Okinawa: "plastikorale" znalezione na plażach. Plastik wtopił się w rafę

Na plażach Okinawy w Japonii badacze natrafili na fragmenty martwych koralowców, których szkielety trwale połączyły się z plastikiem pochodzącym z domowych odpadów. Zjawisko nazwano "plastykoralami", a wyniki analiz opisano na łamach "Marine Pollution Bulletin".
PlastikoralePlastikorale
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

Nietypowe, kolorowe drobiny zauważono w trakcie standardowych kontroli śmieci i zanieczyszczeń na plażach subtropikalnej Okinawy. Zebrany materiał przekazano do laboratoriów Okinawa Institute of Science and Technology oraz University of the Ryukyus, gdzie przebadano go m.in. pod mikroskopem i z użyciem metod spektroskopowych.

Analizy wykazały, że przebarwienia i plamy widoczne w strukturze martwych koralowców nie są naturalnym osadem, lecz stopionymi polimerami obecnymi w powszechnie używanych tworzywach sztucznych. Materiał z plastiku przedostał się do drobnych porów wapiennego szkieletu, a następnie zespolił się na stałe z mineralną częścią koralowca.

Zespół badawczy zwraca uwagę, że do uplastycznienia i stopienia tworzyw potrzebne były wysokie temperatury – jedną z rozważanych przyczyn mogą być ogniska rozpalane na plażach. Jednocześnie nie ustalono ostatecznie, skąd pochodziły konkretne odpady, które połączyły się z koralowcami. "Plastikorale" wpisują się przy tym w szerszą kategorię plastiglomeratów, czyli mieszanin plastiku z naturalnymi elementami środowiska.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Określenie "plastikorale" zaproponowali autorzy badania: Ifenna Ilechukwu oraz James D. Reimer. W swojej pracy opisali nowy typ trwałego związania plastiku z fragmentami koralowców i podkreślili, że takie znaleziska mogą być jednym z sygnałów epoki, w której działalność człowieka pozostawia długotrwały ślad w środowisku.

Kawałki koralowców przenoszone z plaż z powrotem do morza mogą odgrywać istotną rolę w funkcjonowaniu raf. Zapewniają stabilne podłoże, na którym mogą osiedlać się młode koralowce, a ich nieregularna forma tworzy schronienie dla narybku oraz innych niewielkich organizmów. W ocenie badaczy obecność plastiku w takiej strukturze może oznaczać dodatkowe obciążenie dla ekosystemów, które i tak są osłabiane przez zmiany klimatu i inne skutki działalności człowieka.

Wcześniejsze ustalenia naukowe sugerowały, że substancje uwalniane z popularnych tworzyw sztucznych mogą wpływać na procesy rozmnażania koralowców. Plastik bywa też nośnikiem patogenów związanych z chorobami raf, a jego fragmenty mogą przemieszczać się dalej w łańcuchu pokarmowym. Autorzy badania zaznaczają, że potrzebne są kolejne analizy, aby określić, jak "plastikorale" oddziałują na organizmy rafowe.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ