już samą grę, naturalnie również otrzymają aktualizację do Legionu.

Spośród innych nowości ze świata gry warto też wspomnieć o eliminacji obsługi DirectX 9 i dodaniu obsługi DirectX 12. Pojawiły się także nowe opcje graficzne.

Źródło: Blizzard, Dark Side of Gaming

Odsłon: 3600 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij
  1. DragonRed
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-07-18 16:06

    Testy wydajności przy użyciu nowego DX12 na pewno zadowolą sporą grupę osób , które są ciekawe czy wielowątkowe procesory jeszcze lepiej sprawują się w tej grze.

    Skomentuj

      1. Sharimsejn
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-18 22:12

        Dodam, że Vulcan proponuje znacznie więcej i nie rozumiem czemu pchają się ludzie w te DX12

        Skomentuj

      2. DaviM
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-19 20:12

        Myślałem, że wiesz, że ten gość to Gatts i pisanie mega bredni to jego znak rozpoznawczy. Z czymś takim się nie dyskutuje. Ale jak chcesz...

        Skomentuj

  2. kombajn
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-19 12:09

    Tak z czystej ciekawości ktoś w to jeszcze gra po tylu latach? Przypuszczam że napływ nowych graczy musi być bardzo skromny bo gra wygląda jak z epoki kamienia łupanego a ogarnięcie czegoś co było budowane/rozwijane przez blisko 14 lat musi być raczej trudne do przeskoczenia. No i ten abonament. Jakbym był zainteresowany grami MMO to postawiłbym prędzej na The Old Republic albo The Eldar Scroll Online. Pierwsza w zasadzie darmowa z mikropłatnościami a za drugą płaci się raz.

    Skomentuj

      1. digitmaster
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-19 14:46

        SWTOR może nie, ale TESO bije obecnego wowa na głowę. Mówię to ponieważ grałem w obydwa tytuły (wow przeszło 8 lat, teso mija 3 rok). Teso daje więcej wszystkiego, bardziej konsystentnego, z lepszym lore, lepszymi wątkami fabularnymi i lepszym contentem end-game. WoW od dawna kisi się we własnym sosie, między innymi dlatego Blizz powaznie potraktował graczy chcących progresować na nowo classica (będzie to tez mój powrót do tytułu). Pojawiają się głosy żeby zrobić hype na oficjalne through the expansion które kwitnie na serwerach prywatnych.
        Dla wowa ostatnim naprawdę dobrym dodatkiem są pandy, ale i przy nich był widoczny spadek aktywnych subskrypcji. WoD był już gwoździem do trumny ze spadkiem poniżej 7m co było powodem zaprzestania publikacji statystyk. Legion nie miał szans odbudować marki i teraz jest to już tendencja spadkowa.

        Skomentuj

          1. digitmaster
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-20 11:01

            Tak odbudował, że ludzie na forach (oficjalnym, mmo-champion, reddit) zaczęli błagać o mergowanie realmów.
            Przy okazji Wotlk był pierwszy exodus ludzi na prywatne realmy tbc, ponieważ poziom trudności raidów był tak niski że dopiero wersje hc dawały radę. Blizz odrobił lekcję i podkręcił śrubę w Cata. O ile w wotlk nerf na ICC poszedł żeby każda, nawet casualowa gildia ubyła LK na 25 norm to przy Cata pre-nerf DS zrobiło na realmach EU bardzo mało gildii. Blizz zaczął tracić poczucie balansu i z jednej strony dodawał nowy content, a z drugiej nie potrafił go z balansować tak żeby był ok dla każdego. Dlatego w latach 2012-2016 taką popularnością cieszyły się prywatne serwery classic, tbc i od biedy wotlk

            Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!