Lenovo radzi sobie dość dobrze w sektorze komputerów i laptopów, chociaż konkurencja coraz mocniej naciska. Z pewnością nie jest za to największym producentem smartfonów, chociaż ma w ofercie całkiem sporo interesujących propozycji. W najbliższej przyszłości Chińczycy chcieliby swoje ogólne notowania poprawić. Jeśli nie, polecą głowy.
A przynajmniej jedna, ale naprawdę istotna. O bardzo odważną deklarację pokusił się dyrektor generalny Lenovo. Yang Yuanqing stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że pracuje nad tym, aby jego firma zaczęła notować wzrosty sprzedaży swoich urządzeń. Chwilę potem dodał, że jeśli cel nie zostanie osiągnięty to poda się do dymisji.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Padły tutaj konkrety dotyczące sprzedaży internetowej, gdzie obrano za cel przekroczenie 12 mld dolarów przychodu rocznie, głównie za pośrednictwem sklepu JD. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ Lenovo celuje głównie w rynki azjatyckie. Najlepiej widać to po smartfonach. Tylko niektóre trafiają oficjalnie do Europy, a już na terenie USA Lenovo jest jedynie ciekawostką, chociaż powoli zaczyna się to zmieniać. Warto pamiętać, że u nas smartfony Lenovo oferowane będą teraz pod szyldem Motorola (powrót do przeszłości po nieudanym promowaniu modeli z logo Lenovo).
Wypada dodać, że na osiągnięcie założonego celu Yang Yuanqing dał sobie i podwładnym 3 lata. Sporo czasu, ale skoro omawiana deklaracja padała publicznie to raczej nikt o niej nie zapomni.
Źródło: androidheadlines