FIFA stawia na sztuczną inteligencję. Spalone będą wykrywane szybciej

FIFA wdroży na tegorocznych Mistrzostwach Świata 2026 nową wersję półautomatycznej kontroli spalonego. Jak podaje BBC Sport, system ma szybciej ostrzegać arbitrów i ograniczyć długie akcje, które i tak kończą się sygnalizacją ofsajdu.

Nowa technologia FIFA. Spalone na MŚ2026 będą wykrywane szybciejNowa technologia FIFA. Spalone na MŚ 2026 będą wykrywane szybciej
Źródło zdjęć: © Getty Images
Amanda Grzmiel

11 czerwca rozpoczynają się Mistrzostwa Świata FIFA 2026, które będą rozgrywane w czerwcu w USA, Meksyku i Kanadzie. Najważniejsza zmiana na tegorocznym mundialu dotyczy progu reakcji systemu ofsajdowego. Gdy piłkarz znajdzie się na spalonym większym niż 10 cm, asystent otrzyma sygnał dźwiękowy w czasie rzeczywistym. W testowanych wcześniej wersjach na Klubowych MŚ i Pucharze Interkontynentalnym powiadomienie trafiało do sędziów dopiero przy przekroczeniu 50 cm, więc nowy wariant ma działać znacznie szybciej.

Ostateczna decyzja po stronie człowieka, nie maszyny

Mimo automatycznego wsparcia decyzja pozostanie po stronie arbitra liniowego. To on zdecyduje, kiedy podnieść chorągiewkę i przerwać grę, a jeśli uzna, że system mógł zadziałać wadliwie, może jej nie sygnalizować od razu. FIFA przekazuje, że w mechanizmie zastosowano zabezpieczenia, ale narzędzie nadal nie rozstrzygnie minimalnych ofsajdów.

Ograniczenia pojawiają się też wtedy, gdy zawodnicy leżą na murawie albo stoją bardzo blisko siebie. System obejmie tylko spalone pozycyjne, nie sytuacje wymagające interpretacji, np. ocenę wpływu gracza na rywala bez kontaktu z piłką.

Smartfon ze złotem na obudowie. Otwieramy Motorola razr fold Collection FIFA World Cup 2026

Nowa technologia spalonego na mundialu 2026

Federacja liczy, że szybsze decyzje zmniejszą irytację trybun i piłkarzy, a przy okazji ograniczą niepotrzebne fragmenty gry, które mogą kończyć się urazami. BBC Sport przypomina przypadek z maja 2025 r., gdy napastnik Nottingham Forest Taiwo Awoniyi trafił do śpiączki farmakologicznej po zderzeniu ze słupkiem. Do zdarzenia doszło po akcji, przy której sędzia zwlekał z uniesieniem chorągiewki.

Na mistrzostwach świata FIFA użyje też bardziej rozbudowanej wizualizacji dla VAR. Każdy z 1 248 zawodników z kadr liczących po 26 piłkarzy w 48 reprezentacjach ma przejść jednorazowe skanowanie w specjalnej komorze. Taki pomiar, wykonywany podczas przedturniejowej sesji zdjęciowej, ma trwać sekundę. Dzięki temu powstaną realistyczne, wspierane przez AI awatary 3D, które mają poprawić dokładność analiz i ułatwić prezentowanie spalonych w transmisjach.

VAR sprawdzi też piłkę poza boiskiem

FIFA zatwierdziła również rozwiązanie pozwalające ustalić, czy piłka opuściła boisko przed zdobyciem bramki. System ma tworzyć animację 3D podobną do tej znanej z technologii goal-line, pokazującą dokładne położenie piłki. Chip umieszczony w futbolówce wskaże też, który zawodnik dotknął jej jako ostatni, co ma pomóc VAR także przy ocenie, czy słusznie przyznano rzut rożny.

FIFA rozszerzyła też działanie systemu "Real-time 3D Recreation". VAR i widzowie telewizyjni mają dostać dwa wirtualne ujęcia odtwarzające perspektywę obu bramkarzy. To dodatkowe narzędzie ma przyspieszyć ocenę sytuacji, w których trzeba ustalić, czy zawodnik na spalonym zasłaniał pole widzenia golkipera. Według BBC Sport w minionym sezonie pojawiło się kilka takich spornych przypadków.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ