HiS Radeon HD4870 512MB
Większość kart graficznych - za wyjątkiem modeli z absolutnego topu - posiada swoje odmiany w wersjach podkręconych, oraz wyposażonych w większą ilość pamięci. Za nami testy Radeona HD4850 wyposażonego w 1GB pamięci lokalnej. Tym razem pod lupę weźmiemy dwie wersje mocniejszych „Radków” i spróbujemy określić, w jakim stopniu podwojenie pojemności pamięci przełoży się na wydajność w popularnych tytułach. Czy warto będzie w kontekście uruchamiania nowych gier dopłacać niemałą kwotę do karty wyposażonej w 1GB pamięci?
Na początek standardowy zestaw testów dwóch kart HiS'a opartych o konstrukcję referencyjną.
Pierwszą z nich jest wyposażony w typowe 512MB pamięci produkt, różniący się z zewnątrz od przeciętnego referenta przede wszystkim „dizajnem” naklejki chłodzenia oraz kolorem płyty PCB.
(*) temperatury odczytywane z RivaTuner v2.20
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT 2.20, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
HiS Radeon HD4870 512MB – standardowe informacje z GPU-Z
Karta, jak na 4870-tkę przystało, posiada dosyć dobrze rozbudowany moduł chłodzenia w postaci sporej wielkości radiatora połączonego z miedzianym blokiem na GPU stosownymi heatpipe'ami Za rozpraszanie gromadzącego się na newralgicznych elementach ciepła odpowiada turbinka o średnicy 70mm. Ważną rzeczą, typową dla każdego „blowera” jest to, iż powietrze wyrzucane jest na zewnątrz obudowy.
Jak już wspominałem, płytka PCB różni się od modeli referencyjnych kolorystycznie. W tym przypadku mamy do czynienia z połączeniem specyficznej czerwieni ATi (moduł chłodzenia) z błękitno niebieskim, „ponętnie” się prezentującym, 24-ro centymetrowym PCB :]
Cała „cegiełka” sprawia także wrażenie konstrukcji bardzo solidnej i wykonanej nad wyraz estetycznie.
Oczywiście, jako że mamy do czynienia z pełnoprawnym „referentem”, karta taktowana jest domyślną dla HD4870 częstotliwością: 750MHz – dla układu, 900MHz (3600 w trybie QDR) – dla pamięci GDDR5. Kostki ram, pochodzące od Qimondy zasilane są napięciem 1.5V i charakteryzują się parametrem Data Rate w standardzie 4Gbps/per pin.
Przy pomocy ATi Overdrive rdzeń testowanego HiS'a podkręcić możemy „zaledwie” o 40MHz
Zastosowany dwuslotowiec (moduł chłodzenia wraz z turbinką) pochwalić się może całkiem przyzwoitym poziomem generowanego hałasu w trybie 2D (spoczynek), dając się jednocześnie we znaki podczas intensywnego grania. Objawy będą więc typowe dla niemal każdego chłodzenia opartego o rozwiązanie „blow-out”, i prawdę mówiąc do samego producenta pretensji mieć raczej nie można . Bardzo wydajne RV770 potrafi się przecież przyzwoicie zagrzać.
Podczas spoczynku, hałas produkowany przez wentylator nie jest w żaden sposób dokuczliwy, mało tego będzie niemal nie do wychwycenia. Niecałe 37dB w tym trybie, to wynik podobny do uzyskanego na udanych rozwiązaniach części kart z segmentu HD4830/HD4850. W przypadku HD4870 niższy poziom generowanego hałasu osiągnięto dzięki „skręceniu” obrotów zainstalowanej turbinki.
W momencie nagrzewania rdzenia (gry, programy testujące) referencyjny „wicher” zaczyna dawać znać o sobie, szczególnie wtedy, kiedy wejdzie na obroty powyżej 25% prędkości maksymalnej.
Aby schłodzić zamontowany na karcie układ, wartość nieco ponad 40% prędkości obrotowej będzie jednak stosunkowo wystarczająca. I chociaż cicho nie będzie, produkowany hałas wciąż jest tu niższy aniżeli ten wytwarzany przez referencyjne GeForce GTX280 czy też dwu- wentylatorowe autorskie Radeony od Gainwarda (HD4870 GS) oraz Sapphire'a (HD4850X2).
**natężenie generowanego przez karty hałasu wraz platformą testową (zasilacz, wentylator procesora)
**natężenie generowanego przez karty hałasu wraz platformą testową (zasilacz, wentylator procesora)
Wspomniane temperatury, jak na domyślnie chłodzony HD4870, prezentują się stosunkowo optymalnie. Karta osiąga 80-81 stopni po naprawdę morderczych testach. W przypadku trybu 2D, a więc pracy pod systemem bez zbędnego obciążania jednostek SP, wartość ta spada o kolejne 10 stopni. Nie ma więc mowy o zupełnym chłodzie, choć z drugiej strony „okupione” to zostało bardzo cichą pracą urządzenia.
HiS Radeon HD4870 512MB – temperatura karty w trybie 2D /RivaTuner
HiS Radeon HD4870 512MB – temperatura karty w trybie 3D /RivaTuner
Pobór energii, wyposażonej w tę kartę platformy testowej, zarówno w trybie 2D jak i 3D prezentuje poziom zbliżony do testowanego niedawno Gainwarda HD4870 Golden Sample i nieco mniejszy co przy także referencyjnej karcie MSI testowanej na starszych sterownikach.
Możliwości HiS'a w zakresie dodatkowego podkręcenia prezentują się średnio. Pomimo podniesienia prędkości obrotowej turbinki do 55% i znacznym spadku generowanej przez układ temperatury, taktowanie rdzenia udało się dociągnąć do 825MHz, podczas gdy pamięci do 980MHz (3920MHz QDR). Niestety takiego zegara nie udaje się w żaden sposób utrzymać podczas testów, nie ze względu na niestabilność, a bardziej współpracę sterowników z aplikacjami narzędziowymi. Podczas dowolnego testu, częstotliwość pracy GPU była przywracana do poziomu ustawionego pod ATi Overdrive.
RivaTuner 2.20 – maksymalne stabilne taktowanie które dało się „wycisnąć” z testowanego HiSa.
W pudełku znajdziemy niemal całą paletę akcesoriów począwszy od przejściówek sygnałowych (DVI-HDMI, DVI-Dsub), poprzez kable - zasilający oraz S-video, kończąc na tasiemce do CrossFire oraz dobrze znanego gadżetu „multi purpose skrew driver”, czyli wielofunkcyjnego śrubokręta. Co ciekawe w tej klasie produktów, HiS oprócz sterowników nie zdecydował się na dołączenie żadnego trzeciego oprogramowania.
HiS Radeon HD4870 1GB
Druga z prezentowanych dziś kart, posiada podwojoną w stosunku do pierwszego HiS'a ilość pamięci. Jedno „gigowy” Radeon HD4870 to dziś jedno z częściej wybieranych rozwiązań w segmencie do 1100zł, stanowiące jednocześnie ciekawą i wydajną zarazem alternatywę dla GeForce GTX260-216.
HiS'a, który trafił do naszych testów, bardzo łatwo pomylić z konstrukcją czysto referencyjną. Gdyby nie naklejka na wentylatorze oraz stosowne stickery na PCB, nie mielibyśmy najmniejszego podejrzenia kto wyprodukował tę kartę ;)
(*) temperatury odczytywane z RivaTuner v2.20
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT 2.20, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
HiS Radeon HD4870 1GB – standardowe informacje z GPU-Z
Projekt płyty oraz moduł zasilania to czysta referencyjna konstrukcja opatrzona znaczkiem HiS'a. Nie dziwi więc „malowanie” obudowy wentylatora w specyficzne wzory nowej serii HD4800.
Karta fizycznie, oprócz szaty kolorystycznej nie różni się od poprzednika właściwie niczym. Identyczny jest także schemat zasilania (4+2 fazy), który wymaga dwóch dodatkowych 6-cio pinowych wtyczek w formacie PCIE.
Karta podobnie jak wersja 512MB, posiada referencyjne taktowane rdzeń oraz pamięci, które wynoszą odpowiednio: 750MHz / 900MHz (3600MHz QDR). Jak przy poprzednim produkcie, tu także w panelu podkręcania sterownika nie uda nam się ustawić nic ponad 790MHz dla układu.
ATi Overdrive: niewielkie „widełki” do nadtaktowania układu
Tym razem pomimo zastosowania identycznego modułu chłodzenia, karta okazała się nieco cichsza od swojego 512-sto megabajtowego odpowiednika. Różnica jest jednak stosunkowo niewielka; wynosi bowiem 1,6-1,7 dB podczas intensywnej pracy. Tu można zadać pytanie - niemal identyczne chłodzenie, a występują takie różnice?
Jak się okazuje, karta posiada nieco inny „program” nastaw prędkości obrotowej „wicherka” z poziomu biosu w zależności od temperatury. Będzie więc nieco ciszej, ale także co dosyć istotne, znacznie cieplej podczas pracy.
**natężenie generowanego przez karty hałasu wraz platformą testową (zasilacz, wentylator procesora)
**natężenie generowanego przez karty hałasu wraz platformą testową (zasilacz, wentylator procesora)
Wspomniane temperatury wahają się, w zależności od obciążenia, w zakresie od 67 do nawet 91 stopni. Pomimo niżej kręcącego się wentylatora (tryb 2D), w tym przypadku do 9%, układ RV770 jest tu mimo wszystko odrobinę chłodniejszy. Niższa prędkość turbinki w trybie 3D (do 36%) od HiS'a z 512MB na pokładzie, przekłada się także na temperaturę podczas pracy. Rdzeń z łatwością osiąga ponad 90, podczas gdy pamięci prawie 96 stopni celsjusza. Będzie ciepło, ale jeszcze nie „krytycznie”. Z takimi temperaturami można śmiało pracować, pod warunkiem dysponowania rzecz jasna odpowiednio przewiewną obudową.
HiS Radeon HD4870 1GB – temperatura karty w trybie 2D/RivaTuner
HiS Radeon HD4870 1GB – temperatura karty w trybie 3D/RivaTuner
Pobór energii w przypadku wersji 1GB teoretycznie powinien pozostać na podobnym poziomie jak przy wersji „zubożonej” o 0,5GB. Tym razem napotkamy jednak małą niespodziankę. Karta podczas pracy, co prawda prezentuje identyczne wartości poboru co „512-tka”, ale już w trybie spoczynku pobiera o całe 12 watów mniej. Różnica może tu tkwić przede wszystkim w oszczędniejszych pamięciach (niestety nie udało mi się sprawdzić marki ani modelu zainstalowanych kości), jak również w optymalizacji sterownika (tu jednak wciąż nasuwa się pytanie dlaczego wersja 512MB pobierała nieco więcej).
Ważne jednak, że „apetyt na prąd” w trybie spoczynku prezentowanej 4870-tki, jest wyższy o tylko 10W od referencyjnego Radeona HD4850, a więc karty z nieco niższej półki wydajnościowej.
Przyjrzyjmy się teraz jak w tym przypadku wygląda podatność na overclocking.
Jak widać, jest już wyraźnie słabiej jeżeli chodzi o pamięci. To co udało się osiągnąć, to zaledwie 947-950MHz, a więc bariera efektywnego 4GHz (tryb QDR) nadal nie została przekroczona. Jeżeli chodzi o rdzeń, podkręcił się do poziomu zbliżonego do testowanych wcześniej „referentów”, tym razem ostatnia stabilna częstotliwość wyniosła 816MHz.
RivaTuner 2.20 – nie możliwy do utrzymania zegar rdzenia (blokada ATi Overdrive)
Zawartość pudełka jest oczywiście identyczna jak przy wersji 512 megabajtowej. Do dyspozycji oprócz przydatnych przejściówek, kabelków oraz sterowników dostaniemy w prezencie od HiS'a wielofunkcyjny „latarko – śrubokręt”. Jeżeli ktoś zatem nie potrzebuje takiego przyrządu, z powodzeniem może go „odstąpić” w charakterze ciekawego upominku pod choinkę. Druga z opcji zakłada również, celując w osoby nielubujące się w gadżetach, całkiem fajną alternatywę corocznej rózgi ;]
Platforma testowa
- procesor: intel Core2Duo E8400 Wolfdale 3.0@3.8GHz 1.36V
- płyta głowna: Gigabyte GA-X48-DQ6 (iX48) CrossFireX s775
(bios F8A) - chłodzenie CPU: Scythe Ninja rev2
- pamięci RAM: OCZ Reaper HPC DDR2-1066 2x1GB CL5-5-5-15 CMD 2T
- dysk twardy: Seagate 250GB 7200.10, 16MBcache NCQ
(ST3250410AS) - monitor LCD: iiyama ProLite E2403WS 24”
- obudowa: Chieftec CH-03-PA MIDI Tower
- zasilacz :Chieftec CFT-620-A12S 620W
(+12V1 – 16A, +12V2 – 25A, +12V3 – 17A) – max 500W
(+5V – 30A, +3,3V – 28A) – max 180W
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Professional SP3 PL
- Windows VISTA Home Premium SP1 PL
- DirectX August'08 update
- intel INF update utility v9.0.0.1008
- nVIDIA PhysX driver v8.08.18 - GeForce 9 series/GTXseries
- nVIDIA PhysX driver v8.09.04 - GTX260(216SP)/GTX280
- ati: Catalyst 8.8 (8.522) – Radeon HD4xxx series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9 (8.530) – Gigabyte HD4850 series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.10 (8.541) – Gainward GS – Vista/XP
- ati: Catalyst (8.53)/8.543) – Sapphire HD4850X2 – Vista/XP
- ati: Catalyst (8.551.1) hotfix – HiS HD4870 – Vista/XP
- nvidia: ForceWare 177.92 beta – GeForce 9 series - Vista/XP
- nvidia: ForceWare 178.24 whql – Gigabyte GTX260 (216SP)- Vista/XP
- nvidia: ForceWare 178.24 whql – EVGA GTX280 - Vista/XP
- GPU-Z 0.2.8
- FRAPS 2.9.6
- RivaTuner 2.20
- Fur Stability Benchmark v1.5.0
- AtiTrayTools 1.6.1368beta
- AMDGPUClockTool 0.98beta
- AtiTool 0.27b4
Karty użyte do testu:
- Sapphire HD4850X2 (625/1986) 2x1GB (2GB)
- Gainward HD4870 (750/3800 : 775/4000) 512MB GoldenSample
- HiS HD4870 (750/3600) 1GB
- HiS HD4870 (750/3600) 512MB
- MSI HD4870 (750/3600) 512MB
- Gainward HD4870 (700/2200) 512MB GoldenSample
- ASUS HD4850 (680/2100) 512MB TOP
- ASUS HD3870X2 (825/1800) 2x 512MB (1GB)
- EVGA GeForce GTX280 (602/1296/2214) 1GB
- Gigabyte GeForce GTX260OC (576/1242/1998) 896MB (216SP)
- Gigabyte GeForce GTX260 (576/1242/1998) 896MB (192SP)
- ASUS GeForce 9800GTX+ (740/1836/2200) 512MB
- ASUS GeForce 9800GT (600/1500/1800) 512MB HybridPower
- ** poglądowy schemat rozmieszczenia punktów pomiaru generowanego hałasu [dB]
1.pierwszy punkt pomiarowy - karta
2.drugi punkt pomiarowy - stanowisko
Testy: 3DMark'06 i 3DMark Vantage
W 3dmark'06 różnice pomiędzy wersją 512MB a 1GB sięgają zaledwie 100-150 punktów i utrzymują się nawet po dodatkowym podkręceniu Biorąc pod uwagę niemałą „leciwość” tego benchmarka, widoczne różnice są i tu warte zauważenia.
Pod Vantage będzie podobnie. Rozrzut wyników obydwu kart zawiera się w granicach 50-200 punktów, i co najbardziej ciekawe, najmniejsza różnica dotyczy trybu najbardziej wymagającego, czyli profilu Extreme.
Testy w grach: bez włączonego AntyAliasingu
W grach największa różnica wydajności pomiędzy obiema wersjami HD4870 sięga od niemal zera (Enemy Territory, Call of Juarez, Lost Planet, Assassin's Creed) do około 3 – 4 klatek na sekundę (Stalker, NFS ProStreet, Bioshock). Podobnie jak w aplikacjach syntetycznych, po podkręceniu obu kart do podobnego poziomu, wzajemne relacje pozostają nadal te same.
Testy w grach: z włączonym AntyAliasingiem x4, x8
Uaktywnienie wygładzania krawędzi skutkuje dalszym zmniejszeniem się różnic pomiędzy obiema konstrukcjami. Tym razem relacje obniżają się do zaledwie 1 – 2 klatek na sekundę. Wyjątkiem jest tu NFS ProStreet, w którym karta wyposażona w 1GB pamięci sprawuje się znacznie lepiej po podkręceniu (wyższy minimalny oraz średni FPS).
Testy w grach: 512MB vs. 1GB
Na koniec przedstawienie różnic pomiędzy kartami w zależności od obciążenia próbkami AA w wybranych tytułach. Karta wyposażona w 1GB pamięci jest co prawda minimalniebe szybsza, co szczególnie widoczne jest w „Crysisie”, jednak nie są to rozbieżności które w jakiś szczególny sposób były by do wychwycenia podczas grania. Na plus konstrukcji jedno „gigowej” zaliczyć można natomiast brak widocznego w niektórych miejscach doczytywania obszaru pod „Mass Effect”, a także wyższy komfort podczas przedzierania się przez lokacje „Crysis'a” – zauważalne zminimalnizowanie „przycinek” ale już raczej w trybach mało grywalnych.
Ostateczna ocena
Na dzień dzisiejszy w przypadku kart tego samego producenta, różnica cen wynosi 200~250 zł. To dużo. Aczkolwiek pewne wątpliwości pozostają, szczególnie kiedy przyjrzymy się wydajności pod Crysisem w środowisku DirectX10 i uaktywnionym trybie wygładzania krawędzi. Obok aplikacji syntetycznych 3dmark, Stalker (silnik deffered shading) oraz Need For Speed, Crysis to jedyny test w którym tak naprawdę widać realną korzyść z zastosowania powiększonej pojemności pamięci na tych kartach.
Biorąc jednak pod uwagę istotny aspekt jakim są wymagania gier obecnie ukazujących się na rynku, a tym samym wzrastające obciążenie kart jednoprocesorowych, zbyt wysokich fps-ów raczej nie można będzie wymagać w rozdzielczości 1920x1200 przy AA-x4, a nawet AA-x8. Dotyczy to tym bardziej gier pokroju Crysis'a, Warhead'a czy nowego FarCry 2.
1GB pamięci może się przydać w najbliższym czasie, ale jeżeli chodzi o Radeona HD4870, mówiąc szczerze, raczej nie do trybów grywalnych.
Pewne natomiast jest to, że wersja 512MB ma znacznie lepszy współczynnik cena/wydajność i tym kierujmy się kiedy kartę zmieniamy stosunkowo często. Opcja konstrukcji wyposażonej w 1GB ramu może być jednak bardzo ciekawa dla osób posiadających płyty obsługujące CrossFire. Jeżeli nie stać nas dziś na dwurdzeniowego HD4870X2, można w ten sposób niejako na raty zbudować specyficzny tandem, który pozwoli cieszyć się dobrą wydajnością znacznie dłużej.
W pozostałych przypadkach, jeżeli już nawet dysponujemy środkami na zakup wersji 1GB, rzućmy okiem na wersje wyposażone w mniej pamięci, ale podniesione fabrycznie zegary. Z reguły można wtedy liczyć na bardziej obiecujący overclocking, który przełoży się na wydajność znacznie lepiej aniżeli dodatkowe komórki pamięci umieszczone w modułach GDDR5.
Na koniec podsumujmy z czym tym razem mieliśmy do czynienia podczas testów:
HiS Radeon HD4870 512MB – Radeon HD4870 w wykonaniu HiS'a to karta bardzo atrakcyjna wizualnie, oferująca dobre osiągi w grach (warto zaznaczyć, przy optymalnym dla niej procesorze), a także posiadająca drobne wady i naleciałości konstrukcji referencyjnych. Będą nimi z jednej strony nieco „suszące głowę” chłodzenie w trybie 3D, z drugiej wysoka, wynosząca ponad 70 stopni temperatura podczas spoczynku. Karta została stosunkowo dobrze wyposażona we wszelkie potrzebne przejściówki oraz kable. W obecnej cenie będzie to więc produkt godny polecenia, tym bardziej że za wersję 1GB, lub podkręconą fabrycznie będziemy musieli wysupłać już znacznie więcej.
HiS Radeon HD4870 1GB – Drugi „pojemniejszy” w pamięć produkt, w zasadzie poza drobnymi różnicami w głośności podczas pracy, poborze energii oraz temperaturze nie różni się wielce od uboższego o 512 megabajtów brata. Dobra wydajność, miejscami na poziomie wersji fabrycznie podkręconych (512MB), niski pobór energii podczas spoczynku to niewątpliwe atuty. Nieco gorzej sprawa wygląda w przypadku temperatury w trybie 3D (91stopni rdzeń / 95stopni pamięci), oraz podatności na podkręcanie. Na dodatek dzisiejsza, stosunkowo wysoka cena znacznie przekraczająca 1000zł nie ułatwia tej karcie zdobycia kawałka rynkowego tortu. Będzie to zatem produkt w miarę udany ale także, tu nie ma co ukrywać, w stosunku do oferującej bardzo zbliżoną wydajność 512-tki, już nieco za drogi.
| Moja ocena:HiS Radeon HD4870 1GB | |
| plusy: • bardzo dobra wydajność • 1GB pamięci na pokładzie • niski poziom szumu w 2D • akceptowalna temperatura w 2D • niski pobór energii (jak na prezentowaną wydajność ) w trybie 2D • UVD2 / HDMI'7.1 • CrossFire-X • dobre wyposażenie pudełka | |
| minusy: • problematyczne O/C rdzenia (oprogramowanie) • wysoka temperatura w trybie 3D • głośne chłodzenie podczas pracy | |
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testy: do 1200 zł |
Podziękowania dla firmy Komputronik za wypożyczenie kart do testów