Na topie

10 rzeczy które warto zrobić po zainstalowaniu Ubuntu

Autor:
Roman Chojnacki

więcej artykułów ze strefy:
Systemy operacyjne

Kategoria: Komputery Systemy operacyjne Tematyka: Linux Ubuntu

Zadbaj o bezpieczeństwo, dostosuj system, wgraj dodatkowe sterowniki, wgraj kodeki i flash, wgraj przydatne dodatki.

  • 10 rzeczy które warto zrobić po zainstalowaniu Ubuntu | zdjęcie 1
Ocena redakcji

4.5

dobry plus

 

A A

Poradnik ten dedykujemy przede wszystkim tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z Linuksem i chcieliby się podszkolić z korzystania z niego. Wszystkich harduserów prosimy więc o wyrozumiałość.

W tej serii polecamy także:
Ubuntu czy Mint? Który Linux wybrać?
Ubuntu obok Windows 10 – instalacja krok po kroku

#1: Zadbaj o bezpieczeństwo

Linux nie bez powodu ma opinię bezpiecznego systemu, ale ostatnimi czasy zaliczył znaczny wzrost zainteresowania ze strony hakerów. Dlatego warto też samodzielnie zatroszczyć się o ten aspekt użytkowania. Warto zainstalować oprogramowanie antywirusowe, osobiście polecamy ClamAV. Jest to darmowa, otwartoźródłowa i najpopularniejsza aplikacja tego typu na Linuksie. Wgrywamy ją tą komendą:

  sudo apt install clamav clamtk

Można też pomyśleć o zabezpieczeniu przez szyfrowanie ważnych danych, szczególnie gdy używasz laptopa. Można to zrobić już podczas wgrywania systemu, ale instalator jest bardzo słabo konfigurowalny na tym polu dlatego zasugerujemy VeraCrypt:

  sudo add-apt-repository ppa:unit193/encryption
sudo apt update
sudo apt install veracrypt

Warto także pomyśleć o kopiach bezpieczeństwa na wypadek awarii. Moim zdaniem najlepszym programem do tego zadania jest Back In Time: Instalujemy go poniższym poleceniem:

  sudo apt install backintime-gnome

Hasła powinny być odpowiednio złożone, by utrudnić ich złamanie, a jeśli nie potrafisz ich wszystkich zapamiętać a miejsc do logowania masz dużo, polecamy przechowywać je w bezpiecznym sejfie, czyli w KeePassX:

  sudo apt install keepassx

Najważniejsze są chyba jednak właściwe praktyki. Nie logować się na konto roota, bo pracując na koncie o podwyższonych uprawnieniach możemy przypadkowo namieszać lub wpuścić do systemu robaki. Zamiast tego lepiej uruchamiać pojedyncze komendy z prefiksem “sudo”. Wówczas tylko to jedno polecenie zostanie uruchomione w trybie administratora. Niemniej zanim ją wywołamy warto upewnić się co ona robi.

Bezpieczeństwo można polepszyć także z poziomu przeglądarki. Wygrywając takie dodatki jak μBlock Origin (blokuje reklamy), Ghostery (wyłącza skrypty śledzące) czy HTTPS Everywhere (wymusza szyfrowane połączenia) uczynimy system dużo bardziej szczelnym.

#2: Bądź aktualny

Ubuntu, czy w ogóle Linux, korzystają z wynalazku o dumnie brzmiącej nazwie “repozytorium”. Jednak każdy kto miał styczność z iOS czy Androidem, powinien być zaznajomiony z tą funkcjonalnością. Nie potrzeba ręcznie sprawdzać dostępność aktualizacji, pobierać instalatorów i przedzierać się przez konfigurację, system zrobi to wszystko za nas. Ubuntu automatyzuje tę funkcjonalność, jednak można ręcznie wymusić wyszukanie nowych pakietów poniższą komendą:

  sudo apt update && sudo apt -y upgrade && sudo apt -y autoremove

Jest to zbitka trzech poleceń połączonych operatorem “&&”. W składni basha pozwala on na rozpoczęcie następnego zadania po tym jak poprzednie zakończy się z powodzeniem. Najpierw przeszukujemy repozytoria w poszukiwaniu aktualizacji, następnie je wgrywamy, a na koniec usuwamy wszelkie niepotrzebne pozostałości po instalacji. Przełącznik “-y” jest opcjonalny i pozwala pominąć pytania o potwierdzenie akcji.

#3: Dodaj nowe repozytoria

To co wyróżnia Linuksa na tle innych systemów, jest fakt, że nie jesteśmy ograniczeni do jednego, preinstalowanego repozytorium. Najprościej korzystać tutaj z PPA (ang. “Personal Package Archive”) tworzone przez społeczność i rozwijane z myślą o systemach Ubuntu i jego pochodnych. Dzięki nim zyskujemy dostęp do oprogramowania niedostępnego w podstawowych archiwach i/lub mieć dostęp do bardziej aktualnych wydań (zanim dana wersja trafi do oficjalnego repozytorium, mija trochę czasu). Przykładowo, żeby dodać repozytorium Mozilli musimy wprowadzić polecenie:

  sudo add-apt-repository ppa:ubuntu-mozilla-security/ppa

Dla innych archiwów komenda jest analogiczna, tylko należy wpisać odpowiednią nazwę. Skąd się dowiedzieć co dokładnie wpisać? Tutaj z pomocą przychodzą listy repozytoriów i Google. Słowa kluczowe to “PPA” i nazwa pakietu jaki nas interesuje.

#4: Wgraj nowe lub inne przeglądarki

Nie sposób w krótkim poradniku omówić wszystkie programy warte wypróbowania, bo jest ich zwyczajnie zbyt dużo. Dlatego też skupiamy się tylko na tym co najważniejsze. Domyślnie w Ubuntu zainstalowany jest Firefox, ale wielu użytkowników zapewne preferuje Chrome czy Operę. Chromium, czyli otwartoźródłową wersję przeglądarki Google można zainstalować bezpośrednio z wiersza poleceń:

  sudo apt install chromium-browser

Niemniej Chrome i Opera nie są udostępniane przez PPA, przez co podejście do ich instalacji jest nieco odmienne. (podane komendy dotyczą 64-bitowej wersji systemu)
Chrome

  wget https://dl.google.com/linux/direct/google-chrome-stable_current_amd64.deb
sudo dpkg -i oogle-chrome-stable_current_amd64.deb

Opera

  wget download4.operacdn.com/pub/opera/desktop/45.0.2552.881/linux/opera-stable_45.0.2552.881_amd64.deb
sudo apt install apt-transport-https libcurl3
sudo dpkg -i opera-stable_45.0.2552.881_amd64.deb

Najpierw za pomocą programu wget pobieramy plik .deb (archiwum pakietu), a następnie wykorzystując aplikację dpkg (systemowy instalator) wgrywamy przeglądarkę.

#5: Dostosuj system

Do Ubuntu dostępny jest Ubuntu Tweak Tool, czyli dodatek umożliwiający dostosowywanie ustawień środowiska graficznego Unity do naszych preferencji. Mozemy zmieniać dekoracje okien, zmieniać ikony i kursory czy także zarządzać czcionkami i aktywnymi narożnikami.

Unity Tweak Tool

Opcji jest oczywiście dużo więcej i jako że program umożliwia przywrócenie ustawień domyślnych, zapraszamy wszystkich do zapoznania się z możliwościami pakietu:

  sudo apt install -y unity-tweak-tool

#6: Wyłącz globalne menu aplikacji

Punkt kontrowersyjny, bo ta funkcjonalność zdaje się mieć tyle samo przeciwników co zwolenników. Jednak mając świadomość, że wielu użytkowników nie odnajduje się z tym ustawieniem, przedstawimy jak to wyłączyć:

Ustawienia systemu > Wygląd > Zachowanie

Zmiana ustawień wyświetlania menu aplikacji

#7: Wgraj dodatkowe sterowniki

Ubuntu potrafi rozpoznać sprzęt i dopasować do niego sterowniki, ale w niektórych przypadkach, takich jak karty graficzne, system pozostawia wybór o instalacji użytkownikowi. Powód takiego podejścia nie jest tajemnicą. Wgranie sterownika do błędnie rozpoznanego urządzenia mogłoby sparaliżować pracę, dlatego przed instalacją ich radzimy sprawdzić czy Ubuntu zaproponował nam poprawne pakiety. Kiedy już będziemy pewni, możemy je wprowadzić do krwioobiegu Ubuntu w następującym miejscu:

Ustawienia systemu > Oprogramowanie i aktualizacje > Dodatkowe sterowniki

Dodatkowe sterowniki

#8: Wgraj kodeki

W repozytorium Ubuntu znajduje się zestaw dodatków, których nie umieszczono w podstawowym wydaniu ze względu na zamknięty kod, składa się na nie Flash i kodeki. Jednak nie jest to jedyny pakiet tego typu. Do tego dorzucimy zestaw narzędzi do obsługi różnych formatów archiwów, a także zestaw podstawowych czcionek MS. Wszystko można zrobić jednym poleceniem oddzielając nazwy pakietów spacją:

  sudo apt-get -y install ubuntu-restricted-extras unace rar unrar p7zip-rar p7zip sharutils uudeview mpack arj cabextract lzip lunzip ttf-mscorefonts-installer

#9: Wgraj przydatne dodatki

Na system Ubuntu dostępne są indicatory - znane też jako “wskaźniki” - czyli applety osadzone w obszarze powiadomień i dostarczające dodatkowej funkcjonalności.

Dodatki w obszasze powiadomień

Zwykle związane z monitorowaniem pewnych wartości takich jak pogoda, wykorzystanie procesora czy transfer sieciowy. Poniżej sugerujemy trzy propozycje, które w naszej opinii są najbardziej przydatne w codziennym użyciu:

  sudo add-apt-repository ppa:atareao/atareao
sudo apt update && sudo apt-get install my-weather-indicator

sudo apt-add-repository ppa:fixnix/netspeed
sudo apt update && sudo apt-get install indicator-netspeed-unity

sudo apt-get install indicator-multiload

Kilka ciekawych programów, które są warte instalacji, ale ciężko rozbijać ich omówienie na osobne punkty. Na nasze osobiste zestawienie narzędzi z kategorii “inne” składa się program do czyszczenia systemu, graficzny program do zarządzania PPA, otwartoźródłowy odpowiednik f.lux oraz menadżer schowka.

  sudo add-apt-repository ppa:gerardpuig/ppa
sudo apt update && sudo apt install ubuntu-cleaner

sudo add-apt-repository ppa:webupd8team/y-ppa-manager
sudo apt-get update && sudo apt install y-ppa-manager

sudo apt install redshift redshift-gtk

sudo apt install glipper

#10: Dodaj aplikacje do autostartu

Po zrestartowaniu systemu zapewne zauważyliście, że część wskaźników uruchomiła się przy starcie, a część wymaga ręcznego włączenia. Można łatwo to naprawić w ustawieniach programów startowych.

Preferencje programów startowych Ubuntu

Przy dodawaniu programów startowych ważnym jest to byśmy wpisali poprawnie polecenie, pozostałe pola możemy wypełnić dowolnie. Prawie zawsze komendą uruchamiającą program jest nazwa pakietu, którą podawaliśmy przy instalacji, czyli aby dodać Redshift musimy wpisać redshift-gtk. Ze wszystkich programów, które przedstawiliśmy tylko Wskaźnik Pogody wyłamuje się z tej zasady, w jego przypadku trzeba wpisać:

  /opt/extras.ubuntu.com/my-weather-indicator/bin/my-weather-indicator

 

Odsłon: 11909 Skomentuj artykuł
Komentarze

15

Udostępnij
  1. sebmania
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-07-24 11:04

    Bardzo fajny poradnik można by dodać jeszcze na koniec przydatne skróty klawiszowe które się mogą przydać.

    Skomentuj

    1. Roman Chojnacki
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-07-24 20:10

      Bardzo fajny pomysł. Rzeczywiście można temu zagadnieniu poświęcić nieco uwagi ;)

      Skomentuj

  2. daro7557
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-07-24 11:35

    Flash jest zbędny. Ktoś jeszcze korzysta z tego dziadostwa?

    Skomentuj

    1. Pyotr
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-07-24 12:51

      Tak, lepiej klikać, klikać, klikać i klikać w kolejne przyciski w coraz to nowych oknach lub szukać w Internecie programów, które chcę zainstalować. Może lepiej faktycznie zostać przy tym czego używasz i nie troluj...

      Skomentuj

        1. angelus-87
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-07-24 14:55

          Co do używalności linuxa przez "zwykłego użytkownika" dużo się zmieniło. Większość rzeczy które może chcieć zrobić "z.u." można spokojnie wyklikać.
          Np. w Ubuntu po podłączeniu telefonu do komputera od razu wyskakuje mi okno z zawartości dysku telefonu. Jak chce coś zainstalować do wchodzę w "Oprogramowanie Ubuntu" wpisuje co chce zainstalować a wyszukiwarka mi to znajduje, jeszcze tylko jedno kliknięcie i zainstalowane.
          Wiem, że nie wszystko jest takie proste i raz na jakiś czas trzeba otworzyć konsolę ale naprawdę systemy takie jak Ubuntu bardzo się w tej kwestii zmieniły. Choćby patrząc na ten artykuł wydaje mi się (nie sprawdzałem), że 90% komend które są w nim zawarte można wyklikać (np. "Oprogramowanie Ubuntu" z powodzeniem zastąpi 'apt').
          Większym problemem niż przyjazność systemu dla "z.u." jest kwestia przyzwyczajeń i chyba nic więcej.

          Skomentuj

          1. szynap1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-24 16:48

            Masz rację ...kilka lat temu zainstalowałem teściowej ubuntu 12.04 na starym komputerze i ..do dzisiaj miałem jeden telefon z update flasha(ale nie tego z adobe) .Moja żona korzysta lat kilka i żadnych problemów .Sam używam 14.04 i na hp 2560p z dyskiem SSD to rakieta . Windows tylko do niektórych zastosowań ale dla "kowalskiego" spokojnie wystarczy i prawie wszystko działa. Czasami jest drukarka lub skaner ,który nie ma sterowników ,to trzeba wiedzieć

            Skomentuj

    2. Sora_
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-24 20:04

      Ostatnio w robocie zmienili system i mam win 10...
      Nie znalem, nie lubie (brzydki) i niestety wiekszosc rzeczy poukrywana albo po przestawiana.

      Linuxa nie lubie bo trzeba za duzo wpisywac, ale ...
      W win 10 tez trzeba.
      Szybciej wpisuje control niz wyklikam to cholerstwo z ustawien
      To samo devices and printers, to samo kilka innych rownie prostych ale niestety niezbednych rzeczy.

      Szczerze zaczynam sie zastanawiac nad postawieniem jakiegos linuxa na domowym kompie - tym razem musi sie udac...alternatywa jest win 10.... :(

      Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-07-24 22:41

        tak ale bez znajomosci podstawowych komend z basha w linuxie niewiele niestety ustawisz.

        Bardzo duzo zmienilo sie w ostatnich latach ale dalej linux to system dla tych co znają się na nim albo mają samozapracie by szukać sposobu na wykonanie najprostszych rzeczy w internecie.
        Pod tym wzgledem windows jest znacznie bardziej przystepny choc tez trzeba sie go nauczyc - przeciez osoba ktora od zera zaczyna przygode z windosem tez nie bedzie miała o nim pojecia.

        Linux jest fajny dla kogos kto :
        1. chce poswiecic mu czas
        2. chce się nauczyć z niego korzystać
        3. posiada mocno podstawową wiedzę na ten temat
        4. chce miec w 100% darmowy system konfigurowany pod siebie

        jak wszystkie te punkty sie nie zgrają to zaczyna się narzekanie i problemy.

        Skomentuj

  3. Skaza
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-07-24 14:03


    Bardzo dobrze, poproszę o więcej podobnych tekstów.

    Warto pokazać, że istnieją alternatywy dla systemów Windows i człowiek nie jest skazany na jedno rozwiązanie. Owszem, Linux jest truniejszy do ogarnięcia... Ale jeżeli komputer dla ciebie to coś więcej, niż tylko: POWER > Start > ulubiona gra, to z pewnością dasz radę ;)

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-24 16:55

      Myślę że minie rok zanim wyjdzie 18 w wersji LTS

      Skomentuj Historia edycji

  4. kokosnh
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-07-24 15:59

    z tym HTTPS Everywhere to chyba strzał w stopę.

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-07-24 16:53

      "10 rzeczy które warto zrobić", a nie "trzeba zrobić"

      Skomentuj

  5. archon44
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-07-24 21:41

    Pierwszy punkt do śmieci.

    "Because ClamAV's main use is on file/mail servers for Windows desktops it primarily detects Windows viruses and malware".

    Z jakiego powodu podpowiadać komukolwiek instalować na stacji roboczej antywirus, który wykrywa wirusy pisane pod Windows? ClamAV używa się na serwerach, żeby chronić stacje robocze windows, na linuksie wciąż nie ma takiej potrzeby. Autor sieje zasłyszanymi hasłami, co poddaje w wątpliwość rzetelność całego artykułu.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-07-24 22:43

      wlasnie troche mnie wyprzedziles.
      Probuje sobie zorganizowac w jakis sposbo w głowie powód dla ktorego jeszcze mozna by na komputerze domowym uzywac tego antywirusa ale nie mam pomysłu. Moze po to by sobie skanować pliki na dysku gdy mamy dualbota z windowsem ale to pod windowsem tez mozna zrobic i to duzo prosciej i efektywniej.

      Skomentuj

  6. venom32
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-07-24 23:47

    A potem jeszcze tylko szybka instalacja Windowsa i można zacząć normalną pracę przy komputerze ;-)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!