Wstęp
Rok 2019, Wyspy Lingshan. Niezidentyfikowany obiekt uderza w wyspę budząc ciekawość zarówno u Koreańczyków, jak i u Amerykanów - obie nacje nie czują do siebie zbyt dużej przyjaźni. Po przejęciu dowodzenia przez Koreańczyków, Amerykanie wkraczają do akcji wszczynając konflikt. Z początku są to tylko nikłe starcia, z czasem jednak sytuacja pogarsza się, lecz, gdy zaczyna robić się naprawdę gorąco, obie strony przekonują się, że wcale nie są sami na wyspie.
Piękna grafika z pewnością jest czynnikiem przewodnim Crysis.
Gra w sprzedaży dostępna jest w dwóch wersjach: kolekcjonerskiej i standardowej. Kupując edycję standardową będziemy zmuszeni zadowolić się płytką z grą i instrukcją (w której z resztą nie brakuje kilku literówek - przypominam, że lokalizacją zajmuje się Electronic Arts). Kolekcjonerzy zaś dostaną zawartość edycji podstawowej plus płytkę ze ścieżką dźwiękową i z dodatkowymi materiałami z gry (między innymi dodatkowy pojazd - amfibia - do gry), a to wszystko zapakowane w srebrne, metalowe pudełko.
Do eksterminacji przeciwników autorzy gry oddali nam przyzwoity zestaw uzbrojenia. Nie brakuje pistoletów, karabinów szturmowych, wyrzutni rakiet, granatów, oraz broni Obcych, a zatwardziali fani Unreal'a dobrze będą się bawić korzystając z karabinu Gaussa. Tak, nawet tego sprzętu nie pożałował nam Crytek ;) Zdecydowanie jest to broń stworzona do zabijania kosmitów, szkoda marnować jej amunicję na Koreańczyków.
do takiej przestrzeni i grafiki potrzebna jest mocna grafika
Nie ograniczają się oni tylko do piechoty - my z resztą także. W walce wspomogą nas czołgi, śmigłowce, pojazdy opancerzone oraz motorówki. Dane nam będzie sterować każdym z nich, a nawet (w jednej z misji) samolotem. Podczas jazdy/lotu dostępne są dwa tryby kamery: TPP (za pojazdem) i FPP (kamera zza kierownicy) - zdecydowanie łatwiej kieruje się i prowadzi ostrzał przy widoku zza pojazdu. Tak, mamy możliwość korzystania z uzbrojenia pokładowego prowadzonej maszyny.
Możliwość modyfikacji jest ogromna - od tłumików, poprzez celowniki laserowe, po granatniki i amunicję
a do tego świetny efekt rozmycia tła towarzyszący modyfikacji broni
Crytek umożliwił nam bardzo szeroką gamę modyfikacji uzbrojenia: poczynając od takich standardów, jak tłumik, kończąc na różnych rodzajach amunicji - między innymi zapalającej. Amunicja ta została zakazana przez Konwencję Genewską, jednak jak się okazuje nie w grach ;) W pewnym momencie dotrzecie do momentu granicznego, gdzie zwykła amunicja naprawdę przestanie być tak dobra, jak na początku i nastąpi potrzeba jej zmiany. Jest ona o tyle skuteczna, że nawet jednym celnym strzałem z dalekiej odległości jesteśmy w stanie uziemić oponenta, przy czym podczas korzystania ze zwykłej amunicji, kosztowałoby to nas przede wszystkim trochę czasu.
Nie tylko bronią nas obdarzono - nie zapominajmy o jakże pomocnym nanoskafandrze, w którym dostępne mamy 3 tryby: maksymalna szybkość, maksymalna siła (przyjemna rzecz ;)), oraz maksymalna tarcza.
tryby pancerza:
mocniejszy pancerz, większą szybkość, extra siła, maskowanie ala 'Predator',
Z początku zmiana trybów podczas akcji może wydawać się trudna, jednak opanowanie zaledwie jednego kliknięcia i ruchu myszką nie zajmuje dużo czasu. Każdy z nich pozwala (wraz z odpowiednim doborem uzbrojenia) dostosować rodzaj rozgrywki do swojego ulubionego - jeśli zamierzamy szturmować, karabin szturmowy, lub pistolet maszynowy + tryb maksymalnego pancerza. Jeśli jednak chcemy wczuć się w snajpera, wybierzmy karabin snajperski + tryb maksymalnej siły (uśmiercenie przeciwnika gwarantowane), równie dobrze jednak grę możemy przejść bez użycia skafandra (czasami wymaga od nas tego fabuła).
Fizyka i otoczenie
Tryb maksymalnej siły to przyjemna rzecz i w tym momencie przechodzimy do opisu fizyki w grze. Otóż, dzięki maksymalnej sile możemy podnieść nawet śmietnik i cisnąć nim w przeciwnika/budynek, skutek wygląda bardzo efektownie - zobaczcie sami:
fizyka w grze - każdą chatkę można zamienić w stertę śmieci
Traktować tak możemy każdy przedmiot - praktycznie wszystko w grze można podnieść - czy to kawałek zestrzelonej palmy - zresztą równie efektownie to wygląda (spadająca palma może zabić przeciwnika). Fizyka oddziałuje nie tylko na obiekty, którymi trącamy, lecz także np. na gąszcz trawy, przez który przechodzimy (jeśli poruszamy się za szybko, jej szelest może wzbudzić zainteresowanie przeciwnika). Mało tego, możemy nawet podnieść czy to Koreańczyka, czy Obcego i cisnąć nim hen, daleko.
Wyspa, którą mamy okazję przemierzać dosłownie żyje! Praktycznie cały teren pokryty jest bujną roślinnością, nie zabrakło także zwierząt - rzadko spotykanych w FPSach, na swojej drodze możemy spotkać kraby, czy żółwie, a najciekawsze jest to, że zwierzaki także możemy przestawiać ;)
Woda w Crysis może i nie dorównuje tej z Bioshock, jednak z pewnością jest jedną z najlepiej wykonanych. Gdy jesteśmy zanurzeni, podziwiać możemy ryby, całą roślinność podwodną rozświetlaną przez promienie słońca przedostające się pod powierzchnię wody. Na koniec, gdy się wynurzymy, z naszego ekranu będzie jeszcze ściekać woda, efekt ten wyszedł grafikom bardzo ładnie i naprawdę cieszy oczy - podobnie jak zamarznięty ekran podczas zimowych misji.
Piękne efekty zamarzającego ekranu
Równie dobrze udał się autorom tryb multiplayer, mimo, że dostępne są tylko dwa tryby - Power Struggle i Deathmatch, gra się w nie naprawdę przyjemnie - zwłaszcza w ten pierwszy. Jest on wzorowany na grupowym deathmatchu, jednak mamy w nim możliwość przejmowania obiektów strategicznych. Oczywiście, w każdym z trybów stale mamy dostęp do korzystania z naszego kombinezonu.
Modele postaci wykonane są perfekcyjnie, niepowtarzalnie - każda postać ma swoją osobowość, własny wygląd
Dźwięk. Grafika
Czym jednak byłaby gra bez ścieżki dźwiękowej? Piękna grafika, czy świetne efekty fizyczne to nie wszystko i tutaj autorom należy się duży plus! Dźwięk uzbrojenia jest bardzo dobrze oddany - każdy wystrzał powoduje drgnięcie ręki z wrażenia - zwłaszcza na zestawie głośników w standardzie 5.1. Przygniatające, oszałamiające wręcz są wybuchy - głośne, z odpowiednim, stonowanym basem naprawdę dają do zrozumienia, że granat to nie zabawka.
autentycznie wstrząsające wybuchy
Jednak najlepsze dopiero przed nami - kapitalne wręcz (!) są odgłosy Obcych, rodem przypominają te z "Wojny światów" i naprawdę budzą grozę.
Grafika
Czas teraz na grafikę - jest to chyba budzący największe zainteresowanie aspekt tej gry. W jaki sposób autorom udało się uzyskać tak piękne efekty graficzne, bujną roślinność, znakomitą grę świateł. Odpowiedź kryje się pod nazwą "CryEngine2". Crysis, tak jak jego poprzednik, czyli FarCry, działa na autorskim silniku Crytek i sprawuje się bardzo dobrze w swojej roli. Mało tego - wyciska ostatnie soki z najnowszych dzieł techniki takich, jak GeForce 8800 GTX i procesorów wielordzeniowych.
i niezłe efekty zniszczeń
Grafikę w Crysis podzielić możemy na dwa etapy: etap letni i etap zimowy, bowiem różnią się one diametralnie od siebie. Zanim zaczniemy walczyć z kosmitami, wyspa wręcz zalana jest roślinnością. Obserwować możemy wtedy bardzo ładne efekty świetlne uzyskane dzięki technice HDR (High Dynamic Range - powoduje, że wszelkie światło w grze daje realistyczną poświatę i "oślepia" gracza tak, jakby rzeczywiście patrzył na nie). Z monitora dosłownie wylewa się skwar, jaki panować musi na wyspie, niestety, wylewa się on także z nawet najsilniejszych kart graficznych z trudem radzących sobie z generowaniem grafiki.
efekty HDR i cienie
Gdy jednak ogromna machina Obcych zostanie uruchomiona i wyspa zamieni się w lodową krainę, dostaniemy dreszczy, bowiem tak pięknie odzwierciedlonego mroźnego świata jeszcze w żadnej grze nie było! Autorzy pamiętali nawet o zmianie tekstur uzbrojenia.
Wszystko pokryte śniegiem i tylko kosmici nie pozwalają nam się wyziębić ;)
Grafika Crysis z pewnością nadgoni braki spowodowane niezbyt wyrafinowaną fabułą. Jest to tytuł, który jako pierwszy potrafi umiejętnie korzystać z dóbr oferowanych przez systemy 64-bitowe! Wydajność na takim systemie ma być nieco wyższa niż na maszynach 32 bitowych. Oczywiście gra korzysta z dobrodziejstw Directx 10 (które można uaktywnić także pod Windows XP - wskazówka na końcu artykułu).
Efekt Parallax Occlusion Mapping - bardziej dopracowany Bump Mapping ("wypukłe" tekstury)
Nie udało się jednak uniknąć błędów w grafice. Mimo że są one nieliczne, nie powinny znaleźć się w tytule tak wyczekiwanym i rozreklamowanym. Kilka razy natknąłem się na obiekty lewitujące w powietrzu. Pojawiały się także dziwne figury zamiast modeli obiektów. Są także błędy w fizyce, np.: podskakujący "z radością" wrak samochodu, którego nawet nie ruszyłem.
Czy to błąd w grafice, a może prezenty pod choinkę?
- Lewitujące obiekty - najczęstszy błąd w grach komputerowych
Niskie, średnie, wysokie... bardzo wysokie!
Wielu z nas miało obawy, czy Crysis zadziała na naszym sprzęcie. I rzeczywiście, część graczy przekonała się, że musi sobie odpuścić ten tytuł, lub grać na niższych ustawieniach, w których gra wygląda raczej biednie. Spójrz na screeny przedstawiające różnice w jakości obrazu:
B.WYSOKIE (DX10)WYSOKIE (DX9c)ŚREDNIE (DX9c)
Najbardziej dostrzegalna różnica jest między ustawieniami średnimi a wysokimi. Pomiędzy 'Bardzo wysokimi (DX10), a Wysokimi (DX9c), czasami różnic za dużych nie ma.
Wyniki uzyskane na zintegrowanym benchmarku Crysis
Efekty a wydajność
o zrobić, by uzyskać więcej FPS? Proste - należy ciąć detale. Poniżej przedstawione są opisy wybranych opcji graficznych i różnice FPS, tudzież różnice w grafice.
Okno ustawień graficznych
Jakość tekstur:
Na pierwszy rzut oka różnice są prawie niewidoczne - przyjrzyj się jednak uważnie deskom tworzącym płot. Na ustawieniach wysokich tekstury są w wysokiej rozdzielczości, bardzo ostre i mają intensywny kolor, na ustawieniach niższych wytraca się ten efekt. Widać tutaj także stosowany już wszędzie efekt Bump-Mapping (efekt tekstury 3D).
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk do 3 FPS
- WYSOKIEŚREDNIE NISKIE
Jakość cieni
Z pewnością zauważysz różnicę, zwłaszcza między ustawieniami średnimi, a niskimi. Na ustawieniach niskich cieni w ogóle nie dojrzymy, na średnich cień pokryje zdecydowaną większość terenu, na wysokich ustawieniach cień rzucają wszystkie obiekty w grze.
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk do 24 FPS
- WYSOKIE ŚREDNIE NISKIE
Jakość efektów cząsteczkowych:
Różnica jest widoczna głównie między średnimi a niskimi ustawieniami. Na pierwszym screenie para jest rzadka i nachodzi na obiekty, co wygląda bardzo nieestetycznie, średnie ustawienia rekompensują ten efekt.
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk ~1 FPS
- WYSOKIE ŚREDNIE NISKIE
Jakość efektów końcowych:
Największą różnicę zauważycie patrząc na drzewo, oraz na krew. Krew jest bardziej ostrzejsza, ma realniejszy kolor na ustawieniach wyższych, na drzewie widać poświatę od Słońca, cały obraz dostał ciekawego efektu "mgiełki", powodując, że świat w grze nie jest plastikowy i kolorowy jak w kreskówkach;)
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk ~1 FPS
WYSOKIE ŚREDNIE NISKIE
Jakość wody:
Ustawienia niskie prezentują, co tu dużo ukrywać, brzydką wodę, jest ona martwa i pozbawiona życia. Wyższe detale ożywiają wodę - ustawiając detale wody na wysokie, ujrzymy fale obmywające brzeg, czy efekt obmycia ekranu podczas wychodzenia z wody.
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk ~5 FPS
WYSOKIE ŚREDNIE NISKIE
Jakość obiektów:
Korzeń - widoczny jest tylko na ustawieniach średnich i wyższych, tak jest też z innymi obiektami w grze. Co ciekawe, ustawienie jakości obiektów na niskie skutkuje także niskimi ustawieniami tekstur.
przełącznie z HIGH na MEDIUM - zysk 3~10 FPS
WYSOKIE ŚREDNIE NISKI
Uaktywnianie efektów Directx 10 pod Windows XP. Podsumowanie
Możliwe jest podziwianie efektów DX10 nie tylko pod Vistą, lecz także na poczciwym XP i to na kartach obsługujących DX9c. Aby to zrobić:
- Ściągamy łatkę
- Podmieniamy ściągnięte pliki z plikami spod katalogu
dysk:\Electronic Arts\Crytek\Crysis\Game\Config\CVarGroups
w zależności od ścieżki, gdzie zainstalowaliśmy grę, wpis może się nieco różnić. Najpierw zrób kopię zapasową podmienianych plików!
- Od teraz pod ustawieniami High (Wysokie) kryją się ustawienia Very High (Bardzo wysokie) - czyli efekty docelowo przeznaczone tylko dla posiadaczy sprzętu Directx10!
- Podsumowując
Crysis jest grą bardzo dobrą. Z pewnością wyznacza nową drogę w tworzeniu gier komputerowych, jednak czy to na pewno jest coś nowego? Czy nie widzieliśmy już tego wszystkiego w Far Cry? Deja vu? Możliwe. Jednak tak pięknych efektów graficznych nie było jeszcze w żadnej grze, niewiele tytułów może pochwalić się tak wyrafinowaną fizyką. W żadnej grze nie miałeś możliwości kompletnej destrukcji otoczenia - Crysis daje Ci tą możliwość. Mimo, że rozgrywka nie trwa tak długo, jak obiecywano (wystarczy zaledwie 8h, by ukończyć grę) warto w niego zagrać. Zwłaszcza, że Crytek potwierdził informację o pracach nad sequelem Crysis - ba, Nawet trylogią! Z resztą można było się tego domyśleć po obejrzeniu outro.