Gry komputerowe

Podsumowanie

opublikowano przez redakcja w dniu 2014-11-24

Nie o taką Francję walczyłem

Zapowiadające rewolucje Unity miało ogromy potencjał. Niestety obecna jego odsłona cierpi na masę przypadłości. W prawie każdym elemencie tego podobno next-genowego Asasyna coś tam nie gra: główny bohater, epoka i osadzona w niej fabuła to zmarnowany potencjał, wspinaczka – chociaż ponownie widowiskowa i świetnie animowana – zbyt często wchodzi w konflikt ze sterowaniem i nie rozumie czego od niej chcemy, a erpegowy system rozwoju postaci (chociaż początkowo bawi) tak naprawdę psuje nieco cały balans rozgrywki i nie sprawdza się na dłuższą metę. Walka to jak na dzisiejsze standardy również lekki śmiech na sali, a liczne błędy (doczytujący się na naszych oczach rewolucjoniści, wypadanie Arno poza mapę itd.) każą zastanowić się, czy to aby na pewno gra z segmentu AAA. Nie będę ukrywał, że jako fan serii w pewnym stopniu przy Unity bawiłem się dobrze, bo proces „czyszczenia” mapy i „parkourowania” po okolicy jak działał na mnie dawniej, tak działa i teraz. W większości jednak, jeśli perypetie Arno Doriana skłoniły mnie do uśmiechu, był to uśmiech przez wodospad łez.

Moja ocena:
Grafika:
 dobry
Dźwięk:
zadowalający
Grywalność:
zadowalający
Ogólna ocena: 
 

Recenzję gry z wersji PS4 przygotował Robert Matuszak

Testy wydajności edycji PC – Maciej Słaboszewski

 

Maciej PiotrowskiOkiem starego zgREDa Barona
Maciej Piotrowski

Jako ogromny fan serii Assassin’s Creed z ciężkim sercem patrzyłem na rosnącą litanie zgłaszanych przez graczy błędów. Sam osobiście zacząłem przygodę z tym tytułem jeszcze przed oficjalną premierą i jedynym dość irytującym dla mnie problemem były owe niebieskie skrzynki, które do otwarcia wymagały połączenia z siecią i usługą Uplay. Wówczas można było sobie o tym jedynie pomarzyć, bo przecież nie było jeszcze wspominanej wcześniej aplikacji mobilnej, która odblokowywała ową zawartość. Niestety po premierze na własnej skórze doświadczyłem cudów Arno Doriana równie zabawnych co frustrujących pokroju niemożności zejścia z niewidocznej liny czy tak drastycznego obniżenia płynności animacji, i to w pustej miejscówce, że mogłem niemal iść zaparzyć sobie herbaty. I choć Ubisoft cały czas usilnie pracuje starając się wyeliminować błędy już wiem, że niektórych rzeczy w ten sposób poprawić się nie da. Odejście od dotychczasowej mechaniki walki miało przynieść większą satysfakcje z bardziej wymagających pojedynków. Tymczasem nowy system ze specyficznym parowaniem ciosów nie do końca się sprawdza, choć widowiskowości odmówić mu nie sposób. Podobnie z chowaniem się za osłonami i przechodzeniem od jednej do drugiej. Raz działa on całkiem nieźle, by za chwile nie można było automatycznie prześlizgnąć się za róg. Co do samej fabuły wielkich zastrzeżeń nie mam, ale raczej nie przejdzie ona do historii elektronicznej rozrywki. Za to sam Paryż – rewelacyjny. Tu projektantom miejscówek należą się wielkie brawa, bo dawno w tej serii nie było równie klimatycznego miasta. No i tak wypchanego zadaniami, nawet pomijając wszelakie bonusy do znalezienia. Bieganie po budynkach i wchodzenie do ich środka sprawia niesamowitą wręcz frajdę. Trzeba tylko przyzwyczaić się do zmienionego sterowania. Boli mnie za to wepchnięcie do gry arsenału, który daje co prawda nieznane tu wcześniej możliwości personalizacji swojego asasyna, ale i wyraźnie sygnalizuje, że oto jesteśmy obiektem eksperymentu z mikropłatnościami. Zresztą cały Unity rysuje mi się jako jeden wielki eksperyment – z całkiem satysfakcjonującym, acz chaotycznym trybem kooperacji , z ciekawą aplikacją mobilną i portalem Nowicjusze, które nadal nie działają tak jak powinny. Na chwilę obecną grę trapi więc tyle różnych problemów, że nawet ciężko ocenić włożoną tu pracę. No ale jakoś trzeba. Stąd i moja ocena na dzień publikacji tej recenzji.
Moja ocena wersji Playstation: 3,4/5

 

Maciej SłaboszewskiZdaniem redakcyjnego sceptyka
Maciej Słaboszewski

Nigdy nie byłem jakimś szczególnym fanem serii Assassin’s Creed i najnowsza odsłona tej gry z całą pewnością nie zmieni mojego zdania na jej temat. Ubisoft w tym roku zrobił naprawdę wiele, aby zrazić do siebie fanów tej marki i nie tylko. Optymistycznie zakładałem, że po strzale w kolano jakim niewątpliwe okazało się Watch Dogs zarządzający firmą wyciągną stosowne wnioski. Tak się jednak nie stało. Assassin’s Creed: Unity jest szczytowym osiągnięciem Ubisoftu w kategorii olewania graczy. I żeby było „śmieszniej” mając na uwadze publiczne wypowiedzi przedstawicieli tej firmy z ostatnich kilku miesięcy – nikt się z tym nie kryje. Nie bez powodu Forbes nazwał Ubisoft nowym Electronic Arts pod względem podejścia do swoich klientów. Tylko czekać na zapowiedź kolejnego AC, w którym dla celu zapewniania „filmowej jakości” ilość kl/s zostanie ograniczona do 24. Oczywiście z licznymi spadkami do 10 klatek na sekundę lub nawet mniejszych wartości. Ktoś może powiedzieć, że dramatu nie ma – powinienem obniżyć detale i cieszyć się grą, która przecież aż tak tragiczna nie jest. I częściowo będzie miał rację. Fabuła Unity lekko zalatuje „kliszą”, ale jest umiarkowanie ciekawa, a sama rozgrywka pomimo, że nie oferuje niczego nowego pod względem mechaniki może się podobać. Jednak totalnie skopana optymalizacja i wiele innych pomniejszych problemów technicznych tej produkcji kompletnie zabijają przyjemność z gry. W mojej ocenie taki policzek wymierzony graczom przez Ubisoft nie może zostać zignorowany. Murowany faworyt w kategorii - największy klops roku, a firma najpewniej zostanie uznana przez graczy za najgorszą w licznych plebiscytach po ten „zaszczytny” tytuł. Zupełnie zasłużenie. Moja ocena: 2/5

marketplace

Komentarze

59
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Sugeruję dodać do oceny gier obok:

    1. Grafika
    2. Dźwięk
    3. Grywalność


    4. optymalizacja silnika graficznego :)
  • avatar
    Miała być rewolucja (francuska?) a wyszedł średniak...do tego skopany pod względem technicznym, nawet na PS4 ma to ostre dropy. No i ten system mikropłatności....Ale fanboye ubisoftu wyrzucili by pieniądze nawet przez okno jakby im kazano.
  • avatar
    Jak dla mnie gra to połączenie maratonu i sprintu wstecz. Why?
    -grafika gorsza niż w pierwszej części (po za animacją twarzy)
    -optymalizacja godna polskiego rządu ( x2 gtx980 na maksymalnych ustawieniach nie utrzymują stablinych 60 klatek 1080p)
    -błędy, błędy , błędy ... a parę błędów do poprawy
    -wersja pre alfa sprzedawana za dość grube pieniądze
    - mikropłatności ( pomagające zawiesić grę :\)
    - 20 klatek na konsoli
    -Tusk zostaje papieżem ... a sorry to dopiero razem z następnym hitem Ubshitu
  • avatar
    Hej, nie jest tak źle. Na GTX970 wystarczy ustawić wszystko na low i ma się gwarancję 60fps.

    A z drugiej strony to opcje graficzne dzisiaj to jakiś żart. Patrząc na screeny medium i ultra to różnice są minimalne. Zrobiliby by porządnie poszczególne poziomy, może dodatkowo z suwakiem zageszczenia npc, wyłączeniem fizyki odzieży i innych dodatków tak żeby różnica między low, a ultra była faktycznie widoczna. I żeby gra odpalała się i chodziła na low na bardzo słabym sprzęcie, a ultra było zarezerwowane dla mocnych maszyn. A tak mamy grę, gdzie przestawianie suwaków niewiadomo w sumie do czego służy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Doświadczenia z Assassin's Creed Unity w pigułce? Bardzo proszę:

    http://i.imgur.com/DXKd1Ln.gifv
  • avatar
    Grafika bywa śliczna i tylko tyle. Pomijając błędy i skupiając się tylko na grywalności okazuje się, że ta gra w żadnym calu nie jest "nextgen". Beznadziejna i nudna walka, słaby system skradania, debilne skrypty pełne błędów, nudna kooperacja, przeciętna fabuła jeszcze przeciętniej opowiedziana. Można tak w nieskończoność. Moja ocena to góra 5/10. Warto w nią zagrać, jak dorzucą ją do CDA. Wtedy może będzie solidniej spatchowana, a w domach będą komputery, które wyciągną w grze 60 fps.
  • avatar
    Jestem ciekawy co z tym zrobią i ile im to zajmie by poprawić jakość rozgrywki, żeby nie tylko posiadacze kart za 1,5k (GTX 970 ) mogli zagrać w Unity i to w dodatku na 30 fps. Jestem fanem serii Assassin's Creed, jego fabuły, historii i pokazania rzeczywistości w innym świetle. Niestety wygląda na to, że jak na razie moja przygoda z tym tytułem zakończy się na czwartej części Black Flag.
  • avatar
    Miałem okazję a w sumie pecha zagrać w to u kolegi. Gra jest dnem nad dnami. Bug bugiem buga pogania. Grałem na ustawieniach ultra, a gra jest brzydka i to strasznie, tekstury rozmazane z bliska niczym na low. Walka wygląda jak by kije zjedli, ruchy jakieś takie wymuszone postać dostaje jakieś zwarcia nieraz podczas walki nagle szarpnie mieczem gdzieś jak by z opóźnionym tempem. Misje potrafią się zaciąć. Już na samym początku jak gra się templariuszem coś nie wybuchło i nie dało się misji przejść, wziąłem od nowa i ruszyło bez problemu, żart jakiś. Ogólnie szarpie obrazem jak by myszka wariowała idę a nagle mam kamerę w ścianie. Nie mówie już o postaciach wchodzących w tekstury itp. Ogólnie 1/10 nie widzę w tej grze żadnych plusów. Produkt kastrat nie do kończony i nie sprawdzony. Gra jest nie grywalna póki co. Nie wspomnę o wymaganiach sprzętowych czyli o optymalizacji która nie istnieje, a do tej pory nie wiem gdzie te obliczenia idą. Chyba tylko w oświetlenie bo reszta to dno. Unikać z daleka.
  • avatar
    Długo czekałem na tą grę, miałem nadzieję, że kupię nawet ją, ale obecnie jak widzę co się dzieje to nawet nie chce mi się z torrentów ściągać, może poczekam aż naprawią te bugi, ogólnie całą grę itp., ale patrząc na poczynania Ubisoftu to się boję, oni nie naprawiają przyczyny błędu, tylko dodają kolejny kod, dzięki czemu tego jest tak dużo i optymalizacja jest jaka jest
  • avatar
    z chęcią bym pograł ale moja karta 7770 odmawia posłuszeństwa jakieś 3 fps może mam :D akurat się ciesze że najpierw sciągłem i nie kupiłem :D
    Zaloguj się
  • avatar
    No to czekamy na wersje - REDUX!!! i nominaceje tej ze wersji do DotYE!!! polecam nie kupowac takiego dziadostwa w ramach totalnego protestu za obrany kierunek w rozrywce wide przez Ubi...
  • avatar
    różnice graficzne przy różnych ustawieniach są tak małe, że praktycznie tylko na niskich są faktycznie łatwo widoczne, jeśli Ubi wyda jakiś patch poprawiający wydajność (kosztem grafiki) to gra jest do odratowania bo od części III AC to świetna seria
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Gra rzeczywiście ma duże wymagania, ale jak spojrzeć na jakość grafiki, to są one jak najbardziej uzasadnione. Wykonanie ulic, budynków, całe oświetlenie i twarze postaci wprawia w zachwyt i nikt mi nie powie, że takie rzeczy widuje się w każdej grze, a już na pewno nie w sandboxie.

    U mnie na 680GTX OC 2GB gra chodzi dobrze, i też nie ma stutteringu (choć to zasługa może wydajnego dysku SDD). Przy 900p+tekstury High + FXAA (reszta na max) chodzi w 35-60fps, a jak ustawie 720p, to jest już 60-80fps (największy spadek jaki odnotowałem był na 52fps i jest to już naprawdę bardzo płynna gra). Dopiero MSAA oraz TXAA morduje wydajność w tej grze.

    BTW, ktoś tu pisał, że gra na 2x980GTX ma problemy w 1080p, jest to nieprawda, tutaj filmik z 2x780GTX (60 fps przez 99% czasu gry)

    https://www.youtube.com/watch?v=zfpNRkUkqOo
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    ta gra mi dziala znacznie szybciej niz u was ...
  • avatar
    "Czy seria Assassins Creed jest jeszcze do odratowania?" - no naprawde panowie to przesada. Battlefield 4 miał po stokroć większe problemy po premierze a leżeliście plackiem z zachwytu.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    Bzdura cagle na benchmark pl jak sa testy to pisza ze konsola to badzew,a ja powiem tak gralem na gtx660 i to byla tragedia a na ps4 czasem chrupnie ale jest to grywalne i odpowiada ustawienia pc wysokim, takim ustawienia niepodola nawet r9 270x co jest mocniejszy teoretycznie od gpu w ps4.
    Odsylam do mojej mini recki tam sa moje przemyślenia na temat grafiki optymalizacji w Unity
    Assassin Creed Unity Recenzja PL: http://youtu.be/0EtA_AZJtUg
  • avatar
    Super gra bez finalnego "szlifu". Oprawa wizualna momentami zrywa kapelusz. Cały hejt na Ubisoft jest żałosny. To tak jak by był przymus kupienia. A i tak większość faforów ściąga pirata.
    Zaloguj się
    -24
  • avatar
    A teraz zrecenzujcie Far cry 4 i w ankiecie dajcie opcje "Je*ać Ubisoft"
  • avatar
    Brakuje w ankiecie "J..... Ubisoft"
  • avatar
    Szkoda, że brak testów na HD 7950/7970 bo te radzą sobie trochę lepiej w ''nextgenach'' od 285X czy 270X, gdyż mają 3GB VRAM.
    Wow, to ''coś'' to nawet Crysis'a zza grobu wyciągło lol
  • avatar
    Czy tylko mi się wydaje że jedyne co się w tej grze zmienia co odsłonę to bohaterowie i miejsce akcji ? (+ grafika jeszcze)
  • avatar
    ocena gry w artykule za niska!