Ci najbardziej zapaleni nie próżnowali i wysyłali do producenta wszystkie swoje uwagi i propozycje. Znany z troski o swoich fanów Blizzard zebrał je w kupę i tak oto na forum firmy pojawiła się swoista lista życzeń i zażaleń. W ten sposób wysłano jasny sygnał do graczy "wiemy, co jest nie tak i będziemy nad tym myśleć".
Wśród kilku najistotniejszych postulatów znalazły się również odpowiedzi. Przegrzewające się komputery są problemem najwyraźniej powszechnym, a ograniczenie liczby klatek pozwoli tego łatwo uniknąć. Wystarczy dostać się do Documents\StarCraft II Beta\variables.txt i dodać następujące linijki (Blizzard zezwala na eksperymentowanie z wartościami):
frameratecapglue=30
frameratecap=60
Rzeczywiście - StarCrafta II nie da się uruchomić w trybie zgodności (np. Win XP SP3 w Windows 7), dlatego grę trzeba uruchamiać normalnie. Program instalacyjny, czego by antywirus nie uważał, nie jest również trojanem. Jeżeli czasem pojawia Ci się czarny ekran - winnym jest kamerka marki QuickCam. Wyłącz oprogramowanie, albo najlepiej je odinstaluj - gry tej rangi wymagają poświęceń.
Z kolejnego tematu na forum dowiadujemy się między innymi, że aplikacja nie lubi standardu plików FAT32 i instalacja możliwa jest tylko w wariancie NTFS. Ponadto StarCraft II jest również sceptyczny wobec kart dźwiękowych Realtek HD Audio. Gra sprawia też szereg dziwnych problemów posiadaczom Maca, a na kartach ATI nie obsługuje anty-aliasingu (jak na razie).
I tak warto.