ScentScape pozwoli poczuć zapach w grze

Jakkolwiek brzmi to absurdalnie, produkt Scent Sciences Corporation faktycznie pozwala generować zapachy. Czy więc już niedługo, oprócz grywalności, klimatu i grafiki oceniać będziemy w grach ... zapach?

Mateusz Tomczak

ScentScape to urządzenie, które określane jest mianem "cyfrowego dostarczyciela zapachów". Po podłączeniu go do portu USB i uruchomieniu gry, którą obsługuje, wydzielać będzie - oczywiście w odpowiednim momencie - konkretny zapach. Niestety, w obecnej chwili planowane jest jedynie 20 zapachów. "Zasobniki zapachowe" wystarczają jednakże na dość długo, bo na około 200 godzin. Trudno jednak wyobrazić sobie oczywiście, iż taka liczba zapachów będzie w stanie dać niepowtarzalne wrażenia zapachowe w licznych grach, które znajdują się w kolekcjach graczy.

Sam pomysł generowania zapachów nie jest nowością, ale zastosowanie ScentScape do obsługi gier stanowi już pewnego rodzaju innowację. Oprócz urządzenia, firma przygotowała także oprogramowanie, które usprawni proces dodawania zapachów do gier oraz nagrań wideo.

Image

ScentScape, który prezentowano na targach CES 2011, pojawi się na rynku pod koniec roku. Jego cena wynieść ma niecałe 70 dolarów. Przedstawiono już nawet jego wymagania sprzętowe. Oto one:

  • Windows 98, XP, Vista, 7
  • procesor Pentium lub lepszy
  • 1GB pamięci RAM
  • 250 MB wolnego miejsca na dysku
  • port USB

Czy jest to kolejny ogromny krok w rozwoju komputerów? Jakie jest wasze zdanie? Czy chcielibyście "poczuć" swoją ulubioną grę? Niestety, nie przedstawiono do tej pory najważniejszej informacji - jakie tytuły bedą obsługiwane. Nieoficjalnie mówi się, że jednym z nich będzie World of Warcraft. Brzmi ciekawie...

Image

Monitor, głośniki i ... ScentScape - Czyż nie wygląda to zabawnie?

Źródło: pcgamer, ScentScience

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE