kategoria: karty graficzne
| Specyfikacja karty w programie GPU-Z: |
| Zobacz zdjęcia karty: |
| Parametry pracy i temperatura podczas obciążenia: |
Pomimo wycofania z produkcji układu graficznego HD 4850, nadal z powodzeniem możemy go nabyć w wielu sklepach. My przetestowaliśmy Radeona 4850 Glaciator marki ASUS. Akcelerator ten pracował z częstotliwością taktowania 625/1003 MHz i miał na pokładzie 1 GB pamięci. Były to kostki GDDR3 na magistrali 256 bitów wyprodukowane przez Samsunga.
W wielkim pudełku można by zmieścić nawet płytę główną. Wewnątrz jednak znaleźliśmy akcelerator graficzny, sterowniki, książeczkę z opisem instalacji karty w komputerze, przewód zasilający, mostek CrossFire, przejściówkę DVI->HDMI i przejściówkę DVI->D-Sub dla osób posiadających starsze monitory, które nie obsługują sygnału cyfrowego.
Nasz bohater został pokryty krwistym kolorem, jak oczywiście na Radeona przystało. Wszystkie moduły pamięci (8 sztuk) zostały upchane na awersie płytki drukowanej, wokół rdzenia. ASUS Radeon 4850 Glaciator jest standardowej długości - mierzy 23 cm. W komputerze zajmuje dwa sloty. Przed rozruchem peceta nie wolno zapomnieć o dodatkowym przewodzie zasilającym.
O ile referencyjne Radeony 4850 potrafią się bardzo nagrzewać, o tyle prezentowany ASUS nie był już tak gorący. Zasługą tego jest autorski cooler o nazwie Glaciator. Prosty w budowie i wydajny.
Niestety, w przypadku opisywanego egzemplarza, wentylator pracował na bardzo wysokich obrotach, przez co szum powietrza był nie do zniesienia! Jesteśmy tym faktem zaskoczeni, ponieważ kilka miesięcy temu mieliśmy w rękach takie ASUS-y i chłodzenie pracowało bardzo cicho. Czyżby ASUS różnie programował BIOS-y w swoich kartach i ustawiał wysokie obroty wentylatorom? Sam Glaciator, oprócz schładzania rdzenia, dmucha przy okazji na wszystkie osiem kości pamięci RAM. Szkoda, że nie pomyślano o jakimś nawet prostym radiatorze na sekcji zasilania. Osiąga ona wysokie temperatury.
ASUS Radeon 4850 Glaciator ma tylko dwie wtyczki DVI do podłączenia monitorów. Na szczęście w zestawie karty znalazły się odpowiednie przejściówki na wypadek, gdyby ktoś miał inne złącze monitora.
Z powodu szybko pracującego wentylatora karta osiąga niewielkie temperatury. Pod obciążeniem rdzeń osiągał tylko 49 stopni C.
| Moja ocena: ASUS Radeon 4850 Glaciator |
|||
| plusy: • 1 GB na pokładzie • wyjątkowo niskie temperatury karty (jak na HD 4850) • wydajne chłodzenie |
|||
| minusy: • głośna praca chłodzenia • cena • wysoki pobór energii w 3D |
|||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 440 zł |
|||


Z Twojej wypowiedzi wynika jasno, że absolutnie nie jesteś fanboyem NV ;)
Aczkolwiek utwierdził mnie ten artykuł w przekonaniu, że jednak postawienie na 4770 będzie dobrym pomysłem który spełni moje oczekiwania - tak więc tak czy siak dziękuje bardzo za włożoną pracę! :)
A da się ,mi udało się "wyrwać" Radeon 4770 Asus Formula za 365 zł nówke :) Niewiem też czy to nie jedna z ostatnich tego typu kart w polsce która była dostępna w sprzedaży... Właśnie zastanawiałem się nad kupnem - albo tej 4770 512 mb...
zobacz wszystkie komentarze (105)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
208,90,-
z VAT
|
498,90,-
z VAT
|