Na oficjalnym blogu Google oraz na stronie agencji AFP można wyczytać, iż na początku lipca Google odnowiło umowę ICP (Internet Content Provider) na mocy której przeglądarka Google będzie w dalszym ciągu obecna w Chinach. Co ciekawe po ostatnich perypetiach Chińskiego rządu z Google, ci pierwsi jak widać zdecydowali się na mały kompromis. Po marcowej groźbie jakoby Google miało się wycofać z Chin a następnie po przekierowaniu chińskiej wersji Google na stronę z Hongkongu która nie jest objęta cenzurą, władze państwa środka wyraźnie zaczęły naciskać na Google.
Teraz jak się okazuje, rząd Chin poszedł na ugodę, zezwalając - aczkolwiek nie oficjalnie na niecenzurowanie wyników wyszukiwania. Co prawda sprawa dalej dotyczy wyszukiwarki z Hongkongu do której teraz po naciśnięciu jakiegokolwiek przycisku na stronie Google.cn są przekierowywani wszyscy użytkownicy. Teoretycznie chińska wersja wyszukiwarki jest w dalszym ciągu cenzurowana, lecz aby ją ominąć wystarczy jedno kliknięcie myszką.
Jak widać, Chiny postanowiły wyjść z kompromitującej sytuacji z twarzą, chcąc nie chcąc zezwalając na omijanie ustawowej cenzury. Czy jednak taki stan rzeczy utrzyma się długo? O tym zapewne przekonamy się niebawem.
Źródło: Wired