Crysis Warhead. Grafika, efekty, optymalne karty graficzne

Przyglądamy się bardzo szczegółowo wszystkim efektom graficznym, a także sprawdzamy na jakiej karcie graficznej komfortowo pogramy w grę.

Wstęp. Interfejs, rozgrywka

Image

Crysis Warhead, samodzielny dodatek do Crysis, powstał we wrześniu tego roku. Akcja gry rozgrywa się na drugiej części wyspy, którą mieliśmy okazję zwiedzić w podstawce. Michael ‘Psychol’ Sykes, były żołnierz SAS, bo nim sterujemy w tym wydaniu, ma za zadanie odzyskać kontener, którego zawartością jest głowica. Przy okazji bohater zmuszony jest zatrzymać koreańskiego pułkownika, który ów kontener chce przetransportować do Korei Północnej. Aby nie było za łatwo, mamy do czynienia nie tylko z rasą ludzką, lecz także, jak w Crysis, przeszkadzać nam będą kosmici. Od czasów pierwszej części gry, Obcy zdążyli już przejąć spory kawałek wyspy zamieniając go w lodową pustynię. Na walkę z Obcymi Warhead przeznacza większą część gry, w przeciwieństwie do podstawki.

Interfejs, rozgrywka

Po włączeniu gry ukazuje nam się menu dobrze już znane, zmienił się jego kolor – teraz jest czerwonawo-pomarańczowe. W tle usłyszymy także nowy podkład muzyczny, szybszy, ostrzejszy, miejscami stonowany i spokojny.

Znane już graczom menu.

Image

Po wyborze poziomu trudności rozpoczynamy grę – nie zauważymy żadnych różnic w interfejsie HUD. Nadal po lewej stronie ekranu widzimy mapę gry, wraz ze wskaźnikiem agresywności przeciwników, a po prawej znajduje się liczba amunicji, granatów, pasek życia oraz energii, a także symbol określający wybrany tryb skafandra.

W interfejsie HUD nie ma żadnych zmian.

Image

Gdy mowa już o nim, warto powiedzieć, że w tej kwestii także nie zauważymy zmian, trzymając środkowy przycisk myszy otwieramy okienko, w którym możemy zmieniać tryby skafandra (zwiększona siła, pancerz, szybkość, czy niewidzialność) oraz modyfikować broń dodając tłumik, nasadkę taktyczną, czy kolimator. Osoby, które grały w pierwszą część Crysis będą mogły poruszać się po interfejsie bez zahamowań, natomiast graczom zaczynającym dopiero przygodę z ta produkcją nie sprawi problemu opanowanie sterowania.

Ustawienia skafandra i modyfikacja uzbrojenia.

Image

Sposób prowadzenia rozgrywki nie zmienił się za wiele. Gra nadal daje nam swobodę sposobu wykonywania zadań, jednak czasami wymusza na nas pewne działania skutecznie ograniczając teren rozgrywki. Misje są podzielone na cele główne i poboczne, co nieco wydłuża i tak krótki (5-8 godzin rozgrywki) czas gry.

Sztuczna Inteligencja. Uzbrojenie. Grafika

W nowych produkcjach coraz częściej obawiamy się źle stworzonej AI przeciwników. W wypadku Warhead sprawuje się ona praktycznie tak samo, jak w podstawce, jedyną różnicą jest agresywność przeciwników – widać, że chęć obrony kontenera jest dla nich niezłym dopalaczem. Czasami jednak wpływa to negatywnie na ogólne odczucia z gry, powodując, że Koreańczycy zachowują się jak mięso armatnie wbiegając nam prosto pod lufę. Całe szczęście jednak, zdarza się to rzadko.

Opancerzony pojazd w akcji.

Image

Zdecydowanie na plus jest fakt, że potrafią korzystać z otaczającego ich otoczenia. Gdy są w dżungli, chowają się za drzewami, krzakami próbując nas oflankować, zaskoczyć. Na terenie otwartym szukają sztucznych przeszkód, jak np. samochody, czy budynki. Przyznam, że nieraz zostałem zaskoczony przez przeciwnika skradającego się z tyłu;) Obcy natomiast stosują taktykę identyczną, jak w części poprzedniej, czyli chcą nas po prostu zniszczyć.

Uzbrojenie

Do naszej dyspozycji trafia uzbrojenie znane z poprzedniej części, czyli są to pistolet, pistolety maszynowe, karabiny, broń stacjonarna oraz granaty. Twórcy dorzucili do tego arsenału dwie nowe zabawki: granatnik FGL40 oraz pistolety maszynowe AY69. Te ostatnie są bardzo ciekawe, gdyż mamy możliwość użycia dwóch na raz. Sterowanie takim zestawem również prezentuje się interesująco, prawym przyciskiem myszy strzelamy prawym pistoletem, a lewym – trzymanym w lewej dłoni. Strzelając z obu na raz zyskujemy naprawdę zastraszającą siłę ognia pozwalającą uziemiać rzesze przeciwników na bliski dystans. Są one bardzo szybkostrzelne, co niestety owocuje potrzebą częstej wymiany magazynków;) Nie zabrakło także różnych rodzajów amunicji – zwykłe i zapalające, te ostatnie są bardzo skuteczne przeciwko Obcym, w związku z tym polecam je oszczędzać, gdyż nie zdobędziemy ich za wiele.

Dwa pistolety maszynowe – naprawdę mocne na bliskie odległości.

Image

Pojazdy także warto zaliczyć do uzbrojenia, bo praktycznie z każdego mamy możliwość prowadzenia ostrzału. Prócz znanych nam już z podstawki HUMMV z karabinem maszynowym oraz ciężarówki również z karabinem maszynowym dostaliśmy do dyspozycji poduszkowiec (niestety, nieuzbrojony, jednak jest bardzo szybki i potrafi przemieszczać się zarówno po lądzie jak i po wodzie) oraz pojazd opancerzony z naprawdę niezłym uzbrojeniem – działo półautomatyczne.

Grafika

CryEngine2 oferuje bardzo dobrą grafikę, świetne efekty świetlne oraz bardzo miodną fizykę. Gra światła i cieni naprawdę zasługuje na pochwałę, gdyż stwarza ona niesamowity klimat i wrażenie rzeczywistości, gdy przemierzamy gęstą dżunglę. Woda w Warhead wygląda niesamowicie, bardzo dobrze prezentują się refleksy słoneczne na jej powierzchni. Gdy zanurzymy się pod wodę, jest jeszcze ciekawiej – promienie słoneczne przebijające się przez wodną gładź tworzą bardzo miłą dla oka poświatę. Dno pokryte jest gdzieniegdzie roślinami, kamieniami, spotkać możemy także ryby.

Porażająco piękne efekty świetlne – HDR w akcji.

Image

Na uznanie zasługuje fakt, że twórcy naprawili błąd dotyczący nieba – nie ma już na nim żadnych pasków i kresek niezależnie od producenta kary graficznej. Mimo to, wszystko to już widzieliśmy, Crytek mógł pokusić się o polepszenie grafiki lub chociaż o lepszą optymalizację silnika. Wbrew obietnicom, polepszenia wydajności nie ma, natomiast zdarza się czasem, że liczba fps drastycznie spada – silnik jest niestabilny. Więcej o grafice w drugiej części artykułu.

Racja, niektórzy wolą sobie posiedzieć, gdy inni walczą;) Nadal problemy z ragdollem.

Image

  - Może kiełbaskę? To, co w Crysis było od początku – taki sobie ogień.

Image

Świetna muzyka i dźwięk. Podsumowanie

Muzyka, Panie i Panowie, muzyka jest właśnie tym, co mnie najbardziej zaskakuje w Crysis. Jest ona naprawdę świetnie stworzona, stonowana i subtelna, a zarazem dynamiczna i szybka. W recenzji podstawki pisałem o niepowtarzalności ścieżki dźwiękowej Crysis, tak jest i w Warhead. Muzyka jest dynamiczna, co oznacza jej dostosowywanie się do sytuacji. Tworzy ona niesamowity klimat – gdy przemierzamy tereny bez przeciwników jest ona spokojna, dająca jednak odczuć dreszczyk emocji, że coś się zaraz stanie.

Image

Podczas strzelaniny przyspiesza, staje się głośniejsza i powoduje przyrost adrenaliny w organizmie. Podłączając pod to wszystko zestaw głośników 5.1 z dobrą kartą dźwiękową osiągamy mieszankę wybuchową – surround sprawuje się w grze idealnie, dając niesamowitą głębię, ułatwia także nieco grę, gdyż bez większego problemu usłyszymy przeciwnika zachodzącego nas od tyłu. Efekty EAX oczywiście stoją na najwyższym poziomie – gdy stoimy w zamkniętym pomieszczeniu, słyszymy rozmawiających przeciwników za ścianą – dźwięk jest wtedy odpowiednio stłumiony zależnie od materiału tworzącego ścianę.

Spektakularne wybuchy - domena Crysis.

Podsumowanie

Crysis Warhead jest grą dobrą, zawiera w sobie wszystkie zalety oryginału, plus troszkę więcej. Do nowości zaliczyć trzeba dwie nowe bronie – pistolet maszynowy oraz granatnik, nie zapominajmy także o dwóch nowych pojazdach – poduszkowcu oraz pojeździe opancerzonym. Niestety, brakuje tej grze jeszcze czegoś, wszystko to już widzieliśmy w podstawce, jest to praktycznie powtórka z rozrywki. Doliczając do tego niezbyt zoptymalizowany silnik graficzny (mimo obietnic producenta), otrzymujemy grę średnią, do tego krótką, bo starcza ona tylko na 5 do góra 8 godzin gry. Rekompensuje to jednak stosunkowo niska cena Warheada – 69zł, nie jest to dużo za produkcję mimo wszystko tak rozległą i oferującą nadal, mimo upływu czasu bardzo dobrą grafikę. Polecić ją mogę zagorzałym fanom Crysisa, osobom nigdy wcześniej nie mającym styczności z Crysisem, nie poleciłbym jej jednak komuś, kto grę przeszedł i o niej zapomniał – nie spotka go tutaj wiele nowego.

 
Moja ocena:
  plusy:
grafika
dźwięk, muzyka
dalej wartka akcja
  minusy:
optymalizacja
to wszystko już widzieliśmy

Optymalna karta graficzna do Crysis Warhead

Crysis – prawdziwy przeskok jakościowy w grafice gier komputerowych, teraz czas na jego następcę – Warhead. Dodatek wykorzystuje ten sam engine, co wersja pierwotna (CryEngine 2), toteż nie ma żadnej różnicy w jakości obrazu w porównaniu do podstawki. Jest natomiast, o dziwo, różnica w wydajności – sięga ona nawet 20% w niektórych miejscach! Gra oczywiście wspiera efekty DirectX10 i DirectX 9.0c. Grafika w grze nadal wygląda świetnie, jednak to już widzieliśmy, przydałoby się coś nowego. Przyjrzymy się jednak testom w trzech rozdzielczościach: 1920x1200, 1680x1050 oraz 1280x1024.

Platforma testowa

  • Intel Core2Duo E7300 @ 2660MHz, 3MB L2
  • Asus P5Q-E, P45
  • Kingston HyperX DDR2 800MHz, 2x1GB
  • Seagate 320GB Barracuda 7200.11 16MB Cache
  • ModeCOM Volcano 650W

Sterowniki, system operacyjny i programy:

  • Windows Vista Ultimate 32bit PL, SP1
  • DirectX 10
  • nVidia: 177.83
  • ATI: Catalyst 8.9
  • Crysis Warhead Benchmark Tool 1.11

Karty użyte do testu:

  • Gigabyte GTX260 896MB
  • EVGA GeForce 9800GTX+ 512MB
  • EVGA GeForce 9600GT 512MB
  • PowerColor Radeon 4870 512MB
  • MSI Radeon 4850 512MB

Przebieg testu:

  • Gra w wersji PL

Pomiar liczby klatek wykonywany był programem „Crysis Warhead Benchmark Tool” w wersji 1.11. Dawał on powtarzalne wyniki, ponieważ jest on oparty o zintegrowany benchmark gry. Dla pewności sprawdzałem jeszcze wydajność programem Fraps i wyniki były bardzo zbieżne.

Ustawienia graficzne: tekstury, obiekty

Panel ustawień wyświetlania obrazu.

Image

Tryb wyświetlanego obrazu: (zależne od sprzętu) – ustawienia rozdzielczości.

Jakość Antyaliasingu: (Wył., 2x, 4x, 8x, 8xQ, 16x, 16xQ) – ustawienia wygładzania krawędzi. Ustawienia powyżej 4x nie powodują większych zmian w wyświetlanym obrazie, natomiast fps spada w dół naprawdę mocno.

Pełny Ekran: możliwość gry na pełnym ekranie lub w oknie.

Synch. Pionowa: synchronizacja klatek pochodzących z karty graficznej z szybkością odświeżania naszego monitora (w Hz). Wyłączone do testów.

Ustawienia zaawansowane grafiki.

Image

Tak, jak i w podstawce, w Warhead mamy możliwość ustawienia praktycznie każdej opcji w zakresie Entuzjasta/Gracz/Standard/Minimum, czyli po 4 poziomy dla każdego ustawienia. Przyjrzyjmy się poszczególnym ustawieniom oraz ich wpływowi na liczbę klatek.

Jakość tekstur: Zmiana wyglądu tekstur, obejmuje wszelkie tekstury w grze – od tych na uzbrojeniu, poprzez budynki i wszelkie obiekty aż po podłoże. Średni wpływ na wydajność (koło 6fps).

Entuzjasta

 

Gracz

 

Standard

 

Minimum

Image

Jakość obiektów: szczegółowość pojazdów, broni, budynków, drzew, wszelkich obiektów w grze. Ma duży wpływ na wydajność (do 10fps).

Entuzjasta

 

Gracz

 

Standard

 

Minimum

Image

Ustawienia graficzne: cienie, fizyka, cieniowania

Jakość cieni: Szczegółowość i liczba cieni rzucanych na obiekty, drzewa oraz podłoże. Dosyć wysoki zysk wydajności (do 20fps).

Entuzjasta

 

Gracz

 

Standard

 

Minimum

Image

Odwzorowanie fizyki: Zależny jest od niej sposób, w jaki obiekty reagują na nasze poczynania – czy krzaki będą się poruszać, gdy przez nie przejdziemy, czy da się zestrzelić palmę;) oraz jak zareaguje ciało przeciwnika na strzał/wybuch. Odwzorowanie fizyki możecie zobaczyć na filmiku poniżej. Szczerze – nie zmieniło się tutaj nic w porównaniu do podstawki.

Jakość cieniowania: Sposób, w jaki obiekty będą cieniowane – podobny efekt, jak na obrazach malowanych przez człowieka – obiekty pocieniowane wyglądają znacznie realniej, przez co polecam pozostawienie tej opcji przynajmniej na poziomie standard.

Entuzjasta

 

Gracz

 

Standard

Image

Minimum

Image

Ustawienia graficzne: efekty cząstkowe, woda

Jakość efektów cząsteczkowych: Jakość generowanego dymu, kurzu oraz chmur. Zmiana tej opcji nie daje zbyt wyraźnych zmian, jednak w większości sytuacji daje niezły przyrost klatek (~10fps) ustawienie tej opcji na minimum.

Entuzjasta

Image

Gracz

Image

Standard

Image

Minimum

Image

Jakość wody: Jak nie trudno się domyśleć od tej opcji zależne jest, jak prezentuje się woda w grze. Na poziomie Entuzjasta i Gracz nie zauważymy większych różnic. Po przełączeniu zaś na poziom Standard odbicia światła w wodzie nie będą już tak spektakularne, natomiast na ustawieniach Minimum woda przypomina bardziej budyń niż wodę;)

Entuzjasta

Obraz
Obraz

Gracz

Obraz
Obraz

  Standard

Obraz
Obraz

Minimum

Obraz
Obraz

Pozostałe opcje nie wprowadzają szczególnych zmian w grafice.

Ustawienia graficzne. Testy wydajności: 1920x1200

Przyjrzyjmy się teraz jak wygląda w takim razie grafika jako całość. Poniżej 4 poziomy szczegółowości: Entuzjasta, Gracz, Standard i Minimum:

Entuzjasta

 

Gracz

 

Standard

 

Minimum

Image

Poziom grafiki w Crysis: Warhead z pewnością dalej cieszy oko, jednak wszystko to już widzieliśmy w podstawce. Jak widać, poziomy Entuzjasta i Gracz nie różnią się za bardzo od siebie, jednak pod DX10 (Entuzjasta) kolory są mniej cukierkowe, nieco bledsze, bardziej realne – wygląda to naprawdę ciekawie. Natomiast, gdy przyjrzymy się trybom Standard i Minimum to widać między nimi znaczną różnicę. Tryb Standard oferuje już naprawdę dobrze wyglądającą grafikę umożliwiając graczom o słabszych maszynach grę przy rozsądnej jakości, tryb Minimum jednak odbiega mocno od reszty. Nie ma co ukrywać – między trybem Minimum, a Standard jest naprawdę spora przepaść.

Interesuje Cię pewnie też, jak sprawują się karty graficzne w tej produkcji. Na początek może kilka słów o wydajności w Warhead – otóż gra została podobno jeszcze bardziej zoptymalizowana, jednak szczerze, nie zauważyłem poprawy w stosunku do podstawowej wersji, zdarzały się natomiast czasami większe spadki wydajności niż w standardowym Crysis – wniosek jest jeden – silnik jest dość niestabilny, jeśli chodzi o wydajność. Przyjrzyjmy się jednak wykresom.

Rozdzielczość 1920x1200

Image

Jak widać na wykresie powyżej, CryEngine w rozdzielczości 1920x1200 z włączonymi bajerami (wygładzanie, filtrowanie) po prostu zabija karty graficzne. W tym wypadku prowadzi karta Radeon 4870 osiągając porażający wynik 10 klatek na sekundę. 9600GT natomiast nie wytrzymał testu i gra po prostu zawiesiła się na tej karcie w takich ustawieniach.

Image

Sytuacja nieco się poprawia po wyłączeniu AA i Anizo pozwalając wkroczyć do gry karcie 9600GT. Na prowadzeniu nadal 4870 z wynikiem 19 klatek, tuż za nią czai się GTX260 z 18fpsami oraz 9800GTX+ z wynikiem 16 klatek. Żadna z tych kart jednak nie umożliwi nam płynnej gry w tak wysokiej rozdzielczości przy takich ustawieniach. Zerknijmy, co stanie się po zmniejszeniu szczegółowości grafiki do poziomu Gracz.

Image

Zauważalna jest poprawa, praktycznie dwukrotna w wypadku Radeona 4870 (20 klatek). Widać także, że 9600GT próbuje powstać z popiołów osiągając wynik 10 klatek na sekundę. Nadal obserwujemy zacięty pojedynek między GTX260 a R4870. Wyłączmy wygładzanie i filtrowanie i zobaczmy jak zmieni się sytuacja.

Image

Jest coraz lepiej. Radeon 4870 traci prowadzenie na rzecz GTX260 osiągającej 30fps. 4870 jednak nadal nie daje za wygraną odstępując od karty nVidii tylko o 1fps;) Trwa walka między 9600GT a Radeonem 4850. Aby dać im szansę, zmniejszymy rozdzielczość.

 

Image

Najwyższe z możliwych ustawień, rozdzielczość 1680x1050 – 9600GT pozwala włączyć grę, jednak nic poza tym. Prowadzi Radeon 4870 z wynikiem 13 klatek. Trwa zacięta walka między 4850 a 9800GTX+.

Image

Po wyłączeniu AA i Anizo, 4870 (22fps) zostaje wyprzedzony przez GTX260 (23fps), które jednak stara się dogonić 9800GTX+ (19fps).

Image

Po zmianie ustawień na tryb Gracz, GTX260 wysuwa się na prowadzenie z 24 klatkami bijąc Radeona 4870 o 3fps. 9600GT zostaje w tyle, dając pole do popisu Radeonowi 4850, który jednak nie wykorzystuje okazji i zostaje pokonany przez 9800GTX+ osiągającego wynik 19 klatek na sekundę.

Image

Bez jakościowych dopalaczy sytuacja zostaje praktycznie podobna, jednak tutaj możemy wyłonić dwie karty, które umożliwią nam płynną rozgrywkę. Są to GTX260 z 35 klatkami oraz 4870 z 31 klatkami. Warto zauważyć, że taką sytuację mogliśmy osiągnąć dopiero po zejściu do rozdzielczości 1680x1050 oraz po wyłączeniu bajerów graficznych. Spójrzmy zatem na popularną rozdzielczość 1280x1024 – czy wyniki się znacznie poprawią?

Wydawać by się mogło, że rozdzielczość 1280x1024 pozwoli rozwinąć skrzydła naszym kartom, niestety jednak nie stało się tak. GTX260 od razu wychodzi na prowadzenie z liczbą klatek równą 23, 4870 osiąga 20 klatek. 9600GT nie radzi sobie najwidoczniej z silnikiem CryEngine2, pozostając cały czas w tyle.

Natomiast w tym wypadku sytuacja już się nieco polepsza, znów możemy wyłonić dwie karty pozwalające na płynną rozgrywkę – GTX260 z 32 klatkami oraz Radek 4870 z 31 klatkami. Obie karty pozwolą cieszyć nam się grą na tych ustawieniach. 9800GTX+ osiąga wynik 26fps, natomiast przeganiający go R4850 – 27fps.

Image

Tutaj sprawa prezentuje się jeszcze ciekawiej – GTX260 zostawia konkurencję mocno z tyłu wraz ze swoimi 35fpsami. 9800GTX+ w końcu wybija się nieco przed szereg osiągając 26 klatek. Radeon 4870 cofa się, by potowarzyszyć Radeonowi 4850 z wynikami kolejno 23 i 22fps.

Image

W tym wypadku wszystkie karty prócz oczywiście 9600GT osiągają zadowalające wyniki ponad 30 klatek na sekundę. Prowadzi GTX260 z 44 fpsami. 9800GTX+ nadal bije Radeona 4850 i 4870 o odpowiednio 4 i 3 klatki.

Image

W trybie Standard wszystkie karty są w stanie zaoferować wydajność pozwalającą obserwować płynną animację. 9800GTX+ dogania nieco GTX260 osiągając 45 klatek, o 3 mniej od swego szybszego brata. Nawet 9600GT pozwoli nam już cieszyć się dobrą płynnością przy tych ustawieniach dając nam wynik 32fps.

Image

Wyniki są już naprawdę wysokie. Radeon 4870 i 4850 idą łeb w łeb (47 i 46fps), GTX260 nadal na prowadzeniu (57 klatek), a 9600GT osiąga wynik ponad 40fps.

Podsumowanie

Po zapowiedziach producenta dotyczących lepszej optymalizacji silnika myślałem, że rzeczywiście się to sprawdzi, jednak wykresy mówią same za siebie – żadna z testowanych kart nie pozwoli nam cieszyć się rozdzielczością 1920x1200 w trybie DX10. GTX260 umożliwi nam w miarę płynną rozgrywkę w rozdzielczości 1920x1200 po wyłączeniu bajerów graficznych (AA, Anizo) i zmniejszeniu poziomu detali do trybu gracza. Radeon 4870 rozwija skrzydła w ustawieniach Gracz przy rozdzielczości 1680x1050 bez AA i Anizo. Najtańsza z testowanych kart, 9600GT, da zadowalające wyniki w rozdzielczości 1280x1024 przy ustawieniach Standard.

Crytekowi zdecydowanie zarzucić można brak odpowiedniej optymalizacji silnika graficznego, który po prostu zabija karty graficzne, nawet te najwydajniejsze. Do Warheada przyda się z pewnością zestaw wyposażony w procesor czterordzeniowy i mocne karty graficzne połączone razem.

Na koniec zestawienie kart w tabelce oraz ocena grafiki.

Jakość Entuzjasta, AAx2, Anizo x4
1920x1200 GeForce GTX 280 SLI
Radeon 4870X2
1680x1050 GeForce GTX 280
Radeon 4870X2
1280x1024 GeForce GT X280
Radeon 4870 X2
Jakość Gracz, AAx2, Anizo x4
1920x1200 GeForce GTX 280
Radeon 4870 X2
1680x1050 GeForce GTX 280
Radeon 4870 X2
1280x1024 GeForce GTX 280
Radeon 4870 X2
Jakość Standard, AAx2, Anizo x4
1920x1200 Radeon 4870
GeForce GTX 260
GeForce 9800 GTX+
1680x1050 GeForce GTX 260
Radeon 4870
GeForce 9800GTX+
Radeon 4850
1280x1024 GeForce GTX 260
Radeon 4870
GeForce 9800 GTX+
Radeon 4850
GeForce 9600 GT
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY