HiS Radeon HD4870 Turbo IceQ4+ 1GB
Stosunkowo niewiele dzisiejszych, najwydajniejszych kart graficznych może pochwalić się cichą pracą w środowisku 3D, czy też niskimi temperaturami w tym trybie. Modele referencyjne nowych Radeonów serii HD4800, sprawują się dosyć przyzwoicie jeżeli chodzi o minimalizację generowania szumu podczas spoczynku. Złotego środka jednak nie ma i w efekcie gorzej przy takim chłodzeniu prezentują się temperatury rdzenia oraz pamięci. Firma HiS wprowadza właśnie na rynek mocniejszą wersję karty należącą do tej rodziny, a więc Radoena HD4870 Turbo, którego własności wspomniany „porządek” mogą wreszcie zaburzyć.
„Turbodoładowana” 4870-tka, została wyposażona w dobrze znany, choć nieco zaktualizowany, kompaktowy moduł chłodzenia o nazwie IceQ4+ oraz pokaźne 1GB pamięci GDDR5 produkcji Qimonda z zegarem znacznie odbiegającym od wytycznych ATi/AMD.
(*) temperatury odczytywane z RivaTuner v2.21
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT 2.21, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
HiS Radeon HD4870 1GB Turbo – informacje z GPU-Z
HD4870 w wersji Turbo cechuje się estetycznie wykonanym 24-ro centymetrowym PCB, na którym osadzono moduł odpowiedzialny za schładzanie rdzenia, pamięci oraz sekcji zasilania.
Pod przezroczystą obudową tegoż systemu skrywającą 70mm turbinkę, umieszczono aluminiowy radiator (spodnia część z miedzi) rozpraszający ciepło generowane przez układ. System ten doposażono także w dwa miedziane heat-pipe'y, służące do transportu ciepła ze spodniej części radiatora do jego górnych partii. Cała karta jest przy tym dosyć ciężka, bijąc pod tym względem zdecydowanie poprzedni model HD4850 TurboX. Co ciekawe wydaje się także nieco cięższa od konstrukcji referencyjnej.
HD4870 Turbo wyposażono w 1GB pamięci GDDR5 produkcji Qimonda o przepustowości 4Gbps (przypadającej na pin). Zegary taktujące, jak na wersję Turbo przystało, zostały podniesione do 770MHz dla rdzenia (750MHz wersja referencyjna) oraz 1000MHz (4GHz w trybie QDR) dla modułów pamięci ram. Wartości dosyć imponujące, tym bardziej iż moduł IceQ4+ gabarytami nie odbiega znacząco od klasycznego „referenta”.
ATi Overdrive: nadtaktowanie możliwe jedynie do 20MHz
Pierwsze testy, po uprzednim dobrym „wygrzaniu” karty w grach, ukazują pierwsze zalety oraz drobne wady tego urządzenia. Na pierwszy ogień weźmy generowany przez zainstalowany wentylator hałas. Jego poziom jest zdecydowanie bardziej odczuwalny aniżeli w wersji ze słabszym układem HD4850, jednak w dalszym ciągu podczas tzw spoczynku karta będzie bardzo znośna. Warto jednak zauważyć, że będzie ona głośniejsza od wersji referencyjnej tego samego producenta, a także (w trybie 2D) od topowego GeForce GTX280, co już wydaje się nie małą niespodzianką.
Podczas intensywnej pracy karty w grach, wentylator wydaje już mocno zaznaczony szum, który choć głośny, nie męczy swoim metalicznym podźwiękiem, jak ma to miejsce w niektórych egzemplarzach referencyjnych. Nic nie dzieje się jednak bez powodu i jak się za chwilę okaże, podniesione prędkości turbinki ma znaczący wpływ na generowaną temperaturę.
Platforma testowa. Procedura pomiaru głośności
- procesor: intel Core2Duo E8400 Wolfdale 3.0@3.8GHz 1.3V
- płyta główna: DFI X48-T2R (iX48) CrossFireX s775 (bios CDA02)
- chłodzenie CPU: Scythe Ninja rev2
- pamięci RAM: Kingston HyperX DDR2-1066 2x1GB CL 5-5-5-15 CMD 2T
- dysk twardy: Seagate 250GB 7200.10 ST3250410AS 16MBcache NCQ
- monitor LCD: iiyama ProLite E2403WS 24”
- obudowa: Chieftec CH-03-PA MIDI Tower
- zasilacz: Chieftec CFT-620-A12S 620W
(+12V1 – 16A, +12V2 – 25A, +12V3 – 17A) – max 500W
(+5V – 30A, +3,3V – 28A) – max 180W
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Professional SP3 PL
- Windows VISTA Home Premium SP1 PL
- DirectX August'08 update
- intel INF update utility v9.0.0.1008
- nVIDIA PhysX driver v8.08.18 - GeForce 9 series/GTXseries
- nVIDIA PhysX driver v8.09.04 - GTX260(216SP)/GTX280
- ati: Catalyst 8.8 (8.522) – Radeon HD4xxx series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9 (8.530) – Gigabyte HD4850 series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.10 (8.541) – Gainward GS – Vista/XP
- ati: Catalyst (8.53)/8.543) – Sapphire HD4850X2 – Vista/XP
- ati: Catalyst (8.551.1) hotfix – HiS HD4870 – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.12 (8.561) – HiS HD4870 Turbo – Vista/XP
- nvidia: ForceWare 177.92 beta – GeForce 9 series - Vista/XP
- nvidia: ForceWare 178.24 whql – Gigabyte GTX260 (216SP)- Vista/XP
- nvidia: ForceWare 178.24 whql – EVGA GTX280 - Vista/XP
- GPU-Z 0.3.0
- FRAPS 2.9.7
- RivaTuner 2.21
- Fur Stability Benchmark v1.5.0
- AtiTool 0.27b4
Karty użyte do testu:
- Sapphire HD4850X2 (625/1986) 2x1GB (2GB)
- Gainward HD4870 (750/3800 : 775/4000) 512MB GoldenSample
- HiS HD4870 IceQ4+ (750/3600) 1GB Turbo
- HiS HD4870 (750/3600) 1GB
- HiS HD4870 (750/3600) 512MB
- MSI HD4870 (750/3600) 512MB
- Gainward HD4870 (700/2200) 512MB GoldenSample
- ASUS HD4850 (680/2100) 512MB TOP
- ASUS HD3870X2 (825/1800) 2x 512MB (1GB)
- EVGA GeForce GTX280 (602/1296/2214) 1GB
- Gigabyte GeForce GTX260OC (576/1242/1998) 896MB (216SP)
- Gigabyte GeForce GTX260 (576/1242/1998) 896MB (192SP)
- ASUS GeForce 9800GTX+ (740/1836/2200) 512MB
- ASUS GeForce 9800GT (600/1500/1800) 512MB HybridPower
- ** poglądowy schemat rozmieszczenia punktów pomiaru generowanego hałasu [dB]
1.pierwszy punkt pomiarowy - karta
2.drugi punkt pomiarowy - stanowisko
Testy: 3DMark'06, 3DMarkVantage
Jak na kartę fabrycznie podkręconą, HD4870 Turbo pod 3dmark'06 nie ukazuje jakiejś szczególnej wyższej wydajności ponad to, co jest możliwe do uzyskania na wersji referencyjnej. 100-150pkt różnicy, oraz kolejne 200pkt po dodatkowym O/C na nikim raczej wielkiego wrażenia nie zrobi. Trzeba jednak pamiętać iż benchmark ten swoje lata „świetności” ma już dawno za sobą i jego wyniki można już bardziej traktować jako wartą zauważenia ciekawostkę.
Pod Vantage jest już nieco lepiej, różnica pomiędzy „referentem” wyposażonym w tę samą ilość pamięci, a wersją Turbo sięga do 250pkt przy zegarach nominalnych. Dodatkowy overclocking powoduje przyrost od prawie 500-set do około 200-tu punktów wraz ze zwiększaniem obciążenia.
Testy w grach bez Antyaliasingu
W realnych grach, przy niższym obciążeniu GPU (wyłączone wygładzanie krawędzi), różnice pomiędzy konstrukcją referencyjną a fabrycznie podkręconym IceQ4+, sięgają od zaledwie 1 do 4 klatek na sekundę. Jak widać najbardziej z dodatkowych megaherców korzystają: „Stalker”, „ProStreet” oraz „Lost Planet”. Dodatkowe, manualne O/C karty dodaje jej kolejnych 1 – 4 klatek na sekundę.
Testy w grach z Anty Aliasingiem
Przy włączonym przetwarzaniu próbek AA, „turbodoładowany” HiS osiąga podobną zależność w stosunku do wersji referencyjnej, a więc wydajność wyższą od 1 do 4 kl/s. Nadtaktowanie układu do ostatnich stabilnych wartości, przynosi w popularnych grach kolejne 2, 3 klatki na sekundę.
Podsumowanie. Ocena końcowa
HiS HD4870 IceQ4+ Turbo to karta stosunkowo udana, aczkolwiek jednej z charakterystycznych cech dla produktów z tej serii, czyli ciszy podczas pracy, w tym przypadku nie udało się zachować. Zastosowany moduł chłodzenia – IceQ4+, bardzo dobrze radzi sobie z rozpraszaniem ciepła generowanego przez fabrycznie nadtaktowany układ RV770xt.
Niskie temperatury dochodzące do zaledwie 61-62°C, oraz niezła podatność na overclocking, to niewątpliwie także duże atuty tej karty. Kusić może również estetycznie i „z głową” wykonana konstrukcja, a także podatność łopatek wentylatora na promienie UV, co w konsekwencji może się nieźle sprawdzić w przypadku instalacji urządzenia w podświetlanych modowanych obudowach.
Głównym czynnikiem, wpływającym na opłacalność jej zakupu, może się okazać cena. Niestety takiej informacji jeszcze nie mamy, choć ta orientacyjna, sugerowana przez producenta wynosi 249€ za wersję z 512MB, oraz 279€ za wersję wyposażoną w 1GB RAM. Te 30€ różnicy pomiędzy wersjami może się okazać wartym do rozważenia wydatkiem.
Karta HiS zasługuje na nasz znaczek. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie nieco cichszej pracy wentylatora oraz obniżonego w trybie spoczynku taktowania.
Podziękowania dla firmy HIS za udostępnienie karty do testu
Temperatury, pobór energii, podkręcanie
Temperatury „turbodoładowanego” HD4870, dzięki zastosowaniu dobrego systemu odbierania i oddawania ciepła do otoczenia („blower” wyrzucający nagrzane powietrze na zewnątrz obudowy), ale również dobrania nieco wyższej prędkości turbiny od wersji chłodzonych tradycyjnym modułem ATi/AMD, prezentują się niemal wyśmienicie. Patrząc na te wartości musimy być ponadto świadomi iż jest to układ zasilany wyższym od HD4850 napięciem oraz posiadający wyższe od słabszego brata taktowanie.
Karta w trybie 2D osiągnęła temperaturę na poziomie ~46°C, natomiast podczas „burn” testu do ~62°C. Temperatura modułów pamięci była przy tym wyższa o około 9°C. Widać to na poniższych zrzutach z Hardware Monitora programu RivaTuner.
HiS Radeon HD4870 1GB Turbo – temperatura karty w trybie 2D /RivaTuner
HiS Radeon HD4870 1GB Turbo – temperatura karty w trybie 3D /RivaTuner
Wartości zatem nie wysokie; można nawet rzec iż godne dopracowanych modeli opartych o Radeona HD4850. Tym razem jednak, zostało to okupione nieco wyższym poziomem generowanego hałasu. Wszyscy którzy niezbyt chętnie zgodzą się na taki kompromis, mogą z powodzeniem poeksperymentować z manualnymi ustawieniami prędkości obrotowej turbinki. Z pomocą może tu przyjść aplikacja RivaTuner lub wbudowany w panel ATi Overdrive podstawowy suwak regulacji prędkości zamontowanego wicherka.
Obniżenie prędkości wiatraka z 39 do 30% powoduje znaczne obniżenie poziomu hałasu, ale przy tym także podniesienie temperatury z 46 do 62°C. Skutkiem takiej operacji będzie jednak stosunkowo trudny do wychwycenia szum generowany przez wentylator.
Pobór energii niereferencyjnych kart uzależniony jest od wielu czynników: napięcia zasilania, typu i rodzaju zainstalowanych pamięci, złożoności płyty PCB, czy też ilości elementów umieszczonych w torze zasilania karty.
Testowany HiS, biorąc pod uwagę iż mamy do czynienia z produktem fabrycznie podkręconym, prezentuje się pod tym względem całkiem dobrze, tym bardziej biorąc pod uwagę iż obecny bios nie pozwala na pracę z obniżonym taktowaniem w spoczynku. W trybie 2D karta pobiera około 8-9W więcej od wersji referencyjnej, podczas gdy w środowisku 3D, poziom poboru kształtuje się w okolicach referencyjnego HD4870 512MB.
Fabrycznie podkręcony HiS HD4870 pozwala się dodatkowo nadtaktować w stopniu co najmniej przyzwoitym. Rdzeń udaje się tu rozpędzić do stabilnych 836MHz (66MHz nadtaktowania), podczas gdy pamięci GDDR5 aż do 1092MHz (4368 w trybie QDR). Jak do tej pory, szczególnie jeżeli chodzi o moduły ram, są to zatem najlepsze wyniki w odniesieniu do potencjału O/C kart HD4870 testowanych na łamach naszego serwisu. Niestety podobnie jak w poprzednich przypadkach, ustawiony powyżej wartości dostępnej pod ATi Overdrive zegar rdzenia, jest samoczynnie przywracany podczas wykonywania poszczególnych testów. Wyniki karty z podbitymi zegarami odnoszą się wobec tego do zegarów 790/1092MHz.
RivaTuner 2.21 – wysoki potencjał karty w zakresie podatności na podkręcanie pamięci GDDR5
W zestawie z kartą, w odróżnieniu od wersji referencyjnych oraz HD4850 TurboX tegoż producenta, zabrakło tym razem śrubokręta wielozadaniowego. Strata chyba niewielka, tym bardziej że wszelkie podstawowe i wymagane przejściówki a także konieczne sterowniki znajdziemy w pudełku.