Dwuprocesorowy Radeon HD 3870 X2 

Ostrożny optymizm - tak podsumowałbym świetne wyniki nowego Radeona 3870 X2. Karta jest faktycznie diabelnie szybka, a do tego kosztuje całkiem przyzwoite pieniądze, ale ostatecznie wszystko zależy od tego, ile przytrafi się tytułów, w których dwa procesory graficzne będą działać jak jeden.

Dwa procesory powracają

Przez ostatnie kilka miesięcy ATi dostawało ostro po dupsku od nVidii. Pod koniec roku 2007, nowa seria GeForce 8800GT i GTS z procesorami G92, bez dwóch zdań zmiażdżyła to, co ATi miała na swoim 'straganiku' z kartami graficznymi. Ale w ciągu ostatnich tygodni, za sprawą mocnych obniżek cen kart HD 3870 i 3850, sytuacja nabrała rumieńców. Jednak tylko w segmencie średnim. W kartach High-End, powyżej 1000 zł, ATi nadał miało straszne tyły. Aż do tej chwili. Obiecywana od pewnego czasu dwuprocesorowa karta Radeon HD 3870 X2 właśnie ujrzała światło dzienne.

Image

Na początek może kilka faktów historycznych. Firma ATi jako jedna z pierwszych na rynku oferowała dwuprocesorową kartę graficzną. W marcu 2000 roku wypuściła na rynek Rage Fury MAXX, wyposażoną w dwa 128-bitowe układy graficzne ATI Rage 128 Pro. Więcej na jej temat możecie przeczytać w artykule który pojawił się w tym czasie na benchmark. Projekt wydawał się dobry, ale ostatecznie karta umarła z powodu kiepskiego wsparcia i braku sterowników dla Windows 2000.

Image

W tym samym roku 3dfx wyskoczył ze swoim Voodoo 5500, który również nie przetrwał z powodu nie zoptymalizowanych sterowników.

W 2006 roku na dwuprocesorową kartę ochoty nabrała również nVidia, wydając bardziej 'kanapkę z dwóch kart połączonych mostkiem SLI, niż prawdziwą, wyposażoną w dwa GPU kartę. Tej projekt również okazał się niewypałem i o GeForce 7950 GX2 szybko zapomniano.

Przez ostatnie dwa lata obie firmy oferowały nam możliwość łączenia dwóch kart w celu zwiększenia wydajności - nVidia wykupiony razem z 3dfx'em tryb SLI, natomiast firma ATi - będąca już częścią AMD - Crossfire. Techniki w tym wypadku wydają się mniej istotne, generalnie w obu przypadkach zasada jest tak sama: operacje tworzenia trójwymiarowej grafiki mają być rozłożone pomiędzy dwie karty tak, aby uzyskać wzrosty wydajności. Programiści i twórcy sterowników w obu firmach mieli roboty po łokcie, bo głównie to od nich zależało czy dana gra będzie działać na dwóch kartach czy nie, a także jaki będzie wzrost wydajności. Twórcy gier bynajmniej nie pomagali producentom procesorów (a przynajmniej nie bezinteresownie ;).

Większość użytkowników logicznie zakładała, że wydając kasę podwójnie, otrzymają taki sam wzrost wydajności. Niestety, różnie z tym bywało. Czasami było świetnie, prawie 50-60% wyższa wydajność, czasami słabiej, żadnego wzrostu osiągów i na dodatek błędy w renderingu.

Podsumowując zaangażowanie obu producentów i listę gier wspierających tryb "multi-GPU', można chyba powiedzieć, że nVidia odnosiła na tym polu większe sukcesy.

Można też odnieść wrażenie, że popularyzację trybów 'multi-GPU', na własne życzenie zabijali sami producenci, przez zachłanne strzeżenie swoich patentów. nVidia umożliwia łączenie kart GeForce w tryb SLI tylko na płytach ze swoimi chipsetami nForce. W lepszej sytuacji jest ATi, którego CrossFire obsługują chipsety AMD oraz Intela.

Przypominam o tym nie bez powodu, bo ma to swoją puentę: otóż nowe, dwuprocesorowe karty Radeon 3870 X2 działają także na płytach z chipsetem nForce nVidii. Tak więc AMD, w białych rękawiczkach, frontowymi drzwiami weszła na podwórko nVidii, nie łamiąc żadnych patentów, a nVidia nie może nic na to poradzić. Cały jej wysiłek przechowywania patentów chyba wziął w łeb.

AMD/ATi ma więc o dwa powody do radości więcej: ma bardzo wydajną 'jedną' kartę graficzną, która może przyćmić highendowe karty GeForce 8800 GTS i GTX, oraz zastąpić nie dającego już sobie z nimi rady Radeona 2900XT. Drugi, na dziś jest jedyną oferującą tryb multi GPU na wszystkich platformach, od nVidii, przez Intela, po swoje własne chipsety.

I wszystko byłoby różowo, gdyby nie fakt, że niezależnie czy jest to jedna karta czy dwie, twórcy sterowników nadal nie będą spać spokojnie, bo to od nich zależy, czy karta zamontowana w komputerze będzie śmigać jaka szalona, czy działać niewiele szybciej od zwykłego Radeona HD 3870.

Kilka słów o karcie

Radeon HD 3870 X2 to karta na której zamontowano dwa procesory graficzne RV670  - takie same wykorzystują jednoprocesorowe karty 3870. Dla każdego z nich karta ma po 512MB pamięci, oraz dodatkowy układ 'CrossFire bridge', którego zadaniem jest synchronizacja pracy obu procesorów.

Image

Na karcie są dwa gniazdka zasilania PEG: jedno 6-pinowe, drugie 8-pinowe. Do normalnego działania karty wystarczy podpiąć dwie wtyczki PEG 6-pin. Ośmio pinowej używa się tylko w celu podkręcania karty. Radeon 3870 X2 pobiera niecałe 200W energii, czyli dokładnie dwa razy więcej co zwykły 3870. Do komputera wyposażonego w X2 zalecam zasilacz nie mniejszy jak 450W - rzecz jasna w zależności od reszty komponentów.

Image

Miło zaskakuje system chłodzenia, który w tym referencyjnym modelu jest praktycznie tam samo głośny, jak w kartach 3870. Miejmy nadzieje, że w kartach które trafią do sprzedaży też tak będzie.

Jeśli chodzi o wymiary karty, to trzeba będzie bardzo mocno uważać z doborem odpowiedniej płyty głównej. W moim testowym modelu ASUS P5K karta zasłoniła aż cztery porty SATA. Oczywiście winę za to ponosi w dużej mierze sam ASUS, który nieco bez pomyślunku rozmieścił na tej płycie te złącza. Ten sam problem pojawi się gdy zamontujemy choćby GeForce 8800 Ultra.

Image

Konstrukcja karty jest bardzo solidna i pomimo dużej długości (27 cm) nie ma obawy, że zacznie się wyginać pod swoim sporym ciężarem (~1kg). Na plecach ma zamontowane sztywne, metalowe 'szelki'.

Image

Testy: platforma testowa

procesor: Intel Core2 Duo E6400, podkręcony @ 2.6GHz, przez szynę FSB333,

płyta główna:
ASUS P5K Deluxe - intel P35

pamięci RAM:
Kingston 2x1GB DDR2 800 CL4

dysk twardy: Seagate 320 GB Barracuda 7200.10 (16MB, Serial ATA II, zapis prostopadły)

zasilacz: Chieftec CFT 560W A12C

systemy: Windows XP Pro SP2, Windows Vista Ultimate

Do testów Radeona 3870 X2 użyliśmy udostępnionych przez firmę AMD beta sterowników ATi Catalyst 8.45.

Aby nieco urozmaicić testy, postanowiłem niejako przy okazji sprawdzić jak mają się dwie karty GeForce 8800GT połączone w SLI. Jako że zapowiadana cena Radeona 3870 X2 to około 1300 zł, zdecydowałem się na dwie stosunkowo tanie karty Galaxy 8800 GT 256MB - kosztują około 650 zł.

Początkowo wyniki zapowiadały się obiecująco, ale gdy doszło do testowania w najnowszych, wymagających tytułach, pod Vistą, ostatecznie wyszła z tego mała przestroga, aby nie popełnić takiego błędu. Wyposażone w 256MB karty 8800 GT raczej nie ma sensu łączyć w SLI i były by to pieniądze wyrzucone w błoto. Swoją drogą w osobnym tekście już za kilka dni opiszę Galaxy 8800GT 256MB, a także przetestuje w SLI modele wyposażone w 512MB.

Platforma testowa dla SLI:

procesor: Intel Core2 Duo E6400, podkręcony @ 2.6GHz, przez szynę FSB333,

płyta główna:
Gigabyte N650SLI-DS4L

pamięci RAM:
Kingston 2x1GB DDR2 800 CL4

dysk twardy: Seagate 320 GB Barracuda 7200.10 (16MB, Serial ATA II, zapis prostopadły)

zasilacz: Chieftec CFT 560W A12C

Testy: 3DMark06

Z 3DMarka wybieramy jedynie nowocześniejszy test ShaderModel 3.0.

W rozdzielczości 1680, Radeon 3870 X2 jest o ~50% szybszy od 'pojedynczego 3870 i ~40% od Radeona 2900XT. W wyższej rozdzielczości, 1920, różnica ta jeszcze się powiększa, aż 60%.

Podkręconego GeForce'a 8800 GTS 512MB pokonuje o ponad 25%.

Image
Image

Włączamy wygładzanie krawędzi FSAAx4 i maksymalne filtrowanie Anizotropowe x16. Różnice są już miażdżące. Dwuprocesorowy 3870 wyraźnie lubi tryby AA i wysokie rozdzielczości. Ale spokojnie, to tylko 3DMark, który reprezentuje może zaledwie 30% gier. Dalsze wyniki nie będą już tak oszałamiające.

Image
Image

Testy: Half Life 2 EO i PREY

Pierwsze testy w grach i urok karty nieco przygasa. O ile w grze PREY Radeon 3870 X2 radzi sobie całkiem nieźle, to w Half Life2 EO coś szwankuje i czasami karta działa nawet wolniej niż zwykły 3870. To najlepszy przykład na to, że nawet świetnie zapowiadająca się, super wydajna karta, bez zoptymalizowanych sterowników może być niewiele warta.

Image
Image

Testy: World in Conflict DX10 @ Vista

Kolejna porażka. Brak optymalizacji 'multi-GPU' pod ten tytuł, albo niedopracowane sterowniki i w efekcie wydajność jest niewiele wyższa od normalnego Radeona 3870. Nie wiadomo do końca czyja to wina - producenta gry, silnika graficznego, sterowników grafiki czy Visty. Z AMD otrzymaliśmy jedynie potwierdzenie, że w WiC faktycznie nie ma znaczącego wzrostu wydajności.

Jedno jest pewne, do póki będą zdarzać się sytuacje takie jak ta, inwestowanie w wieloprocesorowe karty będzie stać pod znakiem zapytania. Niezależnie czy jest to karta ATi czy nVidii. Który gracz chce wydać ponad 1200 zł, aby w topowych tytułach otrzymać FPS jak na karcie za połowę ceny?

Image
Image
Image

Testy: CRYSIS DX10 @ Vista

Ostatczenie Crysis (wersja 1.1) ratuje honor tej karty. 3870 X2 jest od 10% (1680x1050) do 20% (1920x1200) szybszy od GeForce'a 8800 GTX, oraz nawet do 90% wydajniejszy od jednoprocesorowego 3870. Rendering nie wykazuje żadnych sztuczek i oszustw, ale nie omieszkam potworzyć testy jeszcze raz na oficjalnych, certyfikowanych sterownikach.

Image
Image
Image

Podsumowanie

Ostrożny optymizm - tak podsumowałbym świetne wyniki nowego Radeona 3870 X2. Karta jest faktycznie diabelnie szybka, a do tego kosztuje całkiem przyzwoite pieniądze, ale ostatecznie wszystko zależy od tego, ile przytrafi się tytułów, w których dwa procesory graficzne będą działać jak jeden. Ważne będzie także, jak szybko programiści ATi będą reagować na wsparcie karty w pojawiających się tytułach. Jeśli wzrost wydajności będzie dostępny w od ręki, będzie sukces. Jeśli do miesiąca od pojawienia się gry, będzie nieźle. Jeśli na odpowiednie wsparcie i korzyści trzeba będzie czekać kwartał, kto będzie zainteresowany inwestowaniem w taką kartę?

Z moich obserwacji wynika, że 3870 X2 radzi sobie zadowalająco w większości znanych tytułów, szczególnie w wysokich rozdzielczościach 1920 z włączonym wygładzaniem krawędzi AAx4.

  • Age of Empires: +40% do 3870 i nieco szybszy od 8800 Ultra,
  • Call of Duty 4: +30% do 3870 i +30% do 8800GTS 512
  • Company of Heroes: do 50% szybszy od 3870, do 30% od 8800 GTS 512
  • Oblivion: +50% do 3870 i +30% do 8800GTS 512
  • Stalker: dwukrotnie szybszy od 3870 i ponad 30% od 8800GTS 512
  • Supreme Commander: dwukrotnie szybszy od 3870 i do 40% szybszy od 8800GTS 512,
  • Unreal Tournament 3: +60% do 3870 i +30% do 8800GTS 512

Z kolei w takich tytułach nie widać jakichś szczególnych korzyści:

  • Lost Planet: do 3870 dwukrotnie wydajniejszy w teście Snow, ale niewiele szybszy w teście Cave
  • Test Drive Unlimited: niewiele szybszy od 8800 GTS 512

Na pewno na korzyść Radeona 3870 X2 przemawia to, że jest to 'jedna' karta, a także całkiem sprawnie działające sterowniki pod Vistę. Udało się jej uzyskać bardzo przyzwoite wyniki w Crysis DX10, który na obecną chwilę jest niejako wyznacznikiem wydajności nowoczesnych kart graficznych. Jeśli coś dobrze i sprawnie hula na tak nowoczesnym tytule jak Crysis, jest nadzieja, że w przyszłości również będzie dobrze hulać. Oby AMD nie zepsuło tej nadziei u zainteresowanych zakupem tej karty.

  • orientacyjna (przewidywana cena karty): 1300 zł
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE