HyperX Alloy FPS – mechanik dla wirtualnych strzelców Peryferia

HyperX Alloy FPS – mechanik dla wirtualnych strzelców

opublikowano przez Jakub Jakubowicz w dniu 2016-11-09

Kiedy się strzela do przeciwnika, warto mieć odpowiednią spluwę… A w przypadku wirtualnych strzelanin klawiaturę, taką jak HyperX Alloy FPS.

marketplace
Ocena benchmark.pl
Plusy

- solidna budowa,; - minimalistyczna forma ułatwiająca transport,; - pełen antighosting i N-key rollover,; - odczepiany kabel zasilający,; - podświetlenie LED,; - wbudowane dodatkowe gniazdo USB,; - wymienne klawisze...

Minusy

...których nie ma jednak zbyt wiele,; - "klikające" przełączniki Cherry MX Blue nie każdemu graczowi przypadną do gustu,; - skromne możliwości konfiguracji.

Z HyperX Alloy w kaburze

Wraz z rozwojem e-sportu zwiększa się zapotrzebowanie na sprzęt dla graczy, który byłby wytrzymały i wygodny w transporcie. Nie oznacza to jednak, że korzystają z niego jedynie profesjonaliści. Dajmy na to, chyba każdy fan FPS-ów znalazł się w sytuacji, kiedy to musiał udać się „w trasę” ze swoją wierną klawiaturą. Ot, chociażby po to, żeby spuścić koledze łupnia w CS-a.

HyperX Alloy FPS - pudełko

HyperX Alloy FPS to idealna propozycja dedykowana dla takim cyfrowych rewolwerowcom i snajperom. Poza wspomnianą konstrukcją, która gwarantuje sporą mobilność tego sprzętu, charakteryzuje się on też osiągami godnymi gamingowego mechanika z najwyższej półki. I chociaż nie jest to klawiatura na wskroś idealna, to i tak może dodać skrzydeł nawet najlepszemu strzelcowi.  

Specyfikacja techniczna:

  • Typ klawiatury: mechaniczna
  • Rodzaj mikroprzełączników: Cherry MX Blue
  • Profil: wysoki
  • Typ komunikacji: przewodowy
  • Klawisze multimedialne: tak
  • Dodatkowe funkcjonalności: regulowane podświetlenie; pełny anti-ghosting i n-key rollover; wbudowane gniazdo USB typu power
  • Wymiary: 442 x 129 x 36 mm
  • Waga: 1049 g
  • Długość przewodu: 180 cm (odpinany, w oplocie)

HyperX Alloy FPS - odpinany kabel zasilający

Solidnie i stylowo

Powierzchowność to rzecz zupełnie drugorzędna, ale przywykliśmy już zwracać na nią sporą uwagę. Tym bardziej warto o niej wspomnieć w tym przypadku, bo HyperX Alloy FPS skutecznie przyciąga wzrok. Mimo że wcale nie robi tego bizantyjskim przepychem.

HyperX Alloy FPS - widok z góry

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że HyperX Alloy FPS wyróżnia się kompaktowym kształtem. Co to oznacza w praktyce? Wokół stalowej ramy będącej solidną bazą dla klawiszy, nie pozostawiono ani odrobiny zbędnego miejsca. Żadnych ozdobników, żadnej podkładki pod nadgarstki… Po spartańsku, ale z wyczuciem.

Kolejna rzecz godna wzmianki to podświetlenie. Klawisze żarzą się czerwono i możemy w wygodny sposób nie tylko zmienić jasność tego blasku, ale również wybrać, czy przyciski będą rozpalać się po stuknięciu w nie palcem, czy rozejdzie się po nich świetlna fala, czy też będą błyskać pojedynczo.

HyperX Alloy FPS - czerwone podświetlenie

Tego minimalistycznego, ale jakże gustownego obrazu dopełnia kabel w czarno-czerwonym oplocie, który może być wygodnie odłączony od klawiatury i przenoszony osobno. 

A skoro już o przenoszeniu mowa, dodajmy, że do zestawu HyperX Alloy FPS dorzucono też całkiem przydatny pokrowiec. Drobny, ale użyteczny dodatek.

HyperX Alloy FPS - gustowny pokrowiec na klawiaturę

Dla równowagi muszę jednak wspomnieć o tym, co zastanowiło mnie w HyperX Alloy FPS. Jak na klawiaturę, która idealnie pasuje do plecaka, charakteryzuje się ona nie najmniejszą wagą. Oczywiście, to efekt kompromisu, który na rzecz wytrzymałości domagał się wprowadzenia do tego modelu metalowej ramy. Toteż nie mówię, że to niezrozumiałe. Jedynie nieco uciążliwe.

Każdy przycisk ma swoje miejsce 

Jeszcze przez chwilę zatrzymam się przy wyglądzie! Nie ruszę dalej, zanim nie powiem dwóch słów o wymiennych klawiszach. Wprawdzie podobne udogodnienie widywałem już w niejednej klawiaturze, ale i tak warto je docenić, bo tutaj prezentuje się naprawdę miło dla oka.

A o co chodzi dokładnie? O zestaw krwawo-czerwonych przycisków, które możemy umieścić w miejsce „WSAD-u” i klawiszy numerycznych, znajdujących się nad nim. Dodatkowo część z nich posiada przyjemnie chropowatą fakturę, która zapobiega zsuwaniu się z nich palców.

Powiecie, że to tylko smaczek. Owszem, ale i tak trafiony w dziesiątkę! No... Może w dziewiątkę, bo jednak brakuje w pakiecie dodatkowych karmazynowych przycisków „f”, „g”, „r” i innych literek, które są nieobce każdemu fanowi strzelanin. 

HyperX Alloy FPS - wymienne przyciski

Jak brzmi kolor niebieski?

Powiedziałem co nieco, jak się sprawy mają z nakładkami klawiszy HyperX Alloy FPS. Czas teraz je unieść, żeby przyjrzeć się temu, co pod nimi, a co czyni z mechaników najskuteczniejszą broń wirtualnych pól bitewnych. Krótko mówiąc, chodzi o przełączniki!

To właśnie one odpowiadają za czułość i niezawodność każdego z przycisków. Dlatego też w przypadku HyperX Alloy FPS nie przebierano w środkach sięgając po mikroprzełączniki rzetelnej marki Cherry MX.

HyperX Alloy FPS - Cherry MX Blue

Trochę mniej oczywisty wydaje się natomiast wybór ich koloru. Nie ze względów estetycznych, rzecz jasna. Otóż, barwa każdego z typów Cherry MX określa też jego właściwości, takie jak na przykład opór stawiany przy wciskaniu klawisza. To, co odróżnia Cherry MX Blue (bo one właśnie znajdują się w HyperX Alloy FPS) od ich czerwonych, czarnych czy brązowych kuzynów to przede wszystkim charakterystyczne „klikanie”.

Dla wielu pisarzy-hobbystów to muzyka dla uszu, bo kojarzy się z odgłosami starych maszyn do pisania. Jednakże, jeśli chodzi o graczy, to nie każdemu mikroprzełączniki akurat w kolorze niebieskim przypadną do gustu. Co nie zmienia, oczywiście, faktu, że ich wszystkie inne parametry sięgają najwyższych gamerskich standardów.

HyperX Alloy FPS - widok z boku

Naciskaj mnie, tak jak lubisz

Poza przełącznikami Cherry MX o niemal nieskazitelnej reputacji, HyperX Alloy FPS może się także pochwalić pełnym antighostingiem i tak zwanym N-key rollover. Są to dwa terminy, które opisują niezwykle przydatne dla graczy właściwości niektórych klawiatur. I mówiąc „niektórych”, mam na myśli tych zaprojektowanych właśnie do grania.

Otóż, oba te zabezpieczenia – najprościej rzecz ujmując – chronią nas przed błędami w rejestrowaniu przycisków, jakie zdarza się czasem popełniać sprzętom bardziej „biurowym”, niż gamingowym. W zasadzie mamy dwa możliwe typy wspomnianych pomyłek.

W momencie, kiedy naciśniętych jest wiele przycisków, dodatkowy „widmowy” klawisz zostaje uznany przez oprogramowanie za aktywny. To pierwszy z błędów. Drugi z nich to pomijanie jednego z wciśniętych klawiszy, kiedy tych ostatnich jest zbyt wiele. 

HyperX Alloy FPS - wysoki profil klawisza

Innymi słowy – antighosting i N-key rollover upewniają nas o tym, że klawisze, które komputer odnotowuje za wciśnięte, są naprawdę tymi, które w danej chwili opuściły się pod naciskiem naszych palców.

Oczywiście, nie ma to, jak sprawdzać takie rzeczy na własnej skórze, toteż przeprowadziłem test przy pomocy prostej aplikacji, który pozwoliła mi określić, czy oba wspomniane zabezpieczenia działają w HyperX Alloy FPS dokładnie tak, jak powinny.

HyperX Alloy FPS - testy na antyghosting
HyperX Alloy FPS - testy na antighosting 2
HyperX Alloy FPS - pełen N-key rollover
W testach HyperX Alloy FPS wypadł bezbłędnie. Widoczny na schematach układ przycisków wiernie odpowiada konfiguracji klawiszy wciśniętych w danym momencie. Nic nie dodano, nic nie ujęto.

Mechanik pod ostrzałem

Dość jednak sztucznych prób i wyzwań. Skoro to mechanik stworzony do FPS-ów, to czas zabrać go na poligon. Do tego celu posłużyły mi trzy tytuły. I choć wszystkie pochodzą od tego samego wydawcy, a także należą do tego samego gatunku, różnią się między sobą (czasem bardziej, a czasem mniej) mechaniką rozgrywki.

Pierwszy z nich to historyczny bestseller, czyli Battlefield 1. Za drugi sprawdzian posłużył jego nieco starszy krewny, w którym Moc jest silna, a więc Star Wars: Battlefront. Natomiast na sam koniec zostawiłem młodziutkiego tytana sieciowych strzelanin o nazwie Titanfall 2.

HyperX Alloy FPS - dodatkowe gniazdo USB

Po rozegraniu kilkudziesięciu ekscytujących meczy z udziałem HyperX Alloy FPS nie mogę postawić żadnych poważniejszych zarzutów. To sprzęt, który na wirtualnym polu bitwy spisuje się pierwszorzędnie. Żeby jednak nie poprzestać na komplementach, muszę wbić drobną szpilę.

To raczej osobista uwaga, niż obiektywny zarzut, aczkolwiek może się ona pojawić również w ustach innych graczy. Chodzi o nieszczęsne Cherry MX Blue, których klikanie momentami (nie zawsze, ale jednak) było dla mnie nieco rozpraszające. Nie mówiąc już o innych domownikach, którzy codziennie rano, po moich nocnych rozgrywkach, patrzyli na mnie z dziwnym, dośc niepokojącym błyskiem w oku. 

HyperX Alloy FPS - widok z przodu

Mam klawiaturę i nie zawaham się jej użyć

Koniec końców, trzeba powiedzieć, że HyperX Alloy FPS to cyfrowa broń dużego kalibru. Nie jest to być może spluwa idealna, ale z pewnością taka, która mogłaby się znaleźć na wyższych półkach. W każdym razie dotyczy to jej ogólnej funkcjonalności. Osoby, którym konkretnie zależy na sprzęcie łatwym do transportu i wytrzymałym, mogą do końcowej oceny dodać te pół punktu.

Zresztą, cała reszta graczy też nie powinna przechodzić obok HyperX Alloy FPS obojętnie. Zwłaszcza, jeśli pola bitewne wirtualnych strzelanin są ich naturalnym środowiskiem. Bo ta klawiatura pasuje do takich potyczek, jak magazynek do karabinu.

HyperX Alloy FPS - wymienione klawisze

Ocena końcowa:

  • solidna budowa
  • minimalistyczna forma ułatwiająca transport
  • pełen antighosting i N-key rollover
  • odczepiany kabel zasilający
  • podświetlenie LED
  • wbudowane dodatkowe gniazdo USB (typu power)
  • wymienne klawisze...
     
  • ...których nie ma jednak zbyt wiele
  • "klikające" przełączniki Cherry MX Blue nie każdemu graczowi przypadną do gustu
  • skromne możliwości konfiguracji
     
  • Ergonomia:
     dobry plus
  • Jakość wykonania:
     dobry plus
  • Stylistyka
     super
  • Mechanizm klawiszy:
     dobry plus
  • Możliwości programowania:
    dostateczny
  • Szybkość reakcji
     super
  • Funkcjonalność
     dobry plus

90%

Super Ergonomia

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Brakuje keranu LCD i przyciskow pod MACRO.
    Zaloguj się
  • avatar
    pełen antighosting i N-key rollover?

    Czym się to rożni?
  • avatar
    Brakuje klawiatury mechanicznej bez części numerycznej lub odłączanej z makrami , podświetleniem. Najlepiej gdyby jakaś firma zrobiła mój projekt :) jakoś nie czuję potrzeby portów usb lub wtrzyczek na słuchawki i jakieś ekrany lcd. chyba że w jakiejś luksusowej wersji
    Zaloguj się