Kamczatka: wulkan Kraszeninnikowa ożył po 500 latach. NISAR pokazał ruch lawy

Wulkan Kraszeninnikowa na Kamczatce znów wszedł w fazę erupcji po niemal pięciu wiekach spokoju. Z orbity zarejestrował to satelita NISAR, a seria ujęć pozwoliła stworzyć animację poklatkową pokazującą, jak lawa wypełnia kalderę i rozlewa się na okoliczny teren.
Wulkan Kraszeninnikowa okiem satelity NISARWulkan Kraszeninnikowa okiem satelity NISAR
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

Do wybuchu doszło kilka dni po silnym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 8,8, które uderzyło w ten rejon 30 lipca 2025 r. Północny krater wulkanu Kraszeninnikowa pozostawał bez oznak aktywności od ok. 1550 r., a obecna erupcja szybko zaczęła zmieniać krajobraz – przede wszystkim dlatego, że potoki lawy od początku kierują się głównie na wschód.

Naukowcy zestawili łącznie 17 obrazów zarejestrowanych do połowy sierpnia, aby pokazać rozwój sytuacji w formie poklatkowej animacji. Na kolejnych kadrach widać, jak lawa najpierw wypełnia mniejszą kalderę, potem przelewa się do większego krateru i rozchodzi się wachlarzowato. Zauważalny jest też strumień przemieszczający się na północny zachód – możliwe, że powstał jeszcze zanim satelita wykonał pierwsze dostępne zdjęcia.


WIDEO

Satelita NISAR obserwował obszar erupcji z pułapu 747 km. Przelatuje nad tym samym terenem dwa razy w ciągu 12 dni: najpierw na trasie z południa na północ, a następnie w przeciwnym kierunku. Taka powtarzalność przelotów pozwala na bieżąco monitorować, jak rozwija się zagrożenie, i dostarczać dane przydatne zarówno badaczom, jak i służbom ratunkowym.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Matthew Pritchard, geofizyk z Cornell University i członek zespołu naukowego NISAR, podkreślił w oświadczeniu, że kluczowe znaczenie ma regularność pomiarów. Wyjaśnił, że dzięki rejestrowaniu obrazu dwa razy w ciągu 12 dni – w wysokiej rozdzielczości i z dwóch kierunków – NISAR pokazuje, jak precyzyjnie można kontrolować sytuację w przypadku zagrożeń naturalnych.

NISAR korzysta z dwóch radarów z syntetyczną aperturą działających w pasmach L i S. System wysyła co sekundę tysiące impulsów mikrofalowych, a następnie analizuje sygnał odbity od powierzchni Ziemi. Zestawianie wielu obserwacji tego samego obszaru poprawia ostrość obrazu; w tym przypadku pojedynczy piksel odpowiada fragmentowi terenu o wymiarach około 10 na 10 m.

Kamczatka leży w aktywnej geologicznie strefie Pacyficznego Pierścienia Ognia. Na półwyspie znajduje się ponad 300 wulkanów, z czego 29 uznaje się obecnie za aktywne. Wulkan Kraszeninnikowa przez setki lat pozostawał uśpiony, dlatego wcześniej nie prowadzono wobec niego szczegółowego monitoringu z powierzchni. Pritchard zwrócił uwagę, że nowoczesne technologie umożliwiają dziś obserwowanie także tych wulkanów, które dotąd nie były tak dokładnie widoczne.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE