Skoro blockchain jest największym wynalazkiem ostatnich lat (a tak twierdzi nie tylko Daniel Jeffries), to nic dziwnego, że kolejne firmy starają się z tego skorzystać. IBM z polskimi bankami tworzy specjalną platformę, eksperci z Deloitte zwiastują rewolucję podatkową, a Google – w najnowszym z serii newsów – chce wykorzystać łańcuch bloków w swojej platformie chmurowej.
Gigant z Mountain View pracuje nad kilkoma różnymi rozwiązaniami opartymi na (będącym podstawą kryptowalut) blockchainie, które mają znaleźć zastosowanie w jego usługach sieciowych. Jak podaje Bloomberg, jednym z projektów jest cyfrowa księga pomagająca zabezpieczać dane osobowe klientów oraz weryfikować informacje podczas transakcji (eliminując pośrednika, np. bank).
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Choć firma Google potwierdziła, że trwają prace, nie zdecydowała się na zdradzenie szczegółów. Nic w tym jednak dziwnego, ponieważ blockchain ma na tyle duży potencjał, że jego odpowiednie wykorzystanie może dać olbrzymią przewagę. Trzeba w tym miejscu pamiętać, że sporo mówi się o tym, jak niebezpieczne może być korzystanie z chmury, a łańcuch bloków może co nieco w tym zakresie zmienić.
Cisza może być również spowodowana czymś innym. Chociaż są to wyłącznie spekulacje, warto wspomnieć, że mówi się o możliwości stworzenia przez Google własnego wariantu rozproszonej bazy danych, który miałby być lepiej przystosowany do obsługi dużej liczby transakcji i procesów weryfikacji, co w przypadku tak ogromnej firmy jest kluczowe.
Źródło: Bloomberg, Digital Trends, 9to5Google, CNBC. Foto: Ben_Kerckx/Pixabay (CC0)