Optymalne karty graficzne do CoD: Black Ops

Najnowszy CoD podnosi poprzeczkę serii jeszcze wyżej. Tryb multiplayer jest pełen dynamicznej akcji i przedmiotów do odblokowania. Dobra zabawa murowana!

Umarł król, niech żyje król -

Ostatni miesiąc to dobry okres dla wielbicieli FPS-ów osadzonych w realiach konfliktów zbrojnych. Wcale nie tak długo po premierze Medal of Honor: Tier 1 przyszła kolej na Call of Duty: Black Ops, który jeszcze przed dniem swojej premiery został rekordzistą pod względem liczby zamówień pre-order. Nie ma się co dziwić, bo jego poprzednik Modern Warfare 2 wraz z Bad Company 2 to obecnie najpopularniejsze strzelanki do pojedynków w trybie multiplayer. Black Ops to jeszcze większe emocje, jeszcze bardziej zakręcona fabuła i spora porcja niespodzianek.

Po wybraniu trybu singleplayer zostaniecie przeniesieni do bardzo nietypowego menu. Już wtedy zobaczycie, że pozycja Masona - głównego bohatera - jest wielce niekorzystna i dość nietypowa. Siedzi  przykuty do krzesła w tajemniczym pomieszczeniu przesłuchań. Od owego pomieszczenia zacznie się także film wprowadzający do kampanii. Jak przystało na serię Call of Duty, wszystko zaczyna się od wielkiego "bum", a potem atmosfera jest dodatkowo potęgowana kolejnymi niespodziewanymi wydarzeniami. Fabułę śledzi się z zapartym tchem, niczym dobry film akcji. Gracz jest nieprzerwanie zaskakiwany nagłymi zwrotami akcji i do samego końca trzymany w niepewności odnośnie rzetelności przedstawianych podczas gry informacji.

Akcja toczy się w latach 1943 - 1968. Przez ten czas wcielisz się w różne postacie powiązane z głównym bohaterem, który został uwikłany w intrygę do rozwikłania. Arsenał broni jakim dysponuje się w trakcie odbywania kolejnych misji jest imponujący. W Call of Duty: Black Ops znajdziecie wszystkie charakterystyczne dla danych lat "pukawki". W zależności od regionu świata (a tych jest sporo) niektóre z nich będą pokryte odpowiednim kamuflażem. Nie zapomniano także o akcesoriach dodatkowych: kolimatorach, celownikach ACOG, lunetach, granatnikach, podlufowych strzelbach, miotaczach ognia... Prawdziwe zatrzęsienie! Poziom normalny to 6,5 - 7 godzin gry. W przypadku Black Ops trudno jednak ten fakt piętnować, gdyż są to godziny pełne wrażeń, emocji i lawiny pozytywów związanych z grą.

Warstwa graficzna stoi na przyzwoitym poziomie, ale nie przynosi żadnej rewolucji. Nie można mieć do niej jednak żadnych zastrzeżeń. Efekty wybuchów prezentują się bardzo ładnie, granaty eksplodujące w pomieszczeniach często rozrywają elementy otoczenia, a fale uderzeniowe podrywają rozrzucone na podłogach sterty papierów. Cień na całość rzucają spadki płynności nawet pomimo wydania łatki, która miała je zlikwidować. Owszem, znacznie je zredukowała, jednak czasem podczas scenek przerywnikowych nawet na mocniejszych kartach graficznych zaobserwować można spadek płynności animacji.

Warstwa audio towarzysząca zmaganiom we wszystkich regionach świata jest świetna. Muzyka została doskonale dopasowana do wydarzeń na ekranie, a odgłosom wystrzałów, wybuchów i kwestiom wypowiadanym przez postacie nie można niczego zarzucić.

Oprócz opcji rozegrania kampanii w menu głównym znajduje się także świetny tryb zombie, znany wcześniej z World at War. Można eksterminować hordy truposzy w pojedynkę, jednak prawdziwe emocje przyniesie gra wraz z trójką znajomych. Mapy są tylko trzy, jednak ich ukończenie wymaga pewnej dozy wysiłku, a przede wszystkim pracy zespołowej. Broń kupuje się w trakcie zabawy za punkty otrzymane w zamian za rozprawianie się z hordami nieumarłych różnej maści. Aktywować można również różnego rodzaju pułapki oraz wieżyczki, które przynajmniej przez jakiś czas będą wspierać poczynania dzielnego zespołu. Smaczku rozgrywce dodaje ciężka i zawiesista atmosfera potęgowana przez złowieszczo brzmiącą, niepokojącą muzykę oraz odgłosy otoczenia. Odpieranie kolejnych fal umarlaków to ogromne wyzwanie i nigdy dwie rozgrywki nie wyglądają tak samo.

Multi również dobry

Wiele osób zainteresowanych będzie głównie trybem multiplayer, więc czas na kilka słów na jego temat. W porównaniu do Modern Warfare 2 nastąpiła radykalna zmiana w kwestii serwerów. Serwery dedykowane wykupić można jedynie na jednej stronie internetowej, od firmy, która ma umowę na wyłączność z Treyarch. Opłaty za serwer rankingowy wynoszą 10 funtów za miesiąc (18 slotów), tyle samo co za 24-osobowy ale już nie rankingowy. Pomimo wydania specjalnej łatki w 2 dni po premierze producentowi nie udało się wyeliminować lagów na wszystkich serwerach, które potrafią odebrać całą przyjemność z gry. Biorąc pod uwagę jej dynamikę nawet delikatne opóźnienie może zostać obkupione śmiercią na polu walki.

System nagród za osiągnięcia jest bardzo ciekawy. Oprócz zdobywania kolejnych poziomów i odblokowywania kolejnych przedmiotów w grze zdobywa się też specjalną walutę, za którą można kupić uprzednio odblokowany sprzęt. Zarówno punkty doświadczenia, jak i pieniądze dostawać można za realizację osiągnięć, wyzwań oraz kontraktów i zakładów. Poza sprzętem można wybrać do 3 umiejętności, które pomogą w byciu skutecznym na polu walki. Za serie zabójstw czekają nagrody w postaci skrzyń z amunicjami, samolotów szpiegowskich, nalotów, ostrzałów moździerzowych i innych ułatwiaczy. Black Ops stawia zdecydowany nacisk na dynamizm, nie ma tu wiele miejsca na taktykę. Podczas pojedynków liczy się spryt i spora ilość umiejętności własnych, przedkładanych nad grę drużynową. Gracz może wybierać pomiędzy gotowymi pięcioma klasami oraz stworzyć pięć klas własnych.

W Call of Duty: Black Ops trudno doszukać się dużych wad. Dla niektórych z was czas gry potrzebny do jej ukończenia będzie krótki. Trzeba jednak pamiętać, że mało jest typowych FPS-ów, przed którymi można spędzić dłużej niż 7 godzin. Brak możliwości zakładania darmowych serwerów dedykowanych to również pewnego rodzaju strzał w stopę, który skutecznie odstraszy część graczy. Pomimo tych skaz nowy CoD jest grą bardzo, ale to bardzo udaną. Cena 99 zł nie jest wygórowana, a tryb wieloosobowy wciągnie na długie godziny. Fantastyczna kampania, dobry tryb multiplayer. Czego chcieć więcej?

Ciekawostka

Główne menu trybu singleplayer stanowi pokój przesłuchań znany graczom z kampanii. W fotelu pośrodku niego siedzi główny bohater gry - Mason. Chłopisko cierpi straszne katusze ze względu na swój stan fizyczny, psychiczny oraz fakt, że jego ręce są skrępowane. Co by się stało gdybyśmy... pomogli mu wstać? To nie żart - Treyarch pozwala grającym na wyrwanie się z okowów i zwiedzanie pokoju pełnego tajemnic. Nie zdradzimy wam jak wydostać się z pułapki, gdyż nie chcemy psuć satysfakcji z samodzielnego poradzenia sobie z problemem. Uchylimy natomiast rąbka tajemnicy informując o dwóch odkrytych dotychczas sekretach. Jednym z nich jest możliwość zagrania w... znaną klasyczną grę tekstową Zork. Drugi to arcade'owa mini gra związana bezpośrednio z Call of Duty: Black Ops. Miłej zabawy!

Wstęp do testów – ustawienia graficzne

Możliwości konfiguracji Call of Duty: Black Ops są bardzo ubogie. Różnice wizualne pomiędzy poszczególnymi poziomami ustawień są jednak odczuwalne. Największą zmianę można dostrzec po redukcji jakości tekstur, natomiast odczuć po wyłączeniu cieni i zredukowaniu poziomu anty-aliasingu.

W grze zastosowano ulepszony silnik graficzny znany z World of War. Zmiany dotyczą głównie rozdzielczości tekstur oraz jakości dynamicznego oświetlenia. Oprawa graficzna nie rzuca może na kolana, ale jest nieco lepsza od tej zastosowanej w najnowszej odsłonie Medal of Honor. Jak widać ma miejsce nietypowa tendencja. Produkuje się coraz to lepsze karty graficzne, a poziom zaawansowania grafiki stoi od jakiegoś czasu niemalże w miejscu.

Anty-Aliasing (wył., x2, x4, x8, x16) - wygładzanie krawędzi wyświetlanych obiektów.

  • Zysk w wydajności: 13 kl./s.

Filtrowanie tekstur (bilinearne, trójlinearne) – zmiana wpływa na ostrość tekstur.

  • Zysk w wydajności: 2 kl./s.

Filtrowanie anizotropowe (0-10) - zmiana wpływa na ostrość tekstur.

  • Zysk w wydajności: 4 kl./s.

Jakość tekstur (niska, normalna, wysoka, ekstra) – ustawienie odpowiedzialne za rozdzielczość tekstur.

  • Zysk w wydajności: 4 kl./s.

Cienie (nie, tak) – opcja, dzięki której włączamy lub wyłączamy cienie zarówno statyczne, jak i dynamiczne.

  • Zysk w wydajności: 11 kl./s.

Ślady pocisków (nie, tak) – ślady pocisków na powierzchniach dookoła gracza.

  • Zysk w wydajności: 0 kl./s.

Ilość ciał (mała, średnia, duża) – liczba zwłok widocznych na ekranie w tym samym czasie.

  • Zysk w wydajności: 2 kl./s.
     

Sterowniki, system operacyjny i programy

  • Windows 7 64-bit PL (Ultimate)
  • DirectX 9.0c
  • NVIDIA 260.99
  • ATI Catalyst 10.10d
  • Fraps 3.1.0

Procedura testowa

Do głównej procedury testowej wybrano jedną z lokacji w Hongkongu. Zmienne warunki atmosferyczne, liczne eksplozje, duża dynamika akcji i mrowie przeciwników to chleb powszedni w nowej odsłonie Call of Duty. Spadki płynności animacji nie zawsze wynikają z wielkiego zamieszania na ekranach monitorów. Czasem nawet stojąc w miejscu można odczuć redukcję rzędu 10-15 kl./s. Są one jednak tylko chwilowe i mają miejsce bardzo sporadycznie. Na różnych forach, tuż po premierze pojawiały się informacje o gwałtownych, chwilowych spadkach ilości klatek do wartości skutecznie odbierających przyjemność z gry. Osobiście nie napotkałem takowych problemów podczas testów, jednak warto wspomnieć, że występowały. O 23:55 dnia 11 listopada udostępniono niewielki patch, który zredukował owe niedogodności.

Film z tego testu wykorzystano również w teście Vintage.

Ustawienia zastosowane w testach

  Maksymalne
Anty-Aliasing x16
Filtrowanie tekstur potrójnie linearne
Filtrowanie anizotropowe 10/10
Jakość tekstur ekstra
Cienie tak
Ślady pocisków tak
Ilość ciał duża

Galeria

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image

Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image

Call of Duty: Black Ops

1920x1200, Maksymalne

Podobne wyniki kart znajdujących się w czołówce wynikają z tego, że silnik graficzny nie pozwala na osiągnięcie więcej niż 93 kl./s. Różnice w wynikach sprowadzają się więc jedynie do minimalnej liczby kl./s. Godnym odnotowania i pochwały jest fakt, że karty żadnego z producentów nie są faworyzowane - ich wyniki są do siebie zbliżone. Tradycyjnie już, od reszty odstawał HD 4670.

Niemal wszystkie testowane przez nas karty graficzne bez problemu radziły sobie w najwyższej rozdzielczości w maksymalnych ustawieniach. Z tego powodu zrezygnowaliśmy choćby z wyłączenia antyaliasingu i przeprowadzenia innego pomiaru. Jeśli jesteście ciekawi ile zyskalibyście zmieniając poszczególne opcje graficzne odsyłamy was do sekcji "ustawienia graficzne".

Testy pamięci RAM

Procedura testowa polegała na przebiegnięciu określonej odległości i eliminacji napotkanych wrogów.

Akcja zaprezentowana na filmiku z procedurą testu RAM miała miejsce w Wietnamie. Każdy test wykonano dwukrotnie, wyniki uśredniono. W trakcie pomiarów użyto karty HD 5850.

Call of Duty: Black Ops

1920x1200 Maksymalne

Na wykresie widać nieznaczną różnicę na korzyść konfiguracji z 4 GB RAM. Warto zaznaczyć, że gra wykorzystuje często powyżej 1 GB RAM, więc w wypadku gdy w tle działa sporo innych aplikacji spadek płynności animacji może być odczuwalny. W takiej sytuacji warto mieć więcej niż zalecane 2 GB pamięci.

Testy Vintage

Warunki testowe takie same jak w wypadku testu głównego. Procedura testowa polegała na dwukrotnym pomiarze średniej liczby klatek generowanych w trakcie pokonania określonego odcinka i eliminacji napotkanych oponentów. Wynik z dwóch pomiarów zostawał uśredniony.

Call of Duty: Black Ops

Vintage, AA x0

Procedura testowa identyczna jak w teście głównym. Wystarczy znacznie obniżyć rozdzielczość i wyłączyć anty-aliasing, aby z grą na niemal najwyższych ustawieniach poradził sobie leciwy już 8600 GT OC. Rozdzielczość 1280x720 będzie wybierana głównie przez osoby grające na laptopach. Spadki poniżej 30 kl./s. powinny zdarzać się sporadycznie.

Testy procesora

Procedura testowa polegała na przebiegnięciu określonej odległości i eliminacji napotkanych wrogów.

Akcja zaprezentowana na filmiku z procedurą testu CPU miała miejsce w jednym z budynków w Hongkongu. Każdy test wykonano dwukrotnie, wyniki uśredniono. Podczas pomiarów użyto karty HD 5850.

Call of Duty: Black Ops

CPU, 1920x1200, Maksymalne

Wyniki przeprowadzonego testu wykorzystania rdzeni procesora są zaskakujące. Po włączeniu tylko jednego rdzenia oczom ukazuje się prawdziwy pokaz slajdów. Nie ma różnicy czy procesor będzie pracował z częstotliwością 2,66 GHz czy też 3,7 GHz. Call of Duty: Black Ops będzie po prostu niegrywalne.

Płynność animacji zmieni się drastycznie po włączeniu drugiego rdzenia. Skok wydajnościowy będzie ogromny. Różnice pomiędzy trzema a czterema rdzeniami są kosmetyczne.

Nie tylko liczba rdzeni ma spory wpływ na wydajność. Różnica pomiędzy taktowaniem 2,66 GHz i 3,7 GHz w wypadku procesora dwurdzeniowego może sięgnąć nawet 13 kl./s. Im więcej rdzeni ma procesor, tym mniejszy zysk płynący z podkręcania. Różnica przy tych częstotliwościach z wykorzystaniem procesorów trzyrdzeniowych zmaleje do 12 kl./s., a przy procesorach czterordzeniowych wyniesie już tylko 10 kl./s.

Podsumowanie

Call of Duty: Black Ops nie rzuca na kolana pod względem grafiki. Jest ona oczywiście przyzwoita i nie odbiega od obecnych standardów, jednak brakuje jakiegoś powiewu świeżości. Dzięki wykorzystaniu zmodyfikowanego silnika wykorzystanego wcześniej w World at War mamy jednak pewność, że wymagania nie będą zbyt wygórowane.

Treyarch zaleca 8600 GT lub odpowiednik w postaci X1950 Pro. Faktycznie, nawet posiadacze starszych układów graficznych będą mogli świetnie się bawić w najwyższych lub wysokich ustawieniach. Jako że Black Ops nie jest przesadnie zasobożerny, to zadowoli się 2 GB RAM. Użytkownicy Windows 7, korzystający jednocześnie z wielu programów działających w tle mogą jednak rozważyć dołożenie kolejnej kości o tej pojemności.

Bardzo serio należy wziąć zalecane wymagania w kwestii procesora. Producent sugeruje Core 2 Duo E6600 lub Phenoma X3 8750. Złą wiadomością dla osób grających na jednordzeniowcach będzie fakt, że Black Ops nie będzie chciał współpracować z ich procesorami. Jeden rdzeń to za mało – rozgrywka będzie niemożliwa.

A co możemy napisać na koniec w sprawie samej gry? Według nas jest rewelacyjna. Gdyby nie pewne niedogodności związane z trybem multi, byłoby 5/5.

  Podsumowanie:
  plusy:
fabuła
ukryta zawartość
dobry multiplayer
tryb zombie
mnogość broni
spora liczba przedmiotów do odblokowania w trybie multiplayer
ogromna doza akcji w kampanii
  minusy:
brak darmowych dedykowanych serwerów
lagi w trybie wieloosobowym
Image

Galeria c.d.

Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image

Image

Image

Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE