Jednak w przeciwieństwie do testów w Half-Life czy Crysis wyszło na to, że high-endowa ATI ma tutaj przewagę nad Nvidią, bo konsekwentnie ją wyprzedza jeśli idzie o nie najwyższą półkę.
Największym zaskoczeniem jest ogólny poziom wydajności. GeForce 8800 GTX jest w stanie grać w rozdzielczości 2560x1600 utrzymując prędkość 60FPS – co jest osiągnięciem niezmiernie imponującym, biorąc pod uwagę, że silnik chodzi przy tym tempie na Xboksie 360 w rozdzielczości 1280x720. Nawet 8600 GTS i 2600 XT dałyby radę wyrzucić obraz z przyzwoitą jakością przy 1600x1200. Może jest to tylko oznaka tego, że silnik te rozwija się odkąd topową kartą była szósta seria GeForce.
Jednak jest też minus tej całej wydajności – polega on na tym, że gra nie ma obsługi sprzętowego antialiasingu. Nawet w kartach ATI. Xbox 360 ma dedykowany układ, który zajmuje się AA, ale gracze pecetowi zostają tu na lodzie. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę wyższą rozdzielczość może nie jest tak źle.