Hugin Superior ruszył w morze. Norwegia mapuje głębiny do 6 tys. m 

Na początku czerwca na północnych akwenach Morza Norweskiego wystartowała pierwsza misja autonomicznego drona podwodnego Hugin Superior. Norwegowie liczą, że pojazd zdolny pracować nawet na głębokości 6 tys. metrów dostarczy przełomowych danych do mapowania i zarządzania obszarami głębinowymi.
Dron Hugin SuperiorDron Hugin Superior
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki
Hugin Superior rozpoczął swój debiutancki rejs badawczy na północnych wodach Morza Norweskiego na początku czerwca. Za jego obsługę oraz wykorzystanie odpowiada Norweskie Centrum Danych Morskich (NORMAR) działające przy Uniwersytecie w Bergen. Sam pojazd kupiła w 2025 r. Norweska Dyrekcja ds. Zasobów Morskich, a środki na ten cel zapewniło norweskie Ministerstwo Energii.
Konstrukcję wyposażono w zestaw narzędzi do samodzielnej pracy w ekstremalnych warunkach, co ma umożliwiać autonomiczne badanie dna morskiego na głębokościach sięgających 6 tys. metrów. Na pokładzie znajdują się m.in. wysokorozdzielcze sonary, kamery, profilery laserowe oraz czujniki przeznaczone do wykrywania metanu, dwutlenku węgla i tlenu. Za dokładne pozycjonowanie odpowiada system MicroNavigation, który ma wyznaczać położenie z precyzją lepszą niż 0,04 proc. przebytej trasy.
Norweskie władze zwracają uwagę, że posiadanie tak zaawansowanego rozwiązania "na własność" wzmacnia krajowe kompetencje i ma znaczenie dla odpowiedzialnego gospodarowania norweskimi wodami głębinowymi. Hilde Braut, zastępca dyrektora ds. nowych branż w Norweskiej Dyrekcji ds. Zasobów Morskich, oceniła to jako istotny krok, bo dostęp do nowoczesnych narzędzi mapujących ma przełożyć się na lepsze rozumienie głębin i skuteczniejsze zarządzanie tym obszarem.

WIDEO
Światła gasną w samolocie przed lądowaniem? Tak ma być


Hugin Superior ma mapować około 4,5 km kw. na godzinę, jednocześnie tworząc bardzo szczegółowe zobrazowania dna. Z tego powodu jest opisywany jako jedno z najbardziej zaawansowanych urządzeń tego typu na świecie. Dron ma też nadawać się do długotrwałych projektów pomiarowych i stosunkowo szybko przygotowywać się do kolejnych wypraw. Autonomiczny tryb działania pozwala ponadto, by jednostka działająca na powierzchni mogła w tym samym czasie wykonywać inne zadania.
Dyrekcja zakłada, że nowy pojazd przyniesie informacje o bardzo wysokiej jakości, przydatne zarówno w dalszych badaniach, jak i w procesach decyzyjnych dotyczących norweskich obszarów głębinowych. Braut podkreśliła, że kluczowe będzie pozyskanie materiału, który pozwoli jeszcze lepiej poznać norweskie głębiny.
Norweska Dyrekcja ds. Zasobów Morskich przypomina, że pomiary dna morskiego w Norwegii prowadzi się już od XIX wieku — początkowo przy użyciu prostych lin z ciężarkami. Z czasem metody ewoluowały do rozwiązań takich jak wielowiązkowe echosondy, a pojazdy autonomiczne umożliwiły podejście bliżej dna niż wcześniej i przygotowywanie map o rozdzielczości przewyższającej starsze techniki. Przed wyruszeniem na wyprawę Hugin Superior został oficjalnie "ochrzczony" podczas ceremonii z udziałem przedstawicieli Dyrekcji ds. Zasobów Morskich, Ministerstwa Energii, Instytutu Badań Morskich oraz firmy Kongsberg Group.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY