Pioneer SE-E33-X1 vs Koss UR-20 - pojedynek słuchawek
Potrafisz wyobrazić sobie świat bez muzyki? Ja też nie. W recenzji, która ma zatrzeć kiepskie wrażenie po opisie Logitecha G25, mam zamiar przedstawić i porównać ze sobą 2 modele słuchawek: Koss UR-20 i Pioneer SE-E33-X1. Są to 2 zgoła różne modele - pierwszy to potężne słuchawki nagłowne, z którymi większość z Was wstydziłaby się wyjść na miasto, natomiast drugi to małe słuchawki nauszne, czyli takie, które można dosłownie na uchu zawiesić, przy pomocy przystosowanego do tego celu 'pałąka'. Urządzenia te mają przynajmniej jedną wspólną cechę, a jest to cena. Ceneo podpowiada mi, że produkt firmy Koss można nabyć za 77 złotych (na znanym portalu aukcyjnym 70), nabycie 'Pionków' także wiąże się z wydatkiem 70 PLN. Cieszę się, że mogę porównać słuchawki o zupełnie innej budowie, w niskiej cenie, a o zadowalającej dla przeciętnego człowieka jakości. Zachęcam do lektury, mam nadzieję, że moja recenzja okaże się dla kogoś przydatna. Zaczynajmy.