W ostatnich latach historia zatoczyła koło, bo wróciła moda na bezekranowe akcesoria do fitness, od których przed dekadą zaczął się cały trend monitorowania aktywności. Oura czy Samsung mają w swoich ofertach inteligentne pierścienie, a Whoop, Garmin i Google kuszą klientów opaskami sportowymi bez wyświetlaczy.
Rośnie liczba klientów, którym zależy na monitorowaniu zdrowia, snu i sportowych postępów, ale jednocześnie nie chcą być bombardowani powiadomieniami. Najwidoczniej trend ten nie umknął uwadze Apple'a.
WIDEO
Apple Watch doczeka się nowych form i kształtów?
Jak donosi Bloomberg, Apple od mniej więcej roku "analizuje głębsze przemyślenie koncepcji swoich smartwatchy i rozważa kilka różnych kierunków". Firma eksperymentuje ponoć z urządzeniami bezekranowymi, geometrią kopert i niższymi półkami cenowymi. Pod uwagę brane ma być nawet wprowadzenie na rynek Apple Watcha z okrągłym wyświetlaczem, choć Mark Gurman ocenia jego debiut na mało prawdopodobny.
Serwis zaznacza jednak, że mowa o bardziej dalekosiężnych planach, bo tegoroczny Apple Watch 12 ma wnieść jedynie drobne ulepszenia, takie jak wydajniejszy czip, udoskonalone funkcje zdrowotne i - potencjalnie - powrót ceramicznej wersji.