zapowiedź » PIERWSZE WRAŻENIA » gameplay
Szkoda tylko, że po kilku godzinach spędzonych w trybie kampanii daje się odczuć pewien niedosyt. Do tej pory Blizzard przyzwyczaił nas do niezwykle oryginalnych, świeżych pomysłów, które potrafiły przyciągnąć do ich produkcji nawet największych malkontentów. Tym razem jednak jest inaczej. Nawet szumnie zapowiadana możliwość przechadzania się po statku w przerwach pomiędzy misjami lekko trąci myszką. Widać tu wyraźnie, że druga odsłona StarCrafta stworzona została przede wszystkim z myślą o zagorzałych fanach pierwszej części gry. Twórcy najwyraźniej bali się wprowadzić dalej idące zmiany skupiając się przede wszystkim na dostosowaniu starej, sprawdzonej mechaniki do obecnych realiów. Czy to źle? Trudno teraz wyrokować.
A jak Wam podoba się StarCraft II? Czy spełnił w całości Wasze oczekiwania?