Jeśli więc skazany nie będzie zachowywał się odpowiednio, nie będzie pojawiał się na spotkaniach w sądzie, czy też uczestniczył w specjalnym programie rządowym przeznaczonym dla takich jak on, straci konsolę.
Jest to, jak wydaje się jedyna metoda aby powstrzymać chłopaka przed dalszym popełnianiem drobnych przestępstw. Na swoim koncie ma on między innymi wybijanie okien w szkole, bójki z rówieśnikami, uderzenie innego chłopca kijem bilardowym oraz atak na nauczyciela. Wcześniej został nałożony na niego zakaz zbliżania się do terenów szkoły.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Jak się zapewne spodziewacie prawnicy chłopaka mają swoje zdanie na ten temat. Twierdzą oni, że wszyscy źle odbierają jego zachowanie. Jedna z obrończyń chłopaka powiedziała, że jest on jedynie zwykłym, przestraszonym 12-latkiem, a teraz jeszcze stracił swoją konsolę.
Źródło: Fudzilla