Recenzja lepiej wycenionego GeForce RTX 4080 – ASUS TUF Gaming OC
Recenzja lepiej wycenionego GeForce RTX 4080 – ASUS TUF Gaming OC
Karty z serii RTX 4080 okazały się faktycznie całkiem dostępne (albo niezbyt popularne…) i w sklepach realnie można przebierać w różnych modelach. My wybraliśmy ASUS RTX 4080 TUF Gaming OC i sprawdzamy, jak wypada na tle innych modeli – zainteresowani? Zapraszamy!
Po testach karty NVIDIA RTX 4080 Founders Edition, której nie da się zakupić w naszym kraju, zabraliśmy się za testowanie modeli z autorskim chłodzeniem. Dziś przyszła pora na model ze średniej półki – ASUS GeForce RTX 4080 TUF Gaming OC, zatem drugi po STRIX model tej karty w portfolio ASUSa. Zapraszamy do jego recenzji, zwłaszcza jeżeli szukacie karty z tym GPU, a nie chcecie mocno przepłacać.
Jeżeli to Wasz pierwszy kontakt z nową architekturą NVIDIA Ada Lovelace, a jesteście ciekawi zmian, jakie wprowadza, to serdecznie zapraszamy do podlinkowanej wyżej recenzji modelu NVIDII lub nawet jeszcze wcześniejszej recenzji karty NVIDIA GeForce RTX 4090 Founders Edition. Dokładnie w nich objaśniamy, co nowego wprowadzają karty graficzne z serii RTX 4000. W tej publikacji skupimy się tylko na autorskiej wersji RTX 4080, oferowanej przez ASUSa.
Ataku klonów ciąg dalszy – ASUS również skopiował chłodzenie z RTX 4090
Nowa karta ASUSa, podobnie jak miało to już miejsce we wcześniej testowanym ASUS RTX 3090 Ti TUF Gaming, dostarczana jest w fikuśnym pudełku ze ściętymi narożnikami. Z pewnością sprawia to, że wyróżnia się na regale w sklepie. Pudełko w środku zostało znacznie przemodelowane, podobnie jak jego zawartość (wspomniany 3090 Ti to mały pikuś przy tym RTX 4080...), ale i tak doznajemy potężnego déjà vu – chłodzenie okazuje się być identyczne z ASUS RTX 4090 TUF Gaming OC!
Sprawdzony i całkiem atrakcyjny wygląd powraca tym razem z oznaczeniem RTX 4080 :)
Poza kartą w kartoniku znajdziemy jeszcze oczywiście adapter zasilania – klasyczne dla tego układu przejście z 3x8-PIN na nowe złącze 12+4-PIN. Naturalnie, jeżeli posiadamy już nowszy zasilacz z natywnym kablem 12VHPWR, to adapter może pozostać w kartonie. Jeżeli jednak z niego skorzystamy, to z pewnością przyda się również dołączona w zestawie opaska do spięcia takiej ilości kabli (opaska jest na rzep z logo TUF).
Adapter, mimo przejścia tylko na 3 kable 8-PIN, również wymaga uwagi przy podpinaniu – niedociśnięty, a następnie wygięty może spowodować stopienie wtyczki w karcie.
Najciekawiej jednak prezentuje się dołączona w zestawie podpórka pod kartę – ten mały, niepozorny element za opaską na zdjęciu wyżej to właśnie ta podpora. Posiada pokrętło regulujące wysunięcie rdzenia, zakończonego gumową stopą. Na drugim końcu umieszczono magnes, zatem całość całkiem mocno trzyma się karty, nawet w transporcie. Maksymalna wysokość takiego podparcia to 9,3 cm, zatem nawet w największych obudowach midi-tower sprawdzi się w swojej roli. To jednak nie wszystko! Po całkowitym wysunięciu rdzenia, zmienia się on w mały śrubokręt, którym bez problemu przykręcimy obie śruby śledzia nowej karty :)
Zaskakująco praktyczny patent, a przy tym jedna z ładniejszych i najbardziej dyskretnych podpórek!
Wracając jednak do samej karty – ta okazuje się być dosyć lekka (1950 g) jak na tak wielką konstrukcję – jest nie tylko większa od znacznie bardziej łakomego na prąd RTX 3090 Ti, ale również jest to jeden z dłuższych RTX 4080/4090, jakie powstały. Karta ma praktycznie 35 cm długości, prawie 7,5 cm szerokości (co w nowej jednostce SI daje 3,65 Slotu PCI-E) oraz 14,9 cm wysokości. Ten ostatni parametr, przypominamy, że nie uwzględnia dodatkowych 2 cm, jakie wypada pozostawić na odpowiednie zagięcie adaptera, zatem to kolejna karta, która praktycznie wymaga obudowy z najwyższej półki (lub zrezygnowania z bocznego panelu).
Tutaj dobrze widać, z czego wynika „niska” masa karty – użebrowanie chłodzenia jest bardzo rzadkie.
Karta korzysta z 8 ciepłowodów, łączących dosyć sporych rozmiarów komorę parową (pokrywającą tak GPU, jak i vRAM) z faktycznym aluminiowym radiatorem. Całość owiewają trzy wentylatory o średnicy 10,5 cm każdy. Jeden z nich działa w całości przelotowo za sprawą największego, jakie dotychczas widzieliśmy, wycięcia w backplate karty. To akurat dobrze.
Backplate jest w całości metalowy i pomaga odprowadzać ciepło z tyłu PCB karty.
Karta została wyposażona w podwójny BIOS, zatem poza bezpieczeństwem w przypadku ręcznej aktualizacji, mamy również możliwość wyboru trybu pracy – cichy „Quiet” oraz wydajny „Performance”. Ten drugi jest domyślnie aktywny i oferuje o 60 MHz (2%) wyższe taktowanie GPU Boost od modelu referencyjnego, podczas gdy pierwszy… robi dokładnie to samo, ale ciszej. :P Innymi słowy przesuwa cel temperatury wyżej, trzymając wentylatory na minimalnych obrotach tak długo, jak to możliwe.
Przełącznik BIOSu widać po lewej stronie.
To, co stanowczo wyróżnia karty ASUSa, to dodatkowe złącze HDMI 2.1. Przypomnijmy, że najnowsza rodzina RTX 4000 nadal stawia na obecnie już prawie 5-letni standard DisplayPort 1.4a i większość obecnych na rynku kart z tymi GPU oferuje 3 takie złącza, wspierane przez tylko jedno nowsze HDMI 2.1 (o większej przepustowości). ASUS oferuje zatem 2x więcej nowszych złączy od większości konkurencji.
Śledź jest „tylko” podwójny, ale karta nie jest aż tak ciężka, aby miało to znaczenie.
W karcie tej klasy oczywiście nie mogło zabraknąć RGB. ASUS RTX 4080 TUF podświetla swoje logo oraz ozdobny pasek bezpośrednio pod nim. Jest to podświetlenie RGB, którym możemy sterować z poziomu aplikacji ASUS Armoury Crate, włącznie z synchronizacją jego zachowania z resztą podświetlenia sterowanego przez płytę główną (tego samego producenta).
Szału nie ma, ale RGB odhaczone z listy.
Specyfikacja karty ASUS GeForce RTX 4090 TUF Gaming OC
Model
ASUS GeForce RTX 4080 TUF Gaming OC
Wymiary
długość: 34,8 cm; wysokość: 14,9 cm; szerokość: 7,3 cm
podpora magnetyczna z regulacją (i śrubokrętem); opaska na kable; adapter 12+4-PIN -> 3x8-PIN
Gwarancja
2 lata
Cena
7799 zł
Tak przewymiarowany, to nawet TUF jest kulturalny!
Ogromne chłodzenie może i ogranicza kompatybilność z większością obudów, ale z pewnością pozwala efektywnie schłodzić ten przecież mocno okrojony chipset AD103, nawet jeżeli towarzyszą mu bardzo ciepłe pamięci GDDR6X. Karta w trybie wydajnym zwykle utrzymuje 34-36% maksymalnej prędkości obrotowej wentylatorów, a maksymalnie odnotowaliśmy 40%, co przekłada się na 1290 RPM. Przekłada się to też na nawet lepsze odczyty pracy chłodzenia niż w naszym RTX 4080 Founders Edition.
NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti NVIDIA Founders Edition
45,1 42,7
NVIDIA RTX GeForce 3080 MSI Suprim
46,9 43,5
Legenda
/ 50 cm od karty / w zamkniętej obudowie
Chłodzenie zwykle oscyluje w okolicy 56-57°C, a w tych najbardziej wymagających tytułach, które faktycznie zbliżają tę kartę do limitu 320 W mocy, dobijamy do 60°C. W trybie cichym temperatura wzrasta o 3-4°C. Odczyty Hotspot również nie przekraczają 75°C. Dopiero po podkręceniu karta dobija do 65°C, co jak widać dodatkowo podbija prędkość wentylatorów do 50% i zbliża kartę poziomem głośności do domyślnie taktowanego modelu Founders Edition, który, przypominamy, i tak jest wyjątkowo cichy. Wniosek? To kolejny RTX 4080, którego obecności w typowym PC nie usłyszycie.
Jak bardzo da się podkręcić RTX 4080 od ASUSa?
Podkręcanie to oczywiście kwestia szczęścia, ale odnosimy wrażenie, że większość RTX 4080 oferuje tu podobny poziom. W naszym modelu TUF Gaming udało się podbić taktowanie rdzenia o 135 MHz, co przełożyło się na przebicie bariery 3000 MHz przy mniejszym obciążeniu, a w bardziej wymagających sytuacjach osiągaliśmy 2930-2950 MHz. Pamięci z już fabrycznie bardzo wysokich 11 200 MHz pozwoliły się przetaktować o 1425 MHz, dając efektywne taktowanie na poziomie 25 150 MHz. Limit zasilania możemy podbić o 10% (do 352 W), co oczywiście zrobiliśmy. Przyrost w grach jest stanowczo odczuwalny.
Na czym testujemy ASUS RTX 4080 TUF Gaming? Nasza platforma testowa
Platforma testowa oczywiście pozostała bez zmian względem kilku ostatnich testów (i zapewne do końca roku to się nie zmieni). Jeżeli jednak nie jesteście z naszym sprzętem jeszcze zaznajomieni, to poniżej pełna lista.
Sterowniki, z których korzystaliśmy, to wersja GeForce Game Ready 526.98 w przypadku kart z GPU NVIDII oraz sterownik Adrenaline 22.10.2 dla Radeonów. System Windows 11 użyty w czasie testów to build 21H2. Wszystkie testy wykonywaliśmy z aktywnym Resizable BAR (SAM) – zakładamy, że nikt nie będzie kupować RTX 4080 do komputera bez jego obsługi…
Klasycznie rozpoczynamy od wstawienia nowej karty do naszej bazy wyników w testach syntetycznych. Warto zwrócić uwagę na wyższe wyniki na domyślnych ustawieniach, ale jednak mniejszy potencjał podkręcania od znacznie droższego modelu konkurencji.
3D Mark - Time Spy Extreme (DX12) - [punkty] wynik ogólny
[Quiet] NVIDIA GeForce RTX 4080 ASUS TUF Gaming OC
18 215
NVIDIA GeForce RTX 4080 MSI Suprim X
18 102
NVIDIA GeForce RTX 4080 NVIDIA Founders Edition
17 998
NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti KFA2 EX Gamer
14 722
NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti NVIDIA Founders Edition
12 964
NVIDIA GeForce RTX 3080 MSI Suprim X
11 921
AMD Radeon RX 6900 XT AMD
9749
AMD Radeon RX 6800 XT AMD
9054
NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti NVIDIA Founders Edition
8712
NVIDIA GeForce RTX 3070 NVIDIA Founders Edition
8229
AMD Radeon RX 6800 AMD
7696
AMD Radeon RX 6700 XT AMD
5895
NVIDIA GeForce RTX 3060 ASUS Dual OC
5151
AMD Radeon RX 6650 XT AMD
4737
NVIDIA GeForce RTX 3050 Gigabyte Eagle
3445
Testujemy kartę ASUS RTX 4080 TUF Gaming OC w 11 grach
Testy w grach tym razem przyrównamy tylko do innych RTX 4080 oraz dla kontekstu do dwóch sąsiadujących z nimi cenowo kart NVIDII i najszybszego z testowanych przez nas w nowej procedurze Radeonów. Tu należy pamiętać, że wyniki Radeona pochodzą z okresu premiery RTX 4090, podczas gdy wszystkie pozostałe karty na wykresie zostały testowane w ciągu ostatnich 2 tygodni (choć zasadniczo ich wyniki nie uległy zmianie w mierzalny sposób). Jeżeli jednak chcielibyście poznać wydajność tego układu na tle szerszego spektrum kart, to odsyłamy do fragmentu premierowego testu RTX 4080 w grach.
NVIDIA GeForce RTX 4080 [Quiet] ASUS TUF Gaming OC
194 132
AMD Radeon RX 6900 XT AMD
189 134
NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti KFA2 EX Gamer
184 129
Legenda
// średni FPS // 1% Low FPS
Domyślne ustawienia zwykle wypadają nieco ponad to, co oferuje model Founders Edition (jednocześnie oferując jeszcze cichszą pracę karty). W kilku tytułach udało się również przeskoczyć droższą kartę MSI. Tryb cichy zachowuje się bardzo niekonsekwentnie – w niektórych grach objawia się to sporadycznymi spadkami (praktycznie nieodczuwalnymi, ale widocznymi na wykresach). Finalnie jednak, jak w przypadku każdego poprzedniego testu karty z układem RTX 4080, musimy wypunktować znaczną stratę względem wydajności oferowanej przez tylko nieco droższego RTX 4090.
NVIDIA RTX 4080 to bardzo udane GPU, którego sens zakupu podważa fatalna wycena ze strony NVIDII – miejmy nadzieję, że kiedyś te ceny spadną do racjonalnego poziomu…
Wypada również przypomnieć o wsparciu dla najnowszej odsłony DLSS (3.0 - Frame Generation). Funkcję tę dosyć dokładnie opisaliśmy w poświęconym DLSS fragmencie recenzji RTX 4080 Founders Edition, włącznie z analizą obrazu w ruchu, zatem ciekawych tego aspektu tam odsyłamy. Tu tylko przypomnimy, że funkcja ta pozwala nawet dwukrotnie podnieść płynność animacji w grach bez odczuwalnego wpływu na jakość obrazu. Obecnie jest też już kompatybilna z adaptacyjną synchronizacją G-Sync (Compatible), zatem jedyny mankament tego rozwiązania to marginalnie większy input lag niż bez jej użycia (oraz znacznie większy, niż byłoby to oczekiwane od tak płynnej animacji, jaką widzimy na ekranie). Funkcja ta to z pewnością ogromna zaleta nowych RTXów, zwłaszcza że zdaje się być banalnie prosta w implementacji i coraz więcej starszych tytułów ma otrzymać dla niej wsparcie. Przykładowo odświeżona wersja Wiedźmina 3 (darmowa łatka) poza dodaniem śledzenia promieni również wprowadzi obsługę DLSS 2.0 i 3.0.
Duże wentylatory mają to do siebie, że nie muszą się szybko kręcić, aby pompować tyle samo powietrza.
Poza wydajnością w grach nowa seria RTX 4000, a zatem również testowany tu ASUS TUF Gaming z RTX 4080 na pokładzie, oferuje ogromny skok wydajności w zastosowaniach profesjonalnych. W szczególności przy obróbce wideo za sprawą obecności dodatkowego enkodera i wsparcia dla kodowania AV1. Nie bez znaczenia pozostaje też aż 16 GB pamięci vRAM w tych kartach – to już bardzo dobra ilość do pracy nad grafiką 3D lub przy „zabawie” z Unreal Engine 5. Wyniki takich testów znajdziecie w poświęconym im fragmencie premierowej recenzji RTX 4080.
Sprawdzamy, ile prądu pobiera ASUS RTX 4080 TUF Gaming OC
Ostatnia rzecz, jaka pozostała do omówienia, to apetyt karty na waty. Ten okazuje się całkiem przyzwoity – co prawda jest o 5% większy niż w modelu Founders Edition oraz poprzednio testowanym układzie autorskim, jednak pamiętajmy, że fabrycznie ASUS TUF jest od nich obu szybszy (choć od MSI tylko marginalnie). Jednocześnie to nadal wyjątkowo efektywny układ graficzny – praktycznie dwukrotnie lepszy w tej kwestii od dowolnej karty poprzedniej generacji.
Pobór energii w grze Cyberpunk 2077 - [W] - Pomiar całego zestawu z gniazdka, mniej=lepiej
NVIDIA GeForce GTX 1630 KFA2 EX
196
NVIDIA GeForce GTX 1050 Ti MSI Ventus
225
AMD Radeon RX 6400 ASUS Dual
227
NVIDIA GeForce GTX 1650 ASUS Dual
237
AMD Radeon RX 6500 XT ASUS TUF Gaming OC
254
AMD Radeon RX 6600 MSI MECH 2X
295
NVIDIA GeForce GTX 1660 Super Gigabyte Gaming OC
322
NVIDIA GeForce RTX 2060 ASUS Dual OC
331
NVIDIA GeForce RTX 3050 Gigabyte Eagle
350
AMD Radeon RX 6650 XT AMD
370
NVIDIA GeForce RTX 3060 ASUS Dual OC
382
NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti
398
AMD Radeon RX 6700 XT AMD
409
AMD Radeon RX 6800 AMD
423
AMD Radeon RX 6800 XT AMD
440
NVIDIA GeForce RTX 3070 NVIDIA Founders Edition
440
NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti NVIDIA Founders Edition
463
NVIDIA GeForce RTX 4080 NVIDIA Founders Edition
499
NVIDIA GeForce RTX 4080 MSI Suprim X
500
AMD Radeon RX 6900 XT AMD
512
NVIDIA GeForce RTX 4080 ASUS TUF Gaming OC
525
NVIDIA GeForce RTX 4080 [Quiet] ASUS TUF Gaming OC
530
NVIDIA GeForce RTX 3080 MSI Suprim X
557
[OC] NVIDIA GeForce RTX 4080 MSI Suprim X
560
NVIDIA GeForce RTX 4080 [OC] ASUS TUF Gaming OC
567
NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti NVIDIA Founders Edition
605
NVIDIA GeForce RTX 3090 ASUS TUF Gaming
615
NVIDIA GeForce RTX 4090 NVIDIA Founders Edition
642
NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti KFA2 EX Gamer
695
Pomiar zużycia energii w czasie renderowania z użyciem GPU - [W] - Cała platforma, mniej = lepiej
AMD Radeon RX 6600 MSI MECH 2X
210
NVIDIA GeForce RTX 3050 Gigabyte Eagle
224
NVIDIA GeForce RTX 3060 ASUS Dual OC
248
AMD Radeon RX 6650 XT AMD
259
NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti
280
NVIDIA GeForce RTX 3070 NVIDIA Founders Edition
295
NVIDIA GeForce RTX 4080 NVIDIA Founders Edition
298
AMD Radeon RX 6700 XT AMD
301
AMD Radeon RX 6800 AMD
305
NVIDIA GeForce RTX 4080 [Quiet] ASUS TUF Gaming OC
NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti NVIDIA Founders Edition
340
[OC] NVIDIA GeForce RTX 4080 MSI Suprim X
342
NVIDIA GeForce RTX 3080 MSI Suprim X
391
AMD Radeon RX 6800 XT AMD
400
AMD Radeon RX 6900 XT AMD
405
NVIDIA GeForce RTX 4090 NVIDIA Founders Edition
407
NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti NVIDIA Founders Edition
462
NVIDIA GeForce RTX 3090 ASUS TUF Gaming
465
NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti KFA2 EX Gamer
475
Czy warto kupić kartę graficzną ASUS GeForce RTX 4080 TUF Gaming OC?
Staraliśmy się tę recenzję możliwie mocno opóźnić, gdyż liczyliśmy, że NVIDIA ugnie się pod wpływem wszechobecnej krytyki i szybko wypuści łatkę do ceny kart z układem RTX 4080, ale niestety tak się nie stało. Karta ASUS RTX 4080 TUF Gaming została wyceniona na 7750 zł i faktycznie da się ją upolować w cenie około 7800 zł, co czyni ją o tylko 1900 zł tańszą opcją względem najtańszych RTX 4090. Jak łatwo policzyć, dopłacając 24% możemy zyskać 27% wydajności (i 33% pamięci vRAM).
Uśredniona wydajność w testach w grach - 4K, najwyższe ustawienia, więcej = lepiej
NVIDIA GeForce RTX 4090 MSRP $1499 (obecnie 9700 zł)
129%
GeForce RTX 4080 MSI Suprim X (obecnie 8769 zł)
101%
GeForce RTX 4080 ASUS TUF Gaming OC (obecnie 7799 zł)
101%
NVIDIA GeForce RTX 4080 MSRP $1199 (obecnie 7100 zł)
100%
NVIDIA GeForce RTX 3090 Ti MSRP $1999 (obecnie 6500 zł)
82%
AMD Radeon RX 6900 XT MSRP $999 (obecnie 4200 zł)
62%
W praktyce ten przelicznik będzie nawet bardziej niekorzystny dla RTX 4080 w nowych grach, jako że nasza średnia uwzględnia tytuły, w których RTX 4090 był (mimo rozdzielczości 4K) limitowany przez procesor (Core i9-12900KS, przypominamy…). Oczywiście w przeciwieństwie do specyfikacji oraz wydajności karty, cena może się zmienić, zatem nie przekreśla ona w żadnym razie sensu zakupu takiej karty, jak ASUS RTX 4080 TUF Gaming OC – jedynie skłania do czajenia się na odpowiednie okazje (może nadchodzący Black Friday?).
ASUS GeForce RTX 4080 TUF Gaming to kolejna niepotrzebnie tak ogromna karta z limitem 320 W…
Poza ceną ponarzekać musimy znowu na rozmiar karty – ta jest stanowczo za duża wzgledem tego, czego układ RTX 4080 potrzebuje, co niepotrzebnie utrudnia montaż w typowych obudowach. Cała reszta natomiast prezentuje się znakomicie. ASUS RTX 4080 TUF Gaming jest cichy, chłodny oraz bardzo solidnie wykonany – nie zabrakło nawet akcentu RGB. Posiada dwa złącza HDMI 2.1, dwa BIOSy i wyjątkowo ciekawie wykonaną podpórkę z ukrytym śrubokrętem. Jeżeli faktycznie szukacie dla siebie karty graficznej z układem RTX 4080, to stanowczo nie można obok tego modelu przejść obojętnie.
Opinia o ASUS TUF Gaming GeForce RTX 4080 OC
Plusy
- Bardzo wysoka wydajność układu RTX 4080 w zwykłej rasteryzacji i z użyciem śledzenia promieni
- niemal bezgłośny układ chłodzenia
- imponujące wyniki w aplikacjach do zastosowań profesjonalnych
- innowacyjne funkcje, takie jak DLSS 3.0 i podwójny enkoder AV1
- dwa złącza HDMI 2.1
- spory potencjał podkręcania (limit mocy do 352 W)
- w zestawie opaska na kable i podpórka pod kartę z ukrytym śrubokrętem
- dwa BIOSy (cichy i wydajny).
Minusy
- Cena (jak każdego RTX 4080) nieadekwatna do osiągów
- brak złącza DisplayPort 2.0 lub nowszego
- niepotrzebnie duży układ chłodzenia (identyczny z RTX 4090 TUF Gaming).