W październiku firma Activision zapowiedziała powołanie do życia międzynarodowej ligi eSportowej Call of Duty. W grudniu Derek Carrol z Bungie zdradził w rozmowie z Michałem, że Destiny obiera kurs na eSport. Teraz wydawca wykupił Major League Gaming (MLG) i tym samym jasno dał do zrozumienia, że to właśnie z tą dyscypliną wiązać będzie on swoją przyszłość i zamierza zabrać się za to na poważnie.
MLG to jedna z największych organizacji eSportowych w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio jednak nie radziła sobie najlepiej i spora część z 46 milionów dolarów przeznaczonych na jej zakup firma Activision przeznaczy na pokrycie długów.
Nie wiadomo na razie co dokładnie wyniknie z tego przejęcia. Można się jednak domyślać, że jest to koniec pewnej ery w eSporcie. MLG przecież organizuje w marcu ogromny turniej z Counter-Strike: Global Offensive w roli głównej, a nie ukrywajmy – ta gra to jedna z największych przeszkód na drodze Activision do stworzenia z Call of Duty turniejowego hitu.
Jedno jest jednak pewne, Activision nie zamierza odpuszczać i wkrótce eSport może stać się jej największym priorytetem. Chcielibyście tego?
Źródło: PCGamesN, eSports Observer