Cyfrowy Polsat internet LTE - czy warto się zdecydować

Czy warto zdecydować się na internet LTE z oferty Cyfrowego Polsatu? Plus: sporo wiedzy dla osób zainteresowanych technologiami LTE i 4G.

Cyfrowy Polsat LTE - czy warto?

lte w polsce

Co czeka nas w niedalekiej przyszłości?

Olbrzymi potencjał technologii Long Term Evolution przyciąga uwagę branży telekomunikacyjnej, zwiastując rychłe zmiany na rynku mobilnego internetu. Nie da się ukryć, że LTE ma niemal wszystko, by uznać ją za technologię przyszłości. Może to za dużo powiedziane, ale z pewnością jest wstępem do prawdziwej rewolucji w dostępie do internetu. Prognozy są jak zwykle bardzo optymistyczne, ale tym razem mają one olbrzymie szanse się spełnić. Światowi operatorzy telekomunikacyjni próbują szybko zaadoptować się do nowej sytuacji, przyspieszając pracę nad wdrożeniem własnych sieci LTE. A jest o co walczyć, bo na świecie jest już niemal 3,5 miliarda abonentów sieci komórkowych i to właśnie oni stanowią potencjalnie najbardziej zainteresowaną nową usługą  grupę odbiorców. Także i w Polsce zapowiada się prawdziwie gorący okres. Oprócz Cyfrowego Polsatu do technologicznego wyścigu juz wkrótce przystąpić może operator  sieci Play, który od jakiegoś czasu testuje LTE i HSPA+ DC (Dual Carrier). W tyle nie chcą również zostać Orange i T-Mobile, które wspólnie planują budowę nowej sieci HSPA+ działającej na częstotliwości 1800 MHz i mogącej obsłużyć technologię LTE.

Najpoważniejszym polskim graczem LTE jest jednak na razie Cyfrowy Polsat, który ma duże szanse zdominować rodzimy rynek. Wszystko zależy od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie przejęcia Polkomtelu, operatora sieci Plus przez właściciela grupy Polsat, Zygmunta Solorz-Żaka. Kierownictwo Cyfrowego Polsatu jednoznacznie przyznało, że od tempa akceptacji tej transakcji uzależnia dalszy rozwój usługi LTE w Polsce. I trudno się temu dziwić, skoro Polkomtel już teraz dysponuje odpowiednią infrastrukturą, którą wystarczyłoby unowocześnić. Koszt takiej operacji byłby znacznie niższy (ok. 1 mld zł) niż budowa całej sieci samodzielnie (ok. 2 mld zł). Co więcej, czas na pokrycie zasięgiem całego kraju skróciłby się z 3 lat do roku. Jednocześnie Polkomtel stałby się pierwszym polskim operatorem komórkowym oferującym usługę LTE swoim abonentom.

Na tym jednak nie kończy się wizja rozwoju ultraszybkiego, mobilnego internetu w Polsce. Według prezesa zarządu Cyfrowego Polsatu, Dominika Libickiego, do 2015 roku sprzedaż oferowanej przez nich usługi mobilnej przebije pozostałe i stopniowo wyprze internet stacjonarny. Czy tak się rzeczywiście stanie? Trudno powiedzieć.  Tak entuzjastyczny obraz przyszłości wydaje się nieco wyolbrzymiony. Trzeba jednak pamiętać, że LTE to tak naprawdę tylko wstęp do rzeczywistego 4G.

lte diagram

LTE Advanced, którego wejście szykowane jest na lata 2013-2014, przyniesie ze sobą olbrzymie, wręcz monstrualne zmiany. Niezwykle wyśrubowane parametry przesyłu danych sięgające nawet do 1 Gb/s do abonenta i 500 Mb/s od abonenta oraz 3-krotnie większa pojemność oznacza kolejną rewolucję. Co więcej, ta technologia przyniesie ze sobą również pakietowy przesył głosu, co pozwoli wreszcie na korzystanie z LTE do prowadzenia rozmów głosowych (obecnie telefony wspierające LTE będą w tym celu przełączać sie na sieć GSM).  

 Informacja od redakcji: Osoby, które są zainteresowane zgłębieniem wiedzy o LTE zapraszamy na kolejne podstrony artykułu. Znajdziecie tam dodatkowe informacje (dość sporo wiedzy technicznej). Jeśli zaś interesuje was tylko LTE pod kątem oferty Cyfrowego Polsatu, możecie zakończyć lekturę już tutaj.

Bitwa o internet - krótka historia i droga do LTE

LTE - cyfrowy polsat internet

Natomiast właściwa specyfikacja techniczna Long Term Evolution, według dokumentu 3GPP Release 8 prezentuje się następująco: maksymalna szybkość łącza w dół (Downlink) w warstwie radiowej 326,4 Mb/s, przy zastosowaniu modulacji 64QAM, szerokości kanału 20 MHz i matrycy MIMO 4x4 maksymalna szybkość w górę (Uplink) - 86,4 Mb/s, przy zastosowaniu modulacji 64QAM i szerokości kanału 20 MHz szerokość kanałów - 1.4, 3, 5, 10, 15 i 20 MHz praca w trybie FDD (Frequency Division Duplex) i TDD (Time Division Duplex) co najmniej 200 użytkowników w każdej komórce optymalny promień komórki (zasięg) - do 5 km opóźnienie małych pakietów <5ms zachowanie wysokich parametrów sieci dla użytkowników pozostających w ruchu do 120km/h (funkcjonalnie do 350 km/h)

przejście z 3g na lte
dane o sieciach

Możliwości i potencjalne wykorzystanie LTE

Porównanie LTE do innych standardów bezprzewodowej komunikacji szerokopasmowej   WCDMA (UMTS) HSPA HSPA+ LTE Maksymalna szybkość pobierania /wysyłania danych 384/ 128kbps 14,4/5,76 Mbps 56/ 22 Mbps ~300Mbps (MIMO 4x4) Opóźnienia 150ms 70-100ms 40-50ms ~10ms Częstotliwość pracy 2.1 GHz 900 MHz,  2.1 GHz 900 MHz, 2.1 GHz 900 MHz, 1800 MHz i 2,6 GHz Szerokość pasma 5 MHz 20 MHz Metoda wielodostępu CDMA OFDMA/ SC-FDMA Wpływ liczby użytkowników jednocześnie korzystających z sieci na szybkość transmisji Znaczne zmniejszenie szybkości Nieznaczne zmniejszenie szybkości  Long Term Evolution został stworzony z myślą o szybko kurczącym się potencjale sieci UMTS, która powoli zaczyna dostawać zadyszki. Rosnąca popularność smartfonów i innych urządzeń mobilnych doprowadziła do sytuacji, gdy wysycenie się sieci telefonii komórkowych ilością przesyłanych danych stało się jak najbardziej realne. Jedynym ratunkiem dla kurczących się możliwości sieci UMTS jest szybka zmiana na dużo bardziej wydajny standard. Świetnie sytuacje zobrazuje takie porównanie: w zasięgu jednej stacji sieci LTE pracującej z częstotliwością 1800 MHz może znajdować się jednocześnie niemal 600 użytkowników, podczas gdy stacja oparta na technologii HSPA+ potrafi obsłużyć ich mniej niż 200. Jeszcze słabiej wypada tu stacja bazowa HSDPA, w zasięgu której może pracować jednocześnie mniej niż 100 użytkowników. Jednym słowem - to ostatni dzwonek na zmiany.Pomimo wysokich kosztów i sporych nakładów pracy, adaptacja LTE na świecie przebiega całkiem sprawnie. Pierwsze komercyjne uruchomienie sieci pracującej w tej technologii miało miejsce w grudniu 2009 roku w Skadynawii. Tamtejszy operator telekomunikacyjny, TeliaSonera, wdrożyła ów standard w Sztokholmie i w Oslo. Obecnie jej zasięg jest znacznie większy. Potencjał drzemiący w LTE szybko dostrzegli kolejni operatorzy, w tym amerykański Verizon Wireless, który rok później zaoferował  największą na świecie komercyjną sieć 4G. O dziwo, wśród prekursorów tej technologii znalazła się również Polska (jako 4 kraj na świecie oferujący LTE). Widać więc wyraźnie potrzebę szybkich zmian. I choć część operatorów nadal uważa, że do tej pory nie został w całości wykorzystany potencjał HSPA+, to jednak przewagi LTE nikt nie jest w stanie podważyć. Technologia ta znakomicie sprawdzi się we wszystkich urządzeniach mobilnych, oferując znacznie lepszą jakościowo usługę dostępu do internetu niż dotychczasowe rozwiązania.Widać już zresztą pierwsze oznaki chłonności tego rynku. Wedle firmy badawczej In-Stat obecnie z mobilnego internetu LTE korzysta już na świecie 1,2 miliona użytkowników. Co więcej, stale ich przybywa. Entuzjastyczne prognozy mówią nawet o 8 milionach użytkowników pod koniec tego roku i 150 milionach w 2014 r.Wygląda więc na to, że sukces LTE jest więcej niż pewny. Czy tak jest w istocie? Są przecież jeszcze inne technologie, które mogłyby nieco namieszać na rynku, choćby nieco zapomniany już WiMAX. Oferował on znaczną przepustowość sięgającą teoretycznie nawet do 75 Mb/s  i całkiem niezły zasięg. To właśnie dlatego jakiś czas temu w mobilnej wersji WiMAXa upatrywano następcę dotychczasowych standardów. Niestety rzeczywistość okazała się nieco inna. Dwie różne, niewspółpracujące ze sobą wersje tej technologii - stacjonarna i mobilna, oraz brak kompatybilności z dotychczas działającymi sieciami 2G/3G okazały się przysłowiowym gwoździem do trumny dla WiMAX. Operatorzy komórkowi wolą wybrać technologię w pełni zestandaryzowaną z obecnie działającymi sieciami. Prawdopodobnie w tę stronę podąży też rynek, oferując urządzenia obsługujące LTE.

Podsumowanie

Wszystko wskazuje więc na to, że oto jesteśmy świadkami jednego z największych skoków technologicznych w historii internetu. Dostęp do globalnej sieci stanie się jeszcze powszechniejszy, pozwalając na korzystanie z jej zasobów w niemal każdym miejscu, w jakim się znajdziemy. Nawet podróż koleją czy samochodem nie pozbawi nas możliwości podzielenia się z innymi własnymi treściami czy obejrzenia filmu w wysokiej rozdzielczości. Jednym słowem: dzięki LTE multimedialna rozrywka nabierze nowego wymiaru.

4G szybsze od 3G

Jest tylko jedno "ale". Long Term Evolution to technologia, która ma wielkie szansa nieźle namieszać na światowych rynkach (także i w Polsce) o ile wejdzie szerzej w sieci komórkowe. W ich przypadku limity transferu są powszechne i akceptowalne. W zestawieniu z Internetem stacjonarnym LTE już tak różowo nie wygląda. Po co komu tak wielkie prędkości przy drastycznie małych limitach transferu danych rozliczanych zarówno za ich pobieranie jak i wysyłanie.

Jak na razie więc wybór usługi LTE przypomina zakup najnowszego Lamborghini z bakiem wypełnionym 5 litrami paliwa. Ani za bardzo nie ma jak nacieszyć się ogromnymi prędkościami ani też komfortem z jazdy. No chyba że ewentualnemu posiadaczowi takiej bryki starczy samo siedzenie w aucie:) Ja osobiście jakoś siebie nie widzę w takiej sytuacji. Niemniej jednak czekam w napięciu na to jak potoczą się dalsze losy LTE w Polsce. Warto bowiem bacznie przyglądać się rozwojowi tej technologii, bo może ona znacząco wpłynąć także na pozostałe źródła dostępu do Internetu.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE