Wydaje się, że Carmack, tak jak Intel, Nvidia i AMD, uważa, że korzystnie z procesora graficznego i centralnej jednostki do wykonywania takich zadań może być o wiele lepszym rozwiązaniem niż zastosowanie dodatkowej karty.
Rzeczywiście, nadchodzące tytuły zarówno firmy Valve, Half-Life 2: Episode 2, a także Cryteka, Crysis, oferują obliczanie zaawansowanej fizyki za pomocą rdzeni procesora. Tak więc decyzja decyzja Carmacka może dodatkowo przechylić szalę rozważań nad zasadnością korzystania z dodatkowych kart.
Dla kontrastu, Unreal Engine 3 obsługuje sprzęt PPU, jednak do tej pory niewiele wiadomo na temat jak dokładnie ma wyglądać wykorzystanie takich kart.
W chwili obecnej właściciele PPU mogą cieszyć się tytułem Ghost Recon 2 i jego "fizyczną" chwałą, ale to by było na tyle. Pytanie tylko jak długo Aegia jest jeszcze w stanie czekać na UE3, aby uratować swoją trudną sytuację?