Polacy nie gęsi, swoje kino mają - najlepsze polskie filmy na Netflix
Filmy / seriale / VOD

Polacy nie gęsi, swoje kino mają - najlepsze polskie filmy na Netflix

Mariusz Ignar | Redaktor serwisu benchmark.pl
23 komentarze Dyskutuj z nami

Może i Netflix nie jest polską platformą streamingową, ale jego oferta obejmuje pokaźną liczbę polskich filmów i seriali. Spośród nich wybraliśmy dziesięć najciekawszych naszym zdaniem tytułów.

Polskie kino ma się całkiem dobrze

"Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie" - któż nie zna tego kultowego cytatu z Rejsu. Okazuje się, że z polskim kinem na szczęście nie jest tak źle. I chociaż z chodzeniem do kina aktualnie nie jest zbyt różowo, to jednak są inne sposoby na oglądanie dzieł polskiej kinematografii. Świetnie nadaje się do tego Netflix, w którego ofercie co rusz pojawiają się nowe tytuły stworzone nad Wisłą.

najlepsze polskie filmy - Wołyń

Współczesne polskie kino nie boi się podejmować trudnych, nierzadko kontrowersyjnych tematów, ale też całkiem nieźle radzi sobie w typowo rozrywkowych obszarach. Chociaż odnośnie poziomu komedii i kina sensacyjnego zdania są dość mocno podzielone. W każdym razie na naszej liście znalazły się naprawdę mocne pozycje, których obejrzenie z pewnością nie będzie zmarnowanym czasem.

1. Kler - ani złoty, ani skromny

Smarzowski nie boi się wyciągać na światło dzienne trudnych tematów, a publiczność potrafi go za to docenić. Z politykami bywa różnie, zależy, o której stronie sporu aktualnie się wypowiada. Nie mniej, Kler to największy hit polskiej kinematografii nie tylko ostatnich lat. Żaden polski film nie zarobił więcej, a tylko dwie ekranizacje lektur (Pan TadeuszOgniem i mieczem) miały więcej widzów (wliczając w to szkolne pielgrzymki). Na Kler takich nie organizowano, ale nic dziwnego skoro jest to wstrząsająca opowieść o złu przenikającym stan duchowny na każdym szczeblu - od małych parafii po watykańskich dostojników. Seans nie należy to najłatwiejszych, ale czasem potrzebne jest katharsis.

najlepsze polskie filmy - Kler

2. Zimna wojna - gorące uczucia w nieczułym świecie

To jeden z tych filmów, które koniecznie trzeba obejrzeć w skupieniu. Nie dlatego że fabuła jest przesadnie skomplikowana, ale dlatego, że tylko w ten sposób można poczuć emocje targające głównymi bohaterami. Tylko wówczas docenić można kunszt filmowej sztuki, subtelne zabiegi reżysera, który ruchem kamery lub skupieniem się na pozornie nic nieznaczącym detalu, pokazuje więcej niż wykrzyczanymi słowami. Zimna wojna to także jeden z tych filmów, w których aktorzy mają okazję zaprezentować cały swój warsztat, a oglądanie Joanny Kulig, Tomasza Kota i Borysa Szyca jest ucztą dla oka.

3. Sala samobójców: Hejter - pomyśl, zanim skomentujesz

To jeden z tych filmów, które próbują uchwycić ducha czasów. Główny bohater jest w gruncie rzeczy tragiczną postacią, chociaż trudno mu współczuć. To chłopak z biednej rodziny przepełniony kompleksami oraz ambicjami dołączenia do klasy wyższej. W tym celu nie cofnie się przed niczym, a współczesne media dają mu pokaźny zestaw narzędzi do realizacji swoich planów. Hejter w wiarygodny sposób pokazuje mechanizmy prowadzenia kampanii marketingowych, politycznych oraz ostrzega przed ryzykiem podsycania konfliktów, grania na emocjach i polaryzowania społeczeństwa. Pozornie nic nieznaczące hejterskie komentarze i treści w sieci mają bowiem zaskakująco dużą moc sprawczą.

4. Bogowie - miej serce i patrzaj w serce

Kolejny przykład na to, że Tomasz Kot wielkim aktorem jest. Człowiek, który zaczynał karierę od grywania w komedyjkach, ewoluował do jednego z ważniejszych aktorów w Polsce, który staje się też coraz bardziej rozpoznawalny za granicą. W Bogach daje prawdziwy koncert gry, wcielając się w Zbigniewa Religę uparcie dążącego do wykonania pierwszego przeszczepu serca w Polsce. W filmie można też zobaczyć Rafała Zawieruchę, zanim zagrał u słynnego Tarantino.

najlepsze polskie filmy - Bogowie

5. Drogówka - nie chcesz, żeby Cię zatrzymali

Drugi z filmów Smarzowskiego w zestawieniu, chociaż jeśli mam być szczery, to śmiało mógłbym uwzględnić każdy z nich. Wybrałem Drogówkę, bo jest mu chyba najbliżej do bycia filmem sensacyjnym. Oczywiście nie brakuje typowych dla reżysera motywów zepsucia, korupcji, braku nadziei i "brudu" (w różnym znaczeniu tego słowa), ale znacznie więcej jest tutaj dynamicznej akcji. Nie brakuje też czarnego humoru, alkoholu i przemocy, czyli mamy standardowy koktajl, jakiego można spodziewać się po Smarzowskim.

najlepsze polskie filmy - Drogówka

6. Boże ciało - błądzić jest rzeczą ludzką

Mocna historia o chłopaku z poprawczaka, który w małej miejscowości na południu Polski podszywa się pod księdza. Swoim dość niekonwencjonalnym zachowaniem wprowadza spore zamieszanie w lokalnej społeczności, budzi skrajne emocje i porusza tematy, na które nie wszyscy są gotowi rozmawiać, a w wielu budzi to otwartą wrogość. Historia wciąga, główny bohater na zmianę budzi niechęć, współczucie, czasem sympatię, w czym zasługa zarówno sprawnie napisanego scenariusza, jak i odtwórcy głównej roli Bartosza Bieleni.

najlepsze polskie filmy - Boże ciało

7. Fuga - pamięć ulotna

Każdy z wcześniej wymienionych filmów cieszył się sporą popularnością wśród widzów i jest powszechnie znany nawet średnio zainteresowanych kinem osobom. Fuga jest przykładem tytułu, który mógł umknąć uwadze, a szkoda byłoby go nie znać. To ciekawa historia Alicji, która traci pamięć i nie jest w stanie stwierdzić, kim jest. Po dwóch latach od jej zaginięcia odnajduje ją rodzina, ale bynajmniej nie oznacza to szczęśliwego zakończenia. Świetna rola Gabrieli Muskały, która jest również autorką scenariusza.

8. Wszystkie nieprzespane noce - piękni dwudziestoletni

Filmów, które trafnie oddają młodzieńczy stan ducha, nigdy za wiele. Trudno nakręcić autentyczny obraz, który nie będzie popadał w banał, ale złapie tę specyficzną atmosferę i klimat bycia młodym. Kłębiące się emocje, huśtawka nastrojów, nadzieje i plany na przyszłość, strach i obawa nieznanym, poszukiwanie sensu życia, zatracanie się w chwili i korzystanie z cielesności doprawionej wszelkiego rodzaju używkami.

9. Pan T. - to nie jest film o Tyrmandzie

Brawurowy Paweł Wilczak wcielający się w postać pisarza luźno wzorowanego na Tyrmandzie, ale nie będący jego biografią (o co wciąż toczone są spory). Sugestywnie oddana szara, peerelowska rzeczywistość, świetnie rozpisane dialogi, inteligentny humor i doskonali aktorzy -  po prostu trzeba to obejrzeć. W momencie tworzenia artykułu film nie był dostępny na Netflixie, ale ponieważ ma trafić do biblioteki platformy w połowie marca, zdecydowałem się go uwzględnić.

10. Testosteron - wysokie stężenie humoru i celnych dialogów

Na koniec coś lżejszego. Dzisiaj pewnie nie dałoby się już Testosteronu nakręcić w takiej formie. Wypełniony jest bowiem zbyt dużą dawkę stereotypów na temat kobiet i mężczyzn, co w dobie poprawności politycznej nie wróży zbyt dobrze. Tak naprawdę jednak całkiem sporo tam też celnych obserwacji na temat związków. No i jaki film może pochwalić się taką obsadą? Przede wszystkim jednak Testosteron bawi, a nie wprawia w zażenowanie, co już stawia go ponad 90 procent polskich komedii.

najlepsze polskie filmy - Testosteron

Polskie filmy na Netflix - co warto obejrzeć?

Jak często bywa w przypadku takich zestawień, także i tym razem najtrudniejsze zadanie, to selekcja. Jak zmieścić się w ustalonej liczbie propozycji, skoro dobrych polskich filmów jest znacznie więcej? Z łatwością stworzyłbym kolejną dziesiątkę, a może i to nie byłoby wystarczające. Pozostaje mi więc jedynie nadzieja, że w komentarzach dodacie tytuły, które Waszym zdaniem powinny być uwzględnione. W to, że w pełni zgodzicie się z moim wyborem, raczej nie uwierzę.

Może coś z klasyki polskiego kina? A może za mało lekkich komedii, albo zbyt ambitnie i zabrakło frekwencyjnych hitów z taśmy produkcyjnej Patryka Vegi? Pewną kontrowersją jest również nieobecność 365 dni - to przecież najpopularniejszy film na globalnym Netflixie w 2020 roku. Niestety nie miałem okazji go obejrzeć, ale może ktoś z Was się skusił i może podzielić się wrażeniami?

Oto co jeszcze może Cię zainteresować:

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    jozek23
    Najlepszy jest Stawka większa niż życie . j23 znowu nadaje aa i jeszcze Czterej pancerni i pies
    3
  • avatar
    kabanosek
    Przykro mi Domino, ale nie mogę pozwolić aby ślepy redaktor mówił Ci jak marnować czas na netflixie. Ignoruj wszystkie polskie badziewia. I LGBT połączone z murzyńską królową Anglii xD
    2
  • avatar
    Dobre zestawienie. Od siebie jeszcze dodam te trzy na szybko:
    Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa
    Ziarno prawdy
    7 uczuć
    1
  • avatar
    szymcio30
    Testosteron, kler,...to raczej przykład jak takich filmów nie robić.
    1
  • avatar
    wilcze_stado
    Obejrzałem wszystkie z wymienionych i szczerze powiedziawszy - trudno z tego zestawu cokolwiek polecić, może Bogowie, bo jest świetnie zagrany i ma jakiś scenariusz.
    Jeśli Zimna wojna pokazuje emocje głównych bohaterów, to chyba oglądaliśmy dwa różne filmy, jedyna postać, która faktycznie pokazuje jakiekolwiek uczucia, to ta graną przez panią Agatę Kuleszę. Borysa Szyca też można wyróżnić, ale za to, że pokazał postać zmotywowaną i bezwzględną. W filmie jest mała kucha - występuje model aparatu fotograficznego o jakieś piętnaście lat zbyt wcześnie.
    Sala samobójców: hejter, to nudna historyjka oparta na stereotypach powielanych przez media - bez głębi, bez polotu.
    Fuga - oglądając ten film miałem wciąż wrażenie, że nie powstał dla widzów, a dla krytyków filmowych, ciekawy temat poprowadzony w nudny, niezajmujący sposób.
    Pan T. - świetne scenografie, zdjęcia, kostiumy, muzyka i nuda na podstawie bardzo ciekawego życiorysu Filmy Filmy Smarzowskiego są strasznie sztampowe - chlejący Jakubik, mnóstwo wódy, mnóstwo przekleństw, w Pod mocnym aniołem to zagrało, w Weselu to było oryginalne i świeże, ogólnie mam przesyt.
    1
  • avatar
    mirosn
    Mogę obejrzeć, ale nie muszę.
    1
  • avatar
    studionti
    Najlepszym polskim serialem jest bez wątpienia Paradoks.
  • avatar
    Dariosex
    Wszystko jest na torrentakach!!
  • avatar
    gromzjasnegonieba
    Te filmy to dno i wstyd przed zachodnia publicznoscia. Juz tak mamy w naszym kraju, ze nie chcemy chwalic sie rzeczami dobrymi. Taki syndrom upodlonego Polaka.
  • avatar
    pawluto
    Polskie filmy to mega dno - Omijam z daleka !
    Boże Ciało - przekolorowana historia podobno na faktach...Nudny film gdzie w co drugiej minucie przeklinają...
    Kler - Tu mamy całkiem niezłe kino ale znowu przekolorowanie i przeklinanie non stop...
    Zimna Wojna - Czarno-biały ( technika której nikt juz nie stosuje...mamy przecież 21 wiek...) nudny jak flaki z olejem...
    Sala Samobójców...Nie i jeszcze raz nie - w życiu nie poszedł bym na taki film do kina...
    Bogowie - historia doktora Religi i udanej operacji przeszczepu serca...Czytając opis już właściwie wiemy wszystko - więc po co udawać się do kina ???
    Drogówka - To chyba jedyny film z wymienionych który trzyma poziom - Zresztą filmy Smarzowskiego to mistrzostwo świata...choć nie wszystkie...
    Fuga - Nie znam i nie chce go oglądać...Sam opis odrzuca...
    Pan T. - No tu znowu mamy czarno-biały obraz...marność nad marnościami - zabieg techniczny mający na celu...no właśnie...Co ??? To chyba wie tylko sam reżyser marnego filmu...
    Testosteron...Mająca swoje lata komedia niskich lotów...
    -3
  • avatar
    hydefromt70s
    Z jakiego filmu jest ten główny poster?
  • avatar
    leto1987
    Najlepszy polski film: Siekierezada.
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    Netflix nie jest polski. jednak polacy to gęsi :( a Morawiecki nie stworzył narodowego VOD z dowolnym dostępem do polskich produkcji.

    dla kontrastu brytyjskie BBC coś takiego zrobiło. można tam oglądać co i kiedy się chce.
  • avatar
    _-_-_-_
    Tak to prawda, Polacy nie gęsi ... albowiem gęsi mają iloraz inteligencji a Polacy tylko telewizor, telewizor który pokazuje i uczy jak żyć. Gdyby w Polsce nagle odcięto TV, dwa dni później 90% narodu wylądowałaby na oddziałach zamkniętych z trzęsiawką.
    Byłem pół roku poza Unią, Boże... jacy ludzie potrafią być jeszcze kochani! Kochani tam, dokąd nie dotarły jeszcze netflixy, kabłówki i cała ta merytoryczna ubojnia. Jacy ludzie potrafią być dla siebie dobrzy, spokojni, opanowani, życzliwi a jakie panuje poczucie humoru ... gdy nie ma się pod dachem 50 calowego zabijaki żywota swego.