Asus ROG Strix Hero III - bohater najnowszej akcji
Asus ROG Strix Hero III - bohater najnowszej akcji
Nowa generacja Asus Strix III to kolejny krok w ewolucji smukłych gamingowych laptopów tajwańskiego producenta. Odświeżony design, najnowsze podzespoły unowocześniony system chłodzenia oraz garść technologicznych nowinek łączą się w jeden z ciekawszych laptopów do gier.
Mariusz Ignar
Udostępnij
Wygląd i specyfikacja
Zakończone niedawno targi E3, czyli święto każdego gracza, swego rodzaju wyznacznik tego, o czym każdy będzie myślał w najbliższym czasie, na jakie tytuły czekał oraz w co będzie już niedługo grał, doskonale zbiega się z testowaniem gamingowego laptopa. W końcu aby móc cieszyć się komfortową rozgrywką w najnowsze gry potrzebny jest odpowiedni sprzęt.
Tak się szczęśliwie złożyło, że w moje ręce trafił właśnie najnowszy laptop do gier z serii Asus ROG Strix, czyli model cechujący się podzespołami z najwyższej półki, zamkniętymi w smukłej obudowie. Swoją premierę miały całkiem niedawno, na imprezie ASUS ROG RE:DEFINE 2019, na której mieliśmy okazję być.
Wariant testowy, który otrzymałem, prezentuje się bardzo obiecująco. Mamy tutaj bardzo mocny procesor Intel Core i7-9750H i grafikę RTX 2070, a także typowo gamingowy ekran o częstotliwości odświeżania 144 Hz. Całość obiecuje naprawdę spore możliwości. Cena jest wprawdzie dość wysoka, ale tak to już ze sprzętem dla graczy bywa. Poza tym wciąż jest czterocyfrowa, co obecnie nie jest takie oczywiste w modelach z najwyższej półki.
Specyfikacja techniczna Asus ROG Strix Hero III G531GW-ES013
Trudno wymyślić koło na nowo, a w przypadku laptopów do gier, stworzenie nowej, wyróżniającej się stylistyki, a jednocześnie niepopadanie w przesadne zdobienie obudowy gamingowymi akcentami, nie jest proste. W jakiś sposób jednak projektantom Asusa sztuka się ta udała. Asus ROG Strix Hero III wygląda nowocześnie i świeżo. Powierzchnia obudowy a poszczególnych obszarach ma różną fakturę i zdobienia - część jest zupełnie gładka, część ma fakturę szczotkowanego metalu, a część przyjemnego w dotyku tworzywa.
Pokrywa ekranu ozdobiona jest sporych rozmiarów podświetlanym logo ROG. Jest wystarczająco solidna, aby zapewnić odpowiednią ochronę ekranu. Cała konstrukcja laptopa sprawia zresztą wrażenie wytrzymałej, odpornej na trudy użytkowania, a przy tym dość smukłej i mobilnej (w kategorii laptopów do gier oczywiście) - waży 2,32 kg.
Podświetlenie RGB umieszczone jest także na bokach obudowy, które tworzy efektowną poświatę wokół laptopa. Zwolennikiem akurat takich rozwiązań już nie jestem i uważam je za zbędne, a nawet przesadne, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że istnieje spora grupa użytkowników, dla których nie ma czegoś takiego, jak zbyt duża ilość podświetlenia LED. Poza tym zawsze można je wyłączyć w razie potrzeby.
Pozytywnym akcentem są natomiast wąskie ramki wokół ekranu. Odbyło się to jednak kosztem kamerki internetowej, której po prostu zabrakło. Jeśli komuś ten brak będzie doskwierał, może dokupić ją oddzielnie. Dolna ramka ekranu jest już wyraźnie szersza. Sam wyświetlacz został osadzony na dwóch niewielkich zawiasach, które pozwalają na jego odchylenie o ok. 130 stopni. Zawiasy działają płynnie i dobrze utrzymują ekran w ustalonej pozycji. Efekt chybotania wyświetlacza jest niewielki, co dobrze świadczy o solidności tego elementu.
Otwory wentylacyjne umieszczone są z boku i w tylnej części obudowy. Rzut okiem na spód laptopa pokazuje, że aby dostać się do środka, konieczne jest zdjęcie tego elementu, po uprzednim odkręceniu kilku śrubek. Uzyskamy w ten sposób dostęp m.in. do slotów pamięci RAM, dysków oraz układu chłodzenia.
Złącza
Laptop gamingowy powinien być wyposażony w odpowiednio liczny zestaw portów. Asus Strix Hero III zdaje ten egzamin. Brakuje w zasadzie jedynie czytnika kart pamięci SD. Złącza rozmieszczone są na trzech bokach obudowy.
Po lewej stronie znajdziemy trzy porty USB w standardzie 3.1 oraz gniazdo audio combo.
Z tyłu umieszczono gniazdo sieciowe RJ45, HDMI 2.0 oraz USB 3.1 typu C z obsługą Display Port.
Po prawej stronie nie ma tradycyjnych portów. Jest za to charakterystyczny, kolorowy czytnik nazwany przez producenta KeyStone.
Jaką spełnia on funkcję? Otóż jest to swoisty klucz osobisty działający w oparciu o technologię NFC. Możemy na nim zapisać profile ustawień wraz z efektami świetlnymi. Po jego zadokowaniu laptopa automatycznie je zaaplikuje. Możemy je w ten sposób przenosić na innego laptopa wyposażonego w tę technologię.
Drugą funkcją Keystone jest "Shadow Drive", czyli ukrytego dysku. Jest on dostępny jedynie po zadokowaniu klucza. Ba, bez Keystone nie jest on nawet widoczny dla użytkownika. Jest to więc interesujący sposób na przechowywanie szczególnie cennych, prywatnych danych.
Niewykluczone, że w przyszłości funkcjonalność tego rozwiązania będzie zwiększana.
Klawiatura i touchpad
Pisanie na klawiaturze Asus Strix Hero III należy do bardzo przyjemnych doświadczeń. Klawisze są przyjemne w dotyku, dobrze wyczuwalny jest ich skok, przez co bezwzrokowe tworzenie tekstów nie sprawia żadnych problemów. Duża ilość miejsca w dolnej części panelu roboczego zapewnia odpowiednie oparcie dla dłoni, co także ma wpływ na komfort użytkowania.
Rozkład klawiszy został zaprojektowany z myślą o graczach. Stąd wydzielone klawisze strzałek, sporych rozmiarów asymetryczna spacja oraz rząd klawiszy funkcyjnych (regulacja głośności, włączanie/wyłączanie mikrofonu, obsługa tryby turbo wentylatora oraz szybki dostęp do aplikacji Gaming Center).
Jak na laptopa gamingowego przystało, mamy tutaj oczywiście kolorowe podświetlenie klawiszy, które możemy konfigurować i personalizować za pomocą aplikacji Aura Sync.
Touchpad jest standardowych rozmiarów. Ma gładką, matową powierzchnię, która działa bez zarzutu. Obsługuje gesty oraz jest precyzyjna. Przyciski są wyodrębnione od gładzika. Ich skok jest głęboki i cichy.
Płytka sensoryczna ma jeszcze jedną, ukrytą funkcję. Jeśli naciśniemy prawy górny róg gładzika (z napisem NumLk), to zamieni się on w panel numeryczny. Podobne rozwiązanie widzieliśmy już w ZenBookach tego producenta.
To rozwiązanie ma swoje plusy. Przede wszystkim pozwala na oszczędzenie miejsca na panelu roboczym i zmniejszenie rozmiarów obudowy przy zachowaniu normalnej wielkości klawiszy. Do jego obsługi trzeba się jednak przez chwilę przyzwyczaić, gdyż nie mamy żadnej reakcji zwrotnej przy naciskaniu cyfr, więc z początku większe jest prawdopodobieństwo pomyłek.
Głośniki
Laptop wyposażony jest w dwa głośniki o mocy 4W każdy. Oferują one naprawdę wysoką głośność, co jest szczególnie istotne, gdyż hałas generowany przez wentylatory potrafi być dość głośny. Ustawiając głośność na maksymalnym poziomie, możemy ten szum zagłuszyć.
Sama jakość generowanego przez nie dźwięku jest dobra, ale miałem już okazję słyszeć lepsze systemy audio. Dźwięk zdaje się zbyt przytłumiony i brakuje mu czystości, klarowności. Poszczególne pasma od wysokich, po basy są słyszalne, ale powinny być nieco lepiej odwzorowane.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajności, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz test ekranu.
Ekran
Asus Strix Hero III wyposażono w wyświetlacz o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości Full HD. Jest to matryca typu IPS o szerokich kątach widzenia i wysokiej jasności. Maksymalna wartość luminancji zmierzona kolorymetrem wyniosła 343 cd/m2.
Kolejnym elementem testów był pomiar odwzorowania barw. Okazało się, że matryca pokrywa 85,5 procent palety sRGB (przy objętości 97,9 procent) oraz 62,5 procent palety Adobe RGB (przy objętości 67,4 procent). To poprawne wyniki, ale od sprzętu z tej półki cenowej można oczekiwać już nieco więcej. Wprawdzie w jego podstawowym przeznaczeniu czyli w grach nie ma to aż tak istotnego znaczenia, ale chcąc wykorzystać Asusa do bardziej profesjonalnej edycji zdjęć, grafiki, czy wideo, takie wyniki mogą okazać się niewystarczające.
Jest to o tyle istotne, że są na rynku dostępne laptpopy oferujące niemal stuprocentowe pokrycie palety sRGB.
Parametr Delta E wskazujący ilość błędnie odwzorowanych kolorów wynosi fabrycznie 3, czyli dokładnie tyle, ile wynosi wartość uznawana za graniczną, powyżej której różnice stają się widoczne gołym okiem. W przypadku gamingowego laptopa jest to rezultat poprawny. Zwłaszcza że korzystając z kolorymetru i tworząc odpowiedni profil, można tę wartość obniżyć do bardzo już dobrego 1,21 pkt.
Fabryczna temperatura kolorów wyniosła 7900K, co stanowi już wyraźne odchylenie od optymalnej wartości 6500K. Oznacza to przewagę chłodnych (niebieskich) odcieni w wyświetlanym obrazie. Dobrze wypada za to kontrast z wynikiem 1196:1, co w przypadku matrycy typu IPS jest w pełni godne pochwały.
Jednym z kluczowych parametrów matrycy jest częstotliwość odświeżania na poziomie 144 Hz. Gracze gustujący w dynamicznych tytułach będą zachwyceni płynnością rozgrywki i animacji, zwłaszcza że Asus wyposażony jest w podzespoły, które są w stanie wygenerować odpowiednią jakość obrazu w wysokiej rozdzielczości i detalach.
Dysk twardy
W testowanej konfiguracji laptop został wyposażony w dysk SSD o pojemności 512 GB marki Intel. Istnieje również możlwiość zainstalowania dodatkowego dysku SATA.
Wyniki pomiaru szybkości odczytu i zapisu danych budzą mieszane uczucia. O ile odczyt danych przebiega szybko, tak zapis jest o połowę wolniejszy, co jest dość zaskakujące. Laptop wciąż pracuje szybko i płynnie, ale można się spodziewać, że w miarę zapełniania dysku, ta szybkość będzie się zmniejszać.
Czas pracy
Asus ROG Strix Hero III jest pierwszym laptopem, które akumulator miałem okazję testować z wykorzystaniem nowej wersji PC Mark 10. Oferuje on aktualnie kilka scenariuszy obciążenia laptopa, które odpowiadają faktycznym sytuacjom w jakich laptop będzie wykorzystywany. Wyniki są następujące:
wideo (ciągłe wyświetlanie filmu w jakości Full HD) - 4 godz. (tryb pracy Lepsza bateria)
biuro - 3 godz 10 minut (tryb pracy Lepsza bateria)
gry - 1 godzina (tryb Najwyższa wydajność)
idle - 7 godzin (tryb Oszczędzanie energii)
Są to wyniki typowe dla laptopów wyposażonych w tak wydajne podzespoły. Oznaczają, że chcąc wykorzystać pełnię możliwości komputera, lepiej nie oddalać się zbyt daleko od elektrycznego gniazdka.
Kultura pracy
Producent mocno podkreśla obecność zaawansowanego technicznie układu chłodzenia z dwoma wentylatorami oraz łopatkami "n-Blade", które mają za zadanie ułatwiać przepływ powietrza i zwiększać wydajność jego odprowadzania z wnętrza laptopa. W rzeczywistości okazuje się, że laptop potrafi być głośny. O ile w trakcie grania nie budzi to większego zaskoczenia (wówczas hałas jest donośny), ale także w stanie spoczynku, kiedy wentylatory teoretycznie nie powinny być słyszalne, a jednak ich szum nas nie opuszcza.
Z tego powodu raczej nie obędzie się bez słuchawek, jeśli zamierzamy w pełni wykorzystać moc tej maszyny. W przeciwnym razie szum wentylatorów będzie nam po prostu przeszkadzał.
Jak widać na powyższych grafikach, obudowa laptopa dość mocno się nagrzewa, zbliżając się w górnej części panelu roboczego do 50 stopni Celsjusza. Generalnie cała prawa strona przy pełnym obciążeniu podzespołów jest wyraźnie cieplejsza. Na szczęście przestrzeń pod nadgarstkami pozostaje wyraźnie chłodniejsza, a co za tym idzie nie będzie sprawiać dyskomfortu w trakcie dłuższej rozgrywki. Przestrzeń wokół klawiszy WASD nagrzewa się już mocniej, ale na szczęście nie przekracza granicy komfortu.
Wydajność
Asus ROG Strix Hero III G531GW-ES013 wyposażono w procesor Intel Core i7-9750H. To sześciordzeniowy układ o bazowym taktowaniu 2.6 GHz, które w trybie Turbo może zwiększyć się do 4.5 GHz. TDP procesora wynosi 45 W.
W teście Cinebench 11 uzyskał on wynik 12.94 pkt. Wynik testu Cinebench R15 to 1214 cb, a OpenGL to 117.67 fps.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel UHD Graphics 630, ale zdecydowanie ważniejszy jest dedykowana karta Nvidia Geforce RTX 2070, czyli jeden z mocniejszych układów aktualnie dostępnych na rynku.
Konfigurację uzupełnia 32 GB pamięci RAM, czyli maksimum, jakie laptop jest w stanie obsłużyć.
Pozostało jeszcze sprawdzić, jak laptop poradził sobie w poszczególnych grach, które zawsze wykorzystuję do testowania laptopów.
Battlefield 5
Obecność karty graficznej Nvidia z serii RTX to doskonała okazja, aby przetestować, jak radzi sobie laptop z najnowszymi tytułami, obsługującymi ray-tracing, czyli śledzenie promieni. W rozdzielczości Full HD i ustawieniach ultra, przy wyłączonym RT oznaczał średnio 87 kl./s. Włączenie tej opcji na poziomie średnim obniżyło tę wartość do 70 kl./s., a przy wysokim RT średnia wartość wyniosła 60 kl./s.
Jeśli chcemy osiągnąć wartości zbliżone do obsługiwanych przez wyświetlacz wartości 144 Hz, konieczne więc będzie obniżenie ogólnej jakości grafiki. Taka wysoka liczba klatek jest zarezerwowana raczej do esportowych tytułów o mniejszych wymaganiach i z mniej zasobożernymi efektami wizualnymi.
Far Cry 5
W ustawieniach ultra laptop uzyskał średni wynik 86 klatek na sekundę (minimalnie 67 kl./s). Przy wysokich liczby ty wyniosły odpowiednio 93 kl./s (min. 80 kl./s), a przy średnich 97 kl./s. (min. 84 kl./s.).
Far Cry Primal
Kolejny tytuł to Far Cry Primal. Ustawienia ultra przy rozdzielczości FHD - 86 kl./s. (min. 69), bardzo wysokie - 92 kl./s. (min. 70), wysokie 100 kl./s. (min. 74).
Rise of the Tomb Raider
Przy bardzo wysokich ustawieniach i natywnej rozdzielczości, średnia liczba klatek na sekundę uzyskana przez laptop to 78, a przy wysokich 85 kl./s.
Wiedźmin 3
Schemat scenariuszy testowych podobny jak wyżej. Rozdzielczość Full HD i kolejne ustawienia graficzne: ultra - 73 kl./s. (min. 64), wysokie - 84 kl./s. (min. 75), średnie - 117 kl./s. (min. 103).
Pozostałe wyniki testów
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
Na koniec czas fragment recenzji, od której pewnie większość czytelników zaczyna lekturę, czyli podsumowanie. Czy Asus ROG Strix Hero III jest laptopem wartym zachodu? Czy warto rozważyć jego zakup? Cóż, jeśli jesteście gotowi wydać odpowiednią kwotę (w tym przypadku nieco ponad 9 tysięcy złotych), to zdecydowanie tak.
Model ma bowiem zdecydowaną większość cech, które dobry laptop do gier posiadać powinien. Zaopatrzony jest w podzespoły najnowszej generacji (zarówno procesor, jak i karta graficzna to najwyższa półka) i ma wystarczająco dużo pamięci RAM, by wykorzystać te możliwości. Znajdziemy tutaj również pojemny dysk SSD (i miejsce na kolejny dysk twardy, jeśli potrzebować będziemy dodatkowego nośnika).
Olbrzymią zaletą jest także ekran skrojony precyzyjnie pod potrzeby graczy. Krótki czas reakcji 3 ms, częstotliwość odświeżania 144 Hz i natywna rozdzielczość Full HD, to jego najważniejsze cechy. Może odwzorowanie kolorów nie jest idealne, ale w kategorii gamingowych matryc jest więcej niż dobrze.
To wszystko ma znaczenie, ale oczywiście najważniejszą zaletą Asus ROG Strix Hero III w testowanej przeze mnie konfiguracji jest fakt, że każdy sprawdzony przeze mnie tytuł działa płynnie w natywnej rozdzielczości i najwyższych ustawieniach graficznych. Oznacza to średnią liczbę klatek na sekundę przekraczającą 60. Wprawdzie ekran laptopa jest w stanie poradzić sobie z o wiele wyższymi wartościami (częstotliwość odświeżania to wszak 144 Hz), ale utrzymanie takiej liczby klatek przy wymaksowanych detalach nie jest możliwe w najbardziej wymagających tytułach.
Warto jednak pamiętać, że nawet takie wyniki są więcej niż satysfakcjonujące i gwarantują bardzo wysoki komfort rozgrywki oraz wizualną ucztę dla oczu. Zwłaszcza że Geforce RTX 2070 wspiera technologię śledzenia promieni (Ray tracing), która naprawdę wzbogaca wyświetlany obraz, dodając mu realizmu.
Jeśli miałbym znaleźć coś dla przeciwwagi w ocenie Asusa, to byłaby to kultura pracy, a konkretnie jego głośność. Pracujące niemal bez przerwy wentylatory mogą irytować. Zdaję sobie sprawę, że zapewnienie odpowiedniego chłodzenia to kluczowa kwestia, ale mam poczucie, że jest to aspekt, nad którym można jeszcze popracować w kolejnych wersjach tego laptopa. Szkoda również, że nie znalazło się miejsce na czytnik kart pamięci SD.
Są to jednak drobnostki w obliczu atutów jakimi Asus ROG Strix Hero III dysponuje.