Logiczne gry on-line pomagają zrozumieć nasz umysł Nauka

Logiczne gry on-line pomagają zrozumieć nasz umysł

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2013-06-27

Czy odrobina alkoholu ożywi mózg? Ile należy spać by umysł był w pełni wypoczęty? Odpowiedzi na te pytania dostarczają statystyki gier on-line.

Ludzki mózg i sposób w jaki działa jest dla nas wielką zagadką. Im więcej o nim wiemy, tym więcej pojawia się pytań. Choć pewne wnioski, do których dochodzą naukowcy, mogą wydawać się nam trywialne, to pełne zrozumienie ich znaczenia nie jest takie proste. Mówiąc inaczej, każdy z nas wie, że sen jest potrzebny, a lampka wina może mieć zbawienny skutek dla naszego organizmu. Naukowcom nie wystarcza jednak sam wniosek, musi być on poparty wynikami badań.

Badania zdolności poznawczych ludzkiego mózgu i wpływu codziennego trybu życia na aktywność naszych szarych komórek najlepiej przeprowadzać na jak największej grupie osób. Jak tu jednak zebrać nie dziesiątki ani setki, a miliony chętnych? Metody należy szukać w technikach analizy dużych próbek danych na temat użytkowników witryn internetowych i ich aktywności, czyli tak zwanego Big Data. Tworzone niezauważalnie statystyki od pewnego czasu stały się bardzo kontrowersyjnym tematem. Jednak dla neuropsychologów podobne podejście do problemu to prawdopodobnie jedna z niewielu recept na uzyskanie satysfakcjonujących wyników.

Gry ćwiczące umysł odkrywają jego tajemnice

Jak uzyskać potrzebne informacje? Bardzo dobrym źródłem jest analiza wyników, które osiągają gracze on-line. Wszelkie testy można przeprowadzić zdalnie, a przy niewielkim wysiłku grupa badanych może liczyć nawet miliony osób. Dla celów związanych z opisem działania ludzkiego mózgu najlepiej nadają się gry, których celem jest trening naszego mózgu. Między innymi proste zagadki logiczne, które nie tylko sprawiają satysfakcję po rozwiązaniu, ale pełnią również rolę edukacyjną.

Takich gier w internecie znajdziemy mnóstwo. Często proponowane są one nam w irytujący sposób w postaci reklam, które mają na celu nie tyle pomóc w aktywowaniu naszego umysłu, co służą promowaniu produktów. Na szczęście są także gry, których stworzeniu przyświecał wyższy cel. Opis działania naszego mózgu.

Przykładem jest kolekcja gier on-line przygotowana przez Lumos Labs. Służą one pobudzaniu naszego umysłu do aktywniejszej pracy i weryfikowaniu jego umiejętności do zapamiętywania, kojarzenia i dostosowywania się do rozwiązywania różnych problemów. Jak możemy przeczytać na stronie projektu już 10 godzin "zabawy" wystarczy by odczuć poprawę. Analiza wyników osiąganych przez graczy pozwala ocenić szybkość reagowania, zdolność do przyswajania różnych treści, a także elastyczność poznawczą umysłu. A następnie połączyć te dane z informacjami o wieku i trybie życia, jaki prowadzi każdy z graczy. Na wspomniany „tryb życia” wpływają przyzwyczajenia żywieniowe, a także czas poświęcany na odpoczynek.

W ramach projektu Human Cognition przeanalizowano dane 35 milionów graczy (obecnie liczba zarejestrowanych na witrynie Lumos Labs przekracza 40 milionów). „Ochotnicy” decydując się na rozwiązywanie łamigłówek zgodzili się na przekazanie dodatkowych informacji o swoich codziennych nawykach. Po przekopaniu się przez ogromną bazę danych, która zawierała w momencie przeprowadzania badań około 600 milionów rekordów (obecnie jest to prawie 800 milionów), określono jak styl życia wpływa na aktywność ludzkiego umysłu.

Pić czy nie pić, ile godzin spać? Oto są pytania

Niektóre wnioski do jakich doszli neurologowie nie będą zapewne dla wielu osób odkrywcze, gdyż podobne można wyciągnąć z codziennej ludzkiej praktyki. Niemniej dopiero dzięki popartym naukowymi podstawami badaniom można je uznać za w pełni uzasadnione. Bardzo ważny w tej materii jest fakt, iż dzięki pomocy milionów internautów i odpowiednim technikom analizy dużych ilości danych, można otrzymać wartościowe dla poznania ludzkiego umysłu wyniki. I to bez dzielenia skóry na niedźwiedziu.

Jakie ciekawe wnioski wyciągnęli naukowcy? Pierwszy z nich ucieszy zapewne okazjonalnych koneserów trunków alkoholowych. Otóż jeden lub dwa drinki dziennie zwiększały zdolności poznawcze mózgu wśród badanych. Osoby w ten sposób dopingujące się do umysłowej pracy radzą sobie z problemami i przyswajaniem wiedzy nawet lepiej niż kompletni abstynenci. Nadmiar alkoholu ma jeszcze silniejszy wpływ tyle, że negatywny. Każdy nadmiarowy drink, choć nie wiemy dokładnie jak go zdefiniowano, bardzo negatywnie wpływa na pracę mózgu.


Wpływ alkoholu i snu na zdolności kojarzenia, myślenia przestrzennego i arytmetyczne.

Drugi wniosek dotyczy optymalnej długości snu. Wyliczony czas, dla którego wyniki uzyskiwane przy rozwiązywaniu różnych problemów były najlepsze, to siedem godzin. Ni mniej, ni więcej. Każda dodatkowa godzina albo krótszy sen przekładała się na gorszą pracę mózgu, co ilustrują powyższe wykresy. Nie należy zatem zbyt długo leniuchować w łóżku, bo osiągniemy cel odwrotny od zamierzonego. Niemniej lepiej pospać dłużej niż kompletnie się nie wyspać.

Rezultaty badań okiem sceptyka

Naukowcy, którzy sceptycznie podchodzą do otrzymanych rezultatów badań w ramach projektu Lumos Labs, nie negują w pełni zastosowanych technik analizy danych. Zwracają jednakże uwagę, że próbka danych dla 35 milionów osób nadal nie pozwala wyciągnąć reprezentatywnych wniosków.

Frederick Unverzagt, neuropsycholog z Uniwersytetu stanu Indiana zauważa, że większość osób, które korzystają z witryny Lumos Labs, to mieszkańcy Europy lub Stanów Zjednoczonych. To osoby reprezentujące użytkowników Internetu, grupę osób dość młodych. A przecież demograficzny przekrój społeczeństwa zawiera również osoby starsze, cierpiące na różnego rodzaju schorzenia umysłu, które ograniczają jego zdolności zapamiętywania i szybkiego kojarzenia faktów. Takie osoby mogą również poprzez trening umysłowy poprawić zdolności poznawcze mózgu, ale, jak mówi z kolei Fred Wolinsky z Uniwersytetu w Iowa, zajmuje im to znacznie więcej czasu.


 Rozmieszczenie osób trenujących umysł w ramach projektu Human Cognition.

Nie możemy zapominać również o najmłodszych. Prawidłowe poznanie relacji tryb życia a umiejętności uczenia się dla osób w młodym wieku jest bardzo ważne przy tworzeniu programów nauczania.

Innym czynnikiem, który utrudnia wyciągnięcie prawidłowych wniosków jest czas badań. Mimo że udział w grach logicznych w ramach projektu Lumos Labs zadeklarowała tak duża liczba osób, to jedynie 22 tysiące z nich korzystało z gier wystarczająco długo, by dało się ocenić z czasowej perspektywy ich umiejętności na początku i zmianę tychże w miarę postępującego treningu mózgu.

Dopiero uczymy się poznawać człowieka w ten sposób.

Daniel Sternberg, który kieruje projektem badań nad ludzkim umysłem w Lumos Labs, jest świadom ograniczeń dotychczas stosowanych technik. Dopiero uczymy się odpowiednio wykorzystywać ogromne bazy danych statystycznych w psychologii. Kryje się w nich ogromny potencjał. Osób, które mają dostęp do Internetu, jest coraz więcej. Z czasem w takich dobrowolnych badaniach, które nie ograniczają się już tylko do ochotników na uczelniach, będą brały udział bardziej reprezentatywne grupy ludzi w różnych wieku. Należących do różnych nacji, o różnych zwyczajach kulturowych, żywieniowych i nie tylko.

Poznawanie umysłu człowieka dzięki masowej współpracy ludzi i naukowców ma przed sobą dużą przyszłość. Ta współpraca nie musi być nawet w pełni świadoma. Analiza ludzkich zachowań może odbywać się niejako przy okazji codziennych aktywności związanych z wykorzystaniem technologii IT. Tylko że w tym momencie wkraczamy na dość grząski grunt. Choć poznanie tajemnic umysłu to coś dobrego, to musimy mieć pewność, że zgromadzone wyniki nie będą wykorzystane przeciw nam.


Projekt Human Brain, którego celem jest opracowanie modelu funkcjonowania mózgu, choć odmienny w założeniach od projektu Human Cognition, podobnie jak ten ostatni korzysta z dużych zbiorów danych (Big Data).

Mimo pewnego sceptycyzmu cieszy nas coraz lepsze poznanie ludzkiego umysłu i czynników, które mają na niego decydujący wpływ. Choroba Alzheimera, demencja starcza, ADHD, a nawet powszechna depresja - mimo że są to „schorzenia” znane od lat, nadal nie zostały dostatecznie zrozumiane. Być może logiczne gry on-line pomogą wytropić ich rzeczywiste przyczyny lub zweryfikować już istniejący stan wiedzy.

W przyszłości cenne dane mogą udostępniać nie tylko gry o charakterze typowo logicznym. Można sobie wyobrazić, że analizując sposób prowadzenia rozgrywki w jakiejkolwiek grze, nawet strzelance, da się uzyskać ciekawe informacje. Tylko, czy nie za bardzo ciekawe?

Źródło: Nature, lumosity.com, www.frontiersin.org (ilustracja wyników badań), Human Brain Project

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Karolu, w tytule trochę zgrzyta. Pamiętajmy, że od kolejność rzeczownika i przymiotnika w ich połączeniu zależy znaczenie całości. Np. "młoda panna" to inaczej "piękność w wieku 15-29", a "panna młoda" to "kobieta biorąca udział w uroczystości zaślubin". Tak samo "gra logiczna" (która powinna znaleźć się w tytule) to "gra polegająca na rozwiązywaniu łamigłówki", ale "logiczna gra" (podobnie jak "logiczny wywód", "logiczny wybór") to "gra trzymająca się kupy", "niesprzeczna", "prawidłowa".

    No i analogicznie "wywód logiczny" to byłby "ciąg wnioskowania oparty o logikę (matematyczną)".
  • avatar
    Może zatem warto do programowania siadać po kielichu? :-) Byłoby trochę mniej bugów do wyszukania :-)
    Zaloguj się
  • avatar
    trzeba mieć silną wolę, ja kiedy postanowię sobie że wypiję browarka to wypiję browarka, ale skończy się tylko na tym jednym, gdy zechcę zapalić, zapalę, ale potem mogę nie pić i nie palić długi czas, ostatnio zapaliłem miesiąc temu papierosa, a wcześniej pół roku nie paliłem, a po wczorajszym browarku jakoś tak przyjemniej mi się czytało newsy na benchmarku :D
  • avatar
    Co w dym odkrywcznego/ Mała ilość jakiegokolwiek deliriantu ziwiększa aktywność neuroprzekaźników (z tego lepiej też gadka się klei po piwku czy drinku).
    Dla mnie nic odkrywczego- Alkohol był, jest i będzie jednym z najbardziej szkodliwych narkotyków...
  • avatar
    Bardzo dobre wnioski, ja bym jeszcze dodał starą znaną prawdę, że "kto pije i pali ten nie ma robali"