kategoria: myszki
typ tekstu: recenzja
Mysz komputerowa – urządzenie, bez którego obsługa komputera byłaby teoretycznie niemożliwa. Niegdyś elektroniczne gryzonie miały dwa przyciski i działały ‘na kulkę’. Dzisiejsze myszki wyposażone są w specjalne rolki do przewijania w pionie i poziomie, a praca nimi to czysta przyjemność. Nowe dziecko giganta z Redmond – niewielkie urządzenie wskazujące dedykowane notebookom. Czy warto kupić Microsoft Wireless Mobile Mouse 4000? Tego dowiecie się czytając mini-recenzję ;)
Mysz jest bezpiecznie zapakowana, a otworzenie pudełka nie sprawia problemu.
.jpg)
Wewnątrz znajdziemy mysz, odbiornik fal radiowych, instrukcję obsługi oraz krążek CD ze sterownikami i oprogramowaniem. Wielkim plusem jest dołączona do zestawu bateria, która według producenta ma działać 10 miesięcy.
.jpg)
Testy myszy wykonałem programami MouseRate i VMouse Benchmark. W aplikacji VMouse Benchmark sprawdziłem rozdzielczość myszy. Oscyluje ona w zakresie od 700DPI, przy krótkim, wolnym przesunięciu gryzonia, do ponad 4000DPI podczas szybkiego, długiego ruchu.
.jpg)
.jpg)

Kolejnym testem było sprawdzenie interpolacji gryzonia:
.jpg)
W programie Mouse Rate Checker sprawdziłem częstotliwość myszy – wynosi ona ~125Hz.
Na koniec kółka w Paincie – efekt zadowalający.

Po włożeniu do portu USB odbiornika system rozpoznał urządzenie i zaczął instalować sterowniki:
Jednak aby w pełni korzystać z dobrodziejstw gryzonia należy zainstalować oprogramowanie z dołączonej płyty. Instalacja przebiegła bezproblemowo i szybko.
Aplikacja IntelliPoint 7.0 umożliwia zdefiniowanie funkcji czterech przycisków i parametrów rolki. Przycisk po lewej stronie myszy jest standardowo zaprogramowany na wstecz, natomiast rolka na przełączanie okien 3D. Do wyboru mamy wiele opcji – dla każdego coś miłego ;) Oprogramowanie jest niestety w języku angielskim, jednak odpowiednie ustawienie myszy nie powinno sprawić większych problemów osobom nie znającym angielskiego dzięki dość intuicyjnym ilustracją.
W ustawieniach rolki (zakładka Scrolling) znajdziemy suwak definiujący prędkość z jaką ma się przesuwać ekran w pionie, prędkość przesuwania w poziomie (rolka odchylana na boki) i przyspieszenie przesuwania w poziomie (bardzo przydatne gdy pracujemy np. na dużym powiększeniu grafiki i chcemy szybko dostać się w inne, oddalone miejsce obrazu)
Mysz przeznaczona notebookom powinna być lekka i nieduża – do najlżejszych myszek MS Wireless Mobile Mouse 4000 nie należy, jednak należy pamiętać, że trzyma w sobie baterię AA. Gryzoń jest za to niewielki i bez problemu zmieści się w torbie na laptopa. Myszka posiada specjalny otwór, w który można schować nadajnik USB:
Po wciśnięciu przycisku (obrazek wyżej) z gniazda wychodzi nadajnik:
Teraz wystarczy go wyciągnąć. Dzięki temu możemy schować nadajnik w myszce i nie martwić się, że go zapomnimy (chyba, że zapomnimy myszki ;))
Od przodu mysz prezentuje się bardzo ciekawie; niewielka podstawa rozszerzająca się wzwyż, po czym łagodnie łukiem schodząca się u góry.
Prawą stronę myszy pokrywa guma antypoślizgowa. Bardzo dobre rozwiązanie – zarówno funkcjonalnie jak i stylistycznie.
Z lewej strony gryzonia znajdziemy programowalny przycisk. Lewy bok także jest pokryty wyżej wspomnianą gumą.
Tył myszy także prezentuje się dość ciekawie.
Wireless Mobile Mouse 4000 nie należy do myszek o kosmicznych kształtach, jednak ma swoją stylistykę: łagodną, stonowaną i ergonomiczną linię wzbogaconą napisem ‘Microsoft’ u góry gryzonia. Mysz dobrze leży w dłoni i dla osób lubiących niewielkie urządzenia wskazujące może być idealna. Dla mnie jest troszkę za mała, choć to może być kwestia przyzwyczajenia do większego ‘Szczurka’ ;)
Górna część myszy pokryta jest przyjemnym w dotyku plastikiem. Przyciski chodzą cicho i lekko.
Po środku znajduje się pasek z rolką i wcześniej wspomnianym napisem. Na końcu paska umieszczono diodę sygnalizującą włączenie myszy i rozładowanie baterii.
Nadajnik USB. Niewielkie urządzenie, które jest odpowiedzialne za łączność gryzonia z komputerem. Jest naprawdę mały, dzięki czemu idealnie spisze się w podróży i można go schować we wcześniej wspomnianym schowku.
Microsoft montuje w swoich myszkach lasery BlueTrack – w Mobile Mouse 4000 też go nie zabrakło.
Podsumowując – Microsoft Wireless Mobile Mouse 4000 jest bardzo fajną małą myszką, która idealnie nadaje się do komputerów przenośnych, aczkolwiek swoją rolę spełni także w komputerze stacjonarnym. Zasięg nadajnika jest bardzo duży i nawet w pomieszczeniach zamkniętych sygnał dochodził do peceta. Mysz dobrze leży w dłoni, jest wykonana z przyjemnego w dotyku materiału i ma delikatny, stonowany design. Wielkim plusem jest rolka odchylana na boki umożliwiająca przesuwanie ekranu w poziomie. Wracając do pytania z początku mini-recenzji – myślę, że warto kupić taką myszkę. Jej cena nie jest niska, choć nie jest też bardzo wygórowana. Urządzenie oferuje wiele udogodnień i dobre parametry. Problemem mogą okazać się popularne FPSy, choć po kilku dniach gra zaczęła stawać się coraz prostsza – kwestia przyzwyczajenia ;) Zawodowi graficy także nie byliby zadowoleni z myszy, jednak podczas obróbki zdjęć w tym tekście idealnie się spisała. Ogólnie rzecz biorąc jest to idealna myszka do podstawowych czynności związanych z obsługą komputera. Idealnie nadaje się do laptopów.
Orientacyjna cena w dniu testu 150zł
Dziękuję redakcji za dostarczenie myszki do testów :)
Piszesz, ze jest nieco za mala. Jest ludzaca podobna do modelu 6000 a wiec sporo za mala. Ale to moze kwestia subiektywnej opinii. Brak mi wiekszej ilosci opinii na temat wygody pracy.
Brak interpretacji niektórych testów (JAK MOŻNA NIE SKOMENTOWAĆ TAK TRAGICZNEJ INTERPOLACJI?) A poza tym - czy ty robiłeś testy myszki przed zainstalowaniem oprogramowania, jak wynika z kolejności opisów w twojej recce??
Kwestie oprogramowania potraktowales troche po macoszemu - sprawdzales makra, jak sie ogolnie sprawuje funckja programowania przyciskow w roznych aplikacjach??
powierzchnia nie brudzila ci sie szybko??
Starałem się, a tu tyle niedopracowań ;) Testy wykonywałem po zainstalowaniu oprogramowania. Interpolacja faktycznie nie jest dobra ;) Powierzchnia pod myszką przez tydzień testów trochę się przybrudziła, jednak w moim Logitech'u ślizgacze brudzą się szybciej ;) Co do wielkości to to jest mysz dedykowana notebookom, więc powinna być, w granicach przyzwoitości, mała :)
Nie krytykuję dla przyjemności, tylko być następną recke lepiej napisał ;) A co z funkcją makr i programowania przycisków?? Wg mnie trochę za wysoką ocenę jej dałeś, głównie przez fatalną interpolację powinna zostać obniżona.
Funkcji makr nie sprawdzałem, a co do programowania przycisków to wszystko działa jak należy :) Ocenę dałem wysoką, gdyż myszka do zastosowań 'domowych', czyli nie do grania, czy grafiki jest bardzo wygodna. Szczególnie mi się spodobały te przyciski, które chodzą bardzo przyjemnie ;) Jak będzie jakaś fajna myszka do testów to wezmę i spróbuję wyeliminować niedociągnięcia z tej recenzji - i tak jest chyba lepsza od poprzedniej ;)
Darek interpolacja nie jest tragiczna, mamy tutaj do czynienia ze standardową 2+1.
Za interpolację i kółka (zadowalającym efektem bym tego nie nazwał) daję 4, tak byłaby piątka.
Nick: y0ddh4
Imię: Stachu
Nazwisko: ukryte
Wiek:
Status: zwykły
Punkty: 30
Firma GIGABYTE wypuściła GeForce GT 430OC który bazuje na chipie - GF 108 - karta graficzna, która łączy w sobie wysokie osiągi i niską cenę.
Dla każdego entuzjasty sprzętu komputerowego wymiana elementów wychuchanej maszyny do niemalże święto.
Jak na tle najmocniejszego stereofonicznego zestawu Logitecha wypada najnowszy tego typu produkt JBL-a?
ocena userów:92
ocena userów:60
ocena userów:48
ocena userów:40
ocena userów:38
ocena userów:31
ocena userów:28
ocena userów:28
ocena userów:27
ocena userów:23
ocena userów:22
ocena userów:21
ocena userów:19
ocena userów:18
ocena userów:18
ocena userów:17
ocena userów:16
ocena userów:16
ocena userów:14
ocena userów:11