Pada śnieg, pada śnieg... a nie to chłodziwo
Rozprysk płynu widoczny na przekazie na żywo jako potok cząstek przypominających płatki śniegu wydobywający się z tylnej części kapsuły Sojuz MS-22. Komentator NASA opisał incydent jako wyciek chłodziwa. Trzeba przyznać, że na stacji kosmicznej musiała zapanować dzięki temu iście świąteczna atmosfera...
WIDEO
„Kosmiczna śnieżyca" przyniosła jednak pecha dwóm rosyjskim kosmonautom, Siergiejowi Prokopiejowi i Dimiriemu Petelinowi, którzy byli już ubrani w kombinezony i gotowi do wyjścia na kosmiczny spacer. Rosjanie mieli w planach przetransportowanie grzejnika z jednego modułu do drugiego w rosyjskim segmencie ISS. Niestety z uwagi na wyciek spacer kosmiczny został odwołany. Według źródeł miał to być 12 spacer kosmiczny w tym roku i 257 w historii placówki. NASA zaznacza, że żadnemu z członków załogi przebywających obecnie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie zagraża i nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Rosjanie mają pecha
Sojuz MS-22 przybył na stację kosmiczną we wrześniu, niosąc ze sobą Prokopieja, Petelina i amerykańskiego astronautę Franka Rubio, w ramach umowy o lotach z mieszanymi załogami ustalonej po odsunięciu od władzy w Roskosmosie Dymitrija Rogozina. Za wcześnie jest, by stwierdzić, czy wyciek miał jakiekolwiek konsekwencje dla integralności statku kosmicznego i czy powrót nim na Ziemię byłby bezpieczny dla załogi. Obecnie na ISS jest „zaparkowanych" pięć innych statków. Dwie kapsuły należące do SpaceX - Dragon Crew i Dragon Cargo, zaopatrzeniowiec kosmiczny Northrop Grumman Cygnus oraz dwa rosyjskie statki zaopatrzeniowe Progress 81 i Progress 82 (jeden z wcześniejszych lotów statku tej klasy został nagrany z orbity, sprawdźcie)
Spacer kosmiczny w celu transportu grzejnika został już raz przeniesiony, pierwotnie miał mieć miejsce pod koniec listopada. Za pierwszym razem odwołano go z powodu wadliwych pomp chłodzących w kombinezonach kosmonautów. Pozostaje nam stwierdzić, że do trzech razy sztuka Rosjanie.
Źródło: Reuters, VideoFromSpace