Laptopy

ASUS dogania MSI na rynku laptopów dla graczy

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
47 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma ASUS zmieniła swoją strategię i powoli zaczęła doganiać dotychczasowego lidera rynku gamingowych laptopów - firmę MSI.

ASUS i MSI - laptopy

Mijający rok był bardzo bogaty w premiery laptopów dla graczy. Szczególe powody do dumy ma koncern ASUSTeK Computer (ASUS), który dogonił dotychczasowego lidera tej branży – firmę Micro-Star International (MSI).

Według statystyk serwisu Guru3D, firma ASUS objęła już 60% rynku w Tajwanie, natomiast w Chinach, Europie, Ameryce Północnej i Azji Południowo-wschodniej depcze po piętach MSI. W nadchodzącym roku producent planuje rozwijać ten dział i jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję.

Skąd tak dobre wyniki ASUSTeK Computer? Niewątpliwie dużą rolę odegrała tutaj zmiana taktyki producenta – postanowił on opracować też tańsze konstrukcje (np. G56JR), które pozwoliły dogonić MSI. Oczywiście nadal w jego ofercie można znaleźć topowe konstrukcje – w tym przypadku serię G750 i G751.

MSI też nie próżnuje i w tym roku wprowadziło do oferty kilkanaście nowych konstrukcji – począwszy od ekonomicznego segmentu GP/GE/GX, przez wydajne i stosunkowo niedrogie modele GS, a skończywszy na topowych konstrukcjach GT.

Źródło: Guru3D

Komentarze

47
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Widzę dużo osób nie rozumie idei gamingowych laptopów.
    Sam mam i doskonale rozumiem że za jego cene poskładał bym bardzo dobrego kompa, fakt jest ciężki i klockowaty
    Nie wymienie sobie w nim bebechów (chodź już clevo to oferuje)
    Ale taki laptop jest dla takich osób jak ja które migrują na trasach (dom, dziewczyna,praca, znajomi, wyjazdy) I wtedy biorę lapa ze sobą i pogram w domu, u dziewczyny, w robocie bo akurat mam taką gdzie czasami gdy nic się nie dzieje to ciupniemy z kolegami w fife lub coś innego. Niedawno zajebiscie sie bawiłem na 2 końcu Polski ze znajomym który ma słabego kompa i aż fajnie się lokało jak on się jara dzisiejszą grafiką w grach. A jeśli jesteśmy domowymi Januszami to of cors pucha, zajebisty monitor i można grać. A ja nie jestem w stanie sobie pozwolić na 3-4 kompy w miejscach w których bywam i mam ochote zagrać.
    Ta wojna pc/gamingowy laptop przypomina wojne konsole-pc....wszystko ma swoje wady i zalety i każdy ochoczo broni tego co ma ale czasami trzeba wyjrzeć poza czubek własnego nosa.
    A pewny jestem, że gdyby taki solidny gaming kosztował w granicach 2500-3000zł to nikt nie popatrzał by na blaszaki.
    3
  • avatar
    Maxdamage
    Aaaa... temat o laptopach do gier i oczywiście masa wypowiedzi januszy cebulaków.

    Już mi sie humor na cały dzień poprawił ;)
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Laptopiarze nigdy nie będą chcieli zrozumieć stacjonarki.

    Mam stacjonarkę i następny komp też będzie stacjonarny.
    Po pierwsze: niepotrzebny mi komp przenośny; nie jestem uzależniony od facebooka, nk.pl, twitter ani żadnej gry czy stronki www.
    Po drugie: lubie siedzieć przy większym ekranie FHD; teraz 24" a w planach ok. 34" najlepiej 21:9
    Po trzecie: Często zmieniam bebechy, testuje, ulepszam, wymieniam, zaglądam do środka.
    Po kolejne: jakość i komfort siedzenia przy stacjonarce nieporównywalna z żadnym lapkiem. Jak będę potrzebował coś przenośnego to sobie kupie tablet z jabłkiem -na złość putinowi!

    Żaden laptop nie zastąpi mi stacjonarki pc!
    1
  • avatar
    Czarny_PL
    Dodam tylko że te 1440$ wyniesie mnie update dwóch kart i nic więcej i laptop tak jak stacjonarka dostanie niezłego kopa:)
    Po prostu trzeba kupować laptopy modułowe gdzie wszystko możesz ulepszać identycznie jak w stacjonarce:)
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Ja mam nowego alienware 18 z 2ma gtx 770m i wymiata, zabierz stacjonarkę na statek jełopie, wtedy pogadamy co jest bardziej wydajne, a jak będe miał potrzebę to kupie nowe gtx 990 pod sli i szczena Ci opadnie przy twoim stacjonarnym złomie...
    1
  • avatar
    filazaf
    Przesiadłem się ze stacjonarki gamigowej na DTR i nie żałuje.
    Za mojego Gx660 dałem prawie 5 klocków, ale warto.
    W szczególności jak się żyje na wyjeździe.
    1
  • avatar
    VEN1963
    jasne - pięknie gadaćie tylko źle ząbki składacie - pograjcie sobie na sieci i spróbójcie osiągnąć jakieś dobre wyniki na FPS-ach. Nie twierdzę że nieda się grać - bo grać się da - tylko w co.
  • avatar
    VEN1963
    *spróbujcie - i właaśnie za brak edycji mam adblocka
  • avatar
    VEN1963
    i jeszcze jedno - jaki sens jest mieć laptopa skoro - "Wygląda to tak, że podłączony do prądu laptop ma 65 kl./s, a po odłączeniu kabla liczba klatek na sekundę spada do około 27 (Call of Duty Ghosts)." - czyli muszę mieć go podłączonego do zasilania nonstop - więc nie jest to już wtedy tak do końca urządzenie mobilne - i jeszcze jedna prawda stara jak świat - ja w blaszaku mogę po roku zmienić katrę graficzną i procek dokupując silniejsze podzespoły i odsprzedam stare - , a w laptopach - no cóż, kto bogatemu zabroni :-) :-D ;-)
    -1
  • avatar
    Hedrox
    'Gamingowy Laptop' to wzorowy oksymoron.
    -3
  • avatar
    meredirh
    A ja mam Alienware m18x R1, 2x GTX580m i i7-2670QM i rozglądam się za stacjonarką, bo upgrade nie wchodzi w grę ze względu na zbyt dużą awaryjność topowych GPU mobilnych. Moje już 3 razy były wymieniane na nowe. ;/
  • avatar
    Czarny_PL
    Co wy wiecie o prawdziwych laptopach...
    Móje wyniki:
    http://www.3dmark.com/3dm11/8972021
    http://www.3dmark.com/3dm/4719740

    Deskop gtx780 OC leży i kwiczy:)


  • avatar
    Czarny_PL
    Akurat sam sobie go złożyłem New Outlet i wcale drogo nie wyszło:) , na wiosnę szykują się dwa razy gtx980M w SLI za 1440$ czy to drogo nie powiedziałbym .Wystarczy popatrzeć na plastikowe popierdułki na rynku i sam sobie powiedz:) Poprostu laptopy DTR są dla ludzi znających się na sprzęcie
  • avatar
    Konto usunięte
    Koleś nikt nie kupuje DTR po to by grać na nim na bateri, ale jak uważasz, że twój Pc jest lepszy to odpal go jadąc pociągiem, by zrobić coś ważnego...
  • avatar
    Czarny_PL
    A kto taki mądry gra w takiego DTR-a na bateriach haha.
    Dokładnie jadąc na kontrakt to kto będzie targał na lotnisko skrzynkę od budy + monitor itd. nie wspomnę o bagażach:)
    Zdziwiłbyś się ile taki laptop może uciągnąć czasu na baterii oglądając filmy czy surfować po necie:)
    Mój śmiało bite 3-4 godziny non stop , oczywiście nie mówię o graniu bo to to samo jakbym stacjonarkę podłączył pod UPS-a nie wykorzystując gniazdka obok.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ten koleś po prostu stracił gdzieś mózg, może przy tej stacjonarce mu się ugotował już i nie wie, że wiele osób jest w ciągłym ruchu i bez przerwy potrzebuje mieć takiego DTR przy sobie, zżera go zazdrość, że nie stać go na takiego DTRa, męczą mnie już wypowiedzi takich bez mózgów, bo zawsze gdy pojawia się news z DTR to zaraz gadają, że stacjonarny jest bardziej wydajny... Oczywiście, że jest, ale twój nigdy nie będzie bardziej wydajny od mojego laptopa...Z tego co pamiętam to ten Asus też nie jest jak dla mnie DTR ponieważ ma wlutowana grafikę na stałe, a ja mam modułowe układy i to jedyny powód dla którego mam DTR a nie lapka za 3000, ponieważ za 2 lata kupie nowa grafikę, a nie laptopa...