Kto sprzedaje najwięcej smartfonów? Dwóch producentów walczy o pozycję lidera

Samsung i Apple umacniają pozycję na rynku smartfonów, podczas gdy Xiaomi notuje potężny spadek dostaw. Najnowsze dane Counterpoint Research pokazują, jak zmienia się układ sił w branży, która zmaga się z rosnącymi cenami pamięci i słabnącym popytem.

Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra - testSamsung odnotował duże zainteresowanie składanymi smartfonami z serii Fold
Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Norbert Garbarek
Paweł Maziarz

Według danych Counterpoint Research w trzecim kwartale 2026 r. globalne dostawy smartfonów spadły o 20 proc. rok do roku. To najgorszy wynik dla tego okresu od 2012 r. Mimo trudnej sytuacji nie wszyscy producenci radzą sobie równie źle.


DLA CIEBIE
Są firmy, w których juniorzy nigdy nie awansują - Aleksandra Niewiadomska II Pierwsza Praca # 8 

Samsung i Apple na czele stawki

Liderem pozostaje Samsung, który kontroluje 23 proc. rynku. Co istotne, udział koreańskiego producenta wzrósł, choć liczba dostarczonych smartfonów zmniejszyła się o 3 proc. rok do roku. Firmie pomogły droższe urządzenia i duże zainteresowanie składanymi modelami, w tym Galaxy Z Fold8.

Na drugim miejscu znajduje się Apple z udziałem wynoszącym 22 proc. To historyczny wynik producenta iPhone'ów w trzecim kwartale. Dostawy firmy również spadły, ale mocny start modeli iPhone 18 Pro, szczególnie w Chinach i Indiach, pomógł jej utrzymać silną pozycję.

Miejsce

Producent

Udział w rynku

Zmiana dostaw rok do roku

1.

Samsung

23 proc.

- 3 proc.

2.

Apple

22 proc.

b.d. (spadek)

3.

Xiaomi

10 proc.

Ponad -30 proc.

4.

Oppo

9 proc.

Ponad -20 proc.

5.

vivo

8 proc.

Ponad -20 proc.

Różnica między liderami wynosi zaledwie 1 punkt procentowy. Walka o pierwsze miejsce jest więc wyjątkowo wyrównana.

Xiaomi traci, OPPO i vivo również pod presją

Na trzecim miejscu uplasowało się Xiaomi, ale jego sytuacja wygląda znacznie gorzej niż w przypadku dwóch największych konkurentów. Producent odpowiadał za 10 proc. rynku, a jego dostawy spadły o ponad 30 proc. rok do roku. Firma ogranicza sprzedaż tańszych modeli i wycofuje się z części mniej opłacalnych rynków. W obliczu rosnących kosztów pamięci Xiaomi woli sprzedawać mniej urządzeń, niż dostarczać je z minimalnym zyskiem lub ze stratą.

Jeszcze niżej znalazły się OPPO i vivo, których udziały w rynku wyniosły odpowiednio 9 i 8 proc. Obaj producenci odnotowali spadek dostaw przekraczający 20 proc. rok do roku. W odpowiedzi podnoszą ceny telefonów i koncentrują się na bardziej opłacalnych segmentach.

Zmiany na rynku smartfonów - porównanie Q3 2025 i Q3 2026
Zmiany na rynku smartfonów - porównanie Q3 2025 i Q3 2026 © Counterpoint Research

Kryzys zmienia rynek smartfonów

Problemy producentów wynikają przede wszystkim z gwałtownego wzrostu cen pamięci DRAM i NAND oraz ograniczonej dostępności komponentów. Według Counterpoint Research ceny smartfonów wzrosły globalnie o około 20 proc. w 2026 r.

Wyższe koszty szczególnie mocno uderzają w tańsze urządzenia, gdzie marże producentów są niewielkie. Firmy ograniczają więc ofertę budżetową i przesuwają uwagę w stronę droższych modeli. Dla Samsunga i Apple to szansa na utrzymanie mocnej pozycji. Xiaomi, OPPO i vivo muszą natomiast zmierzyć się z trudniejszą walką o klientów w bardziej wrażliwych cenowo segmentach.

Counterpoint Research nie przewiduje szybkiego odbicia rynku. Dopóki koszty komponentów pozostaną wysokie, producenci będą prawdopodobnie stawiać na rentowność zamiast na jak największą liczbę sprzedanych smartfonów.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ