Pizza Książula wywołała burzę w sieci. "Stracił całą wiarygodność"

Książulo zrobił coś, czego przez lata unikał jak ognia. Jego twarz trafiła na produkt spożywczy dostępny w sklepach w całej Polsce. Problem w tym, że dla części widzów przekroczył właśnie granicę, której sam wcześniej pilnował.

Książulo zrobił własną pizzęKsiążulo zrobił własną pizzę. Cena i Żabka wywołały lawinę komentarzy
Źródło zdjęć: © YouTube | Książulo
Paweł Maziarz

Książulo, a właściwie Szymon Nyczke, to jeden z najpopularniejszych polskich twórców zajmujących się jedzeniem. Na YouTube zdobył ogromną popularność dzięki bezpośrednim testom restauracji, kebabów, fast foodów i produktów spożywczych.

Jego charakterystyczny styl, brak typowej reklamowej otoczki i słynne "MUALA" sprawiły, że pojedyncza recenzja potrafi wywołać prawdziwe oblężenie odwiedzonego lokalu. Twórca przez lata podkreślał przy tym, że nie przyjmuje pieniędzy od gastronomii za pozytywne recenzje. I właśnie dlatego jego najnowszy ruch wywołał tak dużą burzę.


WIDEO
Byłem w chińskim Apple Storze. Porównałem ceny iPhone'ów z polskimi

Książulo wprowadził własną pizzę do Żabki

Książulo stworzył własną pizzę MUALA "na grubo", która od 7 października ma być dostępna w sklepach Żabka w całej Polsce. Na początek pojawią się dwa warianty: Fat Peppa oraz Fat Cheese, a cena została ustalona na 24,99 zł.

Twórca pracował nad produktem przez ponad rok, a skala projektu jest ogromna. Zamiast otwierać jeden lokal, Książulo wykorzystał sieć Żabka, która ma w Polsce ponad 13 tys. sklepów. Sam żartował, że w ten sposób "otwiera 13 tysięcy pizzerii".

"Każdego da się kupić". Fani nie odpuścili

Problem pojawił się niemal natychmiast. W komentarzach pod materiałami Książula pojawiła się fala krytyki. Część widzów uznała, że twórca właśnie zrobił to, czego wcześniej tak bardzo chciał unikać – skomercjalizował swoją wiarygodność.

Wśród komentarzy można znaleźć m.in.:


"Moje uczucia – mieszane, mieszane..."
"Każdego da się kupić, wszystko zależy od ceny – Janusz Tracz, Plebania"
"I stracił całą wiarygodność, tak narzekał na ceny jedzenia, a zrobił mrożonkę za 25 zł xd."

Zarzut "sprzedania się" jest dla Książula szczególnie niewygodny. W lipcu tego roku sam opublikował materiał zatytułowany "SPRZEDAŁEM SIĘ i dziś o tym opowiem", w którym przyznał, że w 2023 r. wziął pieniądze za reklamową rolkę dla sieci Popeyes. Jak mówił, otrzymał wówczas między 5 a 15 tys. zł i z perspektywy czasu żałował tej decyzji. To właśnie dlatego część widzów uważa, że pizza w Żabce jest sprzeczna z wcześniejszym podejściem twórcy.

Książulo: to nie reklama, tylko mój produkt

Książulo odpiera te zarzuty. Jego zdaniem sytuacja z pizzą jest zupełnie inna niż płatna reklama restauracji. MUALA Pizza ma być jego własnym produktem, do którego posiada prawa, a Żabka jest przede wszystkim kanałem dystrybucji. Twórca podkreśla, że nie reklamuje w ten sposób jedzenia należącego do kogoś innego.

Wybór Żabki miał wynikać przede wszystkim z logistyki. Otworzenie jednej pizzerii oznaczałoby ogromne kolejki i sprawiłoby, że zdecydowana większość widzów z innych części Polski nie miałaby łatwego dostępu do produktu.

25 zł za pizzę? Twórca tłumaczy cenę

Najwięcej emocji budzi jednak cena. 24,99 zł dla części widzów to zdecydowanie za dużo jak na mrożoną pizzę. Książulo przekonuje, że próbował zejść z ceną jeszcze niżej. Problem w tym, że jako dostawca nie może po prostu narzucić sklepom konkretnej ceny detalicznej. Dlatego – jak tłumaczy – wraz ze swoim zespołem zrezygnował z dużej części własnej marży, sprowadzając swój zarobek do minimum.

Kolejny punkt, który wzbudził pytania, to miejsce produkcji. Pizza Książula powstaje na Słowacji, choć twórca chciał początkowo produkować ją w Polsce.

Jak tłumaczy, problemem nie były koszty, ale technologia. Żaden z polskich zakładów, z którymi rozmawiał, nie był w stanie zapewnić odpowiedniej technologii oraz powtarzalności puszystego ciasta. Słowacka fabryka miała spełnić wymagania dotyczące jakości produktu. Książulo przekonuje również, że ze względu na transport takie rozwiązanie nie jest dla niego tańsze, a część składników, m.in. ser, pochodzi z Polski.

To koniec "niezależnego" Książula?

I tutaj zaczyna się najciekawsza część całej historii. Książulo nie ukrywa, że MUALA Pizza jest projektem komercyjnym. Jednocześnie przekonuje, że nie stoi to w sprzeczności z jego zasadą dotyczącą recenzowania gastronomii. Nie dostał pieniędzy za zachwalanie cudzej restauracji – stworzył własny produkt i znalazł dla niego kanał sprzedaży.

Najnowszy materiał Książula wzbudził sporo emocji wśród widzów
Najnowszy materiał Książula wzbudził sporo emocji wśród widzów © YouTube | Książulo

Dla części widzów ta różnica jest wystarczająca. Dla innych – już nie. Skala emocji jest dobrze widoczna pod najnowszym materiałem Książula: film zebrał około 32 tys. łapek w górę, ale jednocześnie blisko 26 tys. łapek w dół. To pokazuje, że sprawa mocno podzieliła jego widownię.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY