Delta: Boeing 757 po zderzeniu z ptakami doleciał do Atlanty

Radosław Kosarzycki
SAN DIEGO, CALIFORNIA – AUGUST 24: A Delta Airlines Boeing 757 departs at San Diego International Airport en route to Detroit on August 24, 2024 in San Diego, California.  (Photo by Kevin Carter/Getty Images)Boeing 757 linii Delta Airlines
Źródło zdjęć: © GETTY | Kevin Carter
Boeing 757 linii Delta, wykonujący rejs z Orlando do Atlanty, podczas startu uderzył w stado ptaków. Część z nich miała zostać zassana do obu silników, jednak załoga – po ocenie wskazań – nie zawróciła i kontynuowała lot.

Do incydentu doszło w poniedziałek rano na lotnisku w Orlando, gdy pasażerski lot DL1505 rozpoczynał wznoszenie. Krótko po oderwaniu się od pasa samolot zderzył się ze stadem ptaków, a ustalenia wskazują, że niektóre osobniki trafiły także do obu silników maszyny – sytuacji, która w lotnictwie uchodzi za potencjalnie bardzo groźną.

W trakcie zdarzenia piloci na bieżąco kontrolowali wskazania w kokpicie i pracę jednostek napędowych. Mimo zauważalnych zmian parametrów uznali, że Boeing 757 wciąż dysponuje wystarczającą mocą, by bezpiecznie kontynuować wznoszenie, zamiast wracać na lotnisko wylotu.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 8:45 czasu lokalnego podczas startu z pasa 35L. Po analizie sytuacji załoga skierowała samolot na zaplanowaną wysokość przelotową 29 tys. stóp i utrzymała kurs na międzynarodowe lotnisko w Atlancie.


WIDEO
BMW iX4 z bliska. Fenomenalny zasięg, świetna ergonomia

Podróż zajęła około godziny i zakończyła się spokojnym lądowaniem. Pasażerowie oraz członkowie załogi opuścili pokład bez problemów, a przewoźnik nie odnotował zgłoszeń dotyczących stanu zdrowia osób znajdujących się w samolocie.

Po dotarciu do Atlanty maszyna została jednak skierowana na dokładną kontrolę. Inżynierowie mają sprawdzić, czy kontakt z ptakami nie spowodował uszkodzeń – w tym uszkodzeń łopatek wentylatorów – lub innych ważnych elementów konstrukcji.

Rejs DL1505 obsługiwał Boeing 757-200 o numerze rejestracyjnym N698DL. Zgodnie z procedurami samolot nie wrócił od razu do eksploatacji i przed ewentualnym powrotem na trasę ma przejść szczegółowe badanie w ramach standardów bezpieczeństwa obowiązujących w lotnictwie cywilnym.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ