Polacy nie gęsi, swoich gangusów mają - recenzja „Jak pokochałam gangstera”
Kino gangsterskie od zawsze cieszyło się dużą popularnością. Szybkie samochody, piękne kobiety – to coś co męska część widowni zawsze doceni. Jak z oczekiwaniami publiczności radzi sobie „Jak pokochałam gangstera” w reżyserii Macieja Kawulskiego? O dziwo całkiem przyzwoicie.