Już nie tylko użytkownicy iPhone'ów i telefonów z platformą Android będą mogli korzystać z zaproponowanej przez Google opcji wyszukiwania głosowego. Prawdopodobne jest, że po zakończeniu testów funkcja ta zostanie dodana do wyszukiwarki Google.
Aktualnie aktywowane głosem wyszukiwanie dostępne jest jedynie dla nielicznych, wybranych do testów użytkowników. Aplikacja rozpoznaje tylko język Chiński. Możliwe jest, że w przyszłości będzie także w stanie uczyć się mowy od użytkowników.
Oprogramowanie wykrywa ustawienia podłączonego do komputera mikrofonu. Obok okienka wyszukiwania Google pojawia się widget z przyciskiem, po którego kliknięciu możliwe staje się głosowe wprowadzenie zapytania.
Po wyartykułowaniu poszukiwanego hasła, użytkownicy mogą obserwować jak oprogramowanie przekłada skierowane do mikrofonu słowa na tekst, wpisując go do okna wyszukiwania.
Niewątpliwie testowana opcja jest doskonałym rozwiązaniem dla tych, którzy szybciej mówią, niż piszą. Ciężko jednak wyobrazić sobie zgromadzonych w jednym pomieszczeniu pracowników biura, rozmawiających ze swoimi wyszukiwarkami.
W ubiegły poniedziałek Google potwierdziło, że istotnie testuje opcję wyszukiwania głosowego. Nie stwierdziło jednak jednoznacznie, że zostanie ona dołączona do stałych elementów wyszukiwarki.
Źródło: Tomsguide