Na topie

Gigabyte GA-MA785GT-UD3, chipset AMD 785G, Radeon HD4200 i podkręcanie Athlona II X4

Autor:
Tomek Stiller

więcej artykułów ze strefy:
Laptopy

Kategoria: Karty graficzne Procesory Płyty główne Producenci: AMD Gigabyte

Płyta główna Gigabyte oparta o chipset AMD 785G ma podstawkę AM3, zintegrowaną grafikę Radeon HD4000, obsługuje pamięci DDR3 i jest niedroga. Świetnie radzi sobie z tanim cztero-rdzeniowym procesorem AMD Athlon II X4.

A A

Wrześniowa premiera procesora Athlon II X4 podgrzała rynek procesorów czterordzeniowych. Najtańszy quad-core ze stajni AMD jest do kupienia za mniej niż 350 zł, natomiast najtańszy procesor konkurencji o tej samej liczbie rdzeni prawie 150 zł droższy. To z kolei oznacza, że jest dostępny w zasadzie dla każdego.

Sam procesor oczywiście nie wystarczy. Potrzebujemy odpowiednio taniej ale nowoczesnej płyty głównej, dzięki której będzie można zbudować wydajny komputer.

 

Gigabyte GA-MA785GT-UD3 z chipsetem AMD 785G

Sercem płyty głównej jest chipset AMD 785G, czyli najnowsza i pewnie jedna z ostatnich odsłon chipsetów siódmej generacji AMD. Ponieważ firma ta ma w tej chwili na rynku kilka podobnie oznaczonych chipsetów, warto zestawić ich parametry w tabelce:

Chipset 780G 785G 790GX
Obsługiwane CPU Wszystkie AM2/AM2+ Wszystkie AM2+/AM3 Wszystkie AM2/AM2+
Obsługiwana pamięć DDR2 DDR2 lub DDR3 DDR2
Magistrala HyperTransport 3.0 HyperTransport 3.0 HyperTransport 3.0
Zintegrowana grafika Radeon HD3200 Radeon HD4200 Radeon HD3300
Taktowanie grafiki 500 MHz 500 MHz 700 MHz
Obsługa DX DX 10.0 DX 10.1 DX 10.0
Dekodowanie HD Tak, UVD 1.0 Tak, UVD 2.0 Tak, UVD 1.0
Mostki południowe SB7x0 SB7x0 SB7x0
TDP 15W 15W 15W
 

AMD 785G jest pierwszym chipsetem ze zintegrowaną grafiką i dedykowanym do obsługi procesorów dla gniazda AM3 i obsługi pamięci DDR3. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać go na nowych płytach z gniazdem AM2+ gdzie będzie wraz z odpowiednim procesorem współpracował z pamięciami DDR2.

Główną innowacją w stosunku do poprzednich konstrukcji jest wymiana rdzenia graficznego na Radeona HD 4200. Ta zmiana niesie ze sobą kilka dość istotnych zmian. Przede wszystkim wzrosła wydajność zintegrowanej grafiki. Wbrew oznaczeniu, rdzeń graficzny z 785G jest wydajniejszy od tego zintegrowanego w chipsecie 790GX.

Po drugie, grafika obsługuje teraz DirectX 10.1, co czyni z niej jedyną zintegrowaną grafikę obsługującą ten standard. Przynajmniej na razie. Oczywiście w tym przypadku ma to znaczenie raczej czysto marketingowe aniżeli praktyczne, ponieważ zdecydowana większość gier dla DX 10.1 jest zbyt wymagająca, aby mogły działać płynnie na zintegrowanej grafice.

Najistotniejszą moim zdaniem zmianą jest obsługa UVD 2.0, dzięki czemu ta niepozorna grafika zyskuje sprzętowe wsparcie do dekodowania materiału HD zapisanego na płytach Blu-ray czy HD DVD. Jeśli ktoś z was szuka rozwiązania do komputera HTPC, to może rozważyć zakup płyty opartej na AMD 785G. Niejako efektem ubocznym - ale jakże przyjemnym - jest także obsługa technologii ATI Stream. Niestety z niej skorzystają wyłącznie osoby używające Windows 7. Tylko dla tego systemu opracowano odpowiednie sterowniki.

 

Hybrid CrossFire

Jedną z bardzo ciekawych cech chipsetów AMD ze zintegrowaną grafiką jest możliwość podniesienia wydajności tej ostatniej przy pomocy zewnętrznej karty graficznej. Zintegrowany rdzeń możemy połączyć w CrossFire z kartą graficzną pracującą w slocie i w ten sposób podnieść jej wydajność, jak i całego komputera.

Wszystko to wygląda bardzo ładnie na papierze, ale osoby chcące wykorzystać tę technologię w praktyce napotkają na małą barierę. Nie można bowiem spiąć ze zintegrowaną grafiką dowolnej karty graficznej. AMD obsługuje taką konfigurację tylko z kartami HD2400 oraz 3450/3470. Są to więc karty, które od pewnego czasu nie sa już sprzedawane. Dlaczego?

Okazuje się, że wszystkiemu winny jest Microsoft.  Firma stwierdziła, że poprawna obsługa takiej konfiguracji sprawia mu tak duże kłopoty, iż ostatecznie podjął decyzję o wyłączeniu wsparcia tej technologii w swoim nowym systemie Windows 7. AMD nie dodaje żadnych nowych kart do listy obsługiwanych i w zasadzie czeka aż standard umrze śmiercią naturalną.

Oczywiście nie dotyczy to wyłącznie AMD, ale także NVIDII z jej Hybrid SLI. Obie technologie nie będą obsługiwane w Windows 7. Jeśli zależy wam na tej technologii, będziecie musieli zostać przy Vista i starych kartach. Czyżby był to jeden z pierwszych minusów Windows 7? Wróćmy jednak do płyty głównej.

Odsłon: 117952
Komentarze

31

Udostępnij