GTA 6 nadjeżdża. Ja podziękuję i poczekam [Opinia]
Są takie gry, przy których branża przestaje udawać, że jest dorosła. Wystarczy logo, kilka sekund zwiastuna: zachód słońca, aligator, amerykański muscle-car, napad na bank, spojrzenie bohaterki - i wszyscy zachowujemy się tak, jakby ogłosili święto państwowe. Dla niektórych podobną rangę ma ogłoszenie preorderów GTA 6. Ja podziękuję, poczekam.
Norbert Garbarek