Caffeine może być mocną konkurencją dla Twitcha
Caffeine „całkowicie zmieni sposób, w jaki tworzymy, oglądamy, udostępniamy i monetyzujemy treści na żywo” – zapowiadają ci, którzy są odpowiedzialni za rozwój tej platformy. Jakie konkretnie mają być jej mocne strony?
Twitch, ale prostszy, bezpieczniejszy, wygodniejszy, bardziej przyjazny twórcom i widzom oraz bez opóźnień – tak swoją internetową platformę do transmisji z gier widzą jej producenci. Caffeine, bo o niej mowa, jest już oficjalnie dostępna w wersji „pre-release”.
Caffeine nie powstałoby, gdyby nie wsparcie pracujących wcześniej dla Apple Sama Robertsa i Bena Keighrana. – „Odszedłem z Apple, aby stworzyć firmę, która całkowicie zmieni sposób, w jaki tworzymy, oglądamy, udostępniamy i monetyzujemy treści na żywo” – stwierdził ten drugi. – „Zależy nam na tym, by zaoferować twórcom dobre oprogramowanie nadawcze i narzędzia, dzięki którym widzowie odkrywają i cieszą się tworzonymi przez nich treściami”.
Jedną z kluczowych cech platformy ma być jej prostota. Twórcy chwalą się, że wystarczy jedno kliknięcie, by zacząć nadawać i nie potrzeba do tego żadnych dodatkowych programów. Zwracają równocześnie uwagę na wysoką jakość strumieniowanego obrazu, brak opóźnień i środowisko przyjazne budowaniu relacji z widzami. Wreszcie, zapowiadają „lepsze sposoby zarabiania na treściach”, które pojawią się w nadchodzących tygodniach.
W Caffeine nie trzeba niczego konfigurować, a do tego w prosty sposób można udostępniać transmisje na Facebooku i Twitterze. Jeśli chcecie sprawdzić, jak to wygląda w praktyce, wiedzcie, że aktualnie platforma dostępna jest w przeglądarce oraz w aplikacji na iOS.
Źródło: Caffeine